Tylko u nas! Maria Prokop szczerze o rozwodzie. Dzięki temu przetrwała
Ich rozstanie było zupełnym zaskoczeniem – fani do dziś nie mogą w to uwierzyć. Teraz o rozstaniu z Marcinem Prokopem w rozmowie z portalem SuperMamy opowiedziała Maria Prokop.
Marcin Prokop rozstał się z żoną
Marcin Prokop i jego żona przez lata byli zgranym i bardzo lubianym małżeństwem, które swoje życie prywatne raczej trzymali w tajemnicy jakiś czas temu wszystko się jednak zmieniło. Prokop opublikował jakiś czas temu oświadczenie, w którym poinformował o rozstaniu po ponad dwóch dekadach związku. Fani legendy TVN byli zaskoczeni rozwodem pary.
Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają, którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i, mimo że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem. dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. dla nas – był początkiem nowego. innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy – pisał Prokop.
Maria Prażuch-Prokop nie chciała sławy jej męża
Maria Prażuch-Prokop w przeciwieństwie do męża raczej unikała kamer i blasku fleszy. Przez długie lata pozostawała z dala od medialnego zainteresowania wokół jej męża, choć sama związana była z telewizją, w której pracowała jako producentka. Jednocześnie rozwijała swoją wielką pasję – jogę i pracę ze swoim ciałem.
Poznaj i zrozum swoje ciało oraz umysł, praktykując razem ze mną. Zapraszam na zajęcia, podczas których doświadczysz misternie zaplanowanej podróży w głąb autentycznej SIEBIE. Moje zajęcia to wyjątkowe, autorskie połączenie tradycyjnej jogi ze współczesną, naukową wiedzą o człowieku – pisze na swojej stronie.
Para doczekała się w 2006 roku córki o imieniu Zofia, która w tym roku świętuje swoje 20. urodziny i podobnie jak jej mama, unika wielkiego rozgłosu.
Moje dziecko jest bardzo odległe od świata mediów. Nie jest to świat, który ją jakkolwiek interesuje, ekscytuje – mówił Prokop.
Maria Prokop ujawniła kulisy rozstania
W rozmowie z Beatą Sadowską na kanale Supermamy Maria opowiedziała o kulisach swojego rozwodu. Co zaskakujące, wszystko odbywało się w spokojnej, wolnej atmosferze, która ona sama przyrównała do ukochanej jogi. Wynika z tego, że rozstaniu nie towarzyszyło napięcie i ostry konflikt.
To po prostu naturalnie wypłynęło z tego, jacy my jesteśmy ze sobą i wypłynęło to też z jogi, uważam. Bo było dużo jogi w tym. To było bardzo dużo spokoju, obserwacji, niereagowania, dawania czasu, żeby rzeczy się ułożyły, żeby każdy był w tym samym miejscu, żeby to wszystko było w takim dobrym zespoleniu jogowym, nie? Więc to to rozwód jogowy, po jogowemu! – mówiła.




