Tragiczna śmierć Miss Szwajcarii. Kulisy mrożą krew w żyłach
Ponad dwa lata temu doszło do dramatycznej śmierci Miss Szwajcarii, która zginęła z rąk swojego męża. Teraz na jaw wychodzą kolejne fakty związane z motywem zbrodni, a dziś przed sądem rozpoczyna się proces.
Nie żyje Miss Szwajcarii Kristina Joksimovic
Kristina Joksimovic była szwajcarską modelką i finalistką konkursu Miss Szwajcarii 2007. Niestety w 2024 roku media obiegła tragiczna wiadomość o jej śmierci, za którą stał jej mąż, Marc Rieben. W opinii otoczenia Marc Rieben i Kristina Joksimovic uchodzili za zgraną parę, wychowującą wspólnie dwie córki. Choć wydawali się szczęśliwym małżeństwem, niespodziewanie doszło do tragedii, która wstrząsnęła światem.
Zobacz więcej: To działo się przed tragedią Litewki. Nowe ustalenia ws. kierowcy
Mąż sprawcą brutalnego czynu
Okazuje się, że w lutym 2024 roku Marc Rieben zabił swoją żonę Kristinę Joksimovic pod wpływem złości. Kulisy zbrodni są jednak jeszcze bardziej drastyczne, niż mogłoby się wydawać. Mężczyzna po odebraniu życia żonie następnie poć*******ał jej ciało i wrzucił do przemysłowego blendera i miał użyć również roztworu chemicznego, co potwierdził raport z sekcji zwłok.
Szwajcarski dziennik „Tages-Anzeiger” podaje, że według aktu oskarżenia do przemocy doszło w trakcie kłótni związanej z planowaną separacją. 13 lutego małżonkowie rozmawiali o warunkach rozstania. Rieben nie chciał zgodzić się na rozwód, domagał się wyłącznej opieki nad dziećmi i odmawiał żonie wsparcia finansowego. Mężczyzna przyznał się do zabójstwa, jednak twierdzi, że działał w panice i w obronie własnej, utrzymując, że podczas tej rozmowy żona zaatakowała go nożem.
Zobacz więcej: Prokuratura ujawniła nowe informacje ws. tajemniczej śmierci Magdaleny Majtyki
Prokuratura ujawnia szczegóły zabójstwa. Ruszył proces
Według ustaleń prokuratury, podczas kłótni Marc miał chwycić Kristinę za gardło i przycisnąć ją do ściany. Następnie dusił ją przedmiotem przypominającym wstążkę, a następnie okaleczył jej ciało. Sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia, w tym rany cięte i inne ślady brutalnych czynów, które mogą wskazywać na zaburzenia psychiczne oprawcy.
Przyjaciółka Kristiny Joksimovic w rozmowie z “Daily Mail” ujawniła, że ich relacja małżeńska zaczęła się stopniowo pogarszać po narodzinach dzieci, a sam Marc “sprawiał wrażenie bardzo introwertycznego, bardzo krytycznego, a czasami dość aroganckiego”.
Kristina często mi mówiła, że ich związek, zwłaszcza od czasu narodzin dzieci, nie układał się dobrze. On coraz bardziej się w sobie zamykał i nie pozwalał nikomu się zbliżyć. Ona próbowała z nim rozmawiać i ratować tę relację. Razem chodzili na terapię dla par, z której on zawsze wychodził lub odmawiał udziału. Nie bardzo wiedziała, co robić, bo sytuacja się pogarszała – mówiła przyjaciółka ofiary.
Dziś, 4 maja rusza proces Marca Riebena w Sądzie Karnym kantonu Bazylea-Okręg w Muttenz i potrwa pięć i pół dnia. Ogłoszenie wyroku zaplanowano na 13 maja.
Zobacz więcej: Nie żyje aktor znany z “Barw Szczęścia”. Miał 42 lata




