Amanda Bynes paliła 30 blanów dziennie!
“Przyjaciel” Amandy Bynes, Johnathan Jaxon, postanowił sprzedać prasie kilka szczegół z życia aktorki.
Wyznał, że Amanda paliła blanty jak papierosy, dziennie była w stanie spalić ok. 30 sztuk. Nie odmawiała też kokainy.
– Bałem się, że skończy jak Amy Winehouse, jeśli nie pozwoli sobie pomóc. Paliła po 30 jointów dziennie i brała też kokainę. Później zaczęła robić sobie operacje plastyczne. Przez ostatnie 6 miesięcy próbowałem opanować szkody, które wyrządzała sobie operacjami plastycznymi. To nie były drastyczne zmiany, zwykle potrzebowała na nie jednego dnia, ale w ogóle nie były jej potrzebne. Niestety przez większość czasu była na lekach i miała paranoje. Ludzie mówią, że to choroba psychiczna, ale ja myślę, że to narkotyki. Nie piła dużo alkoholu, ale narkotyki brała codziennie – powiedział.
Szkoda, że nie pomógł jej wcześniej skoro widział, że codziennie pali 30 blantów i popada w paranoje.

Japierdole co za paranoja chyba każdy wie że narkotyki robią takie cuda z twarzą. Używajcie mózgu gnojki. PoZdRo
Japierdole co za paranoja chyba każdy wie że narkotyki robią takie cuda z twarzą. Używajcie mózgu gnojki. PoZdRo
Kto to wgl jest???
Co to za chamska propaganda ze marycha to nie narkotyk?! To jest klamstwo i wierutna bzdura. Jak sie wczesnie zacznie palic maryche to ma powoduje ona powazne zmiany w mozgu. Wystarczy uwierzyc ze marycha to nie narkotyk i mozna sobie zaserwowac paranoiczna schizofrenie.I wtedy koniec zycia …. to jest wielkie gowno. Takich jak ta aktoreczka jest wiecej … tylko mowienie o tych osobach nie jest na reke bo marycha sie stala sprawa polityczna i niektorzy chca na tym zarabiac a politycy juz zaczeli dostawac lapowy …. Co co popieraja legalizacje marychy – musza zrozumiec ze tak jak ta dziewczyna moga wygladac wasze dzieci jak wam sie uda wmowic ze marycha to nie narkotyk to trzeba bedzie od razu zafundowac reforme szpitali psychiatrycznych i zbudowac drugie tyle. Poczytajcie najpierw badania naukowe. ALE powazne czyli o tym co zawiera marychuana i jak dziala glowny skladnik. Marychuana palona przed 20tka niestety moze kogos bardzo skutecznie wykonczyc. U osob z genami w kierunku schozofrenii to w ogole wystarczy pare miesiecy palenia marychy zeby na stale sie do konca zycia zameldowac w psychiatryku. Schizofrenia jak juz wystapia objawy to jest nieodwracalna. Ona moze byc w genach ale poniewaz to sie dziedziczy roznymi genami to mozna miec wieksza lub mniejsza sklonnosc dziedziczna. Jak mniej genow ma nieodpowiednie mutacje to mozna miec szczescie i w ogole nie zachorowac …. jak sie nie bierze narkotykow … Czy ktos mysli o genach na imprezce z kolezkami palac sobie trawe ? Za malo wiemy o mozgu czlowieka za malo wiemy o tym jak leczyc zaburzenia i choroby psychiczne – zeby dyskutowac o tym jak naprawde dzialaja narkotyki i zeby ktokolwiek mogl stwierdzic ze jakas substancja odurzajaca jest nieszkodliwa ……
Kupię jej tonę tego gówna byleby zniknęła !!!!
Narkotykiem jest wszystko co zmienia nastrój człowieka.
Sam jestes debilem, to jest narkotyk, bo dodaja tam rozne swinstwa
Czy już ktoś z Was zastosował coś takiego jak dieta fultona? W holyłud robi się już coraz bardziej znana i stosują ją gwiazdy filmowe. Wbrew opiniom nie jest jakaś mocno rygorystyczna. Możecie poczytać o niej w Google. Waham się czy poradzę sobie sprostać jej wymaganiom. Wizja zimnego prysznica jako pierwszorzędnej czynności po wstaniu z łóżka trochę mnie przeraża. Ponadto pierwszy posiłek dopiero kilka godzin po przebudzeniu brzmi odpychająco ale ponoć dyscyplina popłaca. Dieta wygląda na lepsza od popularnego Dukana. Jeżeli ktoś z postujących ma doświadczenie odnośnie tej diety – proszę o opinie. Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
gość, 06-08-13, 11:23 napisał(a):Maryśka to nie narkotyk debile:)uwierz, że jeśli ktoś jest podatny na choroby psychiczne, to maryśka jest idealnym ‘przyśpieszaczem’ . 🙂
a co to jest blan?
”Kilka szczegol”??? Szczegolow, imbecyle …
Maryśka to nie narkotyk debile:)