The Sun donosi, że Amy Winehouse została przesłuchana w sprawie – i tu uwaga – rzekomego zażywania narkotyków.
Piosenkarka została aresztowana. Podstawę do tego stanowiły zdjęcia Amy palącej crack, które zostały opublikowane w The Sun.
Artystka wciąż przebywa w areszcie.
i to od długiego czasu
hah też mi odkrycie. Amy ćpa.
no i bardzo dobrze!
całą Amy, może jej to doda rozumu
Mogłaby sie ogarnąć wreszcie!!!!!!!
MAM NADZIEJĘ, ŻEDOSTANIE PRZYSŁOWIOWEGO KOPNIAKA I SIĘ OTRZĄŚNIE. AMY! NAGRYWAJ WRESZCIE! :*
oj Amy Amy…
Szkoda słow…..
I dobrze, wreszcie poniesie konsekwencje.
ona to istna recydywa
Podnieś się, Amy, ostatni dzwonek.
mogliby jej dać spokój, żeby wróciła do formy
no nieźle ma przerąbane ta panna……….
gość, 08-05-08, 07:55 napisał(a):szmata sięga dna szkoda podawac rekę i tak juz wyglada jak zdzira za sam wyglad do paki Żal mi takich, jak ty…
po niej to widać
Mam takie pytanie, naprawde mozna kogos aresztowac na podstawie zdjecia????? Jak ktos mi zrobi zdjecie jak np wciagam amfe i zaniesie na policje to pojde siedziec????????Bo cos mi tu nie pasuje
ma piekny glos..jest najlepsza..tylko z narkotykami przesadza…szkoda mi jej…oby z tego dala rade wyjsc..
A kto ty jesteś zeby ja osądzać??!!Nie znasz jej wiesz tyle ile przeczytasz,a i to pewnie nie prawdziwe źródła.Moim zdaniem wygląda ślicznie!Nigdy jak ździra!Chcesz zobaczyć ździre?to idz pod gimnazjum lub pod liceum,tam pannienki niezle dają!załosny jestes taka prawda!
Szkoda, że się marnuje.
Dziewczyna jest bardzo zagubiona, a jej życie pokazuje że zmierza w jednym kierunku (niestety) Trudno okreslić czy jest jeszcze coś w stanie jej pomóc…. A miała wszystko
szmata sięga dna szkoda podawac rekę i tak juz wyglada jak zdzira za sam wyglad do paki
A wszytko przez jakieś czasopisma. Gdyby nie chodzili za nia papparazi nic by sie nie stało…
kogo to obchodzi co ona pali… jej sprawa… tyle sie gada o wolnosci, a gdzie ona jest/ w zawiadsach za posiadanie maryski? czy moze w zakazie sprzedazy absyntu? pieprze taki wolny swiat, chce brac co mi sie podoba i widziec ludzi na ulicy, ktorzy zyja tez tak jak chca…
Amy…dlaczego tak marnujesz swoje zycie?