Aniston płakała Pittowi do słuchawki!
Jennifer Aniston bardzo przeżyła rozstanie ze swoim mężem Justinem Therouxem. Na jaw zaczęło wychodzić jaki był naprawdę. Podobno kiedyś ćpał i pił, a za czasów małżeństwa z Jenn ciągle utrzymywał stare znajomości. Problemem miało być też miejsce zamieszkania.
Oto dlaczego Jennifer Aniston ZNÓW nie wyszło z facetem
Nieszczęśliwa Aniston wyżaliła się swojemu byłemu, Bradowi Pittowi. Jedynie w nim mogła odnaleźć oparcie w trudnych chwilach. Przyjaciel artystki powiedział magazynowi Life & Style:
Niedawno Jen wykonała telefon do Brada i zapłakana powiedziała, jak Justin trzy miesiące temu wyjechał na Wschodnie Wybrzeże, i czuła, że już nigdy nie wróci. Opowiedziała Bradowi o wszystkich problemach w związku, a ten pocieszył ją i powiedział to, co chciała usłyszeć.
Brad Pitt zawalczy o Jennifer Aniston?
Wygląda na to, że problemy w związku aktorki zbliżyły ją do filmowego pana Smitha. Czy wrócą do siebie?



Mam nadzieje, ze do siebie wroca
gość: lol, 20-02-18, 01:22 napisał(a):[quote]gość, 20-02-18, 00:20 napisał(a):[quote]gość, 19-02-18, 23:00 napisał(a):Ja weszłam drugi raz do tej samej rzeki i jesteśmy bardzo szczęśliwi , wiemy jakie błędy popelnilismyNo bo jak ktoś się uczy na swoich błędach to ok[/quote]Drugi raz do TEJ SAMEJ rzeki? Jak już używacie takich powiedzonek to używajcie poprawnie.Nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki, rzeka ciągle płynie,więc teoretycznie jest inna. I o to w tym chodzi. Nigdy nie pakujemy się w to samo, bo zawsze ludzie/okolicznosci się zmieniają.[/quote]o co ci chodzi? Takie jest powiedzenie, co ci w dupie nie gra mądralińska?
gość, 19-02-18, 23:00 napisał(a):Ja weszłam drugi raz do tej samej rzeki i jesteśmy bardzo szczęśliwi , wiemy jakie błędy popelnilismyNo bo jak ktoś się uczy na swoich błędach to ok
gość, 20-02-18, 00:20 napisał(a):[quote]gość, 19-02-18, 23:00 napisał(a):Ja weszłam drugi raz do tej samej rzeki i jesteśmy bardzo szczęśliwi , wiemy jakie błędy popelnilismyNo bo jak ktoś się uczy na swoich błędach to ok[/quote]Drugi raz do TEJ SAMEJ rzeki? Jak już używacie takich powiedzonek to używajcie poprawnie.Nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki, rzeka ciągle płynie,więc teoretycznie jest inna. I o to w tym chodzi. Nigdy nie pakujemy się w to samo, bo zawsze ludzie/okolicznosci się zmieniają.
Ja pierniczę ale bzdury :))
Jestem ciekawa kto slyszam ta rozmowe ? Tyle gwiazd Hollywood sie rozstalo i nikt tego nie roztrzasa przez lata . Ona ma naprawde przerabane..
Ja weszłam drugi raz do tej samej rzeki i jesteśmy bardzo szczęśliwi , wiemy jakie błędy popelnilismy
Byli fajną parą ale nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki zwłaszcza że to On ja zdradził.
Teraz mu płakała?? Mogła mu płakać jak ją zostawiał dla innej! Byłaby najglupsza na świecie jakby do niego wrócila.
gość, 19-02-18, 18:39 napisał(a):Chcialabym zeby wrócili do siebie zeby on chciał i zeby wszystko sie slonczylo dobrzeJolie ich zniszczy, to jest typowa żmijka
Tzn przeginacie
Tak bardzo na siłę chciała wszystkim pokazać, że umie stworzyć z kimś związek, że wybrała pierwszego lepszego palanta…
A co ona się wypłakiwała w budce telefonicznej,że wszyscy mogli słyszeć ?? czy ma telefon na posłuchu?? Ale gówno!
Chcialabym zeby wrócili do siebie zeby on chciał i zeby wszystko sie slonczylo dobrze
A po co by mu była stara bezpłodna i brzydka Jen?
Kozak litości, już przekonacie z tym zmyślaniem