Anita Lipnicka: Tęsknię do zakochania! (FOTO)
Dzięki nowej solowej płycie Anita Lipnicka wróciła do obiegu. Zaczęły się sesje i wywiady – między innymi dla Twojego Stylu. W rozmowie z magazynem piosenkarka opowiada o swoim życiu uczuciowym.
Lipnicka mówi, że pojawienie się na świecie dziecka, Poli, zmieniło jej relacje z partnerem.
– Zakręt pod tytułem “dziecko\” całkowicie odmienił nasze relacje. Pojawienie się trzeciego elementu w układance spowodowało, że siłą rzeczy trochę się od siebie oddaliliśmy. Codzienność i rodzicielstwo bezlitośnie konsumują czas, który kiedyś mogliśmy poświęcić wyłącznie sobie nawzajem. Dawno
nie flirtowałam z Johnem. Jeśli już, to raczej z obcymi mężczyznami (śmiech). Tak, zdarza mi się czasem zapatrzyć na atrakcyjnego mężczyznę, spotkać kogoś interesującego i pomyśleć: \”co by było, gdyby…?\”. Ale wiem, że z pewnych wycieczek nie wraca się cało – mówi wokalistka.
Lipnicka stwierdza też, że jest w wolnym związku, bo nie potrzebuje papierka jako gwarancji miłości.
– Pola czasem wypytuje: \”A wy czemu z daddym nie jesteście mężem i żoną?\”. A ja nigdy specjalnie nie marzyłam o białej sukni – tłumaczy piosenkarka. I dodaje: – Udany związek to wolny wybór, nie przymus.
Cały wywiad z Anitą Lipnicką przeczytacie tutaj.
heh dobre dobre
no nieźle nieźle……
jak mozna tak sprzedawac intymnosc prasie???
brzydka stara rura, karierowiczka dla nazwiska Porter;/ gardzę nią
po co ten photoshop?
nie podoba mi się ostatnio jej styl wypowiedzi, wszystko mówi z taką pretensją w głosie, wywyższa się, kiedyś była inna miała łagodniejszy charakter
niech się nie wymądrza, ślub to ślub, identyfikuje dwie osoby jako jedność na każdym polu życia
ta babka jest dla mnie załosna i kropka.
Nie potrafi śpiewać
Miałam okazję kilka lat temu bawić się z panią Anitą na tym samym weselu. Fajna, normalna, mądra babka.
Nie podoba mi sie jak wyszla na tej okladce.
Fajnie ze sie do tego przyznaje ,co z reszta jest normalne ,ale troche sobie zaprzecza z tym slubem bo o ile sie nie myle w jednym z wczesniejszych wywiadow opowiadala ze chcialaby wyjsc z maz za Johna i z e moze znajdzie pierscionek pod choinka cos w tym stylu.
a mi sie podoba.
ale ma nawalone w głowie !
fajnie mówi, wyglada niezle i jest super ubrana na okladkowym zdjeciu
Kolejna cwaniara co rozwalila malzenstwo.
nie powinna takich rzeczy gadac publicznie
gość, 13-01-10, 20:30 napisał(a):Hm. Skoro papierek nie jest potrzebny do szczęścia, to tak samo chyba wolny związek też nie jest. Sprzeczność widzę.Gdzie tu jest sprzecznosc??? Ja jej nie widze.
I kto tu jest tandetny i mialki…? I kto sie promuje w kolorowych czasopismach…? I kto sprzedaje prywatnosc…? A okladka wyretuszowana max…
widac ze kobieta ma poukladane w glowie i jest szczera…nie owija w bawelne…nie cukierkuje swojej wielkiej milosci, ale pokazuje jak dwoje ludzi jest ze soba w pieknych i codziennych chwilach zarazem…normalna, utalentowana, wywazona, madra kobieta….WIECEJ TAKICH!:)
Hm. Skoro papierek nie jest potrzebny do szczęścia, to tak samo chyba wolny związek też nie jest. Sprzeczność widzę.
Anita wszystko to prawda, tylko czemu sprzedajesz sie w gadzinowkach???? Mialas sie bronic muzyka, ale widze promocja plyty ruszyla- troche sie na Tobie przejechalam, i chyba nie ja jedna
co starszy jej sie znudzil
Widać, że ma parcie na nowy OGON. HA HA HA…
Brawo Anita! Trzeba miec odwage, by w Polsce przyznac sie do tesknot, ktore wiekszosc odczuwa. Nowa plyta jest wspaniala! Zycze sukcesow!
fajna satynowa bluzka na tej okładce
retusik,że ho ho!
Tak, zdarza mi się czasem zapatrzyć na atrakcyjnego mężczyznę, spotkać kogoś interesującego i pomyśleć: “co by było, gdyby…?”. Ale wiem, że z pewnych wycieczek nie wraca się cało bardzo dobrze powiedziane 🙂
I kto tu robi pod publikę? Nie ma to jak krytykować innych, że się sprzedali itd., a samemu sprzedawać swoją prywatność, żeby zyskać choć trochę rozgłosu, bo nie oszukujmy się jej kariera stanęła w miejscu.
Najlepsza była za czasów Varus Manx ale od tego czasu od czasu związku z Porterem jej muza i ona sama mi nie podchodzi
nie podobna do siebie na tej okładce-w rzeczywistości niestety nie jest taka ładna…..
gość, 13-01-10, 17:04 napisał(a):gość, 13-01-10, 17:01 napisał(a):Wiele straciła w moich oczach przez te swoje ostatnie wywody i krytykę innych:OZgadzam sie, w moich oczach tez troche stracila, nie spodziewalabym sie po niej takiej krytyki innych, co jej do tego? Ale mimo wszystko nadal ja lubie.Tez sie zgadzam. Zawsze uwazalam ze Anita jest madrzejsza niz dac sie podchwycic na glupie komentarze…kazdy ma prawo do opini ale trzeba uwazac kiedy sie te opinie wyraza, bo bedac w jej swiecie (muzyki itp) jakakolwiek negatywna wypowiedz moze byc odebrana jako zazdrosc (nawet jesli nie jest)….
Lubie ją.Okładka fajna.
gość, 13-01-10, 17:01 napisał(a):Wiele straciła w moich oczach przez te swoje ostatnie wywody i krytykę innych:OZgadzam sie, w moich oczach tez troche stracila, nie spodziewalabym sie po niej takiej krytyki innych, co jej do tego? Ale mimo wszystko nadal ja lubie.
piekna madra i zdolna tak jak anna maria jopek a nie tepaki typu dody czy muchy
Wiele straciła w moich oczach przez te swoje ostatnie wywody i krytykę innych:O
ale ją zrobili na tej okładce, w realu to straszna szkarada