Anja Rubik czasem pozwala sobie na kaloryczną rozpustę FOTO

anja-rubik-R1 anja-rubik-R1

Słodycze i kaloryczne przekąski to z pewnością rzadkie pozycje w menu Anji Rubik. Nic dziwnego, że kiedy modelka już się decyduje na takie rarytasy, dzieli się zdjęciami z całym światem. Takie chwile zapomnienia warto utrwalać:)

Na co zatem jest się w stanie skusić Anja?

Jakiś czas temu modelka podzieliła się na Instagramie obiadową fotką – naleśnik z Nutellą na talerzu. Co prawda tylko jeden, ale kalorii dostarczył tyle, co na przykład pokaźna miska soczewicy.

Kilka dni temu Anja pochwaliła się, jak liże lody.

I moja tradycja, lody po Gucci – napisała modelka.

Innego dnia Rubik powitała fanów fotką kawy z pianką.

Witaj, Mediolanie – napisała modelka.

Małe, słodkie grzeszki. No, chyba że kawa była gorzka!

Anja Rubik czasem pozwala sobie na kaloryczną rozpustę FOTO

Anja Rubik czasem pozwala sobie na kaloryczną rozpustę FOTO

Anja Rubik czasem pozwala sobie na kaloryczną rozpustę FOTO

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

32 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ona nawet lody musi jeść, jakby obciągała

Najlepszym przykładem jakie szkarady mogą być wykreowane przez media oraz świat mody jest właśnie Anja Rubik. Nie kwestionuję jej umiejętności jako modelki, ale jest ona dla mnie najlepszym przykładem jakie paskudztwa mogą być wylansowane przez zakompleksionych pseudo-projektantów, najczęściej o homoseksualnej orientacji, odbijającym sobie w ten sposób obrzydzenie do atrybutów kobiecości – zaokrąglonych bioder, pełnych piersi, zgrabnych (niekoniecznie wychudzonych!) nóg. Nie znam ani jednego faceta, który stojąc przed wyborem pomiędzy Anją, a np Scarlett Johanson wybrałby tę pierwszą. To po prostu wbrew męskiej naturze. Oczywiście gusta są różne, ale to już jest dla mnie paradoks, że ktoś wyglądający jak Anja jest uważany za jedną z atrakcyjniejszych kobiet na w świecie show-biznesu. Dokąd ten świat zmierza?

Te lody to pewne były jedynym posiłkiem przez cały dzień.

Parodia.Brzydula!

takie mikroskopijne lody to niech ona se w tyłek wsadzi! kalorie nie tucza wiec niech te głupie modeleczki przestana gadac ze cokolwiek zje to przytyje.ja sama mam 27lat, 1.60wz i waze 44,5 kg.jem wszystko o nieograniczonych porach.paka czipsów+lody+żelki=dobry humor,a nie wyrzuty sumienia!!!jakbym chciała życ tak jak te pustaki co to tylko gadają o tym co tuczy [a tak naprawde nic nie żreja bo biadolice,wychudzone jak zombi na wybiegu wyglądaja] to bym umarła z głodu i z nerwów że mam sobie coś odpuścic!!!

To dopiero smutne ze ktos uwiecznia to wydarzenie ze zjadl nalesnika

Kawa z pianka? nooo zaszalała, faktycznie 🙂

Zazdroscicie jej zal mi was grube pasztety

[b]gość, 22-02-14, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-14, 09:32 napisał(a):[/b]Naleśnik nie ma tylu kalorii to raz a dwa to to ze gwiazdy robią to specjalnie takie fotki zeby ludzi je lubili ze sa niby normalne a one tylko pozuja z żarciem. Chcą ukryć anoreksje… No bo normalny zdrowy człowiek nie robi zdjęć z jedzeniem sobie one chcą tylko udowodnić ze sa zdrowe a wcale nie saNaleśnik (zależy z czego i jak duży) to ok 200 kcal plus to co ma w środku – twarożek, dżem, jakaś śmietana cukier – myślę, że miało kolejne 150-200 kcal można doliczyć. 350-400 kcal to twoim zdaniem mało? A zazwyczaj je się przecież 2 naleśniki a nie jednego.[/quote]Normalni ludzie jedzą takie naleśniki “zazwyczaj” częściej niż raz do roku. Gdyby każdy jadł takie 2 naleśniki raz w roku to wszyscy wyglądalibyśmy jak Rubik. Ja jadam takie naleśniki kiedy chcę jednak nawet ja ze swoimi 50 kg przy 170 cm wzrostu przy takiej Rubik wyglądam jak salceson:P

żeby się nie przejadła czasem

wszystko jest dla ludzi 😉

[b]gość, 22-02-14, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-14, 09:32 napisał(a):[/b]Naleśnik nie ma tylu kalorii to raz a dwa to to ze gwiazdy robią to specjalnie takie fotki zeby ludzi je lubili ze sa niby normalne a one tylko pozuja z żarciem. Chcą ukryć anoreksje… No bo normalny zdrowy człowiek nie robi zdjęć z jedzeniem sobie one chcą tylko udowodnić ze sa zdrowe a wcale nie saNaleśnik (zależy z czego i jak duży) to ok 200 kcal plus to co ma w środku – twarożek, dżem, jakaś śmietana cukier – myślę, że miało kolejne 150-200 kcal można doliczyć. 350-400 kcal to twoim zdaniem mało? A zazwyczaj je się przecież 2 naleśniki a nie jednego.[/quote]no właśnie…”zazwyczaj”..myk polega na tym, że naprawdę można jeść w wszystko (naprawdę wszystko), ale w rozsądnych ilościach..i być szczupłym. z ilością jedzenia to jest trochę siła sugestii – dostaniesz na talerzu jednego naleśnika, to najesz się jednym (uczucie sytości nie pojawia się natychmiast). zrobisz sobie trzy-zjesz trzy. ps. przypominam, że zapotrzebowanie kaloryczne kobiety wynosi ok 2000 kcal. chyba zapominają o tym kobiety żyjące od lat na limicie 1000-1500..

wszystko na pokaz! a to sa tylko zdjęcia! przestańcie promowac tego szkieletora, którego jedynym pozywieniem jest sałata i odtłuszczony jogurt!

Fajnie fajnie

to anemiczne babsko wygląda jakby miało za chwilę wyprzęgnąć :/

Nigdy nie zrozumiem tej kretyńskiej mody robienia soie zdjęć z jedzeniem. No i naprawdę SZOK- zjadła lody i wypiła kawę !!!! i to pewnie z mlekiem!!!!!!!!!!!!!!!

ale zaszalała….. hahaha………….

[b]gość, 22-02-14, 09:32 napisał(a):[/b]Naleśnik nie ma tylu kalorii to raz a dwa to to ze gwiazdy robią to specjalnie takie fotki zeby ludzi je lubili ze sa niby normalne a one tylko pozuja z żarciem. Chcą ukryć anoreksje… No bo normalny zdrowy człowiek nie robi zdjęć z jedzeniem sobie one chcą tylko udowodnić ze sa zdrowe a wcale nie saNaleśnik (zależy z czego i jak duży) to ok 200 kcal plus to co ma w środku – twarożek, dżem, jakaś śmietana cukier – myślę, że miało kolejne 150-200 kcal można doliczyć. 350-400 kcal to twoim zdaniem mało? A zazwyczaj je się przecież 2 naleśniki a nie jednego.

[b]gość, 22-02-14, 06:53 napisał(a):[/b]Fotki Ani jak je polegaja na tym, ze trzyma jedzenie, albo paczke czegos, ewentualnie trzyma lyzke (wygladajaca na czysta i nieuzywana). Nawet jak cos zje, to pewnie pojdzie zaraz wyrzygac.Zaloze sie, ze przy swojej niedowadze juz dawno jej sie okres zatrzymal, a ona glupio sie cieszy,ze to wygodne w jej pracy.to przykre, ze musisz sie w ten sposob pocieszac, zeby zaakceptowac swoja otylosc.ja bylam tak samo szczupla jak anja do 30stki. w miedzyczasie ciaza i porod. jadlam normalnie tylko malo slodyczy, ale nie byla to zadna dieta, tylko skutki uczulenia (orzechy nawet sladowo, kakao) ktore wykluczaly wiekszosc slodyczy (pozostawal mi bialy cukier w ilosci 3 lyzeczek w herbacie).w szkole pielegniarka sugerowala, ze mam zanik miesni (bo taka chuda!)jak bylam w ciazy to chcieli zeby caly czas lezala, bo ciaza zagrozona (czemu zagrozona? bo pani taka chuda!). sama w sobie chudosc nie byla dla mnie argumentem, pracowalam do 8 miesiaca, bez problemu, czulam sie swietnie.jak widac chude osoby tez jakos sobie radza.

Zawsze otwarte usta i wysunięty język………….

Jakim trzeba być debilem, żeby dzielić się z innymi zdjęciem swojego jedzenia?! Co to za durna moda???Popieram.

[b]gość, 22-02-14, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-14, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-14, 06:53 napisał(a):[/b]Fotki Ani jak je polegaja na tym, ze trzyma jedzenie, albo paczke czegos, ewentualnie trzyma lyzke (wygladajaca na czysta i nieuzywana). Nawet jak cos zje, to pewnie pojdzie zaraz wyrzygac.Zaloze sie, ze przy swojej niedowadze juz dawno jej sie okres zatrzymal, a ona glupio sie cieszy,ze to wygodne w jej pracy.Jasne,że wygodne po co komu okres chyba,że obchodzi je mega łagodnie.Ja od dwóch lat nie mam tego dziadostwa i tak już zostanie,jestem z tego powodu mega szczęśliwa,że nie muszę umierać z bólu.Tabl.zatrzymany mam okres,żeby nie było:))[/quote] jeśli chce się mieć dzieci to można adoptować z domu dziecka tam są potrzebujące[/quote]Cieszę się,że nie tylko ja mam takie zdanie niezmienne od lat.

[b]gość, 22-02-14, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-14, 06:53 napisał(a):[/b]Fotki Ani jak je polegaja na tym, ze trzyma jedzenie, albo paczke czegos, ewentualnie trzyma lyzke (wygladajaca na czysta i nieuzywana). Nawet jak cos zje, to pewnie pojdzie zaraz wyrzygac.Zaloze sie, ze przy swojej niedowadze juz dawno jej sie okres zatrzymal, a ona glupio sie cieszy,ze to wygodne w jej pracy.Jasne,że wygodne po co komu okres chyba,że obchodzi je mega łagodnie.Ja od dwóch lat nie mam tego dziadostwa i tak już zostanie,jestem z tego powodu mega szczęśliwa,że nie muszę umierać z bólu.Tabl.zatrzymany mam okres,żeby nie było:))[/quote] jeśli chce się mieć dzieci to można adoptować z domu dziecka tam są potrzebujące

[b]gość, 22-02-14, 06:53 napisał(a):[/b]Fotki Ani jak je polegaja na tym, ze trzyma jedzenie, albo paczke czegos, ewentualnie trzyma lyzke (wygladajaca na czysta i nieuzywana). Nawet jak cos zje, to pewnie pojdzie zaraz wyrzygac.Zaloze sie, ze przy swojej niedowadze juz dawno jej sie okres zatrzymal, a ona glupio sie cieszy,ze to wygodne w jej pracy.Jasne,że wygodne po co komu okres chyba,że obchodzi je mega łagodnie.Ja od dwóch lat nie mam tego dziadostwa i tak już zostanie,jestem z tego powodu mega szczęśliwa,że nie muszę umierać z bólu.Tabl.zatrzymany mam okres,żeby nie było:))

Mozliwevze zjadla lody ale to był jej jedyny posiłek w iagu dnia albo tygodnia lol

Pewnie jej jedyny posilek w ciagu dnia.

eee ta, pewnie sorbetowe te lody

Ze niby kawa z mlekiem? Umarlam

Jakim trzeba być debilem, żeby dzielić się z innymi zdjęciem swojego jedzenia?! Co to za durna moda???

Masakra, skoro kawa czy lody raz na jakiś czas to dla niej takie wielkie halo

Naleśnik nie ma tylu kalorii to raz a dwa to to ze gwiazdy robią to specjalnie takie fotki zeby ludzi je lubili ze sa niby normalne a one tylko pozuja z żarciem. Chcą ukryć anoreksje… No bo normalny zdrowy człowiek nie robi zdjęć z jedzeniem sobie one chcą tylko udowodnić ze sa zdrowe a wcale nie sa

Fotki Ani jak je polegaja na tym, ze trzyma jedzenie, albo paczke czegos, ewentualnie trzyma lyzke (wygladajaca na czysta i nieuzywana). Nawet jak cos zje, to pewnie pojdzie zaraz wyrzygac.Zaloze sie, ze przy swojej niedowadze juz dawno jej sie okres zatrzymal, a ona glupio sie cieszy,ze to wygodne w jej pracy.