Anna Mucha idzie na wojnę

1848 1848

Anna Mucha wypowiada wojnę psim kupom. Na swoim blogu zamieściła długi wpis, w którym rozprawia się z niezdyscyplinowanymi właścicielami czworonogów. Mucha ma dość śmierdzącej szczynami i kupą Warszawy.

Gówna są wszędzie! Dosłownie wszędzie.

Nie ma chodnika w Warszawie, nie ma skwerku, nie ma placyku, gdzie nie byłoby psich gówien.

Rzadkie lub bardziej zwarte,”mieszane, rasowe, stare i nowe” rozmazane lub dumnie czekające na pierwszego „roznosiciela”, połyskujące w słońcu lub mieniące się lekką zielenią. Wszechobecne GÓWNA. Kupy, gówienka, dwójeczki, stolce, kał, odchody, klocki, kaka, bezy, bobki, psie precelki, ekskrementy. dajcie mi jeszcze dwie minuty – wymyślę kolejne fantazyjne nazwy na te brązowe placki – denerwuje się aktorka.

To Wasz psi obowiązek – sprzątanie po swoim pupilu! – krzyczy ze swojego bloga Mucha.

Na koniec apeluje, wzywa, prosi i błaga, by ludzie sprzątali kupy po swoich psach.

Podoba się nam Anna Mucha. Aktorka dołącza do grupy “celebrytek – społeczniczek\” (pierwsza była Iza Miko, która w programie Szymona Majewskiego reklamowała przyrząd do zgniatania butelek).

Może głos gwiazdy zrobi więcej niż apele dziennikarzy?

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

87 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nienormalna nie masz o czym pisać?

no prosze….

Może Mucha sama zacznie sprzątać całe miasto? Wtedy właściciele swych czworonogów będą mieli z kogo brać przykład!

cholerni psiarze -obejrzyjcie sobie “ŚWIRA”-najlepsza na was metoda to nasrać wam pod okna, bo inaczej nie zrozumiecie

zacznę sprzątać psie kupy, jak ona przestanie nosić futra!!!!!!!!!!!!!!!szkoda że u siebie sie pewnych rzeczy nie widzi

gość, 21-03-09, 15:33 napisał(a):popieram ją. bo to jest obrzydliwe kiedy idziesz po chodniku a obok widzisz gówno albo na nie przez przypadek wstąpisz…bleeee!!!sprzątajcie po swoich psach! ale ciekawe kto posprząta po psach bezpańskich?!Bezpanskie pieski trafiaja do schronisk, a staja sie bezpanskie, bo ludzie bez serca wyrzucaja je z domu. W schronisku po psach sprzataja pracownicy placowki.

ta to już nie ma o czym pisać

We Wroclawiu problemowi psich odchodow zaradzono stawiajac bardzo wiele pojemnikow wlasnie na psie odchody i poprzez rozpropagowanie specjalnych woreczkow.Ja osobiscie sprzatam po swoim psie i zdecydowana wiekszosc moich znajomych tez tak robi. Nikomu korona z glowy nie spada przy sprzataniu po swoich wlasnych pupilach, a na trawnikach jest w miare czysto.Nie twierdze,ze w ogole nie ma problemu odchodow na trawnikach, ale napewno jest ich mniej niz chocby rok temu.Polecam sprzatanie po swoich pieskach, bo one przeciez same tego nie zrobia!

gość, 19-03-09, 18:37 napisał(a):gość, 19-03-09, 10:40 napisał(a):tak no jasne przyczepiajcie sie do psów!! ile razy szczaliscie i sraliscie na dworze co? przyznac sie!!!! wszystko zabierzcie zwierzetom no pewnie pasozyty jedne!!! psie gowno to naturalny nawoz głąby!!!ile razy to robiliscie w wodzie nad morzem czy w jeziorze?? ludzie kiedys widzialam jak gowno plynie w Baltyku!!!! pies nigdy sie w wodzie nie zalatwi!!!! open your mind!!! hahahahah no nie wiem, moze jestem dziwaczką, ale nigdy nie zalatwialam sie do morza ani jeziora:PJa tez nie. Ale swirow wszedzie pelno. Natknelam sie kiedys na kupe w basenie – szok :(((

AŻ MI SIĘ ŻYGAĆ ZACHCIAŁO Z TEGO CO PRZECZYTAŁEM

gość, 19-03-09, 10:40 napisał(a):tak no jasne przyczepiajcie sie do psów!! ile razy szczaliscie i sraliscie na dworze co? przyznac sie!!!! wszystko zabierzcie zwierzetom no pewnie pasozyty jedne!!! psie gowno to naturalny nawoz głąby!!!ile razy to robiliscie w wodzie nad morzem czy w jeziorze?? ludzie kiedys widzialam jak gowno plynie w Baltyku!!!! pies nigdy sie w wodzie nie zalatwi!!!! open your mind!!! hahahahah no nie wiem, moze jestem dziwaczką, ale nigdy nie zalatwialam sie do morza ani jeziora:P

popieram ją. bo to jest obrzydliwe kiedy idziesz po chodniku a obok widzisz gówno albo na nie przez przypadek wstąpisz…bleeee!!!sprzątajcie po swoich psach! ale ciekawe kto posprząta po psach bezpańskich?!

Anna Mucha jest jak nasrane gówno na trawie… tylko że w przeciwienstwie do niej ono szybciej sie rozlozy ehhhhhhhhhh biedne zwierzaczki

tak,bo psie kupki (które i tak się rozłożą i urzyźnią ziemię) to najbardziej przeszkadzają tym co codziennie “produkują” tony nieprzetwarzalnych śmieci,które nie rozłożą się do końca świata. Czemu nikt nie robi afery o puszki po piwach,kapsle na ulicach czy pety w jeziorach? Tego nigdy nie zrozumiem. Gdyby Ania much miała mózg (ale o to nikt jej nie podejrzewa) raczej oburzyłaby się wszechobecnymi śmieciami,które same się nie rozłożą!!!

gość, 19-03-09, 11:50 napisał(a):ludzie są sto razy gorsi od zwierzat jezeli chodzi o fekalia!!! nawet kibel w domu wam nie pomoże, śmieci po was dokładnie widać na wysypiskach!!!Od zarania dziejów zwierzęta załatwiały się na dworze tylko przez takich jak wy zostanie juz im wszystko odebrane!!! zacznie się od gówien skonczy sie na tym ,że nie będą mogły oddychac bo i to przez niektorych uwazane bedzie za zatruwanie środowiska!! opamiętajcie się ponoć jestesmy o klasę wyżej od zwierząt!!! no wlasnie ale tylko “ponoć”………..ŚWIĘTA PRAWDA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zgadzam się w 100%

gość, 19-03-09, 09:19 napisał(a):ten kto sobie sprawił psa, powinien być za niego odpowiedzialny. Nie jest przyjemna sprawą wejść w psie odchody. Niedługo właściciele tych psów będą sr…ć na chodnikach!!!Powinni dostawac wysokie mandaty!!!Weż strzelbę i powystrzelaj wszystkie psy i koty. I ludzkie noworodki przy okazji (wiesz ile zurzytych pampersów zanieczyszcza środowisko-a psie gówna przynajmniej,w przeciwieństwie do pieluch,się rozkładają). Zerwać z naturą! Niech nie rośnie trawa,zabetonować wszystko! Wybić zwierzęta! BETON I SPALINY-zero zieleni,zero natury!

O proszę to jej coś jednak przeszkadza? A tylko gówna jeszcze nie zjadła by o niej pisali. Byłam pewna,że niedługo zrobi to ze smakiem. Pani Aniu! Proponuję pozbierać zadzwonić do SE i zjeść wszystkie psie kupy pd obstrzałem fleszy. To jedyny sposób dzięki,któremu Pani istnieje w mediach. No bo chyba nie przez “aktorstwo” czy ”talent”.

a dla mnie jej twarz jest sto razy gorsza niż widok setki psich gówien . Dlaczego ona nie uwolni nas od swojej osoby? Przecież sama jest gównem szołbiznesu. A psy to przynajmniej mądre zwierzęta.

ona jest beznadziejna… jej osoba to zaprzeczenie klasy,taktu i inteligencji. Taki robol prymityw w babskiej skórze. Prostaczka do kwadratu.

gość, 19-03-09, 10:40 napisał(a):tak no jasne przyczepiajcie sie do psów!! ile razy szczaliscie i sraliscie na dworze co? przyznac sie!!!! wszystko zabierzcie zwierzetom no pewnie pasozyty jedne!!! psie gowno to naturalny nawoz głąby!!!ile razy to robiliscie w wodzie nad morzem czy w jeziorze?? ludzie kiedys widzialam jak gowno plynie w Baltyku!!!! pies nigdy sie w wodzie nie zalatwi!!!! open your mind!!!zgadzam się – trochę brutalnie powiedziane, ale to prawda

gość, 19-03-09, 09:36 napisał(a):ona ogólnie nienawidzi zwierzątnajchetniej to by wszytkie wytłukła, obdarła ze skóry i zarzuciła na swój grzbiet…ha ha to prawda

ludzie są sto razy gorsi od zwierzat jezeli chodzi o fekalia!!! nawet kibel w domu wam nie pomoże, śmieci po was dokładnie widać na wysypiskach!!!Od zarania dziejów zwierzęta załatwiały się na dworze tylko przez takich jak wy zostanie juz im wszystko odebrane!!! zacznie się od gówien skonczy sie na tym ,że nie będą mogły oddychac bo i to przez niektorych uwazane bedzie za zatruwanie środowiska!! opamiętajcie się ponoć jestesmy o klasę wyżej od zwierząt!!! no wlasnie ale tylko “ponoć”………..

w sumie ma racje…

tak no jasne przyczepiajcie sie do psów!! ile razy szczaliscie i sraliscie na dworze co? przyznac sie!!!! wszystko zabierzcie zwierzetom no pewnie pasozyty jedne!!! psie gowno to naturalny nawoz głąby!!!ile razy to robiliscie w wodzie nad morzem czy w jeziorze?? ludzie kiedys widzialam jak gowno plynie w Baltyku!!!! pies nigdy sie w wodzie nie zalatwi!!!! open your mind!!!

kurde mnie też to wkurza!!!!

W Poznaniu jest czyściutko i każdy to powie…

Brawo, brawo i jeszcze raz brawo.Jeżeli ktoś chce mieć psa, to niech po nim sprząta. Mieszkam w Chorzowie i nieraz widziałam, jak pies załatwia się na samym środku chodnika – ffffeeee, obrzydlistwo.

Warszawa to najbardziej zasrane miasto, dobrze że tam nie mieszkam.

ona ogólnie nienawidzi zwierzątnajchetniej to by wszytkie wytłukła, obdarła ze skóry i zarzuciła na swój grzbiet…

ten kto sobie sprawił psa, powinien być za niego odpowiedzialny. Nie jest przyjemna sprawą wejść w psie odchody. Niedługo właściciele tych psów będą sr…ć na chodnikach!!!Powinni dostawac wysokie mandaty!!!

na anielewicza lezy kupa na kupie..zrobcie cos z tym wreszcie bo sie nie da przejsc chodnikiem !!!!!!!!!!!!!!

gość, 18-03-09, 20:48 napisał(a):tak!!! podobnie mysle jak Ania. Tylko ze ja juz zastanawialam sie zeby moze wytruc kilka czworonogow z mojego bloku i miec na jakis czas spokoj bo draznia mnie te czworonogi razem ze swoimi wlascicielami. Zero kultury!!! Dobrze ze jeszcze wlasciciele nie robia po wlasnym blokiem. Obok blokowiska mamy duzo pola na ktorym nic sie nie dzieje nikt nie chodzi, to zamiast przejsc 30 m zeby tam sie zlatwily to po co lepiej niech “wala” gdzie popadnie. Tez myslalam zeby isc do UM z pomyslem na ”psie kupy” ale to tez trzeba miec czas i sily na walke z tymi niepowaznymi ludzmi.Ty bura suko! Co psy są winne?! Same mają po sobie sprzątać?

Aniu jesteś super i masz rację BRAWO!!!!!!

gość, 18-03-09, 20:48 napisał(a):tak!!! podobnie mysle jak Ania. Tylko ze ja juz zastanawialam sie zeby moze wytruc kilka czworonogow z mojego bloku i miec na jakis czas spokoj bo draznia mnie te czworonogi razem ze swoimi wlascicielami. Zero kultury!!! Dobrze ze jeszcze wlasciciele nie robia po wlasnym blokiem. Obok blokowiska mamy duzo pola na ktorym nic sie nie dzieje nikt nie chodzi, to zamiast przejsc 30 m zeby tam sie zlatwily to po co lepiej niech “wala” gdzie popadnie. Tez myslalam zeby isc do UM z pomyslem na ”psie kupy” ale to tez trzeba miec czas i sily na walke z tymi niepowaznymi ludzmi.To moze wlascicieli wytruj wiariatko. Ale nie, za to idzie sie do pudla, lepiej sie na bogu ducha winnych psach wyzywac. Koszmar.

Popieram… Droga do mojego LO zawsze była usłana gównami… istny tor przeszkód, na żadnej innej ulicy nei widzialam,zeby bylo tak, ze na chodniku nie da sie postawic calej stopy bo sie w cos wdepnie 😉

A ja sprzątam po swoim psie i nie mam z tym żadnego problemu. Problem mam natomiast z masą innych śmieci, które się walają po chodnikach i których nikt nie sprząta po sobie, np. ze szkłem z rozbitych butelek, na których mój pies sobie łapy przecina.

gość18-03-09, 20:53 cytujwiecie co wezcie nie pieprzcie jak potłuczeni bo sie idzie ozygac jak sie pies zesra wiec nie wiem czy tak milo sie schylic i wachac to wszystko zamiatając do woreczka… pies tez istota a ze musi zalatwiac sie na zewnatrz taka natura trzeba to zaakceptowac a jak sie wam nie podobaja gowna na trawniczkach pasludny jedne to je omijajcie .Moj piesek Dzakus jest sliczny ale nigdy bym nie sprzatnęla za nim kupy! hahaha adios brzydale aha to ja ci nasram w mieszkani i to imijaj jak ci nie pasi kretynko a tego pieska razem z jego gownem w kiblu slulcz a ci ci nie chca sprzatac niech nie kupuja psa ,po kocie sprzataja bo im przeszkadza a psa juz nie

popieram w anglii jak sie nie posprzata po piesku daja 1000funtow kary a wpolsce nic….

gość, 18-03-09, 17:50 napisał(a):ej a ja nie wiem, gdzie mój pies robi, bo bez smyczy lata… tak samo jak nie wiem, gdzie mój pies robi kupke, jak wychodzę z nim o 22, bo jest już ciemno i nie widzę, gdzie moja mała czarna suka biega ^^ to nie takie proste :)o to właśnie, zgadzam się… mam latac za moim psem z latarka i patrzec gdzie kupke zrobił ? xd

gość, 18-03-09, 21:18 napisał(a):łapać tych co nie sprzataja kup,za kudły ich i w tej kupie wytarzać :DByloby ostro – wytarzac jakiegos podpitego draba w kupie. Powodzenia we wcielanie tego planu w zycie 😛

też miałam psa i wiem,że można go tak wychować, żeby nie robił na chodniku a szukał miejsca z boku na trawie lub w krzakach.To chamstwo właściciela pozwalać psu robić kupę na środku chodnika .Popieram Anię.Też zwróciłam na to uwagę nie można przejść żeby nie wdepnąć w g….. i nia ma tu nic do rzeczy czy się psy lubi,czy nie.

łapać tych co nie sprzataja kup,za kudły ich i w tej kupie wytarzać 😀

Anne, 18-03-09, 18:55 napisał(a):Dobrze, gada, ja też mam dość. Kiedyś te gówna były tylko na trawnikach a teraz są już nawet na chodnikach ;/

Nie porównujcie psa w tym stopniu do człowieka :/. Pies nie ma rąk, żeby se te gówna sprzątnąć, ale jednakże psy czasem zakopują swoje odchody. Zgadzam się całkowicie z Muchą, właściciele psów powinni sprzątać ich gówna!

wiecie co wezcie nie pieprzcie jak potłuczeni bo sie idzie ozygac jak sie pies zesra wiec nie wiem czy tak milo sie schylic i wachac to wszystko zamiatając do woreczka… pies tez istota a ze musi zalatwiac sie na zewnatrz taka natura trzeba to zaakceptowac a jak sie wam nie podobaja gowna na trawniczkach pasludny jedne to je omijajcie .Moj piesek Dzakus jest sliczny ale nigdy bym nie sprzatnęla za nim kupy! hahaha adios brzydale

tak!!! podobnie mysle jak Ania. Tylko ze ja juz zastanawialam sie zeby moze wytruc kilka czworonogow z mojego bloku i miec na jakis czas spokoj bo draznia mnie te czworonogi razem ze swoimi wlascicielami. Zero kultury!!! Dobrze ze jeszcze wlasciciele nie robia po wlasnym blokiem. Obok blokowiska mamy duzo pola na ktorym nic sie nie dzieje nikt nie chodzi, to zamiast przejsc 30 m zeby tam sie zlatwily to po co lepiej niech “wala” gdzie popadnie. Tez myslalam zeby isc do UM z pomyslem na ”psie kupy” ale to tez trzeba miec czas i sily na walke z tymi niepowaznymi ludzmi.

Nie wiem co się dzieje w tej Warszawie. W Gliwicach ten problem praktycznie nie występuje, a to duże miasto i psy widać w nim na każdym kroku.

gość, 18-03-09, 19:31 napisał(a):gość, 18-03-09, 19:15 napisał(a):popieram Anię na calej linii. Na Wildzie gdzie mieszkam leżą same gówna i nie idzie normalnie 200 metrów przejść, mimo że został utworzony specjalny park dla psów. Zwracajmy uwagę ludziom, jak widzimy, że ich pies sra na chodniku, może na przyszłość będzie im głupio i coś z tym zrobią.Tak, popieram. Sama mam psa, ale wychodze z nim tylko na polanke do tego przeznaczona, a jak cos narozrabia w innym miejscu to niechetnie, ale zbieram 😛 To ludzi nalezy uczyc kultury i szacunku do innych, zwrocenie uwagi to swietny sposob.dokładnie, zwracajmy takim ludziom uwagę, to się nauczą kultury.

Lirit666, 18-03-09, 19:39 napisał(a):gość, 18-03-09, 19:10 napisał(a):gość, 18-03-09, 19:01 napisał(a):idiotka nie lubi zwierząt! a jak pijak szczy i wysrywa sie na trawie oraz lata z golym fiutem przy dzieciach to co dobrze? niech dobrze zaplaca slużbom porzadkowym to i bedzie po pieskach posprzatane a tak nawet nie ma odpowiednich smietnikow na to w moim miescie!! sto raz wolę gówna psie od wymiocin i srak ludzkich!!!!Masz racje. To ludzie nie maja kultury, zwierzeca kupa to maly pikus. Poza tym jak sie wdepnie w g… to na szczescie :PCo za debilizm. Ile na chodnikach jest kup ludzkich a ile psich ?? na 100 przypadków tylko 2-3 to będzie menel srający/sikający/rzygający na chodniku lub w parku ! Pani Anna ma racje. Jak ktoś ma psa to niech po nim posprząta! Kupa jest w woreczku i można przecież później spłukać ją w toalecie ! Wstyd za takie nastawienie polaków :/Jasne, kupę można spłukać w toalecie, ale za każdym razem zostaje nam woreczek, który będzie się rozkładał przez kolejne kilkaset lat. Na dodatek marnuje się naturalny nawóz. Kupom na chodniku mówię: NIE!Kupom na trawnikach mówię: TAK!Moim zdaniem dopóki za rozłożenie na skwerku kocyka można dostać mandat za “niszczenie zieleni”, wszystkie trawniki powinny należeć do psów. A chodniki? Oczywiście powinny być czyste, i jeżeli ktoś nie umie wychować psa tak, żeby fajdał tylko na trawnikach (tak jak mój ;D), to niech zapiernicza z szufelką i woreczkiem. PAPIEROWYM!

Z tym ma rację, kurde…po własnym psie posprzątać nie można, co to za problem w woreczek wziąć i wyrzucić do najbliżdzego kosza…a nie teraz te gówna wypływają zewsząd i sa wszędzie, na chodniku, w klatkach, na trawnikach, na placach zabw, fuj