Anna Mucha poszła na urlop macierzyński
Anna Mucha zawsze powtarza, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Gdy aktorka urodziła córkę Stefanię, dość szybko wróciła do obiegu – podkreślała, że musi zarabiać pieniądze.
Teraz ma już dwójkę pociech – wydatki są zatem jeszcze większe. Mimo tego Mucha nie zamierza szybko wracać na pełny etat. Jak pisze Fakt, świeżo upieczona mama poszła na urlop macierzyński i zawiesiła swój udział w zdjęciach do serialu M jak miłość.
Obiecała, że jak będzie gotowa, to da znać scenarzystom, bo oni zostawili jej furtkę powrotu. Na razie jednak nikt się jej szybko nie spodziewa. Jej bohaterka jest na leczeniu w USA i w każdej chwili może wrócić. Nie zdarzy się to jednak szybko, bo właśnie są kręcone odcinki, które widzowie zobaczą pod koniec roku
– mówi osoba z produkcji.
Ciekawe, czy Mucha zrezygnuje też z pojawiania się na imprezach (Zobacz: Mucha z brzuchem na cienkich szpilkach.) Nie chce się nam wierzyć, że domowe pielesze wystarczą jej do samorealizacji!

oh nie aniu bedzie nam ciebie brakowac…………..nieeeeeeeeeeeee;PPPPPP
gość, 12-02-14, 22:38 napisał(a):ja tez myslalam ze brzuch ciezarnej jest twardy jak pileczka bo tak wyglada.. a tu o dziwo, mieciutki i taki.. zwykly, tylko z zawartoscia..wszystkie znane mi ciezarne maja/mialy twardy i ja rowniez.
Oby wziela tez urlop od gadania glupot o dzieciach.
ja tez myslalam ze brzuch ciezarnej jest twardy jak pileczka bo tak wyglada.. a tu o dziwo, mieciutki i taki.. zwykly, tylko z zawartoscia..
Fajny ma samoopalacz, ciekawe jakiej firmy 😛
Może sobie odpuszczać ale to raczej angażujący sobie odpuścili tego karła z wielką glową
zasnęło jej się na solarium chyba….
Cudownie
Na tym zdjeciu co siedzi brzuch zrobil sie taki jak Beyonce.. Przesstance wymyslac ze Bey oszukiwala ciaze
ale reklama za reklama teraz mammisima testuje produkty dla dzieci, więc siedzi w domu i zarabia na reklamie!!!
Nie każdy niestety może sobie pozwolić na taki luksus.http://hackforthsgame.blogspot.com
Jak ma kasy jak lodu to moze siedzieć w domu ja to niewiem kiedy byłam ostatni raz na wakacjach zapierdalam i nic z tego nie mam dlugi