Anna Mucha też rodziła na bogato
Porody gwiazd to temat rzeka, który budzi wiele emocji. Pamiętacie, jaki odzew przyniosła informacja o tym, w jakich warunkach i za jaką kwotę rodziła Małgorzata Socha? Teraz magazyn Party postanowił sprawdzić, czy na podobne luksusy pozwoliła sobie Anna Mucha (zdjęcie dziecka Anny Muchy zobacz tutaj).
Jak się okazuje, Ania także nie zdecydowała się na państwowy szpital. Jej dziecko przyszło na świat w klinice Medicover, gdzie miała przydzielony własny apartament z możliwością noclegu męża i położną oraz lekarzem, którzy zjawiali się na każde zawołanie. Takie udogodnienia nie są jednak tanie – z cennika wynika, że para musiała zapłacić minimum 16 tysięcy złotych.
Kto bogatemu zabroni?

Ja też gdybym miała dużo pieniędzy wolałabym rodzić tak i mieć pewność, że poświęcą mi odpowiednio dużo uwagi i że zrobią wszystko aby dziecko było zdrowe.
gość, 20-01-14, 22:22 napisał(a):Ja też rodziłam w klinice medicover, co prawda nie za 16tys, a za 8,5 ponieważ mi wystarczyła pojedyńcza sala i nie chciałam obecności nikogo innego. Czemu ma nie zapłacić skoro ją na to stać?Ja wyszłam z tego samego założenia. Tymardziej, że należy wziąć pod uwagę prywatność, której w państwowym szpitalu by nie miała.To musisz być celebrytką lub kimś kto boi się paparazzi lub reklamujesz klinikę. Mój syn rodził się na normalnej porodówce NFZ, gdzie mieliśmy z żoną własną salę, spokój, położną i lekarza na wezwanie. Dokładnie to samo co Ty i pani Mucha ale za 0 zł. A ścicślej mówiąc za kilkanaście lat składek odprowadzanych do nfz.
dobrze zrobila, miała kase to wykorzystała żeby urodzić w dobrych warunkach
Ja też rodziłam w klinice medicover, co prawda nie za 16tys, a za 8,5 ponieważ mi wystarczyła pojedyńcza sala i nie chciałam obecności nikogo innego. Czemu ma nie zapłacić skoro ją na to stać?Ja wyszłam z tego samego założenia. Tymardziej, że należy wziąć pod uwagę prywatność, której w państwowym szpitalu by nie miała.
gość, 20-01-14, 18:37 napisał(a):gość, 20-01-14, 16:34 napisał(a):gość, 20-01-14, 16:26 napisał(a):gość, 20-01-14, 14:40 napisał(a):ja zanim zdecyduję się na ciąże, musze uzbierać te 16 tys. bo też chce mieć cesarkę na życzenie a potem leżeć na sali pomalowanej która nie ma odpadającego tynku, a podłoga nie jest zalana krwią i moczem z cewników, położne nie drą mordy i nie traktują cię jak szmaty… masz swój własny apartament, męża i dziecko 24/h na dobę przy sobie!!!!!Bzdury gadasz koleżanko.I jeszcze jedno: nie masz pojęcia o temacie, i wypowiadasz się robiąc z siebie glupia. Dziecko jest przy matce caly czas, nikt nie zabiera go. Niby kto ma się zajmować Twoim dzieckiem przez czas który spędzisz w szpitalu? Polozna? hehe… zabawna jesteś panno.Ojej, to Ty byś sie zdziwiła koleżanko, są w Polsce jeszcze takie szpitale, gdzie matka z dzieckiem nie przebywa 24/h, tylko pielęgniarki donosza jej dziecko na karmienie. Sama sie zdziwiłam, jak mi koleżanka opowiadała, a ona była zdziwiona, że ja sie dzieckiem musiałam sama zajmować.niestety, niektóre szpitale dalekie są od cywilizacji..ostatnio laska na forum pisała, że widziała centralnie wszystko, jak dziewczyna naprzeciwko niej (!) rodziła..mnie poród nie przeraża, ale oglądanie krocza innych jest mało komfortowe. 16 tys to przesada, myślę że tysiąc czy dwa załatwi sprawę, aby w szpitalu państwowym rodzić godnie, w oddzielnym pokoju.
“Jej dziecko przyszło na świat w klinice Medicover, gdzie miała przydzielony własny apartament z możliwością noclegu męża” … a czyjego męża Kozaczku? bo Mucha swojego przecież nie ma…
Ciekawe, gdyby jednak poród nie poszedł tak dobrze, to czy też reklamowałaby z taką ochotą klinikę.
ja zanim zdecyduję się na ciąże, musze uzbierać te 16 tys. bo też chce mieć cesarkę na życzenie a potem leżeć na sali pomalowanej która nie ma odpadającego tynku, a podłoga nie jest zalana krwią i moczem z cewników, położne nie drą mordy i nie traktują cię jak szmaty… masz swój własny apartament, męża i dziecko 24/h na dobę przy sobie!!!!!
no i dobrze, a co miałaby iśc do państwowrgo i rodzić 20 godzin w męczarniach
gość, 20-01-14, 16:34 napisał(a):gość, 20-01-14, 16:26 napisał(a):gość, 20-01-14, 14:40 napisał(a):ja zanim zdecyduję się na ciąże, musze uzbierać te 16 tys. bo też chce mieć cesarkę na życzenie a potem leżeć na sali pomalowanej która nie ma odpadającego tynku, a podłoga nie jest zalana krwią i moczem z cewników, położne nie drą mordy i nie traktują cię jak szmaty… masz swój własny apartament, męża i dziecko 24/h na dobę przy sobie!!!!!Bzdury gadasz koleżanko.I jeszcze jedno: nie masz pojęcia o temacie, i wypowiadasz się robiąc z siebie glupia. Dziecko jest przy matce caly czas, nikt nie zabiera go. Niby kto ma się zajmować Twoim dzieckiem przez czas który spędzisz w szpitalu? Polozna? hehe… zabawna jesteś panno.Ojej, to Ty byś sie zdziwiła koleżanko, są w Polsce jeszcze takie szpitale, gdzie matka z dzieckiem nie przebywa 24/h, tylko pielęgniarki donosza jej dziecko na karmienie. Sama sie zdziwiłam, jak mi koleżanka opowiadała, a ona była zdziwiona, że ja sie dzieckiem musiałam sama zajmować.
gość, 20-01-14, 16:26 napisał(a):gość, 20-01-14, 14:40 napisał(a):ja zanim zdecyduję się na ciąże, musze uzbierać te 16 tys. bo też chce mieć cesarkę na życzenie a potem leżeć na sali pomalowanej która nie ma odpadającego tynku, a podłoga nie jest zalana krwią i moczem z cewników, położne nie drą mordy i nie traktują cię jak szmaty… masz swój własny apartament, męża i dziecko 24/h na dobę przy sobie!!!!!Bzdury gadasz koleżanko.I jeszcze jedno: nie masz pojęcia o temacie, i wypowiadasz się robiąc z siebie glupia. Dziecko jest przy matce caly czas, nikt nie zabiera go. Niby kto ma się zajmować Twoim dzieckiem przez czas który spędzisz w szpitalu? Polozna? hehe… zabawna jesteś panno.
Hahaha, ja za 200zł miałam osobny pokój, maż miał możliwość spać ze mną i synkiem, jak dzwoniłam położna była ‘na zawołanie’, panie bardzo były bardzo mile. Urodziłam, mam się dobrze. Wydziwiają te gwiazdki, oj wydziwiają.
gość, 20-01-14, 14:40 napisał(a):ja zanim zdecyduję się na ciąże, musze uzbierać te 16 tys. bo też chce mieć cesarkę na życzenie a potem leżeć na sali pomalowanej która nie ma odpadającego tynku, a podłoga nie jest zalana krwią i moczem z cewników, położne nie drą mordy i nie traktują cię jak szmaty… masz swój własny apartament, męża i dziecko 24/h na dobę przy sobie!!!!!Bzdury gadasz koleżanko.
BeyHeavenPalvin, 20-01-14, 09:41 napisał(a):Co to da? W zwykłym szpitalu rozcinali by jej brzuch brudnym nożem? Czym to się różni? Jej dziecko chyba nie będzie pamiętało takich szczegółów jak to, że rodziło się w luksusach to nie wpłynie na jego rozwój więc się pytam: Po co?Po te żeby nie było takiej sytuacji jak we Włocławku, kiedy kobieta czekała na specjalistę od USG, a dzieci zmarły. W takim szpitalu płacisz i wymagasz, podpisujesz z nimi umowę, że bedziesz miała np anestezjologa do swojej dyspozycji, położna oraz lekarza ginekologa przez cały okres porodu. Swoją drogą to ja polecam szpital na żelaznej, opieka położnej 1500 zł, z umową i legalnie. I nie trzeba sie prosić o USG, bo robią je jak tylko zajdzie potrzeba, a KTG kilka razy dziennie.
ZAPEWNE nie zaplacila ze swojej kieszeni tylko jej zasponsorowali moge sie zalozyc ona wszystko reklamuje..
no i ? I bardzo dobrze ! Ja również mam kartę medicover, uważam , że jeśli kogoś stać na taki poród i chcę zapewnić sobie takie warunki to czemu nie ?
i tak jej nie lubie
Ma kase to niech wydaje, komfort kosztuje.
przeciez szpital na zelaznej jest szpitalem Państwowym,a tam też mają bardzo dobre warunki
nic nie zapłaciła, magazyn party i mucha reklamują ten szpital non stop!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
brednie, akurat tam płaciła… artykuły sponsorowane, ciąża sponsorowana, poród sponsorowany – cala Mucha
i ciul wam do tego? jakbym miała kasę to i 25tysiecy bym dala za poród po ludzku, bez stresu i bólu
nie rozumiem, co w tym złego…moje dowiadczenia z porodu sa traumatyczne,gdybym tylko mogla, na 100% zapalcilabym,aby miec jak najlepsze warunki, czy znieczulenie…
Ma kase to placi dziecko tego nie zapamieta ale zrobila to dla wlasnego komfortu. A co nie wolno jej? Tak poza tym jak na mame dwojki dzieci ma zajebista figure i jest mega seksnwna kobieta.
Co to da? W zwykłym szpitalu rozcinali by jej brzuch brudnym nożem? Czym to się różni? Jej dziecko chyba nie będzie pamiętało takich szczegółów jak to, że rodziło się w luksusach to nie wpłynie na jego rozwój więc się pytam: Po co?
gość, 20-01-14, 10:25 napisał(a):gość, 20-01-14, 10:02 napisał(a):gość, 20-01-14, 09:51 napisał(a):nie rozumiem, co w tym złego…moje dowiadczenia z porodu sa traumatyczne,gdybym tylko mogla, na 100% zapalcilabym,aby miec jak najlepsze warunki, czy znieczulenie…Dokładnie !! Jakbyście miały 20 tys wolnych środków na poród w bardzo dobrych warunkach to byście to wykorzystały. Nie bądzcie hipokrytkami. Moja siostra zbierała 4 lata na taki poród i jest bardzo zadowolona !!! Mogła rodzić w szpitalu państwowym, ale nikt jej nie zabrania dokonywać wyborów !!! Aby sobie pozwolić na taki poród wystarczy prawie 5 lat odkładać po ok 300 zł/ mies. na konto. Tak, teraz wylejcie szambo obelg ‘kto tyle zarabia, żeby odkładać’ ?! Nie bądźcie śmieszne… nie musicie nikomu zazdrościć. Nawet jak miała poród za darmo za reklamę… to przecież tak to działa.. Szkoda słów, każdy ma wolny wybór w życiu…to nie tylko kwestia kasy ale i wyborów. ja wydaję ok 15 tys rocznie na wakacje (europa latem, karaiby zimą). gdybym miała rozdysponować kolejne 20 tys, to wolałabym wyjechać na kolejne wakacje, albo kupic coś fajnego do domu. albo po prostu zainwestować. dla poprawienia komfortu porodu jestem w stanie zapłacić nie więcej niż 3 tys (nie znam się na cenach ale za tę kwotę można chyba “kupić” w miarę komfortowy poród). ale nie oceniam innych. niektóre kobiety bardziej stresują się porodem, i zapłacą każde pieniądze, aby ten stres zniwelować. słyszałam nawet, że można wynająć prywatną położną na cały okres ciąży.a ja gdybym miała nawet kase to nie wiem czy bym sie zdecydowała na prywatną. Moja gin,która pracuje w medicoverze powiedziała,ze owszem warunki są super,ale jeżeli są jakies poważne komplikacje z dzieckiem to wtedy i tak do Państwowego szpitala są przewożone,więc nie zdecydowałabym sie na prywatną klinike tylko ze względu na warunki.
gość, 20-01-14, 10:02 napisał(a):gość, 20-01-14, 09:51 napisał(a):nie rozumiem, co w tym złego…moje dowiadczenia z porodu sa traumatyczne,gdybym tylko mogla, na 100% zapalcilabym,aby miec jak najlepsze warunki, czy znieczulenie…Dokładnie !! Jakbyście miały 20 tys wolnych środków na poród w bardzo dobrych warunkach to byście to wykorzystały. Nie bądzcie hipokrytkami. Moja siostra zbierała 4 lata na taki poród i jest bardzo zadowolona !!! Mogła rodzić w szpitalu państwowym, ale nikt jej nie zabrania dokonywać wyborów !!! Aby sobie pozwolić na taki poród wystarczy prawie 5 lat odkładać po ok 300 zł/ mies. na konto. Tak, teraz wylejcie szambo obelg ‘kto tyle zarabia, żeby odkładać’ ?! Nie bądźcie śmieszne… nie musicie nikomu zazdrościć. Nawet jak miała poród za darmo za reklamę… to przecież tak to działa.. Szkoda słów, każdy ma wolny wybór w życiu…to nie tylko kwestia kasy ale i wyborów. ja wydaję ok 15 tys rocznie na wakacje (europa latem, karaiby zimą). gdybym miała rozdysponować kolejne 20 tys, to wolałabym wyjechać na kolejne wakacje, albo kupic coś fajnego do domu. albo po prostu zainwestować. dla poprawienia komfortu porodu jestem w stanie zapłacić nie więcej niż 3 tys (nie znam się na cenach ale za tę kwotę można chyba “kupić” w miarę komfortowy poród). ale nie oceniam innych. niektóre kobiety bardziej stresują się porodem, i zapłacą każde pieniądze, aby ten stres zniwelować. słyszałam nawet, że można wynająć prywatną położną na cały okres ciąży.
gość, 20-01-14, 09:51 napisał(a):nie rozumiem, co w tym złego…moje dowiadczenia z porodu sa traumatyczne,gdybym tylko mogla, na 100% zapalcilabym,aby miec jak najlepsze warunki, czy znieczulenie…Dokładnie !! Jakbyście miały 20 tys wolnych środków na poród w bardzo dobrych warunkach to byście to wykorzystały. Nie bądzcie hipokrytkami. Moja siostra zbierała 4 lata na taki poród i jest bardzo zadowolona !!! Mogła rodzić w szpitalu państwowym, ale nikt jej nie zabrania dokonywać wyborów !!! Aby sobie pozwolić na taki poród wystarczy prawie 5 lat odkładać po ok 300 zł/ mies. na konto. Tak, teraz wylejcie szambo obelg ‘kto tyle zarabia, żeby odkładać’ ?! Nie bądźcie śmieszne… nie musicie nikomu zazdrościć. Nawet jak miała poród za darmo za reklamę… to przecież tak to działa.. Szkoda słów, każdy ma wolny wybór w życiu…
a teraz waginoplastyka!!! bo reklama szpitala już jest