Anna Przybylska ponownie zaskakuje poczuciem humoru (FOTO)

1-30-R1 1-30-R1

Czy Anna Przybylska ma poczucie humoru? Z pewnością tak, czemu co jakiś czas daje wyraz na swoim Instagramie. Pamiętacie zdjęcie pluszowego misia z ogromnym przyrodzeniem albo zakładanie masek na przekór paparazzi? Teraz aktorka ponownie zaskakuje.

Przybylska poczuła wyższą konieczność pochwalenia się fotografią na tle artystycznej grafiki. Co widać za jej plecami? Przedstawione w dość nietypowy sposób narządy rodne kobiety i mężczyzny:

Sztuka nie uznaje KOMPROMISÓW – brzmi podpis.

Zabawne?

&nbsp
Anna Przybylska ponownie zaskakuje poczuciem humoru (FOTO)

Anna Przybylska ponownie zaskakuje poczuciem humoru (FOTO)

Anna Przybylska ponownie zaskakuje poczuciem humoru (FOTO)

   
65 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 16-04-14, 01:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 17:28 napisał(a):[/b]Żenujące jest kiedy dorosła kobieta usilnie chce zwrócić na siebie uwagę innych w tak prostacki sposób. Sztuką to nie było, nie jest i nie będzie. To że sobie ktoś to wystawił w jakiejś galerii nie świadczy o niczym. Prawdziwa sztuka nie potrzebuje rozgłosu, tandety, prostactwa, bo się sama potrafi obronić. Tu tego nie ma.Dziełem sztuki jest dowolne dzieło materialne lub abstrakcyjne, które poprzez swoją wymowę/kształt oraz odpowiednią ekspozycję i udostępnienie, wzbudza w odbiorcy dodatkowe emocje. Nigdzie nie jest powiedziane, że sztuka ma być “ładna”, gdyż uroda jest pojęciem względnym. Podobnie jak tandeta i prostactwo. Sztuka ma robić wrażenie, a czy to wrażenie jest dobre czy złe, to już należy spytać odbiorcę. Ty natomiast nie oceniasz sztuki, tylko poziom intelektualny i poczucia humoru odbiorcy. Plączesz się w zeznaniach.[/quote]Długo nad tym myślałaś? sztuka nie jest prostacka, to tylko twoje wymysły. Na żadnej uczelni nie uczą młodych jej adeptów aby tworzyli prostactwo. Może szokować ale nie w sposób godny patologii.[/quote]Za to na każdej artystycznej uczelni uczą, że sztuka nie powinna podlegać takiej rzeczy, jak cenzura, nie powinno się też jej ograniczać. Powinna się rządzić swoimi prawami. Artysta musi mieć swoje prawa i wolność przedstawiania swojej wizji świata. Nie można mu np. zabronić ukazywania nagości tak , jak to było za czasów inkwizycji , kiedy palono wszystkie akty . Pewne tematy dawno już przestały być tabu. Proponuję ci zapoznać się z wykładem „Czy sztuka ma granice?”. To zbiór refleksji i przemyśleń kolekcjonera, pasjonata i miłośnika sztuki a także prawnika i filozofa – profesora Jerzego Stelmacha. Bardzo poszerza horyzonty. I przypomina, co to tolerancja.

Ewidentnie jej cos padlo na dekiel. Niech sie zajmie rodzina i zdrowiem, bo chyba jest uzalezniona od slawy.

Z wyglądu przypomina mi Rachel Zoe.

PRYMITYWNE BABSKO!!!!

Zawsze była taka głupia cy teraz brakło piątej klepki?

wyglada to niepokojaco ,mój ojciec miał podobne fazy i okazało się że ma przeżuty z trzustki do mózgu , powinna sie zbadać bo jej zachowanie jest dalekie od dobrego

za jej plecami fragment wystawy – Mdłości na ASP w Gdańsku

obrzydliwa i wulgarna , mam mieszane uczucia do takich jak ona , w gronie znajomych nie zagrzała by miejsca

[b]gość, 15-04-14, 17:28 napisał(a):[/b]Żenujące jest kiedy dorosła kobieta usilnie chce zwrócić na siebie uwagę innych w tak prostacki sposób. Sztuką to nie było, nie jest i nie będzie. To że sobie ktoś to wystawił w jakiejś galerii nie świadczy o niczym. Prawdziwa sztuka nie potrzebuje rozgłosu, tandety, prostactwa, bo się sama potrafi obronić. Tu tego nie ma.Dziełem sztuki jest dowolne dzieło materialne lub abstrakcyjne, które poprzez swoją wymowę/kształt oraz odpowiednią ekspozycję i udostępnienie, wzbudza w odbiorcy dodatkowe emocje. Nigdzie nie jest powiedziane, że sztuka ma być “ładna”, gdyż uroda jest pojęciem względnym. Podobnie jak tandeta i prostactwo. Sztuka ma robić wrażenie, a czy to wrażenie jest dobre czy złe, to już należy spytać odbiorcę. Ty natomiast nie oceniasz sztuki, tylko poziom intelektualny i poczucia humoru odbiorcy. Plączesz się w zeznaniach.[/quote]Długo nad tym myślałaś? sztuka nie jest prostacka, to tylko twoje wymysły. Na żadnej uczelni nie uczą młodych jej adeptów aby tworzyli prostactwo. Może szokować ale nie w sposób godny patologii.

nie bardzo wiem po co jej taki watpliwy rozglos

Czy tylko ja się zastanawiam WTF z nią?

Zmienila kolor wlosow wiec wypadalo sie dostosowac. Jak widac odnalazla sie idealnie w nowej roli.

coś z główką

w głowie jej się pomieszało ;/ a miałam ją za kobietę z klasą ;/ a tu takie “żarty” niskich lotów ;/

żałosna kretynka

mam dosc tej nadetej krowy wiecznie sie zali a potem gada bzdury sama sobie przeczy !!!

prostaczka!

Zebrało mi się na wymioty …………….

chyba sexu jej brak

beznadziejna jest

Miałam niewielkie wątpliwości, ale teraz już jestem pewna – ona zwariowała!

ależ wysublimowane ma to poczucie humoru

BEZ KOMENTARZA

mieć poczucie humoru a mieć klasę to 2 rózne sprawy, na siłe kontrowersyjna chce byc

Żenujące jest kiedy dorosła kobieta usilnie chce zwrócić na siebie uwagę innych w tak prostacki sposób. Sztuką to nie było, nie jest i nie będzie. To że sobie ktoś to wystawił w jakiejś galerii nie świadczy o niczym. Prawdziwa sztuka nie potrzebuje rozgłosu, tandety, prostactwa, bo się sama potrafi obronić. Tu tego nie ma.Dziełem sztuki jest dowolne dzieło materialne lub abstrakcyjne, które poprzez swoją wymowę/kształt oraz odpowiednią ekspozycję i udostępnienie, wzbudza w odbiorcy dodatkowe emocje. Nigdzie nie jest powiedziane, że sztuka ma być “ładna”, gdyż uroda jest pojęciem względnym. Podobnie jak tandeta i prostactwo. Sztuka ma robić wrażenie, a czy to wrażenie jest dobre czy złe, to już należy spytać odbiorcę. Ty natomiast nie oceniasz sztuki, tylko poziom intelektualny i poczucia humoru odbiorcy. Plączesz się w zeznaniach.

Ona jest strasznie głupia, wystarczy posłuchać na jakim poziomie się ta pani “aktorka” wypowiada. A te zdjęcia i usilne szukanie rozgłosu wszelkimi sposobami są żałosne. Nie mam szacunku do ludzi którzy za wszelką cenę starają się robić szum wokół siebie nie mając nic wartościowego do przekazania. Takich jest za dużo. Czekam na czasy kiedy wrócimy do pokazywania prawdziwych talentów, ludzi z duszą, artystów.

[b]gość, 15-04-14, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Wkladanie sobie kielbasy miedzy uda i udawanie, ze to penis, to poczucie humoru? Nie, to prymitywne zachowanie. Tez tak robisz w domu? Jesli Cie to smieszy to rozumiem, ze tez tak robisz. Nadal zabawne? Udawanie, ze wystawia sie swoje intymne czesci na wierzch jest zabawne? Takie cos moze byc erotyczne, seksualne, a w tym wypadku jest prostackie i wulgarne.[/quote]Przybylska poczuła wyższą konieczność pochwalenia się fotografią na tle artystycznej grafiki. Co widać za jej plecami? Przedstawione w dość nietypowy sposób narządy rodne kobiety i mężczyzny.Ty chyba jakieś inne zdjęcia oglądałaś, stąd to majaczenie.[/quote]Jesli poczula wyzsza koniecznosc, to poczula ze to wazne i pochwalila sie zdjeciami pokazujacymi kielbase jako penisa. Czy takie przedstawiene jest smieszne? Zenujace. Dzieci, ktore nie rozumieja swojej seksualnosci, wkladaja sobie cos miedzy nogi i udaja ze to narzady intymne. Ona to opublicznila. W tym rzecz. Czyli zajmuje sie bzdurami i sie tym chwali. To jest zanujace.[/quote]Żenujący jest brak dystansu do sztuki/świata/ludzi o odmiennych poglądach/natury/seksualności/…itd.[/quote]Żenujące jest kiedy dorosła kobieta usilnie chce zwrócić na siebie uwagę innych w tak prostacki sposób. Sztuką to nie było, nie jest i nie będzie. To że sobie ktoś to wystawił w jakiejś galerii nie świadczy o niczym. Prawdziwa sztuka nie potrzebuje rozgłosu, tandety, prostactwa, bo się sama potrafi obronić. Tu tego nie ma.

[b]gość, 15-04-14, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Wkladanie sobie kielbasy miedzy uda i udawanie, ze to penis, to poczucie humoru? Nie, to prymitywne zachowanie. Tez tak robisz w domu? Jesli Cie to smieszy to rozumiem, ze tez tak robisz. Nadal zabawne? Udawanie, ze wystawia sie swoje intymne czesci na wierzch jest zabawne? Takie cos moze byc erotyczne, seksualne, a w tym wypadku jest prostackie i wulgarne.[/quote]Po pierwsze, jak już ci ktoś przede mną zasugerował: zdjęcia nie przedstawiają kiełbasy między udami Przybylskiej – to naprawdę nie jest skomplikowane. Po drugie: trzeba być totalnym turbodebilem żeby sądzić, że jak kogoś coś śmieszy, to robi to samo. Gdyby tak było, każda komedia powodowałaby ofiary w ludziach. W dzieciństwie śmieszył mnie Jaś Fasola, ale jeśli sądzisz, że suszyłam sałatę w skarpetce albo wkładałam sobie na łeb indyka, to z całą pewnością twoje poczucie humoru jest fazie niebytu. Dodam, że poczucie humoru jest cechą ludzi inteligentnych, i w tym aspekcie, niestety, też blado wypadasz.[/quote]Twoj komentarz swiadczy o Tobie. Obrazajac kogos, nie swiadczy o tym, ze jestes madrzejszy. Jest niestety na odwrot. Agresja – slowna w tym wypadku – zawsze byla strona ludzi na niskim poziomie rozwoju.

[b]gość, 15-04-14, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Wkladanie sobie kielbasy miedzy uda i udawanie, ze to penis, to poczucie humoru? Nie, to prymitywne zachowanie. Tez tak robisz w domu? Jesli Cie to smieszy to rozumiem, ze tez tak robisz. Nadal zabawne? Udawanie, ze wystawia sie swoje intymne czesci na wierzch jest zabawne? Takie cos moze byc erotyczne, seksualne, a w tym wypadku jest prostackie i wulgarne.[/quote]Przybylska poczuła wyższą konieczność pochwalenia się fotografią na tle artystycznej grafiki. Co widać za jej plecami? Przedstawione w dość nietypowy sposób narządy rodne kobiety i mężczyzny.Ty chyba jakieś inne zdjęcia oglądałaś, stąd to majaczenie.[/quote]Jesli poczula wyzsza koniecznosc, to poczula ze to wazne i pochwalila sie zdjeciami pokazujacymi kielbase jako penisa. Czy takie przedstawiene jest smieszne? Zenujace. Dzieci, ktore nie rozumieja swojej seksualnosci, wkladaja sobie cos miedzy nogi i udaja ze to narzady intymne. Ona to opublicznila. W tym rzecz. Czyli zajmuje sie bzdurami i sie tym chwali. To jest zanujace.[/quote]Żenujący jest brak dystansu do sztuki/świata/ludzi o odmiennych poglądach/natury/seksualności/…itd.

[b]gość, 15-04-14, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Wkladanie sobie kielbasy miedzy uda i udawanie, ze to penis, to poczucie humoru? Nie, to prymitywne zachowanie. Tez tak robisz w domu? Jesli Cie to smieszy to rozumiem, ze tez tak robisz. Nadal zabawne? Udawanie, ze wystawia sie swoje intymne czesci na wierzch jest zabawne? Takie cos moze byc erotyczne, seksualne, a w tym wypadku jest prostackie i wulgarne.[/quote]Po pierwsze, jak już ci ktoś przede mną zasugerował: zdjęcia nie przedstawiają kiełbasy między udami Przybylskiej – to naprawdę nie jest skomplikowane. Po drugie: trzeba być totalnym turbodebilem żeby sądzić, że jak kogoś coś śmieszy, to robi to samo. Gdyby tak było, każda komedia powodowałaby ofiary w ludziach. W dzieciństwie śmieszył mnie Jaś Fasola, ale jeśli sądzisz, że suszyłam sałatę w skarpetce albo wkładałam sobie na łeb indyka, to z całą pewnością twoje poczucie humoru jest fazie niebytu. Dodam, że poczucie humoru jest cechą ludzi inteligentnych, i w tym aspekcie, niestety, też blado wypadasz.[/quote]Twoj komentarz swiadczy o Tobie. Obrazajac kogos, nie swiadczy o tym, ze jestes madrzejszy. Jest niestety na odwrot. Agresja – slowna w tym wypadku – zawsze byla strona ludzi na niskim poziomie rozwoju.[/quote]Pokaż mi tu agresję, bo to chyba kolejny termin, którego znaczenia nie rozumiesz.

[b]gość, 15-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Wkladanie sobie kielbasy miedzy uda i udawanie, ze to penis, to poczucie humoru? Nie, to prymitywne zachowanie. Tez tak robisz w domu? Jesli Cie to smieszy to rozumiem, ze tez tak robisz. Nadal zabawne? Udawanie, ze wystawia sie swoje intymne czesci na wierzch jest zabawne? Takie cos moze byc erotyczne, seksualne, a w tym wypadku jest prostackie i wulgarne.[/quote]Przybylska poczuła wyższą konieczność pochwalenia się fotografią na tle artystycznej grafiki. Co widać za jej plecami? Przedstawione w dość nietypowy sposób narządy rodne kobiety i mężczyzny.Ty chyba jakieś inne zdjęcia oglądałaś, stąd to majaczenie.[/quote]Jesli poczula wyzsza koniecznosc, to poczula ze to wazne i pochwalila sie zdjeciami pokazujacymi kielbase jako penisa. Czy takie przedstawiene jest smieszne? Zenujace. Dzieci, ktore nie rozumieja swojej seksualnosci, wkladaja sobie cos miedzy nogi i udaja ze to narzady intymne. Ona to opublicznila. W tym rzecz. Czyli zajmuje sie bzdurami i sie tym chwali. To jest zanujace.

[b]gość, 15-04-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Wkladanie sobie kielbasy miedzy uda i udawanie, ze to penis, to poczucie humoru? Nie, to prymitywne zachowanie. Tez tak robisz w domu? Jesli Cie to smieszy to rozumiem, ze tez tak robisz. Nadal zabawne? Udawanie, ze wystawia sie swoje intymne czesci na wierzch jest zabawne? Takie cos moze byc erotyczne, seksualne, a w tym wypadku jest prostackie i wulgarne.[/quote]Po pierwsze, jak już ci ktoś przede mną zasugerował: zdjęcia nie przedstawiają kiełbasy między udami Przybylskiej – to naprawdę nie jest skomplikowane. Po drugie: trzeba być totalnym turbodebilem żeby sądzić, że jak kogoś coś śmieszy, to robi to samo. Gdyby tak było, każda komedia powodowałaby ofiary w ludziach. W dzieciństwie śmieszył mnie Jaś Fasola, ale jeśli sądzisz, że suszyłam sałatę w skarpetce albo wkładałam sobie na łeb indyka, to z całą pewnością twoje poczucie humoru jest fazie niebytu. Dodam, że poczucie humoru jest cechą ludzi inteligentnych, i w tym aspekcie, niestety, też blado wypadasz.

[b]gość, 15-04-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Wkladanie sobie kielbasy miedzy uda i udawanie, ze to penis, to poczucie humoru? Nie, to prymitywne zachowanie. Tez tak robisz w domu? Jesli Cie to smieszy to rozumiem, ze tez tak robisz. Nadal zabawne? Udawanie, ze wystawia sie swoje intymne czesci na wierzch jest zabawne? Takie cos moze byc erotyczne, seksualne, a w tym wypadku jest prostackie i wulgarne.[/quote]Przybylska poczuła wyższą konieczność pochwalenia się fotografią na tle artystycznej grafiki. Co widać za jej plecami? Przedstawione w dość nietypowy sposób narządy rodne kobiety i mężczyzny.Ty chyba jakieś inne zdjęcia oglądałaś, stąd to majaczenie.

[b]gość, 15-04-14, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:15 napisał(a):[/b]ona nie ma poczucia humoru. To tępa, prosta i nieciekawa osoba. Do tego wulgarna niesamowicieTępa, prostacka i wulgarna – jak ulał pasuje do opisu przeciętnej komentatorki z Kozaka. Skąd więc to oburzenie?[/quote]oburzaja sie te nieprzecietne :)[/quote]spostrzezenie osoby o prostackim zachowaniu, czy wulgarnosci jest juz czyms nieprzecietnym:) a wysmiewanie tego, ze ktos jest nieprzecietny, jest wlasnie przecietne:( i swiadczy o ciasnocie umyslowej.

[b]gość, 15-04-14, 14:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 13:28 napisał(a):[/b]Do obrzydzenia już z tym seksem, penisami, dupami, cyckami, wszędzie ze wszystkich stron się nas tym atakuje od małego, wszędzie tylko seks i gołe dupy, a prawda taka, że nic specjalnego ten seks i wcale nie trzeba mieć codziennie 5 orgazmów, żeby żyć. Do obrzydzenia już z tym wszystkim.Popieram, ja tez juz mam tego dosyć![/quote]Seks nie jest niczym specjalnym? Plytki seks nie jest niczym specjalnym, ale prawdziwy, gleboki, emocjonalny jest. Nie ma sie czym chwalic, ze dla Ciebie seks nie jest niczym specjalnym, bo pokazujesz ze jestes na poziomie tych, ktorzy ten plytki seks ciagle eksponuja, tylko ze Ty jestes po drugiej stronie medalu. Czyli przeciwienstwo, ale na tej samej plaszczyznie, czyli poziomie. Czekam wylacznie na konstruktywne komentarze. Jesli ktos chce byc wulgrany, agresywny, czy prostacki, sam swiadczy o sobie.

Sucha gęba wpadnięte policzki albo je zasysa jak zwykle , brakuje jeszcze tradycyjnie dzioba

[b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Wkladanie sobie kielbasy miedzy uda i udawanie, ze to penis, to poczucie humoru? Nie, to prymitywne zachowanie. Tez tak robisz w domu? Jesli Cie to smieszy to rozumiem, ze tez tak robisz. Nadal zabawne? Udawanie, ze wystawia sie swoje intymne czesci na wierzch jest zabawne? Takie cos moze byc erotyczne, seksualne, a w tym wypadku jest prostackie i wulgarne.

ta na samym dole z różową szczotką to środka?

[b]gość, 15-04-14, 13:28 napisał(a):[/b]Do obrzydzenia już z tym seksem, penisami, dupami, cyckami, wszędzie ze wszystkich stron się nas tym atakuje od małego, wszędzie tylko seks i gołe dupy, a prawda taka, że nic specjalnego ten seks i wcale nie trzeba mieć codziennie 5 orgazmów, żeby żyć. Do obrzydzenia już z tym wszystkim.Popieram, ja tez juz mam tego dosyć!

trzeba być totalnym zjebem żeby w ogóle iść na taką wystawę, o autorach nie wspomnę bo oczywiście wmawiają że to wielka sztuka a to jedno wiekie gówno nastawione na celebrytyzm i nic wiecej

Bardzo ją lubiłam jeszcze 2 lata temu, a teraz coś dziwnego się z nią stało i jest po prostu żenująca.

lans miernot ciąg dalszy

Ależ jej się uroda posypała….że też tak szybko można się zmienić na niekorzyść. Hmm, pewnie przez te kłopoty ze zdrowiem, ale do reklam to ona już się nie nadaje.

[b]gość, 15-04-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:15 napisał(a):[/b]ona nie ma poczucia humoru. To tępa, prosta i nieciekawa osoba. Do tego wulgarna niesamowicieTępa, prostacka i wulgarna – jak ulał pasuje do opisu przeciętnej komentatorki z Kozaka. Skąd więc to oburzenie?[/quote]oburzaja sie te nieprzecietne 🙂

Do obrzydzenia już z tym seksem, penisami, dupami, cyckami, wszędzie ze wszystkich stron się nas tym atakuje od małego, wszędzie tylko seks i gołe dupy, a prawda taka, że nic specjalnego ten seks i wcale nie trzeba mieć codziennie 5 orgazmów, żeby żyć. Do obrzydzenia już z tym wszystkim.

Teraz dla lansu powinna dodać filmik na którym głośno “beka” i “pierdzi”.

Prymitywna lala,która uwierzyła w swoją urojoną wielkość i wyjątkowość, jest żałosna i prostacka.

[b]gość, 15-04-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Poczucie humoru? Faktycznie, wyjatkowo wysokich lotow. Lykasz bezkrytycznie i bronisz jakichs glupot. Nie oszukujmy sie Anka to niewyksztalcona, prosta kobieta. Prymitywnie myslalaca i tak tez zartujaca. Badzcie ludzie bardziej wymagajacy![/quote]No, tak, bo szacunku mają prawo oczekiwać wyłącznie ci wykształceni, myślący i broń Boże nie fotografujący niczego, co ma związek z płciowością i seksem.

[b]gość, 15-04-14, 12:28 napisał(a):[/b]tak śweitna aktorak, że aż występuje w reklamach od lat i musi na siebie zwaracać uwage takimi fotami i chorobą….A to już jest chwyt poniżej pasa.

[b]gość, 15-04-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 11:10 napisał(a):[/b]Ania Przybylska poczucie humoru posiada, w przeciwieństwie do komentujących. Spięci jak agrafki.Poczucie humoru? Faktycznie, wyjatkowo wysokich lotow. Lykasz bezkrytycznie i bronisz jakichs glupot. Nie oszukujmy sie Anka to niewyksztalcona, prosta kobieta. Prymitywnie myslalaca i tak tez zartujaca. Badzcie ludzie bardziej wymagajacy![/quote]też tak uważam, ze prots baba latająca za swym ukochanym coby innej bejbe nie zrobił, kariera w reklamach tylko i aż dziw że taka w sumie ładna babka tak kurczowo sie trzyma jarka i gania za nim jak kot z wywalonym pęchrzem, a mogłaby kariere zrobić gdyby myślała…anka szkoły średniej nie skończyła dla broniacych ją fanaów……i ten dowcipas mało imponujący