Te dwa objawy nowotworu zbagatelizowała Przybylska. Tak zaatakował rak
Była uśmiechnięta, pełna energii i wydawało się, że nic nie jest w stanie jej zatrzymać. Anna Przybylska przez długi czas nie wiedziała, że zmaga się z podstępną chorobą. Objawy, które bagatelizowała, okazały się sygnałem rozwijającego się nowotworu. Dziś, po latach, jej bliscy wracają do tamtych chwil i wspominają moment, w którym wszystko zaczęło się zmieniać.
Anita ze „ŚOPW” ujawniła pierwsze objawy choroby męża. To właśnie tak zaczął się ich koszmar…
Jarek Bieniuk o śmierci Ani Przybylskiej
Anna Przybylska była jedną z najbardziej uwielbianych polskich aktorek. Piękna, naturalna i pełna życia, zdobyła serca widzów w serialach i filmach, takich jak Złotopolscy, Kariera Nikosia Dyzmy czy Bilet na Księżyc. Prywatnie była szczęśliwą mamą trójki dzieci i partnerką Jarosława Bieniuka, z którym tworzyła rodzinę, mimo że nigdy nie zdecydowali się na ślub. Ich związek był pełen miłości, a wspomnienie o nim do dziś budzi emocje.
To już zostaje w człowieku do końca życia. Nie można skasować z pamięci tych ostatnich godzin, gdy odchodziła, a ja trzymałem ją za rękę – mówił po latach Bieniuk w rozmowie z magazynem “Viva!”.
Choć dla wszystkich była symbolem energii i uśmiechu, w pewnym momencie zaczęła skarżyć się na bóle brzucha i ciągłe zmęczenie. Dla kobiety wychowującej troje dzieci i pracującej zawodowo, takie objawy wydawały się czymś normalnym.
Uwielbiana aktorka ciężko chora. Niepokojące objawy okazały się czymś znacznie poważniejszym
Jak wspomina siostra aktorki, Agnieszka Kubera, która pracuje w służbie zdrowia, Ania przez długi czas lekceważyła sygnały wysyłane przez organizm.
Zadzwoniła i niby w żartach mówiła: „Jakby coś było, to mi powiedz”. Dopiero badania wykazały niepokojące zmiany – opowiadała w rozmowie z Urodą życia.
Pierwsze USG nie wykazało niczego alarmującego. Lekarze uspokajali, że „to pewnie zmiana łagodna”. Nikt nie spodziewał się najgorszego. Dopiero podczas operacji okazało się, że guz jest złośliwy, a nowotwór znajduje się w wyjątkowo trudnym, niedostępnym miejscu.
Nie powiedziałam Ani, że lekarz coś widzi. Nie chciałam jej straszyć, gdy wsiadała do auta. Dopiero wieczorem zadzwonili, że musimy jej załatwić wizytę u chirurga. Na stole operacyjnym wyszło wszystko na jaw – wspominała siostra aktorki.
Jak tłumaczył po latach lekarz Dariusz Zadrożny z Centrum Onkologii w Gdańsku, guz trzustki długo może nie dawać wyraźnych objawów. U Przybylskiej nowotwór rozwijał się w takim miejscu, że jego wykrycie było niemal niemożliwe na wczesnym etapie.
Jakie objawy dawał rak Ani Przybylskiej?
W biografii Ania podkreślono, że nawet utrata wagi i pogorszenie samopoczucia wydawały się wytłumaczalne.
Wyczerpująca opieka nad gromadką dzieci, stres, obowiązki zawodowe – wszystko to można było uznać za przyczynę. O tym, że depresja czy utrata masy ciała mogą być objawem raka trzustki, nikt nie wiedział – napisano w książce.
Anna Przybylska chorowała NIE tylko na raka. Nikt się tego nie spodziewał
Siostra o Ani Przybylskiej
Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku, mając zaledwie 35 lat. Zostawiła po sobie trójkę dzieci, ukochanego partnera i miliony fanów. Do dziś uznawana jest za symbol naturalności i ciepła. Film dokumentalny „Ania” przypomniał, jak wyjątkową była kobietą i jak niesprawiedliwie wcześnie odeszła.
Do końca wierzyliśmy, że to tylko łagodna zmiana. Że wróci do zdrowia. Nikt nie był gotów na to, co się wydarzyło – mówiła siostra aktorki.


