Anna Wendzikowska powraca do mobbingu w TVN: “Po odejściu Edwarda Miszczaka sytuacja już była inna”

Anna Wendzikowska rozpoznawalność zyskała dzięki pracy w TVN. Ze stacją związana była przez 15 lat. W 2022 roku zdecydowała się odejść z pracy, twierdząc, że przez lata była mobbingowana. I choć na ten temat mówiła już wiele, niedawno przyznała, że zanim zaczęto „naprawiać” sytuacje wewnątrz firmy, zignorowano najpierw kilka doniesień. Wszystko zmieniło się, gdy pokład opuścił Edward Miszczak.

Anna Wendzikowska jest ZAKOCHANA! Nagle przestał jej przeszkadzać WZROST

Anna Wendzikowska powraca do tematu mobbingu w TVN

O tym, że media nie są najbardziej przyjaznym środowiskiem pracy pisze się od dawna. Niewielu było więc pewnie zaskoczonych, gdy na jaw wyszedł mobbing w redakcji „Dzień dobry TVN”. Sprawa nabrała rozgłosu dzięki Annie Wendzikowskiej, która twierdziła, że przez długi czas nie była odpowiednio traktowana w pracy. I choć mobbingujących pracowników wyrzucono z firmy, 42-latka i tak postanowiła odejść ze stacji. Czuła bowiem, że musi zamknąć ten rozdział w swojej karierze, mimo że było jej szkoda to robić.

Dorota Szelągowska o sytuacji gospodarczej w Polsce: „Dużo zarabiam i jestem przerażona”

Ostatnio dziennikarka ponownie wróciła do tematu. W rozmowie ze Światem Gwiazd wyjawiła, że doniesienia na temat nieprawidłowego zachowania pewnych pracowników docierały do tak zwanej „góry”. Niemniej były one ignorowane. Sytuacja uległa poprawie, gdy u steru zaszły zmiany…

Jest wiele osób, które ucierpiały, które nie miały tego głosu, tej możliwości. Mi samej wcześniej się zdarzyło zgłaszać sytuacje mobbingowe i temat był uciszany. Po odejściu dyrektora Edwarda Miszczaka sytuacja już była inna. Dla tych wszystkich, którzy nie mają głosu […] poczułam, że muszę to zrobić – mówiła Wendzikowska.

TVP chce od Beaty Fido ćwierć miliona złotych. W tle fikcyjny etat

Anna Wendzikowska, fot. Piętka Mieszko/AKPA
Anna Wendzikowska, fot. Krzemiński Jordan/AKPA
Anna Wendzikowska na ściance
Anna Wendzikowska/fot. AKPA
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze