Anna Wendzikowska zagrała u boku Jima Carreya
W zeszłym tygodniu magazyn Party opublikował wypowiedź znajomej Anny Wendzikowskiej, która twierdzi, że dziennikarka pokonała Annę Muchę w castingu do amerykańskiego thrillera True Crimes. Anna zagrała u boku Jima Carreya i Charlotte Gainsbourg. Jak dziennikarka wspomnina pracę u boku gwiazd światowego kina?
Miałam wielkie szczęście i zaszczyt zagrać w filmie „True Crimes”, który powstaje właśnie w Krakowie. Już zagrałam, także mam już to doświadczenie za sobą, bardzo było fajnie – mówi gwiazda w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.
Wendzikowska nie będzie jedyną Polką grającą w produkcji. Prócz niej na ekranie pojawią się Agata Kulesza, Zbigniew Zamachowski i Robert Więckiewicz.
Wendzikowska komentuje również polotki o rzekomym pokonaniu Muchy.
Nie wiem, kogo pokonałam, bo to nie było tak, żebym się z kimś w korytarzu spotkała. Natomiast jest to rola dziennikarki, więc jak najbardziej pasująca do mojego doświadczenia. Zupełnie nie było to dla mnie stresujące, bo miałam poczucie, że jestem w swoich butach – dodaje.
Jesteście ciekawim jak wypadła?
#annawendzikowska zagrała u boku #jimcarrey. Jak wspomina pracę u boku hollywoodzkiego aktora?
Posted by Kozaczek.pl on 14 grudnia 2015



Co za idiota to pisał ? Bohaterką tego “artykułu” jest jakaś tam Wendzikowska – “aktorka” trzeciego sortu. Mimochodem wspomina się za to AKTORÓW pierwszoligowych – Kuleszę, Więckiewicza i Zamachowskiego, którzy z pewnością maja więcej do zagrania niż ta pokraczna “dziennikarka”.
Ona zagrała – chyba na ukulele
mój brat tez grał w tym filmie jako statysta. A rok temu zagrał w “Moście szpiegów” Z tomem Hanksem i Jakos nikt z nim wywiadu nie robił
To ile tam zagrala? 5 sekund?
[b]gość, 14-12-15, 14:58 napisał(a):[/b]Co ona w sobie takiego ma, że jednak jej nie lubię..?Żydowskie geny.
Oczy basseta. Taka z niej dziennikarka, jak z Muchy aktorka.
Jest tak głupia że to aż widoczne w twarzy.
I super!!
Widziałam wywiad z nią u Jagielskiego , ona jest wstrętne naburmuszona w sobie , ale ja i Dode przebiła Opzda – to jest dopiero tragedia chamstwa , durnoty i zakochania się w sibie
Co zagrała? Drewno? Ewentualnie mogła jeszcze zagrać wredną żydowinę!
Jak widze jej gre w m jak milosc to mam niezlą beke. Dno dna!
Gwiazdami u boku Carreya są Zamachwski, Więckiewicz czy Kulesza a nie panienka celebryka, kórą zapewnie i tak wytną w końcowym montażu
Co ona w sobie takiego ma, że jednak jej nie lubię..?
mam dokladnie to samo- z jakiegos powodu szczerze jej nie znosze