Anna Wintour żałuje okładki Vogue ze Spice Girls (FOTO)

869 869

Każdy popełnia błędy, nawet rzekomo nieomylna szefowa amerykańskiego Vogue‘a, Anna Wintour.

Naczelna Biblii mody żałuje ponoć okładki z 1998 roku, kiedy to postanowiła pokazać na niej Spice Girls.

Zespół był co prawda u szczytu popularności, ale nie u szczytu dobrego gustu.

Nie przeszkodziło to dziewczynom trafić na okładkę najbardziej prestiżowego magazynu poświęconego modzie.

– Nie jestem specjalnie dumna z tego, że dałam Spice Girls na okładkę – wyznała Wintour.

Czy to dlatego Victoria Beckham nie może trafić do amerykańskiego Vogue\’a od tylu lat?

Być może naczelna uważa, że ten jeden raz wystarczy.

Spicetki na okładce amerykańskiego wydania Vogue\’a – styczeń 1998:

 
43 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 30-03-11, 20:23 napisał(a):Jeżeli to była porażka, to niech dadzą samą Anna Wintour na okładkę. To dopiero będzie porażka :)teraz to się uśmiałam:) dobre

victoria od zawsze byla zimnym wrednym babsztylem,nawet usmiechac sie chyba nie umie:/

jasne, lepiej zeby jej plastikowa geba sie tam znalazla…. zarobila krocie na tej okladce, ta baba jest wstretna i powinna sie leczyc!

ma babka problemy…

gość, 30-03-11, 16:19 napisał(a):gość, 30-03-11, 15:55 napisał(a):Czy amerykańskie wydanie jest naprawdę aż tak prestiżowe? Wg.mnie francuskie jest lepszeZ tego co mówią w “America’s next top model” to najbardziej prestiżowe jest włoskie wydanie ;)Jak widze tą Wintour to mam ochotę jej przyłożyć, wygląda jak wredna wiedźma i od 20 lat ta sama okropna fryzura…1. amerykańskie2. francuskie3. włoskie4. brytyjskieA związane jest to chyba ze stolicami mody, gdzie najbardziej liczy się Nowy Jork, później Paryż, Mediolan i Londyn.

Już lepsza taka victoria Bekcham na okładkę Vogue’a niż Lady GaGa.

gość, 30-03-11, 17:16 napisał(a):gość, 30-03-11, 14:42 napisał(a):Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta. Zgadzam się. Te całe ”fashionistki” z bożej łaski podniecają się nie wiadomo czym. Wiesz, rozumiem ze moze to nie jest twoja broszka, ze cie to nie interesuje, ale co jak co Vogue i zamieszczane fotografie sa nawyzszej jakosci. Moze nie w twoim stylu, ale Vogue nie jest tandeta. I Vogue jest magazynem o modzie i trendach, a nie publikacja Pulitzera.

gość 30-03-11, 16:42 – Dlaczego głupoty? Skoro mam pieniądze i chciałam mieć akurat to wydanie, to dlaczego miałam nie kupować? Jeżeli Ciebie nie stać na takie rzeczy i musisz liczyć każdą złotówkę, to przykro mi. Głupotą by było, gdybym tę gazetę ukradła, a ja zapłaciłam za nią. Skoro była na sprzedaż, to miałam prawo ją kupić. Pozdrawiam.

dziewczyny ze spice girls tez zaluja ze wystapily na okladce tego kiepskiego magazynu 😉

Jeżeli to była porażka, to niech dadzą samą Anna Wintour na okładkę. To dopiero będzie porażka 🙂

akurat Victoria to tutaj wyszła najlepiej, ślicznie przede wszystkim bardzo naturalnie , więc nie ma Wstydu, natomiast MOŻE Wintour ma poczucie stylu i świetnie się ubiera, ale jej twarz pozostawia wiele do życzenia, czyżby jakaś ingerencja?

ale Victoria była wtedy śliczna…

gość, 30-03-11, 15:56 napisał(a):Anna Wintour wygląda na strasznie zimną s*kę. Jeżeli chodzi o Spice Girls, to nie dziwię jej się, że żałuje umieszczenia ich na okładce. Podobną rzecz powiedziała jakiś czas temu na temat okładki z Britney Spears.za kilka lat będzie żałować tej z Rihanną

gość, 30-03-11, 16:42 napisał(a):gość, 30-03-11, 16:02 napisał(a):gość, 30-03-11, 14:53 napisał(a):gość, 30-03-11, 14:42 napisał(a):Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta. Popieram! I śmieszą mnie te panienki, które wydają 20 zł w Empiku na tę gazetkę, żeby się z nią polansowac na ulicy. A ta cała szefowa wygląda jak upiór :)Jakie 20 zł? Ja za amerykańskiego Vogue’a w Empiku zapłaciłam 69.90 zł. I nie dlatego żeby się polansować, kupiłam dla okładki i zdjęć z Lady Gagą, chciałam po prostu mieć ten jeden numer.Inne wydania Vogue’a kosztują mniej więcej od 39.90 zł do 59.90 zł.Nie, no to naprawde Ci gratuluje glupoty, ze wydalas 70 zl na gazete/okladke/zdjecia!Albo chocby 40 zl za glupia gazete ze zdjeciami…No ale co sie dziwic, w koncu polowa rodakow nie wie co dzieje sie na swiecie i nie czyta gazet lub nie oglada wiadomosci,-woli ogladac czasopisma ze zdjeciami!Prawda jest taka, że Vogue w Polsce jest mega drogi, ale za granicą opłaca się go kupować jeżeli kogoś to interesuje.

gość, 30-03-11, 17:16 napisał(a):gość, 30-03-11, 14:42 napisał(a):Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta. Zgadzam się. Te całe ”fashionistki” z bożej łaski podniecają się nie wiadomo czym. co kto lubi, a każdym razie nie wiem kto powiedział ci, że amerykański jest najlepszy, zdjęcia nudzą i wciąż są z tymi samymi modelkami. jak już, to polecam francuski, albo włoski Vogue, tam są jedne z lepszych sesji

gość, 30-03-11, 16:02 napisał(a):gość, 30-03-11, 14:53 napisał(a):gość, 30-03-11, 14:42 napisał(a):Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta. Popieram! I śmieszą mnie te panienki, które wydają 20 zł w Empiku na tę gazetkę, żeby się z nią polansowac na ulicy. A ta cała szefowa wygląda jak upiór :)Jakie 20 zł? Ja za amerykańskiego Vogue’a w Empiku zapłaciłam 69.90 zł. I nie dlatego żeby się polansować, kupiłam dla okładki i zdjęć z Lady Gagą, chciałam po prostu mieć ten jeden numer.Inne wydania Vogue’a kosztują mniej więcej od 39.90 zł do 59.90 zł.Nie, no to naprawde Ci gratuluje glupoty, ze wydalas 70 zl na gazete/okladke/zdjecia!Albo chocby 40 zl za glupia gazete ze zdjeciami…No ale co sie dziwic, w koncu polowa rodakow nie wie co dzieje sie na swiecie i nie czyta gazet lub nie oglada wiadomosci,-woli ogladac czasopisma ze zdjeciami!

gość, 30-03-11, 15:55 napisał(a):Czy amerykańskie wydanie jest naprawdę aż tak prestiżowe? Wg.mnie francuskie jest lepszeZ tego co mówią w “America’s next top model” to najbardziej prestiżowe jest włoskie wydanie ;)Jak widze tą Wintour to mam ochotę jej przyłożyć, wygląda jak wredna wiedźma i od 20 lat ta sama okropna fryzura…

gość, 30-03-11, 14:42 napisał(a):Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta. Zgadzam się. Te całe ”fashionistki” z bożej łaski podniecają się nie wiadomo czym.

gość, 30-03-11, 16:02 napisał(a):gość, 30-03-11, 15:50 napisał(a):Dziewczyny, czyj płaszczyk Wintour ma na sobie?swój ;phaha ha dobre

gość, 30-03-11, 15:50 napisał(a):Dziewczyny, czyj płaszczyk Wintour ma na sobie?swój ;p

gość, 30-03-11, 14:53 napisał(a):gość, 30-03-11, 14:42 napisał(a):Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta. Popieram! I śmieszą mnie te panienki, które wydają 20 zł w Empiku na tę gazetkę, żeby się z nią polansowac na ulicy. A ta cała szefowa wygląda jak upiór :)Jakie 20 zł? Ja za amerykańskiego Vogue’a w Empiku zapłaciłam 69.90 zł. I nie dlatego żeby się polansować, kupiłam dla okładki i zdjęć z Lady Gagą, chciałam po prostu mieć ten jeden numer.Inne wydania Vogue’a kosztują mniej więcej od 39.90 zł do 59.90 zł.

Anna Wintour wygląda na strasznie zimną s*kę. Jeżeli chodzi o Spice Girls, to nie dziwię jej się, że żałuje umieszczenia ich na okładce. Podobną rzecz powiedziała jakiś czas temu na temat okładki z Britney Spears.

Dziewczyny, czyj płaszczyk Wintour ma na sobie?

Czy amerykańskie wydanie jest naprawdę aż tak prestiżowe? Wg.mnie francuskie jest lepsze

haha, nie dziwie sie

Victoria jaki kulfon ma!

gość, 30-03-11, 14:42 napisał(a):Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta. Wydaje mi się, że w obecnym czasie o wiele bardziej znaczący jest Vogue w wydaniu francuskim i włoskim. Amerykańskiego magazynowi brakuje świeżości i kreatywności, a na okładki trafiają gwiazdy, którym robi się wtórne sesje zdjęciowe.

Mina Victorii sie wyróznia na tle reszty dziewczyn. Mogła sobie pozwolić na delikatny uśmiech…

gość, 30-03-11, 14:53 napisał(a):gość, 30-03-11, 14:42 napisał(a):Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta. Popieram! I śmieszą mnie te panienki, które wydają 20 zł w Empiku na tę gazetkę, żeby się z nią polansowac na ulicy. A ta cała szefowa wygląda jak upiór :)Chyba 50zł, bo ten ‘cudowny Vogue’,(którego nazwę mało kto potrafi wymawiać, a lansuje się, że czyta i jest to takie suuper) wcale nie jest taki tani. ;))

VICTORIA NA OKŁADKE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

gość, 30-03-11, 14:42 napisał(a):Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta. Popieram! I śmieszą mnie te panienki, które wydają 20 zł w Empiku na tę gazetkę, żeby się z nią polansowac na ulicy. A ta cała szefowa wygląda jak upiór 🙂

Dla mnie cały ten Vogue to porażka, mam wrażenie, że wiele pseudo “fashionistek” chwali się, że ”czyta” Vogue tak jak Doda, która ”czyta Vouga” 😛 A gazeta jest chyba dla kobiet z wrodzonym analfabetyzmem, 3/4 to fotografie marnej jakości. Przynam szczerze, że dopiero całkiem niedawno miałam okazję przejrzeć te najbardziej ”prestiżowe” wydawnictwo w wersji amerykańskiej, która uchodzi za najlepszą i poprostu powaliła mnie marna jakość zdjęć, nie wspominając o niskich lotów tekstach, ale sądziłam przynajmniej, że jak zatrudniają światowej klasy fotografów, to fotografie są klasykiem samym w sobie, tymczasem to zwykła tandeta.

Tak samo za kilka lat bedzie z Gaga, znajdzie sie grono skruszonych, ktorzy przyznaja ze ladowanie jej na co druga okladke bylo smieszne i spowodowane aktualnymi trendami, a nie potrzeba pokazania swiatu mega-talentu na miare Presley’a.

Okładka była super,a ta wintour jest okropna.

Uwielbiałam ten zespół:) bo występowała tam Victoria!!!!!!!!!!!! okładka naturalna, bez fotoshopa super !!!

gość, 30-03-11, 11:45 napisał(a):dla mnie amerykanski vogue to kompletne zero! ciagle trafiaja tam celebryci np.rihanna ,gaga ..nie rozumiem femomentu tej całej wintourowej. wole już vogue italia albo paris tam są przynajmniej piekne sesje ze smakiem z profesjonalnymi modelkami a to wydanie przypomina mi brukowca.. paris jest juz bardziej prestizowy od tego calego g**naRóżnice kulturowe, taki Vogue jak we Francji czy we Włoszech w USA by się po prostu nie przyjął. Nam jest bliższy europejski sposób myślenia o modzie

jedno jest pewne; nie nadużywano wtedy fotoshopa.. okładki były bardziej naturalne, a nie mega potuningowane.

Przecież Spice Girls było kultowym zespołem w tamtych czasach, sama pamiętam jak miałam 10 lat i szalałam za nimi 😉

dobra dobra niech nie pitoli, one byly wtedy tak popularne ze kazda okladka z nimi = sprzedaz, dobrze wie jak bylo. A dawanie Rihanny na okladke jest ok?

wszystkie uśmiechnięte a Beckham jak zwykle hahah

dla mnie amerykanski vogue to kompletne zero! ciagle trafiaja tam celebryci np.rihanna ,gaga ..nie rozumiem femomentu tej całej wintourowej. wole już vogue italia albo paris tam są przynajmniej piekne sesje ze smakiem z profesjonalnymi modelkami a to wydanie przypomina mi brukowca.. paris jest juz bardziej prestizowy od tego calego g**na

Przecież Victoria w końcu trafiła na okładkę po raz drugi;)

nie bylo tak zle hehehe kocham mojego skarba :*:*:*