Asystentki Karashianek zdradziły prawdę o siostrach!
Jak wygląda praca ze słynnymi siostrami, gdy gasną kamery? Asystentki Kim (35 l.), Khloe (31 l.) i Kourtney (36 l.) zdradziły prawdę o siostrach w rozmowie z magazynem Star. Jak to jest pracować z Kardashiankami? Jednym słowem – nie zazdrościmy.

Najgorsza podobno jest Kim, która rozbiera się tam, gdzie stoi. Wierząc w doniesienia jej byłej asystentki, Kris Jenner od zawsze powtarzała córce, że jeśli nie zrezygnuje z nawyków bałaganiary, ciężko będzie jej znaleźć męża. Cóż, mama się myliła. Kanye West jest mężem numer trzy. Ponadto Kim uważa swoją garderobę za świątynię, w której porządek ma utrzymywać jej pracownik.
Kim nigdy nie może się zdecydować, w czym opuści swoją willę, dlatego zmienia koncepcję swojej stylizacji 5-6 razy…


Jak pracuje się z Khloe? Celebrytka nie chodzi sama na zakupy, wszystkie ciasteczka, które tak ślicznie wyglądają w słojach w jej kuchni, kupuje jej asystent. Sama również nie kiwnie palcem, jeśli trzeba zająć się wyposażeniem spiżarki.
Khloe nie robi nic w domu. Wszystko robią za nią jej asystenci – dodaje informator.


Najbardziej zorganizowana jest Kourtney, ale niech Was nie zwiodą pozory. Na stałe gwiazda zatrudnia dwie sprzątaczki, którym wydaje polecenia przez interkom – w którym pomieszczeniu nabrudziły dzieciaki, gdzie nie posprzątały zabawek i gdzie trzeba zrobić porządek.
[b]Xawier, 06-01-16, 15:18 napisał(a):[/b]Niemożliwe. Ja bym nigdy tak nie zrobił. Jak można być takim człowiekiem?Bogaty. Panie służące pewnie biorą kasę za swoją pracę i chciałby cały dzień na dupach siedzieć.
makabryczne dupiaste puste rury
walił by w te wielkie paki jak indianin w bęben
Płacą im…Bo tacy jak my widzą Nazwisko ” Kardashain ” i choćby o ich pierdach pisali to czytamy :/ chyba musze się zastanowić co ja do ch… robie? :/
jakbym ja miała tyle pieniędzy też bym miała gosposie i zajmowała się tylko swoimi sprawami…
zaraz, stać je? płaca im za to ? to w czym problem? skoro się narzeka to prace trzeba zmienić nie ? nikt nikogo nie zmusza.
one są tak nudne, kto to oglada
Niemożliwe. Ja bym nigdy tak nie zrobił. Jak można być takim człowiekiem?
Ja rozumiem, że mają pieniądze, to zatrudniają i niech robią, co chcą, to ich kasa. Ale do czego to wszystko zmierza? Bogaty się bogaci, pieniędzy w spoleczeństwie ubywa,więc biedny biednieje jeszcze bardziej. Coraz trudniej jest zarobić na zwykłą rodzinę. Bogacze zaczną zatrudniać biednych. Ok, dadzą pracę, więc należy się zamknąć… ale biedni będą musieli po kimś sprzątać, za kogoś gotować, po kimś zbierać skarpetki, za kogoś nosić ciążę. No i w ogóle – sprzątać zabawki po dzieciach, kiedy to dzieci same powinny to robić, by uczyć się dbać o siebie i swoje podstawowe potrzeby jak każdy normalny człowiek. Do czego to doprowadzi, do tego, że dzieci wyrosną na dorosłych, którzy nie będą potrafiły nic robić pożytecznego, a to się odbije na ich poczuciu własnej wartości. Jeżeli nic nie robisz, to nic nie umiesz.
Tylko Kourtney jest w miare normalna a Khloe na siłe chce wygladać tak jak Kim ale nigdy jej się to nie uda dupsko zaczęła powiększać i robi dziwkarskie foty
Moim zdaniem to normalne , nie wiem skąd to oburzenie , ludzie mniej zamorzni maja sprzątaczka i gosposie, a Kardashianki są najbardziej znana rodzina na swiecie , dlatego maja wiele na głowie , a ich asystentki powinny być wdzięczne za pracę bo napewno zarabiają w tydzień więcej niż niektórzy przez cały rok .!
Po to są zatrudniani,więc skoro płacą sprzataczkom,asystentom za pracę,to dlaczego mają zajmować się tymi sprawami??jak zaciezka jest praca zawsze mogą zmienić..
jak sama nazwa wskazuje – asystentka – ma robic to, czego pan/pani nie moze. tez mi news…
[b]gość, 05-01-16, 22:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 22:05 napisał(a):[/b]Jestem ciekawa ile zarabiają ich pokojowki, ogrodnicy, asystentki …Ja zaplacilam naszej ostatnio 50zl.[/quote]A kogo to obchodzi ? Chyba wyraźnie napisane w 1.komentarzu “Ich” czyli Kardshianek .
[b]gość, 05-01-16, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 22:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 22:05 napisał(a):[/b]Jestem ciekawa ile zarabiają ich pokojowki, ogrodnicy, asystentki …Ja zaplacilam naszej ostatnio 50zl.[/quote]A kogo to obchodzi ? Chyba wyraźnie napisane w 1.komentarzu “Ich” czyli Kardshianek .[/quote]Dokładnie. A 50zl to pewnie zapłacili jej i to za tydzień pracy.
[b]gość, 05-01-16, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 20:45 napisał(a):[/b]Na dworcu w Kolonii zebrała się grupa 100 mężczyzn pochodzenia arabskiego w noc sylwestrową i zaczęli napastować młode Niemki świętujące w mieście. Odnotowano 90 zawiadomień o przestępstwach na tle seksualnym, w tym jeden gwałt i kilka kradzieży. Frau Merkel wyraziła głębokie oburzenie-naprawdę? W DE spuchnięte jądra imigrantów w natarciu. Dobrze, że Polskę omijają jak na razie, bo tylko tam dostaną euro, mieszkanie i alibi na wszystko.I co, Kardashianki są temu winne? Nie widzę powiązania z artykułem.[/quote]A ja widze. Bo skoro asystentki robia za nie robote, to one mogly przyjechac do niemiec i zaciagnac sie do szwabskiej policji aby pilnowac porzadku na ulicach i bronic te kobiety od brudnych arabskich lap. Jakbi Kim przywalila takiemu ciapatkowi cycem w facjate, albo jakby taka Khloe usiadla takiemu kuprem na twarzy, to by kolesie nie wiedzieli czy zyja, czy tez juz umarli. Niestety, nie uczynily tego.
[b]gość, 05-01-16, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 20:45 napisał(a):[/b]Na dworcu w Kolonii zebrała się grupa 100 mężczyzn pochodzenia arabskiego w noc sylwestrową i zaczęli napastować młode Niemki świętujące w mieście. Odnotowano 90 zawiadomień o przestępstwach na tle seksualnym, w tym jeden gwałt i kilka kradzieży. Frau Merkel wyraziła głębokie oburzenie-naprawdę? W DE spuchnięte jądra imigrantów w natarciu. Dobrze, że Polskę omijają jak na razie, bo tylko tam dostaną euro, mieszkanie i alibi na wszystko.I co, Kardashianki są temu winne? Nie widzę powiązania z artykułem.[/quote]A ja widze. Bo skoro asystentki robia za nie robote, to one mogly przyjechac do niemiec i zaciagnac sie do szwabskiej policji aby pilnowac porzadku na ulicach i bronic te kobiety od brudnych arabskich lap. Jakbi Kim przywalila takiemu ciapatkowi cycem w facjate, albo jakby taka Khloe usiadla takiemu kuprem na twarzy, to by kolesie nie wiedzieli czy zyja, czy tez juz umarli. Niestety, nie uczynily tego.[/quote]Hahaha świetne, dystans 😀
jak bym miała tyle hajsu to też bym tak robiła. wielkie rzeczy.
[b]gość, 05-01-16, 22:05 napisał(a):[/b]Jestem ciekawa ile zarabiają ich pokojowki, ogrodnicy, asystentki …Ja zaplacilam naszej ostatnio 50zl.
Kardashianki kreatury
Jestem ciekawa ile zarabiają ich pokojowki, ogrodnicy, asystentki …
I za to maja placone spore pieniadze wiec nie rozumiem dlaczego nazekaja. Wybraly taka prace wiec o co ten szum.
[b]gość, 05-01-16, 20:45 napisał(a):[/b]Na dworcu w Kolonii zebrała się grupa 100 mężczyzn pochodzenia arabskiego w noc sylwestrową i zaczęli napastować młode Niemki świętujące w mieście. Odnotowano 90 zawiadomień o przestępstwach na tle seksualnym, w tym jeden gwałt i kilka kradzieży. Frau Merkel wyraziła głębokie oburzenie-naprawdę? W DE spuchnięte jądra imigrantów w natarciu. Dobrze, że Polskę omijają jak na razie, bo tylko tam dostaną euro, mieszkanie i alibi na wszystko.I co, Kardashianki są temu winne? Nie widzę powiązania z artykułem.
[b]gość, 05-01-16, 20:34 napisał(a):[/b]North jest podobna do kourtneyZobacz zdjecia z dziecinstwa Kim, ale i tak North najbardziej podobna jest do Westa.
[b]gość, 05-01-16, 21:27 napisał(a):[/b]I za to maja placone spore pieniadze wiec nie rozumiem dlaczego nazekaja. Wybraly taka prace wiec o co ten szum. Dokladnie
Na dworcu w Kolonii zebrała się grupa 100 mężczyzn pochodzenia arabskiego w noc sylwestrową i zaczęli napastować młode Niemki świętujące w mieście. Odnotowano 90 zawiadomień o przestępstwach na tle seksualnym, w tym jeden gwałt i kilka kradzieży. Frau Merkel wyraziła głębokie oburzenie-naprawdę? W DE spuchnięte jądra imigrantów w natarciu. Dobrze, że Polskę omijają jak na razie, bo tylko tam dostaną euro, mieszkanie i alibi na wszystko.
[b]gość, 05-01-16, 19:45 napisał(a):[/b]Jak bym miała tyle kasy to też bym zatrudniała sprzątaczki, kucharki, asystentki… najważniejsze to mieć czas dla rodziny i dla siebie teżNo dokładnie. To nie jest kwestia lenistwa czy gwiazdorzenia, a zarządzania czasem.
Jak bym miała tyle kasy to też bym zatrudniała sprzątaczki, kucharki, asystentki… najważniejsze to mieć czas dla rodziny i dla siebie też
No ale w czym jest problem skoro w tym celu zostały zatrudnione i chyba za darmo nie pracują… Plusy dla Kardashianek, ze tworzą miejsca pracy i dają zarobić innym. To wg was jest lepiej jak ktoś ma mnóstwo zer na koncie, ale jednocześnie jest zbyt skąpy na to aby płacić za sprzątaczkę?
North jest podobna do kourtney
Przecież nie robią tego za darmo więc w czym problem ? Praca jak każda inna 😉
[b]gość, 05-01-16, 18:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 15:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 11:04 napisał(a):[/b]Straszne. Całe Hollywood obsługuje się same! Nawet zwykli ludzie, nie ci ze świeczników, zatrudniają pomoc domową. Celebrytki/gwiazdy mają swoje przywileje. Jak niby miałyby gotować, prasować, załatwiać kolejne kontrakty, pozując do kilku sesji dziennie i promując kilkanaście produktów na dobę. Ludzie, nie porównujcie celebrytów do siebie, szarej masy. Wy macie na to czas, a nie macie pieniędzy na służbę, Kardashianki i inne osobistości na odwrót.“szarej masy”, “osobistości”?Dla mnie “osobistością” jest ktoś kto łączy pracę, dom, rodzinę, a nawet samokształcenie, a “szara masa” to wszyscy ci co myślą, że “robią karierę” i codziennie wracają do pustego domu z jakimiś zwierzaczkami i imprezują co rusz mówiąc, że łapią życie. Żyją jak egoiści. Osobistością jest osoba, która też mając sama mało pomaga innym. Z resztą, każdy ma własną hierarchię wartości.[/quote]”osobistość” to jest ktoś ważny, znany i nie ma co tworzyć własnych definicji. możesz szanować matkę 5ciorga dzieci, która upiecze szarlotkę, wyprasuje mężowi koszulę i wytrze dzieciom nosy (ja podziwiam). jednak to nie jest “osobistość”;)[/quote]Do mnie tez przyjezdza w kazda srode Pani od sprzatania. To chyba wedlug kolezanki z pierwszego komentarza jestem celebrytka:p[/quote]Widzisz, co chcesz widzieć. Wklejam cytat “Nawet zwykli ludzie, nie ci ze świeczników, zatrudniają pomoc domową”. Po drugie- załóż bloga, jeśli masz potrzebę pisania o swoim życiu w internecie. I po trzecie- nie porównuj “pomocy domowej” raz w tygodniu do wyspecjalizowanej grupy ludzi zatrudnianych przez gwiazdy. Osobna osoba od garderoby, kucharz i dietetyk, sprzątaczki, makijażystki- cały glam squad itd.
nie rozumiem skąd takie oburzenie, przecież w tym celu są zatrudniani, trudno żeby same chodziły po zakupy a opłacona asystentka siedziała w tym czasie na kanapie, jak ja bym zatrudniła pomoc domową to zakres obowiązków też byłby określony, w zależności od potrzeb i zasobności portfela
[b]gość, 05-01-16, 18:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 15:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 11:04 napisał(a):[/b]Straszne. Całe Hollywood obsługuje się same! Nawet zwykli ludzie, nie ci ze świeczników, zatrudniają pomoc domową. Celebrytki/gwiazdy mają swoje przywileje. Jak niby miałyby gotować, prasować, załatwiać kolejne kontrakty, pozując do kilku sesji dziennie i promując kilkanaście produktów na dobę. Ludzie, nie porównujcie celebrytów do siebie, szarej masy. Wy macie na to czas, a nie macie pieniędzy na służbę, Kardashianki i inne osobistości na odwrót.“szarej masy”, “osobistości”?Dla mnie “osobistością” jest ktoś kto łączy pracę, dom, rodzinę, a nawet samokształcenie, a “szara masa” to wszyscy ci co myślą, że “robią karierę” i codziennie wracają do pustego domu z jakimiś zwierzaczkami i imprezują co rusz mówiąc, że łapią życie. Żyją jak egoiści. Osobistością jest osoba, która też mając sama mało pomaga innym. Z resztą, każdy ma własną hierarchię wartości.[/quote]”osobistość” to jest ktoś ważny, znany i nie ma co tworzyć własnych definicji. możesz szanować matkę 5ciorga dzieci, która upiecze szarlotkę, wyprasuje mężowi koszulę i wytrze dzieciom nosy (ja podziwiam). jednak to nie jest “osobistość”;)[/quote]Do mnie tez przyjezdza w kazda srode Pani od sprzatania. To chyba wedlug kolezanki z pierwszego komentarza jestem celebrytka:p[/quote]Pomoc domowa 1-2 razy w tygodniku to teraz nic wielkiego. Celebryci mają po kilka osób w ciągu dnia, 7 dni w w tyg . To różnica
[b]gość, 05-01-16, 15:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 11:04 napisał(a):[/b]Straszne. Całe Hollywood obsługuje się same! Nawet zwykli ludzie, nie ci ze świeczników, zatrudniają pomoc domową. Celebrytki/gwiazdy mają swoje przywileje. Jak niby miałyby gotować, prasować, załatwiać kolejne kontrakty, pozując do kilku sesji dziennie i promując kilkanaście produktów na dobę. Ludzie, nie porównujcie celebrytów do siebie, szarej masy. Wy macie na to czas, a nie macie pieniędzy na służbę, Kardashianki i inne osobistości na odwrót.“szarej masy”, “osobistości”?Dla mnie “osobistością” jest ktoś kto łączy pracę, dom, rodzinę, a nawet samokształcenie, a “szara masa” to wszyscy ci co myślą, że “robią karierę” i codziennie wracają do pustego domu z jakimiś zwierzaczkami i imprezują co rusz mówiąc, że łapią życie. Żyją jak egoiści. Osobistością jest osoba, która też mając sama mało pomaga innym. Z resztą, każdy ma własną hierarchię wartości.[/quote]”osobistość” to jest ktoś ważny, znany i nie ma co tworzyć własnych definicji. możesz szanować matkę 5ciorga dzieci, która upiecze szarlotkę, wyprasuje mężowi koszulę i wytrze dzieciom nosy (ja podziwiam). jednak to nie jest “osobistość”;)[/quote]Do mnie tez przyjezdza w kazda srode Pani od sprzatania. To chyba wedlug kolezanki z pierwszego komentarza jestem celebrytka:p
Pojebane pizdy
Dobry pomysl z interkomem 😀
[b]gość, 05-01-16, 17:53 napisał(a):[/b]czyli teraz na służbę mówi się : asystentkaNie. Asystentka to prawa ręka gwiazdy/celebryty, ale od sprzątania i gotowania w domu są już inni ludzie.
Przeciez ci ludzie od tego są. Kurde jeszcze jak na jedno mieszkanie jest kilku asystentow to fajnie. Normalnie czlowiek sam albo w dwójke popierdziela i sprzata gotuje przy dzieciach robi a taka Khloe bez dzieci ma paru asystentow co jej ciastka kupuja. No tragedia! Na pewno jest im strasznie ciezko. 😀
czyli teraz na służbę mówi się : asystentka
Stać je to mają sobie asystentki, sprzątaczki itp.
kur… przecież ci asystenci nie robią tego za darmo i są ustalone pewne reguły i zakres obowiązków jest szczegółowo podany to na cholere afery wymyślają!
ale kourt świetnie wygląda taka drobna zazdroszczę
Przecież nie wyorzystują niewolników! Jakimś sposobem zdobyły pieniądze i płacą tym osobom: aystentkom, sprzątaczkom, niańkom itd za wykonywanie tych czynności. Jeśli ktoś nie chce kupować np. Khloe ciasteczek albo uzupełniać lodówki to może się zwolnić…. Każda hollywodzka gwiazda to takie małe przedsiębiorstwo, które daje pracę i zarobek całemu sztabowi ludzi, mają: menedżera, stylistke, fryzjerke, kosmetyczke, asystentkę, prawnika, księgowego, kucharzy, sprzątaczki, niańki, ogrodnika, psychoterapeutę, itd
klołi jest fajnaszkoda ze ja ten lamar tak oszukalwidac ze go nadal kochapewnie nigdy nie ulozy sobie zycia z kims innymtak jak ja
Współczuję znanym osobom tego, że wcześniej czy później “przyjaciele”, rodzina, asystenci czy pomoc domowa wyjawią ich sekrety. Nie można normalnie żyć, bo wszystko mogą wykorzystać przeciwko tobie. I nie piszcie, że taka jest cena sławy, bo między prywatnością, a intymnością jest znaczna różnica!
[b]gość, 05-01-16, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-01-16, 11:04 napisał(a):[/b]Straszne. Całe Hollywood obsługuje się same! Nawet zwykli ludzie, nie ci ze świeczników, zatrudniają pomoc domową. Celebrytki/gwiazdy mają swoje przywileje. Jak niby miałyby gotować, prasować, załatwiać kolejne kontrakty, pozując do kilku sesji dziennie i promując kilkanaście produktów na dobę. Ludzie, nie porównujcie celebrytów do siebie, szarej masy. Wy macie na to czas, a nie macie pieniędzy na służbę, Kardashianki i inne osobistości na odwrót.“szarej masy”, “osobistości”?Dla mnie “osobistością” jest ktoś kto łączy pracę, dom, rodzinę, a nawet samokształcenie, a “szara masa” to wszyscy ci co myślą, że “robią karierę” i codziennie wracają do pustego domu z jakimiś zwierzaczkami i imprezują co rusz mówiąc, że łapią życie. Żyją jak egoiści. Osobistością jest osoba, która też mając sama mało pomaga innym. Z resztą, każdy ma własną hierarchię wartości.[/quote]“osobistość” to jest ktoś ważny, znany i nie ma co tworzyć własnych definicji. możesz szanować matkę 5ciorga dzieci, która upiecze szarlotkę, wyprasuje mężowi koszulę i wytrze dzieciom nosy (ja podziwiam). jednak to nie jest “osobistość”;)
[b]gość, 05-01-16, 14:19 napisał(a):[/b]i co w tym wszystkim dziwnego?Nic. Trzeba znaleźć jakikolwiek temat na artykuł o tej rodzinie
Wydaje mi się , że utrzymywanie pożądku w czyjejś garderobie to chyba nie jest jakaś bardzo zła praca. Ludzie pracuje ciężej w fabrykach za minimalne kwoty
i co w tym wszystkim dziwnego?