Atmosfera za kulisami “Tańca z gwiazdami” jest naprawdę gęsta. TO zdjęcie mówi wszystko

Nadchodzi wielki finał "Tańca z Gwiazdami" Nadchodzi wielki finał "Tańca z Gwiazdami"

Już w tę niedzielę odbędzie się wielki finał jubileuszowej edycji “Tańca z Gwiazdami”. Do finału nie dotarła najbardziej rozpoznawalna para tej edycji – Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, a teraz fani ostro zareagowali na najnowsze zdjęcie uczestników.

ZOBACZ TAKŻE: Rogacewicz oskarża tancerzy i uczestników „TzG”. Kaczorowska uderza z podwójną siłą

Nadchodzi wielki finał “Tańca z Gwiazdami”

To była wyjątkowa edycja tanecznego hitu Polsatu. Najwięksi fani programu byli zachwyceni, gdy w niemal każdym odcinku pojawiały się nostalgiczne motywy – czy to klasyczne, pamiętane do dziś choreografie, czy powroty uwielbianych uczestników sprzed lat. Niestety – wszystko, co dobre – musi się się kiedyś skończyć.

W tę niedzielę odbędzie się wielki finał, w którym zmierzą się najlepsi uczestnicy tej edycji. Jednak wśród nich zabraknie dwójki, która jeszcze przed pierwszym odcinkiem przyciągała ogromną uwagę, będąc jednym z największych faworytów do wygrania Kryształowej Kuli.

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz to z pewnością najpopularniejsza para tej edycji. Plotki o ich związku krążyły jeszcze na długo przed pierwszym odcinkiem programu. W zeszłym roku Kaczorowska w parze z Filipem Gurłaczem zdobyła drugie miejsce, zachwycając swoimi umiejętnościami tanecznymi – więc oczekiwania były wysokie.

Potwierdziły się plotki wokół Kaczorowskiej i Rogacewicza

Agnieszka i Marcin od początku byli typowanie jako faworyci, jednak niespodziewanie odpadli z programu, a ich zachowanie – unikanie pytań i szybka ucieczka ze studia podzieliły fanów programu.

Teraz Agnieszka i Marcin pojawili się w studiu, ponieważ są zobowiązani do pojawienia się na wielkim finale show. Jednak jak donosi informator Pudelka, oboje trzymają się z dala od reszty uczestników:

Z boku wyglądało to trochę tak, jakby Aga i Marcin się dawno nie widzieli, bo byli dosłownie pochłonięci konwersacją we własnym gronie. Oni od początku byli mocno zdystansowani i uśmiechali się do wszystkich głównie w towarzystwie kamer, więc znając ich podejście, z tego, co wiem, nikt też się im nie chciał narzucać. Nic na siłę. Jakby chcieli, to by się odnaleźli, bo jak każdy byli mile widziani na wspólnych plotkach i wygłupach w wolnym czasie. Tu nikt nie robi podziałów, jak już, to oni sami się trochę jakby wykluczają.

ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda „TzG” zrobiła coming out przed finałem. Nie tylko Zillmann reprezentowała LGBT

Padły też często powtarzające się oskarżenia o to, że para jest wyjątkowo samolubna: To było dziwne, ale też pokazało, że są skupieni na sobie i inni się dla nich nie liczą. Nie ma się więc co dziwić, że po tym nikt nie rzuca się im na szyję jak np. Basi Bursztynowicz, która jest tu rozpieszczana i uwielbiana. Wbrew jednak temu, co napisał Marcin, nikt za ich plecami się z nich nie śmieje ani nie hejtuje. Nic takiego nie słyszałem. Żadnych kłótni też nie ma. Ludzie chyba mają ciekawsze tematy do rozmów. Na pierwszym spotkaniu “po latach” była pełna profeska, dlatego zaskakuje to, co Marcin napisał później na Instagramie. Smutne to w sumie” – mówi informator portalu.

Informator zdradził również, że Agnieszka Kaczorowska prawdopodobnie nie wróci w przyszłej edycji programu:

W rozmowie z tancerzami i pracownikami produkcji chwaliła się, że jej taneczny spektakl, który będzie wystawiać z Marcinem, cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Mówiła, że na ten moment nie wyobraża sobie, by tańczyć z kimś innym. Nie szuka jednak na razie nikogo do pomocy, bo wszystkie choreografie, które z nim zaprezentuje, chce sama wymyślać

Fani nie zostawili suchej nitki na Kaczorowskiej i Rogacewiczu

Teraz na oficjalnym Instagramie programu pojawiło się zdjęcie z większością uczestników tego sezonu: “Ekipa znowu na treningach! 💃🏼🕺🏻 Już w niedzielę na parkiecie pojawią się wszystkie pary tej edycji! Czekacie na ich taniec?” – czytamy w poście.

Widzimy na fotografii Maję Bohosiewicz, Kasię Zillmann, Barbarę Bursztynowicz, Ewę Mingę, Olka Sikorę, Alberta Kosińskiego, czy Michała Bartkiewicza. 

Największe poruszenie wśród fanów wywołała jednak nieobecność Rogacewicza i jego partnerki. Widzowie nie przebierali w słowach, ostro komentując ich zachowanie. Zdjęcie tylko potwierdza, że za kulisami rzeczywiście może dochodzić do poważnego konfliktu.

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz również nie uniknęli krytyki. W sieci pojawiło się wiele drwiących i prześmiewczych komentarzy pod ich adresem:

  • Atmosfera grobowa, ale po tym co się odwalało w tej edycji nie dziwię się. Dorośli ludzie, a zachowują się jak dzieci
  • Przepraszam, ale cała edycja kręciła się tylko i wyłącznie wokół Agi i Marcina. Wywiady innych uczestników każdy pytał tylko o jedną parę. Ogłosili swój związek na widowni, no ludzie. Cały czas pocałunki, przytulasy. Mnie osobiście już strasznie to denerwowało.
  • Oj dobrze że Kaczorowskiej nie ma, uff
  • Chyba kogoś brakuje, ktoś się obraził
  • Jak super ,że nie ma pary nr 7!
  • Jednej pary nie ma, bo będą tańczyć tylko dla siebie?

ZOBACZ TAKŻE: Marcin Rogacewicz tuż przed finałem „TzG” uderza w uczestników! Nieźle się odpalił

Finał "Tańca z gwiazdami". Brakuje Agnieszki Kaczorowskiej
Uczestnicy “Tańca z Gwiazdami” fot. Instagram
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, fot. KAPiF
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, fot. KAPiF

 

 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze