Avon utworzył stanowisko dla Patrycji z rakiem piersi. Wcześniej ją zwolnili
Głośny skandal ze zwolnieniem Patrycji Frejowskiej przez Avon Polska zbulwersowała internautów.
CZYTAJ WIĘCEJ: Była pracownica AVON oskarża firmę
Kobieta straciła pracę po tym, jak okazało się, że cierpi na nowotwór piersi. Dlaczego? Otóż według przełożonych nie wykazała “wystarczającego poziomu multitaskingu”.
Ta sytuacja mocno nadszarpnęła wizerunek firmy, która chwali się tym, że pomaga osobom chorym na nowotwór.

Pierwsze tłumaczenia korporacji zostały bardzo negatywnie przyjęte przez Internautów. W związku z tym dyrekcja Avon zadecydowała całkowicie zmienić swoją strategię. W oświadczeniu przesłanym do mediów możemy przeczytać:
W imieniu swoim, jak i naszej firmy chciałam oficjalnie przeprosić Panią Patrycję. Jak tylko dowiedziałam się o całej sytuacji, osobiście zaangażowałam się w jej rozwiązanie. Wyciągnęliśmy wnioski i zrobimy wszystko, żeby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości. – przekazała Dyrektor Zarządzająca AVON Cosmetics Polska – Barbara Goździkowską.
Ponadto Avon zaproponował Patrycji nowe stanowisko pracy – Pełnomocnika ds. Pomocy Pracownikom Przewlekle Chorym. Z tego powodu kobieta napisała na swoim Facebooku:
Doceniam, że objęłam w AVON stanowisko Pełnomocnika ds. Pomocy Pracownikom Przewlekle Chorym i dzięki temu będę mogła pomagać innym osobom, które mogą potrzebować w przyszłości pomocy.
Do obowiązków pani Patrycji będzie należało między innymi stworzenie bieżących procedur oraz pomoc osobom, które zachorowały na nowotwór. Ponadto firma będzie koordynowała swoje działania z zewnętrznymi partnerami, którzy zapewnią odpowiednią pomoc potrzebującym pracownikom firmy.
CZYTAJ WIĘCEJ: JAK WYGLĄDA RAK PIERSI? ZOBACZCIE UDOSTĘPNIONE ZDJĘCIE, KTÓRE STAŁO SIĘ HITEM INTERNETU
Jak sami widzicie, tragiczna sytuacja poszkodowanej zmieniła tę historię w coś pozytywnego. Mamy nadzieję, że kryzys wizerunkowy tej marki został zażegnany i inne korporacje będą brały z niej przykład.
Taka prawda, korporacja ma zarabiać za wszelką cenę. Chińskie dzieci szyją odzież, nie ważne, liczy się zysk. Pracownicy narażają zdrowie w szkodliwych warunkach, nie ważne, nic nie poprawią, bo to koszty, a liczy się zysk. Biorą z urzędu stażystów, którzy nie dostają później etatu, tylko biorą następnych darmowych pracowników, bo liczy się tylko zysk. Nie znam inaczej działającej korporacji.
gość, 15-06-17, 19:45 napisał(a):Taka prawda, korporacja ma zarabiać za wszelką cenę. Chińskie dzieci szyją odzież, nie ważne, liczy się zysk. Pracownicy narażają zdrowie w szkodliwych warunkach, nie ważne, nic nie poprawią, bo to koszty, a liczy się zysk. Biorą z urzędu stażystów, którzy nie dostają później etatu, tylko biorą następnych darmowych pracowników, bo liczy się tylko zysk. Nie znam inaczej działającej korporacji.Nie znasz, bo nie do końca rozumiesz to o czym piszesz. Zadaniem korporacji jest generowanie jak największego zysku, poprzez minimalizację kosztów. W tym pełna zgoda. I to tyczy się również małych interesów. Ale to nie ma nic wspólnego z tą sprawą. Każda organizacja ma wartości którymi się kieruje i nie powinna w swoich działaniach ich przeczyć. Avon bierze udział w akcjach dotyczących walki z rakiem piersi, z drugiej strony zwalnia pracownicę u której zdiagnozowano nowotwór. Firma energetyczna, która pod budowę swojej elektrowni wycina x drzew i możliwie zanieczyści atmosferę, nie zacznie się nagle angażować w akcje ekologiczne, bo będą w tym niewiarygodni. Firma odzieżowa, która wykorzystuje dzieci do szycia odzieży, nie stanie się nagle firmą walczącą zaciekle o prawa człowieka i w ogóle dzieci, jako takich. Biznes to nie tylko negocjacje kontraktów. Wizerunek, reputacja, marka, na tym można bardzo wiele stracić, bo ktoś te nasze ubrania,kosmetyki etc. musi kupować. Firmy w ten sposób upadają.
Moim zdaniem oni wiedzieli o chorobie i chcieli ją zwolnić. Taki kretyński powód “niewystarczającego poziomu multitaskingu” chyba naczelny orzeł HR firmy wymyślał…. Od tej głupoty wielozodaniowości wszyscy rozsądni pracodawcy juz odeszli.
Szok,że odj…li coś takiego!Brak słów!Kto tam pracuje?!
gość, 15-06-17, 13:30 napisał(a):[quote]gość, 15-06-17, 08:56 napisał(a):[quote]gość, 14-06-17, 22:13 napisał(a):Te które piszą,że powinna ich olać,nic nie rozumieją. Tej kobiecie na pewno są potrzebne pieniądze ponadto taka praca da jej tylko motywację i siłę do walki także ja tam ją całkowicie rozumiemZgoda, kobieta w swojej ciężkiej sytuacji nie mogła nie przyjąć tej pracy. Ale fakt jest taki, że Avon zaoferował jej to stanowisko bo sprawa została nagłośniona i firma bojąc się utraty klientów i $$$ postanowiła to naprawić. Ale troszkę za późno bo tego co zrobili nie zatrze się od tak.[/quote]nie oczekujmy od biznesu uczciwych intencji bo w każdym biznesie jest wyrachowanie, jedynie mozemy uczyć ich stawiania granic tam gdzie chcemy i to właśnie zrobiła ta Pani a to ,że nie uniosła się honorem to tylko świadczy o jej dojrzałości i poczuciu realizmu [/quote]Biznes jest biznes, wiadomo że tu nie ma miejsca na sentymenty. Ale jest coś takiego jak CSR, jest też coś takiego jak reputacja i wiarygodność, działania firmy powinny iść w parze z głoszonymi hasłami. Tymczasem Działanie Avonu było kompletnie z tym sprzeczne.
gość, 14-06-17, 22:13 napisał(a):Te które piszą,że powinna ich olać,nic nie rozumieją. Tej kobiecie na pewno są potrzebne pieniądze ponadto taka praca da jej tylko motywację i siłę do walki także ja tam ją całkowicie rozumiemZgoda, kobieta w swojej ciężkiej sytuacji nie mogła nie przyjąć tej pracy. Ale fakt jest taki, że Avon zaoferował jej to stanowisko bo sprawa została nagłośniona i firma bojąc się utraty klientów i $$$ postanowiła to naprawić. Ale troszkę za późno bo tego co zrobili nie zatrze się od tak.
gość, 15-06-17, 08:56 napisał(a):[quote]gość, 14-06-17, 22:13 napisał(a):Te które piszą,że powinna ich olać,nic nie rozumieją. Tej kobiecie na pewno są potrzebne pieniądze ponadto taka praca da jej tylko motywację i siłę do walki także ja tam ją całkowicie rozumiemZgoda, kobieta w swojej ciężkiej sytuacji nie mogła nie przyjąć tej pracy. Ale fakt jest taki, że Avon zaoferował jej to stanowisko bo sprawa została nagłośniona i firma bojąc się utraty klientów i $$$ postanowiła to naprawić. Ale troszkę za późno bo tego co zrobili nie zatrze się od tak.[/quote]nie oczekujmy od biznesu uczciwych intencji bo w każdym biznesie jest wyrachowanie, jedynie mozemy uczyć ich stawiania granic tam gdzie chcemy i to właśnie zrobiła ta Pani a to ,że nie uniosła się honorem to tylko świadczy o jej dojrzałości i poczuciu realizmu
gość, 14-06-17, 17:24 napisał(a):Pokazali, że traktują ludzi jak gówno i żadne przywrócenie tej kobiety do pracy tego nie zmieni. Bo zrobili to tylko dlatego, że sprawa została nagłośniona. Marketingowo strzelili sobie nie w stopę, ale głowę. Oczywiście Pani Patrycji życzę zdrowia i gratuluje odwagi.Mam takie samo zdanie.Dla mnie ta sprawa to jedno wielkie nieporozumienie…
gość, 15-06-17, 10:08 napisał(a):Moim zdaniem oni wiedzieli o chorobie i chcieli ją zwolnić. Taki kretyński powód “niewystarczającego poziomu multitaskingu” chyba naczelny orzeł HR firmy wymyślał…. Od tej głupoty wielozodaniowości wszyscy rozsądni pracodawcy juz odeszli.Bo wiedzieli, o czym sama poszkodowana pisała w swoim poście.
gość, 14-06-17, 16:49 napisał(a):Avon jedno wielkie gowno chodza z tymi katakogami jak jechowyehehe dokładnie
Wszystko fajnie, ale nikt nie napisał, który AVON tak zrobił. Oddziały są w każdym mieście i centrala nie jest w stanie tego kontrolować. Odpowiadać powinna konkretna placówka a nie firma ogólnie.
gość, 14-06-17, 16:43 napisał(a):Sprzedają sam badziew na który ludzie maja alergieCoś o tym wiem…Dosłownie na własnej skórze miałam okazje przekonać się o tym!
Teraz to juz za pozno, drodzy panstwo.
Te które piszą,że powinna ich olać,nic nie rozumieją. Tej kobiecie na pewno są potrzebne pieniądze ponadto taka praca da jej tylko motywację i siłę do walki także ja tam ją całkowicie rozumiem
Za pozno, mleko sie juz wylalo. Super dla tej Pani, ze bedzie miala za co zyc, ale ja juz tej firmie mowie do widzenia.
powinna ich olac i to rowno
Pokazali, że traktują ludzi jak gówno i żadne przywrócenie tej kobiety do pracy tego nie zmieni. Bo zrobili to tylko dlatego, że sprawa została nagłośniona. Marketingowo strzelili sobie nie w stopę, ale głowę. Oczywiście Pani Patrycji życzę zdrowia i gratuluje odwagi.
Nic więcej nigdy nie kupię z katalogu Avon
Sprzedają sam badziew na który ludzie maja alergie
Avon jedno wielkie gowno chodza z tymi katakogami jak jechowy
Kupiony artykuł PR. Po takiej akcji mówię Avonowi NIE