Baron wprost zwrócił się do Sandry. To ma jej do przekazania po rozwodzie

Sandra Kubicka, Baron, fot. KAPiF/ Instagram Sandra Kubicka, Baron, fot. KAPiF/ Instagram

Jeszcze niedawno uchodzili za jedną z najbardziej wyrazistych par w polskim show-biznesie. Szybki ślub, narodziny syna i wspólne publiczne wystąpienia sprawiały wrażenie, że wszystko układa się jak w scenariuszu romantycznej komedii. Tymczasem ich relacja od miesięcy znajduje się pod lupą mediów. W ostatnich dniach znów zrobiło się głośno. Tym razem za sprawą komentarza, który pojawił się w mediach społecznościowych i wywołał spore poruszenie. Baron postanowił odnieść się do wpisu jednego z internautów i nie zostawił wątpliwości, jakie ma dziś nastawienie do swojej jeszcze żony.

Sandra Kubicka, Baron i burzliwy rozdział po ślubie

Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron pobrali się w kwietniu 2024 roku, a zaledwie miesiąc później powitali na świecie syna. Ich relacja od początku była intensywna i szeroko komentowana, zarówno przez fanów, jak i branżowe media.

Przez lata uchodzili za jedną z najbardziej temperamentnych par polskiego show-biznesu. W marcu 2025 roku modelka poinformowała, że pod koniec 2024 roku złożyła pozew o rozwód. Choć sprawa trafiła do sądu, przez pewien czas oboje nadal pojawiali się razem publicznie i publikowali wspólne materiały w sieci, co tylko podsycało spekulacje.

Rozprawa zaplanowana na 29 maja 2025 roku ostatecznie się nie odbyła, a wniosek został wycofany. Jednak pod koniec listopada Kubicka ponownie złożyła pozew, tym razem mający definitywnie zakończyć jej małżeństwo z muzykiem Afromental.

Pierwszą rozprawę wyznaczono na 25 lutego. Już przed godz. 8 rano oboje stawili się w sądzie z prawnikami, a Baronowi towarzyszyła prywatna ochrona. Atmosfera od początku była napięta, według medialnych relacji modelka miała mieć pretensje do męża o to, że pojawił się „z obstawą”. Posiedzenie trwało zaledwie 15 minut i nie przyniosło żadnych rozstrzygnięć.

Zobacz więcej: Skolim robi przerwę od muzyki. Tym planuje się zająć

Baron o Sandrze Kubickiej po pierwszej rozprawie rozwodowej

W ostatnich dniach Baron wyraźnie zwiększył swoją aktywność w mediach społecznościowych. Opublikował nowe zdjęcie z wizyty u fryzjera, prezentując odświeżone dredy i pisząc o “zmianach w głowie i zmianach na głowie“, które mają symbolizować nowy etap w życiu.

Nowy rok, nowa ja, rok konia, here we go – dodał, sugerując, że zamyka pewien rozdział.

Zobacz więcej: To nie koniec dramatu Leszczak. „Kazali mu dmuchać zamiast wezwać pogotowie”

 

Pod postem szybko zaroiło się od komentarzy. Wiele z nich miało charakter wspierający, ale nie brakowało też wpisów uderzających w Sandrę Kubicką. Jeden z internautów napisał, że “od początku mu nie grała” i że “wyszło szydło z worka”. Podobnych opinii było więcej, część obserwatorów wprost sugerowała, że muzyk “za dużo znosił”.

Baron nie zostawił tego bez reakcji. Odpowiadając na jeden z krytycznych komentarzy, napisał krótko:

Każdemu, a szczególnie Sandrze życzę tylko dobrze.

Tym samym wyraźnie zdystansował się od prób przerzucania winy wyłącznie na jego jeszcze żonę.

Zobacz więcej: Wyczerpana Doda zbiera siły na zagranicznych wakacjach

Cisza z drugiej strony

Sandra Kubicka nie odniosła się bezpośrednio do słów męża. W ostatnich miesiącach koncentruje się na macierzyństwie i pracy zawodowej, sporadycznie komentując sprawy prywatne. Oboje wciąż formalnie pozostają małżeństwem, co dodatkowo podgrzewa ciekawość obserwatorów.

Czy pojednawcze słowa Barona to zapowiedź spokojnego rozstania, czy raczej próba zamknięcia medialnych spekulacji? Na razie trudno mówić o konkretnych decyzjach.

Baron, fot. Instagram
Baron, fot. Instagram
Sandra Kubicka, fot. AKPA.
Sandra Kubicka, fot. AKPA.
Aleksander Baron z synkiem Leosiem, fot. Instagram
Aleksander Baron z synkiem Leosiem, fot. Instagram
Sandra Kubicka na ramówce TVN, fot. AKPA
Sandra Kubicka na ramówce TVN, fot. AKPA
Baron, fot.: KAPiF
Baron, fot.: KAPiF
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Mam gdzieś ich rozwód.Bylo od razu widać że im razem nie po drodze

A kim ona w ogóle jest, że ludzie ja znają z mediów?