Ben Affleck leci na kasę
Gwiazdor filmu Pearl Harbor nie jest wybredny, gdy szuka dla siebie scenariuszy. Najważniejsza jest wtedy suma na koncie, którą ma skasować za grę.
W wywiadzie dla Britain’s Independent Affleck przyznał, że niektóre jego wybory okazywały się błędne. Nie dziwi go też krytyka – ani jego aktorskich umiejętności, ani filmów, które robił.
Przystojny Ben uważa po prostu, że w show biznesie nie można mieć zbyt cienkiej skóry.
– Musisz umieć znieść krytykę, musisz być dojrzały – twierdzi aktor.
Trzeba przyznać, że bardzo szybko dojrzał. Jeszcze pół roku temu uciekł z premiery własnego filmu, tak bał się niepochlebnych słów.
A dla czego by nie xD
większość aktorów tak ma
wiele gwiazd tak samo robi
Większość aktorów robi to dla kasy, ale nie wszyscy mowia o tym glosno.
“Filmy” z jego udziałem to chyba zbyt wiele powiedziane.
Ktoś tutaj myślał w ogóle, o tym, że aktorzy robią to z “powołania”?
Roksi, 27-05-08, 16:49 napisał(a):Utalentowany na pewno nie jest :)I zbyt mądry też nie 🙂
Utalentowany na pewno nie jest 🙂
Też zwracałabym uwagę na pieniądze. Co w tym dziwnego. To w końcu jego praca.
no ja też bym patrzyła na kasę ile mi płacą jakbym była aktorką:)
jest naprawdę sympatyczny,a do tego szczery, bo mało kto potrafi się do czegokolwiek przyznać.
To oczywiste, każdy leci na kase jeżeli jest aktorem takiego kalibru.. Im więcej się ma, tym więcej się chce.
jak większość gwiazd
przeciez za darmo by tego nie robil , jasna sprawa ze o kase chodzi
Szczerość, dobrze, że przynajmniej się z tym nie kryje 🙂
kasa kasa kasa
tez mi nowine napsailscie ;/
nie lubie go
Widocznie uczy się na błędach, a tamta ucieczka była przełomem w jego życiu.
SOLIDNA NADINTERPRETACJAZBILZAMY SIE DO PUDLA CO ??
przynajmniej nie udaje,że chodzi mu o kasę