Beyonce na RANDCE w czerwonej, obcisłej miniówce (ZDJĘCIA)
Ostatnio w mediach głośno było na temat rzekomego kryzysu w związku Beyonce i jej męża – JAY-Z.
Wszystko za sprawą informacji, która pojawiła się w Serwis MTO News. Poinformował on, że swoją najnowszą piosenkę Beyonce zarejestrowała w Amerykańskim Stowarzyszeniu Kompozytorów i Wydawców (ASCAP) pod nazwiskiem panieńskim Knowles. Po ślubie jednak jej nazwisko brzmi Knowles-Carter i do tej pory pod tym nazwiskiem rejestrowała swoje utwory.
Wybuchła medialna burza na temat tego, czy Beyonce i jej mąż nie wzięli potajemnego rozwodu.
Beyonce w krótkiej sukience po koncercie Travisa Scotta (ZDJĘCIA)
Okazuje się, że… nic bardziej mylnego. Para spędziła razem Walentynki w eleganckiej restauracji. Obydwoje spędzili miło czas, a potem pojechali samochodem do domu.
Biała suknia Beyonce, w której odnawiała przysięgę małżeńską, robi furorę
Beyonce założyła obcisłą, czerwoną sukienkę, która odsłoniła jej długie nogi. Do tego miała szpilki oraz czerwoną kopertówkę. Wyglądała zjawiskowo?

Ale ten jay A fryzurę… wygląda jak wymierzwiony pędzel.
Kiedyś była seksowna…
gość, 15-02-19, 19:09 napisał(a):Może i parówy,ale dwie i zdrowe. Nie jeden by się z nią zamienił byle móc chodzić.
A ja chętnie przyjmę tłuszcz na uda, bo mam za chude.
Nabita, ale nie gruba, Polka z jej wagą byłaby pasztetem, bo my mamy inne figury, nie nabite tylko obwisłe sadełka.
No i spoko niech sobie ma parówki. Nie wszyscy musza być zrobieni według jednego, instagramowego, szablonu…
19:09 No i spoko, niech ma parówki. Nie wszyscy musza być zrobieni z jednego szablonu
19:09 bo jest tylko człowiekiem . Co ma z tym zrobić tępa pizdo?
Może kasę i ma, ale za to nogi ma fatalne.. jak parówy.