Beyonce zmienia plany odnośnie dzieci

734 734

Beyonce powiedziała kiedyś, że chciałaby mieć dzieci, zanim skończy 30. rok życia.

Piosenkarka przekroczyła już “magiczną 30-tkę\”, a potomstwa nadal nie ma. I nie ma co liczyć, że będzie od razu – Bee daje sobie jeszcze 10 lat.

– Czterdziestka, to dobra [liczba] – powiedziała niedawno artystka. – Zanim skończę 40 lat, chciałabym mieć dzieci. Chciałabym też reżyserować, uczyć się kręcić teledyski i może potem jakiś film, krótkometrażowy film… Uwielbiam dokumenty.

W wywiadzie dla Access Hollywood piosenkarka opowiedziała też o kulisach powstawania jej najnowszego teledysku, Best Thing I Never Had.

– Ludzie byli tak podekscytowani, jakby to był mój prawdziwy ślub. Nawet moja mama się wzruszyła. Musiałam przypomnieć jej, że to tylko teledysk i że to nie jest moja suknia ślubna – opowiada.

 

 
84 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie dziwię jej się. Teraz kiedy jest u szczytu kariery nie zostawi tak po prostu tego wszystkiego tylko dla dziecka, bo za długo na to pracowała.

Szkoda, że nie zauważyliście, że ona powiedziała, że chce mieć dziecko “zanim” skończy 40. Może na przykład już za parę lat, nigdy nie wiadomo, więc się tak nie ekscytujcie.

Po prostu ma super zycie i wiele ambicji i nie potrzebne jej w tym zwalnianie na pieluchy,a publicznie sie nie mode do tego przyznac bo ja garkotluki i dziecioroby zjedza!

gość, 22-07-11, 22:23 napisał(a):kolejna bardzo mądra … jej mąż jay-z ma juz ok. 40 lat , to jesli dziecko urodzi sie za 10 lat on bedzie po 50 , fajnie miec rodzicow w wieku 50-60 lat no nie ? Moja mama mnie urodziła jak miała 39 lat, jej siostra ma 45 lat< 3,5 letnią córkę i jest w ciąży. Jakoś mi i moim kuzynom (i kuzynkom) nie przeszkadza to że mamy rodziców w wieku 50-60 lat.

hehhe teraz 30stka pozniej 40tka pozniej powie ze 50tka hehhehe nie moja sprawa ale zeby pozniej nie zalowala bo w 40roku moze miec problemy czasami tak jest albo moze byc poprostu za pozno no ale coz kariera wazniejsza co nie;p by sie wstydzila takie glupoty klepac:) ogolnie ja lubie ale przesadzila co jej zalezy 🙂 fani by sie napewno cieszyli

kolejna bardzo mądra … jej mąż jay-z ma juz ok. 40 lat , to jesli dziecko urodzi sie za 10 lat on bedzie po 50 , fajnie miec rodzicow w wieku 50-60 lat no nie ?

Tylko że Beyonce nie przekroczyła jeszcze “magicznej 30-tki”

gość, 22-07-11, 18:28 napisał(a):jesteście głupie i tyle. Poza tym uważam, że jak się skończy studia w wieku 24 lat to potem jest jakieś 10 lat na zrobienie kariery, chyba to wystarczająco długo?Lekarze mowia ze pierwsze dziecko do 35 lat, bo tu chodzi o plodnosc kobiety a nie wymyslone choroby dziecka. Czy statystycznie jest wieksze prawdopodobienstwo? Tak, ale chore dziecko moze urodzic sie kobiecie w kazdym wieku i rodzenie w wieku 25-30 lat nie jest zadna gwarancja.I widac ze jestes mloda, myslac ze zycie uklada sie jak harmonogram, ze do 30-stki na 100% dojrzejesz do macierzynstwa. Poczekaj, zobaczysz – z wiekiem zycie przestaje byc czarno-biale, ze wszystko mozna poukladac jak skarpetki w szufladzie. I sadze ze wieszkosc komentatorow nie lubi kiedy straszy sie kobiete chorobami, ze jest egoistka, ze nie rozumie jakie szczescie dziecko daje itp. kiedy ktos poprostu nie jest na dziecko gotowa. Duzo wiekszym problemem od starszej mamy jest mama nieszczesliwa, ktora nie miala czasu dojrzec do macierzynstwa, zrozumiec czy to jest nawet cos czego chce. Dzieci sa super w teorii, inaczej jest w praktyce…

gość, 22-07-11, 16:27 napisał(a):Są kobiety które stawiają na karierę, są takie które stawiają na dzieci. Jeżeli taka woli się wyszumieć a potem na starość przychodzi chęć na stabilizację… to lepiej żeby nie rodziła wtedy dzieci. Dziecko to nie zabawka, którą można sobie przełożyć na inny termin. Każdy lekarz czy pedagog wam powie, że jeżeli chcecie mieć dzieci to starajcie się o nie max przed 35 rokiem życia. Wtedy organizm kobiety aż się prosi o dziecko, jest wtedy na to przygotowany. Im baba starsza tym gorsza. Nie może być tak, że ja wielka pani stawiam na karierę, zabawę i pieron wie co jeszcze… a gdy 40 w dupsko strzeli nagle zachciewa mi się dziecka. To nie jest widzimisię. Albo kariera albo dzieci… Dziecko będzie miało ledwo 10 lat a matka już 50?? a w wieku 18 matka prawie 60 letnia babuszka…. sory… nie będziecie żyć wiecznie… może się zdarzyć tak, że nie dożyjecie dorosłości dziecka… nad tym trzeba myśleć. Nikt nie zmusza was to rodzenia dzieci… chodzi o rozsądne podejście do sprawy… i posiadanie oleju w głowie… bo na rodzenie dzieci jest ODPOWIEDNI czas…nie ma tak że na starość wam piknie instynkt macierzyński i jako prawie babcie rodzicie swoje pierwsze dzieci. To krzywda dla dzieci, które zamiast matek mają babcie … wasza wygoda jest mniej ważnaJak to sama powiedzialas, dziecko to nie zabawka, wiec splodzenie jednego tylko dlatego ze ma sie 30 lat i wedlug ciebie “cialo prosi sie” o nie jest jeszcze wieksza glupota. Jak ktos niedojrzal do macierzynstwa, metryka ich do tego nie zmusi. I twoj image 60-letniej kobiety potrzebuje weryfikacji – czy Meryl Streep, Susan Sarandon wygladaja na stare babuszki? I tak a propos to Susan urodzila najmlodsze dziecko w 1992 ( miala 42 lata).

W roku 2010 w Polsce 20 tysięcy dzieci urodziło się z matek ,które ukończyły 40 -ty rok życia ,to całkiem sporo

W roku 2010 w Polsce 20 tysięcy dzieci urodziły się z matek ,które ukończyły 40 -ty rok życia .to całkiem sporo

wszystkie jestescie glupie, zacznijmy od tego ze beyonce nie zaleznie od wieku bedzie mogla miec to piepszone dziecko bo medycyna poszla do przodu a poza tym ma tyle kasy ze jak bedzie chciala to sobie kupi cala klinike.ona wiecznie o tym gada bo czuje presje a oczywiste jest ze mysli tylko o tym aby wszyscy sie spuszczali na jej widok: jaka to jest zajebisie utalentowana i niepowtarzalna. niestety pomimo tego ze jest sympatyczna to jest rowiez samolubna i zalezy jej tylko na tym zeby wszyscy ja wielbili a najlepiej jak by zostala nowym elvisem.jest zapatrzona w siebie wielka sucz zes..rala bty sie jak by nie byla najlepsza panna idealna a co do wywiadowek to raczej nie bedzie musiala na nie chodzic bo dziecko bedzie sie uczyc prywatnie z 5 pomagierami jak wogole to dziecko bedzie miec zreszta jak ktos ktorem wiecznie sie nadskakuje szystko za nia robia i jak ona ma byc matka.??

niech ma dzieci kiedy chce to jej prywatna sprawa

gość, 22-07-11, 17:45 napisał(a):jakbym prowadziła takie życie jak ona, to też bym nie chciała jeszcze dzieciotoz to;) miedzy nia a innymi kobietami jakta taka roznica ze nawet jesli bedzie mialaa 40 lat i jakies problemy z zajsciem w ciaze to ma fundusze ktore jej to umozliwia, jak nie ona to ktos jej urodzi…

gość, 22-07-11, 18:33 napisał(a):gość, 22-07-11, 18:28 napisał(a):jesteście głupie i tyle.Ktoś tu mądrze napisał, że wszyscy lekarze mówią -1 dziecko do 35 lat.Tak to wymyśliła natura i nie ma się co z nią o to spierac.Poza tym uważam, że jak się skończy studia w wieku 24 lat to potem jest jakieś 10 lat na zrobienie kariery, chyba to wystarczająco długo?teraz przychodzi czas na dziecko, które ma normalną mamę w normalnym wieku, ani nie jakąś młódkę, ani nie emerytkę, kiedy dziecko kończy studia i ma własne życie my nie mamy jeszcze nawet 60 lat i znowu jest czas dla siebie, owszem nie mamy już tyle siły, ale starzy też nie jesteśmy, możemy trochę popodróżowac, pozwiedzac, zresztą ze starszym dzieckiem również można gdzieś wyjechac.I najbardziej denerwuje mnie jak ktoś pisze zgodnie z prawdą zresztą, że np.najlepszy czas na rodzenie dzieci jest ok.30, a jakas inna pani, podnosi atak, w stylu : ty pewnie rodziłaś przed 20, gratuluje poglądów na życie itp.i takim oto sposobem popadamy ze skrajności w skrajnosc, bo nie jest dobr ani rodzenie przed 20, ani przed 40 czy 50…. moja mama urodziła mnie kiedy miała 33 lata, wcześniej skończyła studia i zrobiła karierę, uważam, ze to dobry wiek, ja też zamierzam urodzic mniej więcej w tym wieku, ponieważ ok 30 kobieta jest w pełni gotowa na dziecko, a i ono nie musi się potem wstydzic babki emeryki na wywiadówach, a tak z pewnoscią będzie, jeśli chcecie rodzic po 40………za kilka lat nie będzie wywiadówek, zebrania będą przez internet, a tak na serio to jak kobieta nie urodziła dziecka, bo nie miała odpowiedniego kandydata na tatusia, znalazła go później, to ma dziecka nie mieć bo lekarze tak uważają, albo przed 35 tka zrobić sobie z byle kim, bo lekarze tak uważają, zastanów się czasem zanim coś napiszeszdokładnie. Czasami trzeba pomyśleć zanim się coś napisze 🙂

gość, 22-07-11, 17:38 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:34 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:31 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:25 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:22 napisał(a):nie wiem jak wam…ale mnie po 50 nie chciałoby się latać za gówniarzami…wtedy to sie myśli o spokoju w domowym zaciszu. Nie żyjecie 150 lat… tylko mniej wiecej do 80… każda matka chce dożyć dorosłości dziecka… z waszym podejściem jest to bardzo nieprawdopodobnejak czytam Twoje wpisy to sobie myślę, że Tobie już się nic nie chce, bo to raczej nienormalne, żeby 40latka zaczynała planować emeryturę, zamiast podróżować, uczyć się nowych rzeczy i cieszyć życiem czytasz uważnie czy nie???? 40 to jeszcze młoda baba…ale gdy dzieci zaczynają Ci dorastać napierw pięćdziesiatka Ci w dupe bije a potem 60 siatka… nie masz wiecznego życia… ani Ty nie przekonasz mnie, ani ja Ciebie , więc Ty mniej dziecko przed 30 tką, ja będę miała po i będę na pewno bardzo szczęśliwa, czego i Tobie życzęnie bądź taka pewna ;] po menopauzie już sie tylko starzejesz… kto wie co się może stać z twoim zdrowiem. Chcesz taki los zgotować swoim malutkim dzieciom? bo ja nie to nie będę ich miała, są w życiu gorsze rzeczy niż brak dzieci

gość, 22-07-11, 18:28 napisał(a):jesteście głupie i tyle.Ktoś tu mądrze napisał, że wszyscy lekarze mówią -1 dziecko do 35 lat.Tak to wymyśliła natura i nie ma się co z nią o to spierac.Poza tym uważam, że jak się skończy studia w wieku 24 lat to potem jest jakieś 10 lat na zrobienie kariery, chyba to wystarczająco długo?teraz przychodzi czas na dziecko, które ma normalną mamę w normalnym wieku, ani nie jakąś młódkę, ani nie emerytkę, kiedy dziecko kończy studia i ma własne życie my nie mamy jeszcze nawet 60 lat i znowu jest czas dla siebie, owszem nie mamy już tyle siły, ale starzy też nie jesteśmy, możemy trochę popodróżowac, pozwiedzac, zresztą ze starszym dzieckiem również można gdzieś wyjechac.I najbardziej denerwuje mnie jak ktoś pisze zgodnie z prawdą zresztą, że np.najlepszy czas na rodzenie dzieci jest ok.30, a jakas inna pani, podnosi atak, w stylu : ty pewnie rodziłaś przed 20, gratuluje poglądów na życie itp.i takim oto sposobem popadamy ze skrajności w skrajnosc, bo nie jest dobr ani rodzenie przed 20, ani przed 40 czy 50…. moja mama urodziła mnie kiedy miała 33 lata, wcześniej skończyła studia i zrobiła karierę, uważam, ze to dobry wiek, ja też zamierzam urodzic mniej więcej w tym wieku, ponieważ ok 30 kobieta jest w pełni gotowa na dziecko, a i ono nie musi się potem wstydzic babki emeryki na wywiadówach, a tak z pewnoscią będzie, jeśli chcecie rodzic po 40………za kilka lat nie będzie wywiadówek, zebrania będą przez internet, a tak na serio to jak kobieta nie urodziła dziecka, bo nie miała odpowiedniego kandydata na tatusia, znalazła go później, to ma dziecka nie mieć bo lekarze tak uważają, albo przed 35 tka zrobić sobie z byle kim, bo lekarze tak uważają, zastanów się czasem zanim coś napiszesz

jesteście głupie i tyle.Ktoś tu mądrze napisał, że wszyscy lekarze mówią -1 dziecko do 35 lat.Tak to wymyśliła natura i nie ma się co z nią o to spierac.Poza tym uważam, że jak się skończy studia w wieku 24 lat to potem jest jakieś 10 lat na zrobienie kariery, chyba to wystarczająco długo?teraz przychodzi czas na dziecko, które ma normalną mamę w normalnym wieku, ani nie jakąś młódkę, ani nie emerytkę, kiedy dziecko kończy studia i ma własne życie my nie mamy jeszcze nawet 60 lat i znowu jest czas dla siebie, owszem nie mamy już tyle siły, ale starzy też nie jesteśmy, możemy trochę popodróżowac, pozwiedzac, zresztą ze starszym dzieckiem również można gdzieś wyjechac.I najbardziej denerwuje mnie jak ktoś pisze zgodnie z prawdą zresztą, że np.najlepszy czas na rodzenie dzieci jest ok.30, a jakas inna pani, podnosi atak, w stylu : ty pewnie rodziłaś przed 20, gratuluje poglądów na życie itp.i takim oto sposobem popadamy ze skrajności w skrajnosc, bo nie jest dobr ani rodzenie przed 20, ani przed 40 czy 50…. moja mama urodziła mnie kiedy miała 33 lata, wcześniej skończyła studia i zrobiła karierę, uważam, ze to dobry wiek, ja też zamierzam urodzic mniej więcej w tym wieku, ponieważ ok 30 kobieta jest w pełni gotowa na dziecko, a i ono nie musi się potem wstydzic babki emeryki na wywiadówach, a tak z pewnoscią będzie, jeśli chcecie rodzic po 40………

gość, 22-07-11, 17:38 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:34 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:31 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:25 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:22 napisał(a):nie wiem jak wam…ale mnie po 50 nie chciałoby się latać za gówniarzami…wtedy to sie myśli o spokoju w domowym zaciszu. Nie żyjecie 150 lat… tylko mniej wiecej do 80… każda matka chce dożyć dorosłości dziecka… z waszym podejściem jest to bardzo nieprawdopodobnejak czytam Twoje wpisy to sobie myślę, że Tobie już się nic nie chce, bo to raczej nienormalne, żeby 40latka zaczynała planować emeryturę, zamiast podróżować, uczyć się nowych rzeczy i cieszyć życiem czytasz uważnie czy nie???? 40 to jeszcze młoda baba…ale gdy dzieci zaczynają Ci dorastać napierw pięćdziesiatka Ci w dupe bije a potem 60 siatka… nie masz wiecznego życia… ani Ty nie przekonasz mnie, ani ja Ciebie , więc Ty mniej dziecko przed 30 tką, ja będę miała po i będę na pewno bardzo szczęśliwa, czego i Tobie życzęnie bądź taka pewna ;] po menopauzie już sie tylko starzejesz… kto wie co się może stać z twoim zdrowiem. Chcesz taki los zgotować swoim malutkim dzieciom? bo ja nie jak będzie niebezpieczeństwo, że ciąża może zaszkodzić mojemu zdrowiu, to się na nią nie zdecyduję

jakbym prowadziła takie życie jak ona, to też bym nie chciała jeszcze dzieci

gość, 22-07-11, 17:34 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:31 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:25 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:22 napisał(a):nie wiem jak wam…ale mnie po 50 nie chciałoby się latać za gówniarzami…wtedy to sie myśli o spokoju w domowym zaciszu. Nie żyjecie 150 lat… tylko mniej wiecej do 80… każda matka chce dożyć dorosłości dziecka… z waszym podejściem jest to bardzo nieprawdopodobnejak czytam Twoje wpisy to sobie myślę, że Tobie już się nic nie chce, bo to raczej nienormalne, żeby 40latka zaczynała planować emeryturę, zamiast podróżować, uczyć się nowych rzeczy i cieszyć życiem czytasz uważnie czy nie???? 40 to jeszcze młoda baba…ale gdy dzieci zaczynają Ci dorastać napierw pięćdziesiatka Ci w dupe bije a potem 60 siatka… nie masz wiecznego życia… ani Ty nie przekonasz mnie, ani ja Ciebie , więc Ty mniej dziecko przed 30 tką, ja będę miała po i będę na pewno bardzo szczęśliwa, czego i Tobie życzęnie bądź taka pewna ;] po menopauzie już sie tylko starzejesz… kto wie co się może stać z twoim zdrowiem. Chcesz taki los zgotować swoim malutkim dzieciom? bo ja nie

A ja myślę , że wszystko da się połączyć.. I karierę i dziecko. Ja do trzydziestki zamierzam tylko pracować i pomagać narzeczonemu w prowadzeniu firmy. A potem krótka przerwa na jedno dziecko – od razu niania, przedszkole i powrót do pracy. Po jednym porodzie można szybko wrócić do formy.

gość, 22-07-11, 17:36 napisał(a):A ja myślę , że wszystko da się połączyć.. I karierę i dziecko. Ja do trzydziestki zamierzam tylko pracować i pomagać narzeczonemu w prowadzeniu firmy. A potem krótka przerwa na jedno dziecko – od razu niania, przedszkole i powrót do pracy. Po jednym porodzie można szybko wrócić do formy. i słusznie, tylko zabezpiecz sobie prawa do firmy, żeby się nie okazało, że harowałaś nie na siebie

gość, 22-07-11, 17:33 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:25 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:22 napisał(a):nie wiem jak wam…ale mnie po 50 nie chciałoby się latać za gówniarzami…wtedy to sie myśli o spokoju w domowym zaciszu. Nie żyjecie 150 lat… tylko mniej wiecej do 80… każda matka chce dożyć dorosłości dziecka… z waszym podejściem jest to bardzo nieprawdopodobnejak czytam Twoje wpisy to sobie myślę, że Tobie już się nic nie chce, bo to raczej nienormalne, żeby 40latka zaczynała planować emeryturę, zamiast podróżować, uczyć się nowych rzeczy i cieszyć życiem jakie podróże? jakie cieszenie się życiem? przecież w tym wieku chcesz mieć dziecko 🙂 przy małym antychryście podróże są wykluczone ;] chyba że masz zastęp niań i lubisz podróżować z dzieckiem. Sama sobie przeczysz.Tak w wieku 50 lata chcę mieć w miare dorosłe dzieci, odpocząć, pozwiedzać i pocieszyć się życiem 🙂 a nie zajmować się rozwrzeszczanymi maluchami na starość… bo kto wie ile będę żyła.. ja po 40tce będę zajmoawła się dzieckiem, do tego czasu i się napodróżuję i się wybawię, ale nianię planuję mieć to fakt

gość, 22-07-11, 17:31 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:25 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:22 napisał(a):nie wiem jak wam…ale mnie po 50 nie chciałoby się latać za gówniarzami…wtedy to sie myśli o spokoju w domowym zaciszu. Nie żyjecie 150 lat… tylko mniej wiecej do 80… każda matka chce dożyć dorosłości dziecka… z waszym podejściem jest to bardzo nieprawdopodobnejak czytam Twoje wpisy to sobie myślę, że Tobie już się nic nie chce, bo to raczej nienormalne, żeby 40latka zaczynała planować emeryturę, zamiast podróżować, uczyć się nowych rzeczy i cieszyć życiem czytasz uważnie czy nie???? 40 to jeszcze młoda baba…ale gdy dzieci zaczynają Ci dorastać napierw pięćdziesiatka Ci w dupe bije a potem 60 siatka… nie masz wiecznego życia… ani Ty nie przekonasz mnie, ani ja Ciebie , więc Ty mniej dziecko przed 30 tką, ja będę miała po i będę na pewno bardzo szczęśliwa, czego i Tobie życzę

gość, 22-07-11, 17:25 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:22 napisał(a):nie wiem jak wam…ale mnie po 50 nie chciałoby się latać za gówniarzami…wtedy to sie myśli o spokoju w domowym zaciszu. Nie żyjecie 150 lat… tylko mniej wiecej do 80… każda matka chce dożyć dorosłości dziecka… z waszym podejściem jest to bardzo nieprawdopodobnejak czytam Twoje wpisy to sobie myślę, że Tobie już się nic nie chce, bo to raczej nienormalne, żeby 40latka zaczynała planować emeryturę, zamiast podróżować, uczyć się nowych rzeczy i cieszyć życiem jakie podróże? jakie cieszenie się życiem? przecież w tym wieku chcesz mieć dziecko 🙂 przy małym antychryście podróże są wykluczone ;] chyba że masz zastęp niań i lubisz podróżować z dzieckiem. Sama sobie przeczysz.Tak w wieku 50 lata chcę mieć w miare dorosłe dzieci, odpocząć, pozwiedzać i pocieszyć się życiem 🙂 a nie zajmować się rozwrzeszczanymi maluchami na starość… bo kto wie ile będę żyła..

nie wiem jak wam…ale mnie po 50 nie chciałoby się latać za gówniarzami…wtedy to sie myśli o spokoju w domowym zaciszu. Nie żyjecie 150 lat… tylko mniej wiecej do 80… każda matka chce dożyć dorosłości dziecka… z waszym podejściem jest to bardzo nieprawdopodobne

gość, 22-07-11, 17:25 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:22 napisał(a):nie wiem jak wam…ale mnie po 50 nie chciałoby się latać za gówniarzami…wtedy to sie myśli o spokoju w domowym zaciszu. Nie żyjecie 150 lat… tylko mniej wiecej do 80… każda matka chce dożyć dorosłości dziecka… z waszym podejściem jest to bardzo nieprawdopodobnejak czytam Twoje wpisy to sobie myślę, że Tobie już się nic nie chce, bo to raczej nienormalne, żeby 40latka zaczynała planować emeryturę, zamiast podróżować, uczyć się nowych rzeczy i cieszyć życiem czytasz uważnie czy nie???? 40 to jeszcze młoda baba…ale gdy dzieci zaczynają Ci dorastać napierw pięćdziesiatka Ci w dupe bije a potem 60 siatka… nie masz wiecznego życia…

gość, 22-07-11, 17:22 napisał(a):nie wiem jak wam…ale mnie po 50 nie chciałoby się latać za gówniarzami…wtedy to sie myśli o spokoju w domowym zaciszu. Nie żyjecie 150 lat… tylko mniej wiecej do 80… każda matka chce dożyć dorosłości dziecka… z waszym podejściem jest to bardzo nieprawdopodobnejak czytam Twoje wpisy to sobie myślę, że Tobie już się nic nie chce, bo to raczej nienormalne, żeby 40latka zaczynała planować emeryturę, zamiast podróżować, uczyć się nowych rzeczy i cieszyć życiem

gość, 22-07-11, 17:08 napisał(a):gość, 22-07-11, 17:02 napisał(a):gość, 22-07-11, 16:59 napisał(a):gość, 22-07-11, 16:55 napisał(a):i dla waszej wiadomości mam 21 lat.. i zamierzam przed 30 urodzić przynajmniej pierwsze dziecko…a nie po 40 ugrząść w pieluchach…kiedy powinnam już zacząć myśleć o emeryturze i spokoju w domu ;]po 40tce to mąż Cię kopnie w dupę dla mądrzejszej i zostaniesz bez zawodu z dwójką dziecidlaczego mąż mnie kopnie w dupe?? studiuję i pracuję… na kasę nie narzekam, na faceta także nie :Pte wasze poglądy i chęć kariery odbije się głośnym echem 😛 gdy twoje dziecko zacznie podrastać ty będziesz walczyła ze zmarszczkami i pierwszymi objawami starości… nie będziesz miała już tyle siły co kiedyś… i możesz nie dożyć wnuków :Ppiekne macie wartości wy niedorobione panie karierowiczki. Albo kariera albo dzieci 😛 trzeba myśleć przede wszystkim o ich dobru a nie o waszym .. wy umrzecie a dziecko zostanie samo bez rodziny w dość młodym wieku …powodzenia :)tylko w Twojej chorej głowie kobieta musi wybierać albo kariera albo dzieci, może mieć i jedno i drugie, poza tym nie wszystkich największym osiągnięciem życiowym jest dożycie wnuków; czasy kiedy matka poświęcała się w całości dla dziecka na szczęście minęły, skoro jesteś taka wykształcona to powinnaś wiedzieć, że szczęśliwa, spełniona matka to szczęśliwe dzieckospełniona matka…a stara matka, którą sześćdziesiątka kopie po dupie kiedy dziecko ledwo zaczyna dorastać to dwie zupełnie różne opcje 😛 można pogodzić karierę z dzieckiem… ale odkładanie dziecka prawie po menopauze nie sprzyja ani tobie ani dziecku. Im starsza matka tym słabsza. No niestety nie młodniejecie

gość, 22-07-11, 17:08 napisał(a):Uwielbiam Beyonce ale ona juz przesadza! Wiadomo, że jak człowiek jest młody chce się wyszaleć, zrobić karierę. Jak ona będzie to tak przekładała to nie wiem czy zdąży doczekać się wnuków, a poza tym wiadomo, że im później tym mogą pojawić się problemy. Jak ona chce urodzić dziecko w wieku 40 lat to ona bedzie miala 50 ono 10, ona 60 ono dopiero 20! Ona chce z laską na slub dziecka przyjsc?! haha xd A Jay-z tez nie jest taki mlody bo jest od niej ponad 10 lat starszy! ale to jej zycie wiec jesli uwaza ze dla niej 40 a jej meza powyzej 50 to odpowiedni czas na dziecko to niech tak bedzie ;)i słusznie uważa, że czas na dziecko jest w okolicach 40tki, poza tym nie każdy musi mieć dzieci

gość, 22-07-11, 17:02 napisał(a):gość, 22-07-11, 16:59 napisał(a):gość, 22-07-11, 16:55 napisał(a):i dla waszej wiadomości mam 21 lat.. i zamierzam przed 30 urodzić przynajmniej pierwsze dziecko…a nie po 40 ugrząść w pieluchach…kiedy powinnam już zacząć myśleć o emeryturze i spokoju w domu ;]po 40tce to mąż Cię kopnie w dupę dla mądrzejszej i zostaniesz bez zawodu z dwójką dziecidlaczego mąż mnie kopnie w dupe?? studiuję i pracuję… na kasę nie narzekam, na faceta także nie :Pte wasze poglądy i chęć kariery odbije się głośnym echem 😛 gdy twoje dziecko zacznie podrastać ty będziesz walczyła ze zmarszczkami i pierwszymi objawami starości… nie będziesz miała już tyle siły co kiedyś… i możesz nie dożyć wnuków :Ppiekne macie wartości wy niedorobione panie karierowiczki. Albo kariera albo dzieci 😛 trzeba myśleć przede wszystkim o ich dobru a nie o waszym .. wy umrzecie a dziecko zostanie samo bez rodziny w dość młodym wieku …powodzenia :)tylko w Twojej chorej głowie kobieta musi wybierać albo kariera albo dzieci, może mieć i jedno i drugie, poza tym nie wszystkich największym osiągnięciem życiowym jest dożycie wnuków; czasy kiedy matka poświęcała się w całości dla dziecka na szczęście minęły, skoro jesteś taka wykształcona to powinnaś wiedzieć, że szczęśliwa, spełniona matka to szczęśliwe dziecko

Uwielbiam Beyonce ale ona juz przesadza! Wiadomo, że jak człowiek jest młody chce się wyszaleć, zrobić karierę. Jak ona będzie to tak przekładała to nie wiem czy zdąży doczekać się wnuków, a poza tym wiadomo, że im później tym mogą pojawić się problemy. Jak ona chce urodzić dziecko w wieku 40 lat to ona bedzie miala 50 ono 10, ona 60 ono dopiero 20! Ona chce z laską na slub dziecka przyjsc?! haha xd A Jay-z tez nie jest taki mlody bo jest od niej ponad 10 lat starszy! ale to jej zycie wiec jesli uwaza ze dla niej 40 a jej meza powyzej 50 to odpowiedni czas na dziecko to niech tak bedzie 😉

i dla waszej wiadomości mam 21 lat.. i zamierzam przed 30 urodzić przynajmniej pierwsze dziecko…a nie po 40 ugrząść w pieluchach…kiedy powinnam już zacząć myśleć o emeryturze i spokoju w domu ;]

gość, 22-07-11, 16:39 napisał(a):gość, 22-07-11, 16:27 napisał(a):Są kobiety które stawiają na karierę, są takie które stawiają na dzieci. Jeżeli taka woli się wyszumieć a potem na starość przychodzi chęć na stabilizację… to lepiej żeby nie rodziła wtedy dzieci. Dziecko to nie zabawka, którą można sobie przełożyć na inny termin. Każdy lekarz czy pedagog wam powie, że jeżeli chcecie mieć dzieci to starajcie się o nie max przed 35 rokiem życia. Wtedy organizm kobiety aż się prosi o dziecko, jest wtedy na to przygotowany. Im baba starsza tym gorsza. Nie może być tak, że ja wielka pani stawiam na karierę, zabawę i pieron wie co jeszcze… a gdy 40 w dupsko strzeli nagle zachciewa mi się dziecka. To nie jest widzimisię. Albo kariera albo dzieci… Dziecko będzie miało ledwo 10 lat a matka już 50?? a w wieku 18 matka prawie 60 letnia babuszka…. sory… nie będziecie żyć wiecznie… może się zdarzyć tak, że nie dożyjecie dorosłości dziecka… nad tym trzeba myśleć. Nikt nie zmusza was to rodzenia dzieci… chodzi o rozsądne podejście do sprawy… i posiadanie oleju w głowie… bo na rodzenie dzieci jest ODPOWIEDNI czas…nie ma tak że na starość wam piknie instynkt macierzyński i jako prawie babcie rodzicie swoje pierwsze dzieci. To krzywda dla dzieci, które zamiast matek mają babcie … wasza wygoda jest mniej ważnapoglądy jak ze średniowiecza, nie przekazuj ich córkomTy pani współczesna…każdy lekarz powie Ci jaki wiek jest odpowiedni na rodzenie dzieci..skoro ich nie chcesz mieć to ich nie ródź.. 😛 ale nie może być tak że po 40 wymyślisz sobie nagle dziecko… gdy dziecko ledwo dorośnie ty już jesteś babcią po menopauzie

gość, 22-07-11, 16:59 napisał(a):gość, 22-07-11, 16:55 napisał(a):i dla waszej wiadomości mam 21 lat.. i zamierzam przed 30 urodzić przynajmniej pierwsze dziecko…a nie po 40 ugrząść w pieluchach…kiedy powinnam już zacząć myśleć o emeryturze i spokoju w domu ;]po 40tce to mąż Cię kopnie w dupę dla mądrzejszej i zostaniesz bez zawodu z dwójką dziecidlaczego mąż mnie kopnie w dupe?? studiuję i pracuję… na kasę nie narzekam, na faceta także nie :Pte wasze poglądy i chęć kariery odbije się głośnym echem 😛 gdy twoje dziecko zacznie podrastać ty będziesz walczyła ze zmarszczkami i pierwszymi objawami starości… nie będziesz miała już tyle siły co kiedyś… i możesz nie dożyć wnuków :Ppiekne macie wartości wy niedorobione panie karierowiczki. Albo kariera albo dzieci 😛 trzeba myśleć przede wszystkim o ich dobru a nie o waszym .. wy umrzecie a dziecko zostanie samo bez rodziny w dość młodym wieku …powodzenia 🙂

gość, 22-07-11, 16:55 napisał(a):i dla waszej wiadomości mam 21 lat.. i zamierzam przed 30 urodzić przynajmniej pierwsze dziecko…a nie po 40 ugrząść w pieluchach…kiedy powinnam już zacząć myśleć o emeryturze i spokoju w domu ;]po 40tce to mąż Cię kopnie w dupę dla mądrzejszej i zostaniesz bez zawodu z dwójką dzieci

gość, 22-07-11, 16:45 napisał(a):gość, 22-07-11, 16:27 napisał(a):Są kobiety które stawiają na karierę, są takie które stawiają na dzieci. Jeżeli taka woli się wyszumieć a potem na starość przychodzi chęć na stabilizację… to lepiej żeby nie rodziła wtedy dzieci. Dziecko to nie zabawka, którą można sobie przełożyć na inny termin. Każdy lekarz czy pedagog wam powie, że jeżeli chcecie mieć dzieci to starajcie się o nie max przed 35 rokiem życia. Wtedy organizm kobiety aż się prosi o dziecko, jest wtedy na to przygotowany. Im baba starsza tym gorsza. Nie może być tak, że ja wielka pani stawiam na karierę, zabawę i pieron wie co jeszcze… a gdy 40 w dupsko strzeli nagle zachciewa mi się dziecka. To nie jest widzimisię. Albo kariera albo dzieci… Dziecko będzie miało ledwo 10 lat a matka już 50?? a w wieku 18 matka prawie 60 letnia babuszka…. sory… nie będziecie żyć wiecznie… może się zdarzyć tak, że nie dożyjecie dorosłości dziecka… nad tym trzeba myśleć. Nikt nie zmusza was to rodzenia dzieci… chodzi o rozsądne podejście do sprawy… i posiadanie oleju w głowie… bo na rodzenie dzieci jest ODPOWIEDNI czas…nie ma tak że na starość wam piknie instynkt macierzyński i jako prawie babcie rodzicie swoje pierwsze dzieci. To krzywda dla dzieci, które zamiast matek mają babcie … wasza wygoda jest mniej ważna40 – letnia babcia to jest patologianie większa niż 60 letnia matka… która wyprawia 18 swojemu dziecku ;] a potem zdechnie śmiercią naturalną zanim wnuki pojawią się na świecie…to jest wasze myślenie… WSPÓŁCZESNE…może jestem ze średniowiecza ale wspomnicie moje słowa… wymyślić sobie dziecko na starość jest bardzo ale to bardzo nieodpowiedzialne…skoro na piedestale stawiacie karierę to odpuście sobie dzieci. NIkt nie chce miec babci za matkę

gość, 22-07-11, 16:27 napisał(a):Są kobiety które stawiają na karierę, są takie które stawiają na dzieci. Jeżeli taka woli się wyszumieć a potem na starość przychodzi chęć na stabilizację… to lepiej żeby nie rodziła wtedy dzieci. Dziecko to nie zabawka, którą można sobie przełożyć na inny termin. Każdy lekarz czy pedagog wam powie, że jeżeli chcecie mieć dzieci to starajcie się o nie max przed 35 rokiem życia. Wtedy organizm kobiety aż się prosi o dziecko, jest wtedy na to przygotowany. Im baba starsza tym gorsza. Nie może być tak, że ja wielka pani stawiam na karierę, zabawę i pieron wie co jeszcze… a gdy 40 w dupsko strzeli nagle zachciewa mi się dziecka. To nie jest widzimisię. Albo kariera albo dzieci… Dziecko będzie miało ledwo 10 lat a matka już 50?? a w wieku 18 matka prawie 60 letnia babuszka…. sory… nie będziecie żyć wiecznie… może się zdarzyć tak, że nie dożyjecie dorosłości dziecka… nad tym trzeba myśleć. Nikt nie zmusza was to rodzenia dzieci… chodzi o rozsądne podejście do sprawy… i posiadanie oleju w głowie… bo na rodzenie dzieci jest ODPOWIEDNI czas…nie ma tak że na starość wam piknie instynkt macierzyński i jako prawie babcie rodzicie swoje pierwsze dzieci. To krzywda dla dzieci, które zamiast matek mają babcie … wasza wygoda jest mniej ważna40 – letnia babcia to jest patologia

gość, 22-07-11, 16:27 napisał(a):Są kobiety które stawiają na karierę, są takie które stawiają na dzieci. Jeżeli taka woli się wyszumieć a potem na starość przychodzi chęć na stabilizację… to lepiej żeby nie rodziła wtedy dzieci. Dziecko to nie zabawka, którą można sobie przełożyć na inny termin. Każdy lekarz czy pedagog wam powie, że jeżeli chcecie mieć dzieci to starajcie się o nie max przed 35 rokiem życia. Wtedy organizm kobiety aż się prosi o dziecko, jest wtedy na to przygotowany. Im baba starsza tym gorsza. Nie może być tak, że ja wielka pani stawiam na karierę, zabawę i pieron wie co jeszcze… a gdy 40 w dupsko strzeli nagle zachciewa mi się dziecka. To nie jest widzimisię. Albo kariera albo dzieci… Dziecko będzie miało ledwo 10 lat a matka już 50?? a w wieku 18 matka prawie 60 letnia babuszka…. sory… nie będziecie żyć wiecznie… może się zdarzyć tak, że nie dożyjecie dorosłości dziecka… nad tym trzeba myśleć. Nikt nie zmusza was to rodzenia dzieci… chodzi o rozsądne podejście do sprawy… i posiadanie oleju w głowie… bo na rodzenie dzieci jest ODPOWIEDNI czas…nie ma tak że na starość wam piknie instynkt macierzyński i jako prawie babcie rodzicie swoje pierwsze dzieci. To krzywda dla dzieci, które zamiast matek mają babcie … wasza wygoda jest mniej ważnaodpowiedni czas na dzieci jest wtedy kiedy matka uzna, że chce je mieć, nie musi brać pod uwagę zdania sfrustrowanych bab, które zaszły w ciąże mając 20 lat i najlepsze lata życia zmarnowały na pieluchy, no i jeśli dla Ciebie 40tka to starość to współczuję, musisz być nie tylko durna ale i wyglądać jak kocmołuch, ale jak wyjdziesz z domu to zobaczysz, że Twój model życia nie jest jedyny ale również nie jest tez najlepszy

gość, 22-07-11, 16:27 napisał(a):Są kobiety które stawiają na karierę, są takie które stawiają na dzieci. Jeżeli taka woli się wyszumieć a potem na starość przychodzi chęć na stabilizację… to lepiej żeby nie rodziła wtedy dzieci. Dziecko to nie zabawka, którą można sobie przełożyć na inny termin. Każdy lekarz czy pedagog wam powie, że jeżeli chcecie mieć dzieci to starajcie się o nie max przed 35 rokiem życia. Wtedy organizm kobiety aż się prosi o dziecko, jest wtedy na to przygotowany. Im baba starsza tym gorsza. Nie może być tak, że ja wielka pani stawiam na karierę, zabawę i pieron wie co jeszcze… a gdy 40 w dupsko strzeli nagle zachciewa mi się dziecka. To nie jest widzimisię. Albo kariera albo dzieci… Dziecko będzie miało ledwo 10 lat a matka już 50?? a w wieku 18 matka prawie 60 letnia babuszka…. sory… nie będziecie żyć wiecznie… może się zdarzyć tak, że nie dożyjecie dorosłości dziecka… nad tym trzeba myśleć. Nikt nie zmusza was to rodzenia dzieci… chodzi o rozsądne podejście do sprawy… i posiadanie oleju w głowie… bo na rodzenie dzieci jest ODPOWIEDNI czas…nie ma tak że na starość wam piknie instynkt macierzyński i jako prawie babcie rodzicie swoje pierwsze dzieci. To krzywda dla dzieci, które zamiast matek mają babcie … wasza wygoda jest mniej ważnapoglądy jak ze średniowiecza, nie przekazuj ich córkom

gość, 22-07-11, 15:02 napisał(a):najlepszy wiek na ciąże to minimum od 20-30potem tylko zwiększa ryzyko.Ja chce być babcią dla własnych dzieci to powodzenia… głupia lekkomyślna pindaona jako babcia i tak będzie wyglądała lepiej niż Ty jako matka, tak więc zajmij się sobą i swoimi dziećmi

Są kobiety które stawiają na karierę, są takie które stawiają na dzieci. Jeżeli taka woli się wyszumieć a potem na starość przychodzi chęć na stabilizację… to lepiej żeby nie rodziła wtedy dzieci. Dziecko to nie zabawka, którą można sobie przełożyć na inny termin. Każdy lekarz czy pedagog wam powie, że jeżeli chcecie mieć dzieci to starajcie się o nie max przed 35 rokiem życia. Wtedy organizm kobiety aż się prosi o dziecko, jest wtedy na to przygotowany. Im baba starsza tym gorsza. Nie może być tak, że ja wielka pani stawiam na karierę, zabawę i pieron wie co jeszcze… a gdy 40 w dupsko strzeli nagle zachciewa mi się dziecka. To nie jest widzimisię. Albo kariera albo dzieci… Dziecko będzie miało ledwo 10 lat a matka już 50?? a w wieku 18 matka prawie 60 letnia babuszka…. sory… nie będziecie żyć wiecznie… może się zdarzyć tak, że nie dożyjecie dorosłości dziecka… nad tym trzeba myśleć. Nikt nie zmusza was to rodzenia dzieci… chodzi o rozsądne podejście do sprawy… i posiadanie oleju w głowie… bo na rodzenie dzieci jest ODPOWIEDNI czas…nie ma tak że na starość wam piknie instynkt macierzyński i jako prawie babcie rodzicie swoje pierwsze dzieci. To krzywda dla dzieci, które zamiast matek mają babcie … wasza wygoda jest mniej ważna

paulinka1994, 22-07-11, 13:59 napisał(a):Nie zajdzie przecież w ciążę tylko dlatego że niedługo skończy 30 lat. Na dziecko trzeba być gotowym a nie urodzić je tylko ze względu na wiek czy faceta. Dobra matka to szczęśliwa matka, ktoś kto nie jest gotowy na dziecko nie powinien go mieć bo to tylko będzie ją dołować i nie będzie miała z tego radości takiej jaka mieć powinna.wreszcie mądry wpis

gość, 22-07-11, 15:14 napisał(a):I znowu odezwały się Matki Polki, które nie dopuszczają do siebie myśli, że nie jedynym celem i ambicją kobiety w życiu jest rodzenie i posiadanie dzieci. Ograniczone umysłowo babsztyle.true story;) ale uwazaj bo zaraz cie zjadą za pustactwo i zabronią się odzywac, bo przecie na swiecie istnieje tylko jeden model zycia;pp

boze, jakie wy baby jestescie glupie i zacofane. az mi sie przykro robi jak cos takiego czytam. po co ktos, kto nie czuje instynktu macierzynskiego ma z siebie robic krowę dojną w wieku 30 lat kiedy jest sie mlodym i korzysta sie z zycia? nie dla wszystkich posiadanie malych potworkow jest marzeniem. i nie, moja mama nie jest “krową dojna”, nie nie mam jakichs potwornych doswiadczen z malymi dzieciorkami, nie jesem tez stara i zakompleksiona. patrzcie przez inny pryzmat niz swoje wlasne zycia, chcialyscie dzieci to je macie, ale nie zmuszajcie i nie wylewajcie kubla pomyj na kobiety ktore chca sie cieszyc zyciem. hedonizm to wlasciwie nic zlego. wazne zeby byc szczesliwym a nie gonic slepo za konwenansami

I znowu odezwały się Matki Polki, które nie dopuszczają do siebie myśli, że nie jedynym celem i ambicją kobiety w życiu jest rodzenie i posiadanie dzieci. Ograniczone umysłowo babsztyle.

najlepszy wiek na ciąże to minimum od 20-30potem tylko zwiększa ryzyko.Ja chce być babcią dla własnych dzieci to powodzenia… głupia lekkomyślna pinda

hmmm a może 60

Nie zajdzie przecież w ciążę tylko dlatego że niedługo skończy 30 lat. Na dziecko trzeba być gotowym a nie urodzić je tylko ze względu na wiek czy faceta. Dobra matka to szczęśliwa matka, ktoś kto nie jest gotowy na dziecko nie powinien go mieć bo to tylko będzie ją dołować i nie będzie miała z tego radości takiej jaka mieć powinna.