Bezdomny brat Madonny o siostrze: “Nie obchodzi jej czy zamarznę na śmierć”

Madonna wychowywała się w wielodzietnej rodzinie w mieście Rochester Hills w stanie Michigan. Miała sześciorga rodzeństwa. Nigdy nie ukrywała tego, że pochodziła z dość ubogiej rodziny. Sama piosenkarka doczekała się szóstki dzieci: dwoje biologicznych oraz czworo adoptowanych.

Brat Madonny wylądował pod mostem

Madonna o LASCE z młodszym o 36 lat kochankiem wychodzi za rękę z hotelu (FOTO)

Madonna miała to szczęście, że udało jej się wybić na scenie muzycznej, stając się największą gwiazdą na świecie. Całe życie poświeciła karierze, zapominając o rodzeństwie.

Madonna . Fot. BACKGRID / Backgrid USA / Forum

Anthony Ciccone wylądował na ulicy i od kilku lat mieszka pod mostem. Po publikacji książki młodszego brata wokalistki, Christophera – “Moje życie z Madonną” wszystko wyszło na jaw. Okazuje się, że Anthony w 2010 roku po utracie pracy poprosił sławną siostrę o pomoc finansową. Niestety nie mógł liczyć na jej wsparcie.

Madonna rozkracza się na Instagramie, a fani pytają, jak depiluje intymne okolice

Anthony Ciccone udzielił też wywiadu w “Daily Mail“, gdzie tłumaczył, że ostatniej zimy odmroził sobie nogi, jeden ze znajomych stracił wszystkie palce u nóg, a kilku innych zmarło z wychłodzenia. Piosenkarkę to nie interesuje:

Ona żyje w swoim świecie. Nigdy jej nie kochałem, ona mnie też (…) Nie odezwała się od wielu lat. Nie obchodzi jej czy zamarznę na śmierć. To prawda, że zmarnowałem życie, ale nigdy nie próbowała mi pomóc – powiedział Ciccone w rozmowie z “Daily Mail”.

Szaleństwa na scenie dają się we znaki Madonnie. Artystka chodzi o LASCE

Madonna konsekwentnie milczy na ten temat. Raz tylko manager piosenkarki oświadczył, że  Madonna próbowała pomóc mężczyźnie i chciała go wysłać na odwyk alkoholowy, ale odmówił.

Córka Madonny zachwyca figurą w bikini. Pokazała się obok tajemniczego przystojniaka

madonna5
 
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

” Nigdy jej nie kochałem”, ale chce pomocy, no spoko.

Coś mi w tym scenariuszu całym nie gra, przecież Madonna jest z pochodzenia Włoszką a nie Amerykanką, co to za ludzie to rodzeństwo?

Lepiej by powiedział co jej zrobił, że go tak wymazała z życia.

Zawsze jak ktoś osiąga sukces, za czym idzie kasa, to nagle zjawiaja sie krewni, rodzenstwo, wszyscy z roszczeniami – daj, zapłać itp. A gdzie byli wczesniej?

Aha. Wie, że zmarnował życie i nic z tym nie chce zrobić? Liczy, że czeki od siostry za niego to zrobią? Nie warto utrzymywać relacje rodzinne za wszelką cenę. Poza tym nie kocha jej jak sam przyznaje.

“nie kochałem jej” to czego oczekujesz?