Blake Lively odmówiła zagrania w kinowej wersji Plotkary

1-70-R1 1-70-R1

Blake Lively stała się sławna dzięki roli w serialu Plotkara, w którym wcieliła się w postać Sereny van der Woodsen. Nagranych zostało 6 sezonów.

Gossip Girl okazała się bardzo dochodowym przedsięwzięciem i szybko zyskała ogromną popularność. Dlatego też pojawiły się plany nakręcenia wersji kinowej. Jednak na samą wieść o powrocie do Plotkary Blake Lively wpadła w szał.

– Blake uważa, że to fatalny pomysł, jest zdesperowana i chce go uniknąć – zdradził znajomy aktorki.

Tak samo jak w serialu, jest i w rzeczywistości – wszystko kręci się wokół Sereny czy Blake…

Chcielibyście jeszcze raz usłyszeć Plotkarę?

&nbsp
Blake Lively odmówiła zagrania w kinowej wersji Plotkary

Blake Lively odmówiła zagrania w kinowej wersji Plotkary

Blake Lively odmówiła zagrania w kinowej wersji Plotkary

Blake Lively odmówiła zagrania w kinowej wersji Plotkary

Blake Lively odmówiła zagrania w kinowej wersji Plotkary

 
39 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

CHCEMY FILM O CHUCKU I BLAIR!!

Kocham plotkare!!! <3

BOZE, OCZYWIŚCIE!MY CHCEMY PLOTKARE!! ;(A Blake jest… żałosna trochę:):)

gość, 06-04-13, 10:44 napisał(a):gość, 06-04-13, 09:14 napisał(a):może i dochodowe, ale strasznie głupie, po prostu serial kompletnie oderwany od rzeczywistościwcale nieoderwany – tak żyją nowojorskie, a raczej manhattańskie elity – bogacze i ich rozkapryszone (zazwyczaj) dziecipfff dokładnie, jak można z perspektywy przeciętnego polaka pisać, że serial o nowojorskich elitach jest “oderwany od rzeczywistości”… 5 Aleje możesz zobaczyć jedynie na zdjęciach w sieci, więc skąd wiesz jak żyją prominenci jednego z najpotężniejszych miast świata?

Nawet nie wiem co to

gość, 06-04-13, 19:33 napisał(a):tak! tylko jak dla mnie to może ona w goóle nie istnieć. jej wątek w plotkarze byl beznadziejny. ona jest beznadziejną ‘aktorką’. jej postać jest kształtowana na wielką seksbombę a tak na prawde jest przebrzydła i irytująca no dokładnie! grać nie umie, twarz ma brzydką i jest super irytująca, tylko figure ma superBez Sereny nie było by serialu ‘plotkara”, wiec co wy pleciecie, że mogła by nie istnieć. Obejrzyjcie Blake w innych produkcjach (w The Town zgrała nieźle) to zobaczycie, czy jest dobrą czy zła aktorka. Jaki ma sens oceniać po jednej roli? Blake jest średnią aktorką.

Usłyszeć z jednej strony tak z drugiej ta historia już została opowiedziana

już dawno jej odbiło, więc nie ma się co dziwić

6 sezonów nakręciła a filmu juz nie?!A co to kuźwa za różnica?!Kaska wpadnie?Wpadnie!

Może to dobrze, serial się ok skończył i niech w nim nie grzebią..

gość, 06-04-13, 10:08 napisał(a):Serena VdV to najnudniejsza postać, nie jest wcale potrzebna. a kinowa wersja może być, jeśli opierałaby się na latach licealnych bohaterów, a nie kontynuacji ostatnich sezonów, które według mnie były kompletną pomyłką.Uważam, ze kinowa wersja jest niepotrzebna,jednak gdyby powstała to najważniejsze by nie opowiadała o licealnych latach. Nie chciałbym oglądać ich w rolach znowu nastolatków (i szkolnych intryg). Większość fanów serialu dorosła ,a film by był do nich adresowany,a nie do kolejnego pokolenia nastolatków.

tak! tylko jak dla mnie to może ona w goóle nie istnieć. jej wątek w plotkarze byl beznadziejny. ona jest beznadziejną ‘aktorką’. jej postać jest kształtowana na wielką seksbombę a tak na prawde jest przebrzydła i irytująca no dokładnie! grać nie umie, twarz ma brzydką i jest super irytująca, tylko figure ma super

serial dla idiotów

nie! Nie mam pojęcia co oni by chcieli wcisnąć do tego filmu? o czym miałby być? przecież chyba wszystko już poruszyli. Mogą za pare niezłych lat poruszyć znowu temat plotkary ale niech dziecko blair i sereny są teraz tymi nastolatkami.

TAK CHCEMY JESZCZE PLOTKAREEEEEEEE!!!!!!!!!!!!

tak! tylko jak dla mnie to może ona w goóle nie istnieć. jej wątek w plotkarze byl beznadziejny. ona jest beznadziejną ‘aktorką’. jej postać jest kształtowana na wielką seksbombę a tak na prawde jest przebrzydła i irytująca

okropna sukienka

jest bardzo fotogeniczna. I troche ja rozumiem, to parcie na wyciagniecie kasy ile wlezie na odgrzewanym kotlecie jest co najmniej niesmaczne. Serial sie konczy i do wiedzenia, nie widze powodu dla krecenia wersji kinowej

uwielbiam plotkare! chetnie poszlabym do kina!

Plotkary nigdy za wiele !

taaak, kocham plotkareee

gość, 06-04-13, 09:14 napisał(a):może i dochodowe, ale strasznie głupie, po prostu serial kompletnie oderwany od rzeczywistościwcale nieoderwany – tak żyją nowojorskie, a raczej manhattańskie elity – bogacze i ich rozkapryszone (zazwyczaj) dzieci

uwielbiam plotkare :)poszla bym do kina chętnie 🙂

z mila checia poszlambym do kina!!!!!!!!;)

taaak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

CHCE CHCE CHCE! Chce wersję kinową ! To mój ulubiony serial ! Szkoda że już się skończył 🙁

Chuck Bass

ona jest tak brzydka i beznadziejnei gra

Serena VdV to najnudniejsza postać, nie jest wcale potrzebna. a kinowa wersja może być, jeśli opierałaby się na latach licealnych bohaterów, a nie kontynuacji ostatnich sezonów, które według mnie były kompletną pomyłką.

gość, 06-04-13, 09:30 napisał(a):gość, 06-04-13, 09:20 napisał(a):Mój ulubiony serial. Można się oderwać od strasznej żeczywistości i pomażyć o życiu z przepychem. Szkoda, że się skończył :Ca w tym życiu z przepychem jest słownik ortograficzny?:D boski komentarz ;)A gimbusowi radze zainwestowac w porzadny slownik, bo oko boli jak sie na to patrzy

wiecie co ja chce usłyszeć?I’m Chuck Bass , mhrr 😀

Koszmarnie glupi serial. Postacie bardzo przerysowane..

JAKA BLAKE ??? KTo pisał ten artykuł :OO

booski pomysl

Uwielbiam! Kocham! Tak 😀

gość, 06-04-13, 09:20 napisał(a):Mój ulubiony serial. Można się oderwać od strasznej żeczywistości i pomażyć o życiu z przepychem. Szkoda, że się skończył :Ca w tym życiu z przepychem jest słownik ortograficzny?

oczywiście, że tak, co za suczka z tej Blake

Mój ulubiony serial. Można się oderwać od strasznej żeczywistości i pomażyć o życiu z przepychem. Szkoda, że się skończył :C

może i dochodowe, ale strasznie głupie, po prostu serial kompletnie oderwany od rzeczywistości