Blake Lively ZNISZCZYŁA swoje małżeństwo
Co tydzień w tabloidach rozpada się jakieś hollywoodzkie małżeństwo. Co tydzień to samo małżeństwo śmieje się, czytając te rewelacje.
Zobacz: Są pierwsze zdjęcia Blake Lively po porodzie (Instagram)
Od jakiegoś czasu kolorowa prasa niszczy spokój Blake Lively (29 l.) i Ryana Reynoldsa (40 l.).
Niedawno znalazł się świadek twierdzący, że w rodzinie Reynoldsów dochodzi do przemocy domowej. Teraz kolejny informator uprzejmie donosi, że małżeństwo tych dwoje wisi na włosku.
Niszczy je Blake i jej obsesyjna zazdrość.
Blake jest nieufna. Sytuacja pogorszyła się, gdy na świat przyszła ich druga córka. Blake stała się zazdrosna, zabrania mężowi spotykać się z jakimikolwiek koleżankami. Zabroniła mu rozmawiać z Sandrą Bullock – mówi informator.
Dla Blake ważne jest to, jak postrzegają ją ludzie, dlatego kreuje idealny obraz swojego małżeństwa z Ryanem – dodaje.
Zobacz: Jakiej płci jest drugie dziecko Blake Lively i Ryana Reynoldsa?
Co Wy na to? Co na to sama Blake?








Nie podoba mi się ta aktoreczka w ogóle
och, to tak jak ja!
[b]gość, 14-11-16, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-11-16, 09:01 napisał(a):[/b]Żadna z tych plotek nie musi byc prawdziwa, a i tak za jakiś czas wszyscy sie tam rozwiodą. Związek to przede wszystkim bycie razem, a bycie pięknym, adorowanym i ciagle poza domem, rozwali każda wiez. Na początku łączy ich olbrzymia namiętność, potem wpadają na pomysł, ze im uda sie stworzyć rodzine. Szybko jednak rzeczywiśc ich sprowadza na ziemie.Chyba, ze ludzie uswiadomia sobie jak wyglada zycie i zwiazki i pozwalaja sobie na wolnosc. Po X latach do zwiazku wkrada sie rutyna, znudzenie partnerem. I albo bedzie sie zyc w takiej stagnacji albo ludzie beda sie zdradzac i udawac przez innymi udany zwiazek. Zaradzic temu mozna poprzez uswiadomienie sobie tego i danie sobie wolnosci. Zero hipokryzji.[/quote]Hipokryzja to jest wtedy, kiedy wchodzisz w związek (a tym bardziej ślubujesz wierność) z zamiarem zdradzania, kiedy zrobi się nudno. Jakaś totalna dziecinada, która nie ma nic wspólnego ani z miłością, ani z dojrzałością. Jeżeli chcesz zmieniać partnerów kiedy tylko obecny ci się znudzi, to nie wchodź w związki i nie zawracaj dupy komuś, kto szuka czegoś poważniejszego i oczekuje szacunku.
[b]gość, 14-11-16, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-11-16, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-11-16, 09:01 napisał(a):[/b]Żadna z tych plotek nie musi byc prawdziwa, a i tak za jakiś czas wszyscy sie tam rozwiodą. Związek to przede wszystkim bycie razem, a bycie pięknym, adorowanym i ciagle poza domem, rozwali każda wiez. Na początku łączy ich olbrzymia namiętność, potem wpadają na pomysł, ze im uda sie stworzyć rodzine. Szybko jednak rzeczywiśc ich sprowadza na ziemie.Chyba, ze ludzie uswiadomia sobie jak wyglada zycie i zwiazki i pozwalaja sobie na wolnosc. Po X latach do zwiazku wkrada sie rutyna, znudzenie partnerem. I albo bedzie sie zyc w takiej stagnacji albo ludzie beda sie zdradzac i udawac przez innymi udany zwiazek. Zaradzic temu mozna poprzez uswiadomienie sobie tego i danie sobie wolnosci. Zero hipokryzji.[/quote]Hipokryzja to jest wtedy, kiedy wchodzisz w związek (a tym bardziej ślubujesz wierność) z zamiarem zdradzania, kiedy zrobi się nudno. Jakaś totalna dziecinada, która nie ma nic wspólnego ani z miłością, ani z dojrzałością. Jeżeli chcesz zmieniać partnerów kiedy tylko obecny ci się znudzi, to nie wchodź w związki i nie zawracaj dupy komuś, kto szuka czegoś poważniejszego i oczekuje szacunku.[/quote]No chyba, ze obu Stronom pasuje:)
Możliwe, nikt im nie siedzi pod łóżkiem i nie podsluchuje :p
Nie znam żadnego, poważnego faceta, który ma żonę, dzieci i grono koleżanek do widywania się !!!
[b]gość, 14-11-16, 09:01 napisał(a):[/b]Żadna z tych plotek nie musi byc prawdziwa, a i tak za jakiś czas wszyscy sie tam rozwiodą. Związek to przede wszystkim bycie razem, a bycie pięknym, adorowanym i ciagle poza domem, rozwali każda wiez. Na początku łączy ich olbrzymia namiętność, potem wpadają na pomysł, ze im uda sie stworzyć rodzine. Szybko jednak rzeczywiśc ich sprowadza na ziemie.Chyba, ze ludzie uswiadomia sobie jak wyglada zycie i zwiazki i pozwalaja sobie na wolnosc. Po X latach do zwiazku wkrada sie rutyna, znudzenie partnerem. I albo bedzie sie zyc w takiej stagnacji albo ludzie beda sie zdradzac i udawac przez innymi udany zwiazek. Zaradzic temu mozna poprzez uswiadomienie sobie tego i danie sobie wolnosci. Zero hipokryzji.
Żadna z tych plotek nie musi byc prawdziwa, a i tak za jakiś czas wszyscy sie tam rozwiodą. Związek to przede wszystkim bycie razem, a bycie pięknym, adorowanym i ciagle poza domem, rozwali każda wiez. Na początku łączy ich olbrzymia namiętność, potem wpadają na pomysł, ze im uda sie stworzyć rodzine. Szybko jednak rzeczywiśc ich sprowadza na ziemie.
[b]gość, 14-11-16, 00:23 napisał(a):[/b]Aktorzy są w trochę lepszej sytuacji,bo zawsze mogą zdementować ploty na swój temat.Gorzej ze zwykłymi plotkarami w mniejszym mieście.Te potrafią nazmyślać o kimś największe bzdury.Jeśli komuś uda się takie dopaść to i tak wyprą się wszystkiego,że to nie one i gdzieś ktoś coś powiedział.Znam wiele takich :// to są zmory żyją czyimś życiem
Tez bym nie pozwoliła
[b]kozakowa “dziennikarka” napisała:[/b]małżeństwo tych dwoje wisi na włoskuMałżeństwo tych [kogo? czego?] dwojGA…
uważajcie na Natalie z Palmir/Piastowa lub zonatych i puszczać się ciekawe kiedy w gębę dostanie 🙂
Aktorzy są w trochę lepszej sytuacji,bo zawsze mogą zdementować ploty na swój temat.Gorzej ze zwykłymi plotkarami w mniejszym mieście.Te potrafią nazmyślać o kimś największe bzdury.Jeśli komuś uda się takie dopaść to i tak wyprą się wszystkiego,że to nie one i gdzieś ktoś coś powiedział.
[b]gość, 14-11-16, 00:19 napisał(a):[/b]Uuuu…jakiś zbieg okoliczności,bo mój mąż też ma zakaz spotykania się z jakimikolwiek koleżankami 🙂 Kozak odpuść sobie takie ploty. ….Jak zechce się spotkać to się spotka nie ma co zabraniać za dużo w związku trzeba zaufania wiem bo kiedyś też tak zabranialam i mam koleżanki które zabraniają i jednej w końcu się spuścił ze smyczy facet :/
Uuuu…jakiś zbieg okoliczności,bo mój mąż też ma zakaz spotykania się z jakimikolwiek koleżankami 🙂 Kozak odpuść sobie takie ploty. ….
Znam nie jedna Natalke co lubi się puszczać i żonaty facetów zaciągać do łóżka 😉