Blake po pierwszym porodzie miała lepszą figurę niż przed ciążą. Jak to zrobiła?
Pamiętacie, jak Blake Lively (28 l.) wyglądała po urodzeniu pierwszego dziecka? Aktorka nie tylko momentalnie wróciła do swojej przedciążowej wagi, gwiazda prezentowała się po ciąży lepiej niż przed nią.
Zobacz: Oto tajemnica udanego związku Blake Lively i Ryana Reynoldsa
Jak to możliwe? Śpieszymy z odpowiedzią. W grę wchodzą duże pieniądze i kontrakt.
Krótko po urodzeniu James, Blake rozpoczęła pracę na planie filmu The Shallows, w którym w większości scen prezentuje się w bikini lub piance surfingowej.
Trenowałam po 13 godzin dziennie, bo praca na planie też była związana z wysiłkiem fizycznym – mówi Blake i dodaje, że jest świadoma tego, że jej ciało nie wróci do swojego kształtu sprzed ciąży – To był szalony i miły okres – miałam motywację do powrotu do przedciążowych wymiarów. Treningi były dla mnie jak jednodniowe maratony. Przez sześć tygodni, po sześć dni w tygodniu żyłam bez przerw na lunch, pracując po 14 godzin, będąc non stop na nogach. Za to po zakończeniu zdjęć, miałam takie mięśnie, jak nigdy wcześniej – dodaje aktorka.
Zobacz: WIDAĆ, ŻE BLAKE LIVELY JEST W DOSKONAŁEJ CIĄŻOWEJ MODOWEJ FORMIE
13 godzin pracy dziennie, miliony na koncie i figura lepsza niż przed ciążą. Opłacało się?


[b]gość, 05-07-16, 23:46 napisał(a):[/b]I tak baby po porodzie mają w kroczu rów Mariański ci to ma za znaczenie? Są okropnie rozepchane i rozprute, pochwa nie wraca do dawnych wymiarów, nie oszukujcie się wiadra. Chyba 30 cm potrzeba takiemu inkubatorowi.Większej takiej bzdury od dawna nie słyszałam.
[b]gość, 06-07-16, 03:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 23:46 napisał(a):[/b]I tak baby po porodzie mają w kroczu rów Mariański ci to ma za znaczenie? Są okropnie rozepchane i rozprute, pochwa nie wraca do dawnych wymiarów, nie oszukujcie się wiadra. Chyba 30 cm potrzeba takiemu inkubatorowi.No to mają, a dlaczego ciebie to boli?[/quote]Bo ta wariatka zaraz napisze, że ona ma ciasną piczę i nie ma zamiaru być krową rozpłodową, no i faceci kobiet po porodzie będą się za nią uganiać. Biedaczka – na kawalera widać nie działa jej urok, więc bierze towar z drugiej ręki. 😀
Hahaha a ja mialam cesarke i rowu marianskiego nie mam!
I tak baby po porodzie mają w kroczu rów Mariański ci to ma za znaczenie? Są okropnie rozepchane i rozprute, pochwa nie wraca do dawnych wymiarów, nie oszukujcie się wiadra. Chyba 30 cm potrzeba takiemu inkubatorowi.
[b]gość, 05-07-16, 23:46 napisał(a):[/b]I tak baby po porodzie mają w kroczu rów Mariański ci to ma za znaczenie? Są okropnie rozepchane i rozprute, pochwa nie wraca do dawnych wymiarów, nie oszukujcie się wiadra. Chyba 30 cm potrzeba takiemu inkubatorowi.No to mają, a dlaczego ciebie to boli?
[b]gość, 05-07-16, 16:01 napisał(a):[/b]I przez 6 tygodni nie widzialam corki- zapomniala dodacPewnie widziała. Dla polskich grubych bab liczy się tylko by opiekować się bachorem 24/7 nieważne, że gruba, śmierdząca, nie realizuje się i nie ma pasji, ważne, że dobrze ninczy swego gówniaka. Wory na płód i ich ambicje, nigdy nie będziecie mieć życia jak Blake, jedyne co was czeka to gówno pod paznokciami i obieranie ziemniaków dla starego na obiad.
[b]gość, 05-07-16, 10:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:07 napisał(a):[/b]A gdzie ten cudowny czas z dzieckiem? Budowanie więzi po porodzie? Tylo figura się liczy? Rozumie żeby się nie spasić ale to już skrajność w drugą stronę…Moze tatus sie zajmowal dzieckiem? Nie wiem czy wiesz, ale dzieciak ma dwoje rodzicow. Moze u ciebie w domu na kobiety sie wszystko zwala, ale w normalnych rodzinach obowiazki sie dzieli.[/quote]Akurat w pierwszych miesiącach życia dziecka rola matki jest naprawdę dużo ważniejsza niż rola ojca. Ojciec to nie druga matka i nie zastąpi jej noworodkowi (nie mówię o późniejszych latach, kiedy mama i tata są praktycznie na równi, ale o tych miesiącach bezpośrednio po porodzie).Aczkolwiek również uważam, że nie jest to powód, żeby się zaniedbywać.[/quote]Akurat w pierwszych (11) miesiącach życia dziecka Blake nie kręciła filmu, wiec mogła siedzieć z dzieckiem. Myslec powinno wszyscy, niezależnie od płci.
i zero tylka i sztuczne cycki
HahahahahahahahhaahhaahhaahahahahahahhaBłagam , drodzy państwo ! Myślę że Blake, mówiąc 13h miała na myśli długą i ciężką pracę, niekoniecznie w faktycznym przedziale godzin. Tak jak ktoś wspomniał, na pewno miała dzieciątko blisko, nawet na planie filmowym. Karmienie piersią to sprawa indywidualna, pozytywy i negatywy do rozważenia osobistego
[b]gość, 05-07-16, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 16:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:19 napisał(a):[/b]A dziecka nie karmiła bo po co tak??? Taka super matka nie widziała tyle czasu dziecka szok!Tez nie karmiłam i nie uwazam bym była z tego powodu gorsza matka niz Ty.[/quote]Zależy z jakiego powodu nie karmiłaś, jeżeli dlatego, że z jakiejś biologicznej przyczyny nie mogłaś, to ok, ale jeżeli tylko i wyłącznie z egoistycznych pobudek, no to nie jest to najlepsza postawa, bo karmienie piersią, to jedna z najlepszych rzeczy jakie można zrobić dla dziecka na początku jego życia.[/quote]Ja widze po moich znajomych ze te wyksztalcone i na poziomie karmia piersia jesli moga..Natomiast te niedoedukowane wmuszaja w dziecko sztuczne mleko, przykre[/quote]A ja widzę coś zupełnie odwrotnego. Poza tym żadna z osób, które znam i była karmiona sztucznym mlekiem nie ma z tego powodu gorszej odporności organizmu i nie cierpi na żadną chorobę.[/quote]Ja nie karmiłam, bo nie chciałam. I co mi zrobisz? Swoich zwisów pilnuj[/quote]Ja karmiłam tylko miesiąc, bo nie miałam już czym. Po prostu nie było mleka. Nie musiałam nic brać na zatrzymanie laktacji, po prostu widziałam, że się nie najada i tyle. Próbowałam odciągać, ale z połową butelki męczyłam się kilka godzin 🙁 Szkoda, bo wiem, że karmienie naturalne to fajna sprawa.
[b]gość, 05-07-16, 16:01 napisał(a):[/b]I przez 6 tygodni nie widzialam corki- zapomniala dodacCzemu nie? Córka pewnie siedziała z niania koło planu filmowego. Zdjecia do filmu zaczęły sie pod koniec 2015 roku – czyli PRAWIE ROK PO URODZENIU DZIECKA. Duzo kobiet juz normalnie pracuje w tym czasie.
Taaaa,jasne…14 godzin dziennie bez przerw i jedzenia…byłaby skrajnie wycieńczona,tym bardziej po ciązy…a nie jak ta lala zdrowa.Pieprzą glupoty.
[b]gość, 05-07-16, 16:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:19 napisał(a):[/b]A dziecka nie karmiła bo po co tak??? Taka super matka nie widziała tyle czasu dziecka szok!Tez nie karmiłam i nie uwazam bym była z tego powodu gorsza matka niz Ty.[/quote]Zależy z jakiego powodu nie karmiłaś, jeżeli dlatego, że z jakiejś biologicznej przyczyny nie mogłaś, to ok, ale jeżeli tylko i wyłącznie z egoistycznych pobudek, no to nie jest to najlepsza postawa, bo karmienie piersią, to jedna z najlepszych rzeczy jakie można zrobić dla dziecka na początku jego życia.[/quote]Ja widze po moich znajomych ze te wyksztalcone i na poziomie karmia piersia jesli moga..Natomiast te niedoedukowane wmuszaja w dziecko sztuczne mleko, przykre[/quote]A ja widzę coś zupełnie odwrotnego. Poza tym żadna z osób, które znam i była karmiona sztucznym mlekiem nie ma z tego powodu gorszej odporności organizmu i nie cierpi na żadną chorobę.[/quote]Ja nie karmiłam, bo nie chciałam. I co mi zrobisz? Swoich zwisów pilnuj
[b]gość, 05-07-16, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 16:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:19 napisał(a):[/b]A dziecka nie karmiła bo po co tak??? Taka super matka nie widziała tyle czasu dziecka szok!Tez nie karmiłam i nie uwazam bym była z tego powodu gorsza matka niz Ty.[/quote]Zależy z jakiego powodu nie karmiłaś, jeżeli dlatego, że z jakiejś biologicznej przyczyny nie mogłaś, to ok, ale jeżeli tylko i wyłącznie z egoistycznych pobudek, no to nie jest to najlepsza postawa, bo karmienie piersią, to jedna z najlepszych rzeczy jakie można zrobić dla dziecka na początku jego życia.[/quote]Ja widze po moich znajomych ze te wyksztalcone i na poziomie karmia piersia jesli moga..Natomiast te niedoedukowane wmuszaja w dziecko sztuczne mleko, przykre[/quote]A ja widzę coś zupełnie odwrotnego. Poza tym żadna z osób, które znam i była karmiona sztucznym mlekiem nie ma z tego powodu gorszej odporności organizmu i nie cierpi na żadną chorobę.[/quote]Ja nie karmiłam, bo nie chciałam. I co mi zrobisz? Swoich zwisów pilnuj[/quote]Oczywiscie, ze nikt Ci nic nie zrobi, ale po Twoim wpisie widac jaki poziom prezentujesz:) ale zastanawiam sie, po co Ci bylo dziecko, skoro nie robisz dla niego tego co najlpesze? Wydaje mi sie, ze naturalnym dla matki powinno byc stawianje dobra dziecka na pierwszym miejscu, a widze, ze wiele kobiet to egoistki, ktore nie karmia, bo wlasciwie co? Nie wyobrazam sobie, ze mialabym pokarm, ale dziecku dawalabym jakas syntetyczna mieszanke z proszku, to starsznie egoistyczne. No chyba, ze ktos jest takim ignorantem, ze nie wie jakie korzysci plyna z naturalnego karmienia dla obu stron.
[b]gość, 05-07-16, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:19 napisał(a):[/b]A dziecka nie karmiła bo po co tak??? Taka super matka nie widziała tyle czasu dziecka szok!Tez nie karmiłam i nie uwazam bym była z tego powodu gorsza matka niz Ty.[/quote]Zależy z jakiego powodu nie karmiłaś, jeżeli dlatego, że z jakiejś biologicznej przyczyny nie mogłaś, to ok, ale jeżeli tylko i wyłącznie z egoistycznych pobudek, no to nie jest to najlepsza postawa, bo karmienie piersią, to jedna z najlepszych rzeczy jakie można zrobić dla dziecka na początku jego życia.[/quote]Ja widze po moich znajomych ze te wyksztalcone i na poziomie karmia piersia jesli moga..Natomiast te niedoedukowane wmuszaja w dziecko sztuczne mleko, przykre[/quote]A ja widzę coś zupełnie odwrotnego. Poza tym żadna z osób, które znam i była karmiona sztucznym mlekiem nie ma z tego powodu gorszej odporności organizmu i nie cierpi na żadną chorobę.
[b]gość, 05-07-16, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 10:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:07 napisał(a):[/b]A gdzie ten cudowny czas z dzieckiem? Budowanie więzi po porodzie? Tylo figura się liczy? Rozumie żeby się nie spasić ale to już skrajność w drugą stronę…Moze tatus sie zajmowal dzieckiem? Nie wiem czy wiesz, ale dzieciak ma dwoje rodzicow. Moze u ciebie w domu na kobiety sie wszystko zwala, ale w normalnych rodzinach obowiazki sie dzieli.[/quote]Akurat w pierwszych miesiącach życia dziecka rola matki jest naprawdę dużo ważniejsza niż rola ojca. Ojciec to nie druga matka i nie zastąpi jej noworodkowi (nie mówię o późniejszych latach, kiedy mama i tata są praktycznie na równi, ale o tych miesiącach bezpośrednio po porodzie).Aczkolwiek również uważam, że nie jest to powód, żeby się zaniedbywać.[/quote]Nikt nie jest wazniejszy. Ale pracowanie po 14 godzin ndziennie i pozostawianie dziecka z ojcem tez przegiecie. Szczególnie ze robi to dla kariery a nie bo nie maja co do garnka włozyć. Poza tym to ze dziecko bedzie całe dnie z ojcem a nie z matką efektem jest wiez z ojcem. Tatus nie wyrobi wiezi za 2 rodziców.[/quote] A tak w ogole to co Cie to obchodzi? To jej dziecko i jej wiezi
[b]gość, 05-07-16, 11:09 napisał(a):[/b]znowu się zaczyna nigdy nie br dzieci takie jak one po porodzie luzy,rozstępy i zostaniecie samotnymi bo spermodawcy odchodzą hheheZnowu sie zaczyna bo Ty tu jestes zalosna karykaturo czlowieka. Takiej Blake to mozesz buty czyscic a teraz lepiej idz zadzwon do psychiatry i umow sie na leczenie. Jestes zwykla scierka ,ktora pod kazdym artykulem obraza matki. Czyzby rodzinka nie miala pieniedzy na oboz lub kolonie ? Daj numer konta to Ci wysle ,najlepiej bilet w jedna strone na ksiezyc.
I przez 6 tygodni nie widzialam corki- zapomniala dodac
[b]gość, 05-07-16, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 10:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:07 napisał(a):[/b]A gdzie ten cudowny czas z dzieckiem? Budowanie więzi po porodzie? Tylo figura się liczy? Rozumie żeby się nie spasić ale to już skrajność w drugą stronę…Moze tatus sie zajmowal dzieckiem? Nie wiem czy wiesz, ale dzieciak ma dwoje rodzicow. Moze u ciebie w domu na kobiety sie wszystko zwala, ale w normalnych rodzinach obowiazki sie dzieli.[/quote]Akurat w pierwszych miesiącach życia dziecka rola matki jest naprawdę dużo ważniejsza niż rola ojca. Ojciec to nie druga matka i nie zastąpi jej noworodkowi (nie mówię o późniejszych latach, kiedy mama i tata są praktycznie na równi, ale o tych miesiącach bezpośrednio po porodzie).Aczkolwiek również uważam, że nie jest to powód, żeby się zaniedbywać.[/quote]Nikt nie jest wazniejszy. Ale pracowanie po 14 godzin ndziennie i pozostawianie dziecka z ojcem tez przegiecie. Szczególnie ze robi to dla kariery a nie bo nie maja co do garnka włozyć. Poza tym to ze dziecko bedzie całe dnie z ojcem a nie z matką efektem jest wiez z ojcem. Tatus nie wyrobi wiezi za 2 rodziców.[/quote] A tak w ogole to co Cie to obchodzi? To jej dziecko i jej wiezi[/quote]Dokładnie. I co w tym złego, że robi coś dla kariery? Są kobiety, które lubią swoją pracę i chcą się rozwijać.
[b]gość, 05-07-16, 16:01 napisał(a):[/b]I przez 6 tygodni nie widzialam corki- zapomniala dodacTaka praca.
wydaje mi się, że pewnie dziecko miała ze sobą na planie. u nas nawet taka Anna Mucha, która według mnie prawdziwą aktorką nie jest, miała możliwość bycia z dzieckiem na planie. a co dopiero taka Blake w Hollywood, więc na pewno czas spędzała z dzieckiem. może i mało, ale taki ma zawód, a Blake jest bardzo sympatyczna i myślę, że razem z mężem będą fajnymi rodzicami
[b]gość, 05-07-16, 10:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:07 napisał(a):[/b]A gdzie ten cudowny czas z dzieckiem? Budowanie więzi po porodzie? Tylo figura się liczy? Rozumie żeby się nie spasić ale to już skrajność w drugą stronę…Moze tatus sie zajmowal dzieckiem? Nie wiem czy wiesz, ale dzieciak ma dwoje rodzicow. Moze u ciebie w domu na kobiety sie wszystko zwala, ale w normalnych rodzinach obowiazki sie dzieli.[/quote]Akurat w pierwszych miesiącach życia dziecka rola matki jest naprawdę dużo ważniejsza niż rola ojca. Ojciec to nie druga matka i nie zastąpi jej noworodkowi (nie mówię o późniejszych latach, kiedy mama i tata są praktycznie na równi, ale o tych miesiącach bezpośrednio po porodzie).Aczkolwiek również uważam, że nie jest to powód, żeby się zaniedbywać.[/quote]Nikt nie jest wazniejszy. Ale pracowanie po 14 godzin ndziennie i pozostawianie dziecka z ojcem tez przegiecie. Szczególnie ze robi to dla kariery a nie bo nie maja co do garnka włozyć. Poza tym to ze dziecko bedzie całe dnie z ojcem a nie z matką efektem jest wiez z ojcem. Tatus nie wyrobi wiezi za 2 rodziców.
ogolnie slaba z niej aktorka
[b]gość, 05-07-16, 09:05 napisał(a):[/b]Wy tez byście zostawiły dzieciaka z niania mając taki hajs jak ona.Nie na ok 13h + czas dojazdów. Spać też kobieta musi więc ile tego z dzieckiem zostaje ? 2 h na dobę ?
to ze bedziecie m.i.l.f.a.m.i to sa to wasze urojenia,a teraz no już cichutko rozbierzcie się i podejdzie do lustra już mozecie płakać hahah
noedoscignione ideały jak ta aktorka,Kim lub Fergie,nie myślcie że jesteście m.I.l.f.A.m.i
[b]gość, 05-07-16, 11:34 napisał(a):[/b]to ze bedziecie m.i.l.f.a.m.i to sa to wasze urojenia,a teraz no już cichutko rozbierzcie się i podejdzie do lustra już mozecie płakać hahahMów za siebie, jestem szczupła, wysportowana, mam idealne wymiary, piękne włosy i facjatę też całkiem, całkiem.
[b]gość, 05-07-16, 11:34 napisał(a):[/b]to ze bedziecie m.i.l.f.a.m.i to sa to wasze urojenia,a teraz no już cichutko rozbierzcie się i podejdzie do lustra już mozecie płakać hahahlecz sie wariatko,widac masz jakas obsesje na punkcie matek i pustakow z teledysku fergie,pewnie to twoje wzory do nasladowania…zenada
urojone M.i.l.f.y hehehe
[b]gość, 05-07-16, 10:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 10:25 napisał(a):[/b]Chcę mieć dziecko, już niebawem o tym pomyślę na powaznie. Zblizam się do 30stki.Nikogo to nie interesuje, ale lepiej zaadoptuj psa![/quote] świetnie.ja miałam 29 jak urodziłam a figurę po porodzie zawdzięczam karmieniu piersią.nie trzeba cwiczyc
znowu się zaczyna nigdy nie br dzieci takie jak one po porodzie luzy,rozstępy i zostaniecie samotnymi bo spermodawcy odchodzą hhehe
[b]gość, 05-07-16, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 09:07 napisał(a):[/b]A gdzie ten cudowny czas z dzieckiem? Budowanie więzi po porodzie? Tylo figura się liczy? Rozumie żeby się nie spasić ale to już skrajność w drugą stronę…Moze tatus sie zajmowal dzieckiem? Nie wiem czy wiesz, ale dzieciak ma dwoje rodzicow. Moze u ciebie w domu na kobiety sie wszystko zwala, ale w normalnych rodzinach obowiazki sie dzieli.[/quote]Akurat w pierwszych miesiącach życia dziecka rola matki jest naprawdę dużo ważniejsza niż rola ojca. Ojciec to nie druga matka i nie zastąpi jej noworodkowi (nie mówię o późniejszych latach, kiedy mama i tata są praktycznie na równi, ale o tych miesiącach bezpośrednio po porodzie).Aczkolwiek również uważam, że nie jest to powód, żeby się zaniedbywać.
Chcę mieć dziecko, już niebawem o tym pomyślę na powaznie. Zblizam się do 30stki.
[b]gość, 05-07-16, 09:57 napisał(a):[/b]cudowny czas z dzieckiem…i już matki polki w ataku, wychodzę.Dokładnie. Kobiety w Polsce w ogóle się nie szanują, ani swoich ciał, ani umysłu.
[b]gość, 05-07-16, 00:10 napisał(a):[/b]13 godzinne treningi bez nawet przerwy na posiłek..Bardzo zdrowo.A do tego kto opiekował sie w tym czasie nowonarodzonym dzieckiem??Potem normalne kobiety patrzą na taka i mają żal do siebie, ze po porodzie nie mają figur modelek.Acha, to znaczy, ze kazda ma siedziec w domu z dzieckiem i wygladac jak wieprz, aby nikomu nie bylo smutno, ze ktoras ma wiecej czasu na siebie? Jezu jaka ty ograniczona jestes. No zrozumcie w koncu, ze dziecko nie dla kazdej matki jest najwazniejsze na swiecie, bo dla niektorych jest tylko dodatkiem (taka prawda). Po drugie matka nie jest jedynym rodzicem i ojciec dziecka powinien przy nim wykonywac 50% obowiazkow. Po trzecie matka ma prawo myslec o sobie. Wy jakiej nienormalne jestescie skoro sugerujecie, ze kazda matka ma siedziec z dzieckiem 24/7 aby inne matki, dbajacym o siebie nie wzbudzaly zazdrosci u tych gnijacych w domu. Chore zjawisko!!! A moze niech tak kazdypije piwa, ktorego sam sobie nawazyl? Jak klepiesz biede to wygladaj jak wieprz i siedz w domu sama z dzieckiem, a jak masz kase to sobie pozwol na nianke albo opiekunke? Czemu nie? Co to ma byc za przymus dla kobiet aby budowac wiez z dzieckiem 24/7 przez iles lat, a ojciec dziecka to co? Wasze ograniczenie nie zna granic, jestescie opetane.
cudowny czas z dzieckiem…i już matki polki w ataku, wychodzę.
[b]gość, 05-07-16, 10:25 napisał(a):[/b]Chcę mieć dziecko, już niebawem o tym pomyślę na powaznie. Zblizam się do 30stki.Nikogo to nie interesuje, ale lepiej zaadoptuj psa!
[b]gość, 05-07-16, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:19 napisał(a):[/b]A dziecka nie karmiła bo po co tak??? Taka super matka nie widziała tyle czasu dziecka szok!Tez nie karmiłam i nie uwazam bym była z tego powodu gorsza matka niz Ty.[/quote]Zależy z jakiego powodu nie karmiłaś, jeżeli dlatego, że z jakiejś biologicznej przyczyny nie mogłaś, to ok, ale jeżeli tylko i wyłącznie z egoistycznych pobudek, no to nie jest to najlepsza postawa, bo karmienie piersią, to jedna z najlepszych rzeczy jakie można zrobić dla dziecka na początku jego życia.[/quote]Ja widze po moich znajomych ze te wyksztalcone i na poziomie karmia piersia jesli moga..Natomiast te niedoedukowane wmuszaja w dziecko sztuczne mleko, przykre[/quote]Dajcie zyc. Zagranica kobiety na luzie wybierają jak wola karmić tylko u nas taka paranoja.
[b]gość, 05-07-16, 09:07 napisał(a):[/b]A gdzie ten cudowny czas z dzieckiem? Budowanie więzi po porodzie? Tylo figura się liczy? Rozumie żeby się nie spasić ale to już skrajność w drugą stronę…Moze tatus sie zajmowal dzieckiem? Nie wiem czy wiesz, ale dzieciak ma dwoje rodzicow. Moze u ciebie w domu na kobiety sie wszystko zwala, ale w normalnych rodzinach obowiazki sie dzieli.
[b]gość, 05-07-16, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:19 napisał(a):[/b]A dziecka nie karmiła bo po co tak??? Taka super matka nie widziała tyle czasu dziecka szok!Tez nie karmiłam i nie uwazam bym była z tego powodu gorsza matka niz Ty.[/quote]Zależy z jakiego powodu nie karmiłaś, jeżeli dlatego, że z jakiejś biologicznej przyczyny nie mogłaś, to ok, ale jeżeli tylko i wyłącznie z egoistycznych pobudek, no to nie jest to najlepsza postawa, bo karmienie piersią, to jedna z najlepszych rzeczy jakie można zrobić dla dziecka na początku jego życia.[/quote]Ja widze po moich znajomych ze te wyksztalcone i na poziomie karmia piersia jesli moga..Natomiast te niedoedukowane wmuszaja w dziecko sztuczne mleko, przykre
A gdzie ten cudowny czas z dzieckiem? Budowanie więzi po porodzie? Tylo figura się liczy? Rozumie żeby się nie spasić ale to już skrajność w drugą stronę…
[b]gość, 05-07-16, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-16, 00:19 napisał(a):[/b]A dziecka nie karmiła bo po co tak??? Taka super matka nie widziała tyle czasu dziecka szok!Tez nie karmiłam i nie uwazam bym była z tego powodu gorsza matka niz Ty.[/quote]Zależy z jakiego powodu nie karmiłaś, jeżeli dlatego, że z jakiejś biologicznej przyczyny nie mogłaś, to ok, ale jeżeli tylko i wyłącznie z egoistycznych pobudek, no to nie jest to najlepsza postawa, bo karmienie piersią, to jedna z najlepszych rzeczy jakie można zrobić dla dziecka na początku jego życia.
dziwię się, że jej się nie zatrzymał metabolizm od nadmiernych treningów i niejedzenia
[b]gość, 05-07-16, 00:10 napisał(a):[/b]13 godzinne treningi bez nawet przerwy na posiłek..Bardzo zdrowo.A do tego kto opiekował sie w tym czasie nowonarodzonym dzieckiem??Potem normalne kobiety patrzą na taka i mają żal do siebie, ze po porodzie nie mają figur modelek.To samo sobie pomyślałam, zostawiała regularnie takie malutkie dziecko, trochę to smutne. Dziecko na początku potrzebuje głównie mamy, a nie niani.
Wy tez byście zostawiły dzieciaka z niania mając taki hajs jak ona.
[b]gość, 05-07-16, 00:19 napisał(a):[/b]A dziecka nie karmiła bo po co tak??? Taka super matka nie widziała tyle czasu dziecka szok!Tez nie karmiłam i nie uwazam bym była z tego powodu gorsza matka niz Ty.
A dziecka nie karmiła bo po co tak??? Taka super matka nie widziała tyle czasu dziecka szok!
13 godzinne treningi bez nawet przerwy na posiłek..Bardzo zdrowo.A do tego kto opiekował sie w tym czasie nowonarodzonym dzieckiem??Potem normalne kobiety patrzą na taka i mają żal do siebie, ze po porodzie nie mają figur modelek.
Gdzie te mięśnie?
kobiety żal, że nie mają po ciazy ciała jak modelki mogą mieć tylko i wyłącznie do siebie, na własne życzenie siedziały 9 mies i wpierdalaly za dwoje, bo dzidzia potrzebuje – otóż dzidzia wielkości 10 cm nie potrzebuje kg żarcia więcej, amen