Bobbi Kristina Brown romansuje z własnym bratem
Przykre, ale prawdziwe – po tragicznej śmierci Whitney Houston jej nastoletnia córka, Bobbi Kristina Brown znalazła się na celowniku mediów. Niemal każdego dnia do sieci trafiają kolejne rewelacje z życia niepokornej dziewczyny – teraz pozostaje już tylko czekać, aż któraś ze stacji telewizyjnych zaoferuje jej reality show.
Tymczasem według najnowszych informacji Bobbi Kristina szuka ukojenia w rodzinnym gronie – i to w dość specyficzny sposób. W ubiegły weekend za pomocą Twittera jej adoptowany brat, Nick Gordon oficjalnie ogłosił, że on i Bobbi Kristina są od teraz parą.
Choć znajomi dziewczyny twierdzą, że Gordon ma na nią zbawienny wpływ i zawsze był dla niej wspaniałym przyjacielem, to cała sprawa oczywiście wywołała lawinę komentarzy. Chłopak zaciekle broni swojego związku z Bobbi Kristiną, ze sporą dawką agresji odpisując na Twitterze na licznie wysyłane do niego wiadomości.
– Niektórzy ludzie zachowują się tak, jakby nie mieli mózgu. G**no mnie obchodzicie! – obwieścił między innymi.
Zapowiada się ciekawie.

Jaki to jet wlasny, skoro Whitney nigdy go nie adoptowala, tylko mu pomagala, bo z nieuprzywilejowanej – mowiac delikatnie – rodziny pochodzi, no jaki?
gość, 15-03-12, 17:07 napisał(a):zainteresował się nią,bo odziedziczyła całą fortunę… zeby tylko nie podzieliła losu swojej mamyMoże sie okazało że on nie odziedziczył nic, więc postanowił być z nią i zachapać choć trochę.
koszmarnie brzydka
Ponoć nawet w świetle prawa nie był adoptowany, a Houston była jego matką chrzestną.
nie sa biologicznym rodzeństwem. Jak najbardziej moga być razem
gość, 16-03-12, 05:53 napisał(a):ale ma śmiesznie wysokie czoło ;] jakbym miała tyle kasy to naprawiłabym tę przerwę między zębami chociaż…Asymetryczna grzywka załatwiłaby sprawę.
ale ma śmiesznie wysokie czoło ;] jakbym miała tyle kasy to naprawiłabym tę przerwę między zębami chociaż…
wygląda jak łysa w za malej peruce
boli-mnie-dupa, 15-03-12, 14:48 napisał(a):Przecież nie są ze sobą spokrewnieni.Bardzo ładny masz avatar. A przejście do miłosnej relacji od relacji brat -siostra jest co najmniej dziwne, a pokrewieństwo nie ma tu nic do rzeczy
Jezu niech ona to czoło zasłoni jak mozna sie dodatkowo oszpecać.
Obrzydliwy związek. Rodzeństwo biologiczne czy nie to rodzeństwo. Razem się przez jakiś czas wych.wywali itd. Coś nie tak z nimi skoro spojrzeli na siebie w kontekście romansu.Mam nadzieje, ze ten związek Bobbi z Nickiem będzie piętnowany, bo to jest niewłaściwe. Nie na tym polega wspieranie się w rodzinie.
szkoda, ze obcielam ponad poll jego wypowiedzi w tej sprawie , sens jest zupelnie inny !
Obrzydlistwo. Ona szmata, a on pazerny na forsę.
Ojtam ojtam, płakała to ją wy….ł na pociechę.
pasują do siebie!!!!!!!!!!!
gość, 15-03-12, 17:07 napisał(a):zainteresował się nią,bo odziedziczyła całą fortunę… zeby tylko nie podzieliła losu swojej mamyszybciej podzieli niż się zdaje!
chamskiego charakteru niczym się nie zastąpi-niestety!
Dziewczę jest paskudne
a co was to interesuje, soba sie zajmijcie
zainteresował się nią,bo odziedziczyła całą fortunę… zeby tylko nie podzieliła losu swojej mamy
gość, 15-03-12, 12:07 napisał(a):gość, 15-03-12, 11:59 napisał(a):no przecież nie są prawdziwym rodzeństwem To i tak jest obrzydliwe, nie są rodzeństwem biologicznym ale w świetle prawa i społeczeństwa tak.DOKŁADNIE.NA TEJ SAMEJ ZASADZIE OJCZYM MOŻE W DOMU POSUWAĆ PASIERBICĘ,A MACOCHA PASIERBA.OBY TYLKO PEŁNOLETNI BYLI.OBCE GENY JAK LUDZISKA TU NAPISALI.
HA HA HA ZBAWIENNY WPŁYW RAZEM ZAŻYWAJĄ HA HA.
Przecież to nie jest jej rodzony brat,więc nie ma przeszkody co do romansu!
Skoro nie mają tych samych genów to nie jest to żadne kazirodztwo. Nie widzę w tym nic złego, znalazła oparcie w chłopaku, niech będzie szczęśliwa.
Matka była śliczna:),ale córka jest brzydka:(a to że ma romans,to jest oki:)
Dla kasy zrobią wszystko i o wszystkim opowiedzą. Wiadomo, że taki numer świetnie się sprzeda więc korzystają ze swoich pięciu minut.
ona jest paskudna!!!!!!!!!!!!!!!
nie jest to kazirodztwo bo nie mają tych samych genów, więc szczęścia ; DD
grzywke niech zapusci bo oblesnie wyglada i jeszcze te zeby szok
jest adoptowany więc moga być razem i tym lepiej że ma na nią dobry wpływ;)
Przecież nie są ze sobą spokrewnieni.
Dla mnie to nic dziwnego . Straciła najblizsza sobie osobe został jej tylko on.
TO BYLO JUZ W TRUDNYCH SPRAWACH!!!!
gość, 15-03-12, 14:35 napisał(a):Nie są ze sobą w żaden sposób spokrewnieni, zupełnie obcy ludzie, nie wiem nawet czy on na pewno był adoptowany… Więc to nie jest chyba nic złegoW sensie kulturowym to wielkie tabu. Adoptowanego brata, adoptowane dziecko, przybraną matkę etc. traktować należy jak biologicznych.
Nie są ze sobą w żaden sposób spokrewnieni, zupełnie obcy ludzie, nie wiem nawet czy on na pewno był adoptowany… Więc to nie jest chyba nic złego
Tak się czasem życie układa. Jak są razem szczęśliwi to to jest najważniejsze. Poza tym to nie rodzeństwo!!!
brzydka kobieta
Fajne sznyty : /
nie są rodzeństwem, a przynajmniej jedna bliska osoba jej się teraz przyda
gość, 15-03-12, 12:07 napisał(a):gość, 15-03-12, 11:59 napisał(a):no przecież nie są prawdziwym rodzeństwem To i tak jest obrzydliwe, nie są rodzeństwem biologicznym ale w świetle prawa i społeczeństwa tak.Nie ma w tym nic obrzydliwego. To dwie obce sobie osoby.
on nie zostal adoptowany, Whitney sie nim opiekowala ale go nie adoptowala ostatecznie informacja na ten temat byla podawana przy okazji informacji odnośnie jej testamentu
czyżby chciała się powtórzyć historia Whitney ? przecież on ją wykorzysta i wciągniew bagno
Pół biedy, pokrewieństwa między nimi nie ma. Mogło być gorzej.
no przecież nie są prawdziwym rodzeństwem
To oni widocznie sa jacys nie normalni
gość, 15-03-12, 11:59 napisał(a):no przecież nie są prawdziwym rodzeństwem To i tak jest obrzydliwe, nie są rodzeństwem biologicznym ale w świetle prawa i społeczeństwa tak.