Brad Pitt: Byłem nieszczęśliwy z Jennifer
Brad Pitt otwiera się coraz bardziej, a jego wypowiedzi nabierają rumieńców. Niedawno wyznał, że jego romans z Angeliną Jolie zaczął się, gdy był mężem Jennifer Aniston.
Teraz uraczył świat użalaniem się na temat swojego pierwszego małżeństwa, które – można odnieść wrażenie – było pasmem przykrości.
– Miałem zupełnie inne życie, które toczyło się własnym tempem, ale w pewnym momencie utknęło w martwym punkcie – opowiada Brad. – Ojcostwo było czymś, czego zawsze pragnąłem, ale uświadomiłem to sobie dopiero przy Angie. Z nią było to naturalne. (…) Dzisiaj spieszę się do domu, do dzieci.
Czy ktoś teraz ma pretensje do niego i jego porzucenia Jennifer?
Co wy gadacie?? Jolie wygląda starzej niż JenA tak po za tym to Aniston chciała miec dzieci ale Pitt swego ptaszka wsadził już w inne gniazdko.
Ja nigdy nie moglam wyjsc z podziwu jakim cudem TAKI facet w ogole spojrzal na to brzydactwo Aniston. Moze i sympatyczna, ale nie sposob wymienic wielu brzydszych aktorek od niej.
chma jak mogł ja zdradzić z raka paskuda jak angelina?? blllllleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
W ktorym miejscu on “pierze brudy”? Raczej opowiada, jak jego zycie sie zmienilo. Trzeba miec duzo zlej woli, zeby doszukac sie czegokolwiek niestosownego w tej wypowiedzi.
gość, 28-12-08, 21:59 napisał(a):To małżeństwo i tak by się nie udało, ona była dla niego za brzydka, bajka o Kopciuszku nie działa w rzeczywistości,a prawda jest niestety taka,że piękni mężczyźni związują się z pięknymi kobietami!I mimo iż wiele fanek Aniston pewnie ma nadzieję,że tak jak jej, uda im się kiedyś złapać jakiegoś przystojniaka, to wiedzcie jedno- to nie wasza liga!Oj, żebyś się nie zdziwiła kochanie:)
Po co prać brudy publicznie? Swoja drogą, ta ‘nieziemska’ moda na wąsy absolutnie nie jest najwspanialsza.
gość, 05-01-09, 13:06 napisał(a):ale czubek….zero klasy……….Zero klasy to masz ty…
ale czubek….zero klasy……….
gość, 29-12-08, 03:46 napisał(a):przecież on nic nie wspomniał o jego dawnym małżeństwie, ba, – NIC NIE WSPOMNIAŁ O ANISTON. A wy już doszukujecie się czegoś w tej wypowiedzi i robicie z igły widły.a moze o Jen bylo to : (…)
gość, 03-01-09, 15:15 napisał(a):Tak, tym bardziej, że publiczne wylewanie pomyj na byłą żonę jest niesmaczneAleż on wcale nie wspomniał o Aniston, nigdy nie powiedział o niej złego słowa, jak zresztą o żadnej ze swoich kobiet! W przeciwieństwie do wielu innych aktorów!
właśnie zauważyłam to, że z Jen byli taką Hollywoodzką parą chodzącą na różne (i próżne) gale. ale taki związek szybko staje się nudny. teraz Brad ma dzieci z Angie i to daje im radość z życia. ale uważam, że nie powinien gadać o tym na okrągło , bo zranił już Jennifer pare lata temu i jeszcze o tym jej przypomina, to nie na miejscu
żenada … Jen na pewno się super poczuła szkoda tylko, że zmarnował tyle lat jej życia
Tak, tym bardziej, że publiczne wylewanie pomyj na byłą żonę jest niesmaczne
no to dzieci dały mu radośc,nie angelina..
jaki on brzydki teraz
Ja myślę,że to Angelina była mu przeznaczona.Widać,że bardzo ja kocha,a Jennifer tylko pozwalał się kochać
Nie spieszy się do Angie tylko do dzieci ??
przecież on nic nie wspomniał o jego dawnym małżeństwie, ba, – NIC NIE WSPOMNIAŁ O ANISTON. A wy już doszukujecie się czegoś w tej wypowiedzi i robicie z igły widły.
a mnie jara brada wąs :Dniczym aktor filmów porno z lat 80, haha!btw, nigdy nie lubiłam aniston…
On jest bardzo zakochany w Jolie,niedawno tak fajnie opowiadał o jej niewiarygodnej urodzie i ich związku.Myślę,że on mówi o swoim życiu PRZED ANGEliną,a nie konkretnie o Jen
gość, 28-12-08, 21:30 napisał(a):Znowu sie rzucily do komentowania swietoszkowate fanki Aniston. Jestescie zenujace, w jego wypowiedzi nie ma nic nienormalnego, ani obrazliwego.Dokladnie!
gość, 28-12-08, 20:54 napisał(a):gość, 28-12-08, 15:08 napisał(a):gość, 28-12-08, 13:41 napisał(a):Uświadomił sobie, że chce być ojcem dopiero z Angie??? A ponoć rozszedł się z Jennifer bo ona nie chciała miec dzieci. To niech się w końcu zdecyduje dzieciorób jeden!!ja slyszalam, ze chciala a nie mogla…To tym bardziej co to za marny ochłap faceta, który rzuca kobiete bo nie może mieć z nią dzieci???? Niech sobie jeszcze adoptuje z 10 i zrobi kolejny sierociniec a nie prawdziwy dom!!ojej widocznie jej nie kochal! shit happens
To małżeństwo i tak by się nie udało, ona była dla niego za brzydka, bajka o Kopciuszku nie działa w rzeczywistości,a prawda jest niestety taka,że piękni mężczyźni związują się z pięknymi kobietami!I mimo iż wiele fanek Aniston pewnie ma nadzieję,że tak jak jej, uda im się kiedyś złapać jakiegoś przystojniaka, to wiedzcie jedno- to nie wasza liga!
Przeciez to oczywiste. Zaden szczęśliwy mąż nie odchodzi do innej.
Znowu sie rzucily do komentowania swietoszkowate fanki Aniston. Jestescie zenujace, w jego wypowiedzi nie ma nic nienormalnego, ani obrazliwego.
swinia i tyle. nie rozkopuje sie dawnych zwiazkow na publiczne pozarcie… swinia po wielokroć!!
gość, 28-12-08, 15:08 napisał(a):gość, 28-12-08, 13:41 napisał(a):Uświadomił sobie, że chce być ojcem dopiero z Angie??? A ponoć rozszedł się z Jennifer bo ona nie chciała miec dzieci. To niech się w końcu zdecyduje dzieciorób jeden!!ja slyszalam, ze chciala a nie mogla…To tym bardziej co to za marny ochłap faceta, który rzuca kobiete bo nie może mieć z nią dzieci???? Niech sobie jeszcze adoptuje z 10 i zrobi kolejny sierociniec a nie prawdziwy dom!!
Zawsze chcial miec dzieci. Nie obraza tu Aniston tylko mowi, jakie sa fakty.
taki był nieszczęśliwy z jen tylko dlaczego uświadomił to sobie jak zakręcił się koło niego ta dziwka joli ona chyb nigdy nie poderwał wolnego faceta zawsze rozbijała czyjś związki może na nią kiedyś przyjdzie pora
Nie powiedział przecież nic, co mogłoby Jen obrazić.
Ciekawe kiedy i gdzie to powiedział.Nie wierzę w to.
gość, 28-12-08, 12:52 napisał(a):gość, 28-12-08, 12:42 napisał(a):na pewno jen bedzie milo czytac takie rzeczy w brukowcach.moze to prezent od brada dla angie na gwiazdke, ze publicznie dokopal swojej eks?o ile to prawda of coursemyślę, że nie wyjaśnił sobie z Jennifer do końca wszystkiego i teraz dopiero to robi. Przecież wcześniej Jen nie wiedziała, że ją zdradzał już na planie filmu z Angeliną. Więc ma prawo wiedzieć takie rzeczy – raz a dobrze, zamiast siedzieć przez tyle lat i się zastanawiać co i dlaczego. Pewnie kobieta ma wyrzuty, co zrobiła nie tak i jest zła. Mogli od razu sobie wyłożyć karty na stół i obrzucić się porządnie błotem, to by ich oczyściło, a nie dopiero po latach. Szkoda czasu.a niech oni jeszcze przez 20 lat sie sobie zala, jesli maja na to ochote ale niech to mowia sobie w cztery oczy, a nie poprzez brukowce!jak facet moze prac takie brudy publicznie, nawet jesli byl z jen nieszczesliwy, to nie znaczy, ze moze teraz zapomniec o dobrych manierach i obgadywac ja w mediach.dlatego mam nadzieje, ze to jednak tylko plotka, a brad jednak potrafi sie zachowac
gość, 28-12-08, 13:15 napisał(a):z tego co pamiętam to małżeństwo z Jen było jego drugim KozaczkuTak????? A kto , jesli mozna wiedzieć był jego pierwszą żoną ???/ Może Gwyneth Paltrow, co????? HAhahahahahaha!!!!! jacy niedouczeni ludzie ty sie wypowiadają !!!!!
gość, 28-12-08, 13:41 napisał(a):Uświadomił sobie, że chce być ojcem dopiero z Angie??? A ponoć rozszedł się z Jennifer bo ona nie chciała miec dzieci. To niech się w końcu zdecyduje dzieciorób jeden!!ja slyszalam, ze chciala a nie mogla…
Tak, ja, wredny Brad Pitt, jak może nawet mówić teraz takie rzeczy i robić przykrość Jen, po co to w ogóle rozkopywać ! Wstrętny jest, tak samo jak ta jego żmijka “angie”
gość, 28-12-08, 12:09 napisał(a):no i po jaką chol.ere o tym ciągle gada??? rozwiódł sie dal tej chorej psychicznie lesbijki no i ok jego sprawa ale on chyba nie wie co to prywatność. jak był z kobietą parę lat to powinien zachować jakiś szacunek dla niej a nie opowiadać całemu światu jaki to był nieszczęśliwy!! jak mu nie odpowiadała to trzeba było sie nie żenić. te wszystkie gwiazdki są strasznie pustePopieram !
Teraz na pewno jest szczęśliwy z Angeliną i hordą dzieciarów. Założę się, że skończą jak Madonna i Guy.
jasne niech kopie lezaca. wiedzial jak bardzo ja skrzywdzil tym ze ja zostawil a teraz jeszcze mowi jak bardzo mu bylo zle.swinia
Uświadomił sobie, że chce być ojcem dopiero z Angie??? A ponoć rozszedł się z Jennifer bo ona nie chciała miec dzieci. To niech się w końcu zdecyduje dzieciorób jeden!!
z tego co pamiętam to małżeństwo z Jen było jego drugim Kozaczku
gość, 28-12-08, 12:42 napisał(a):na pewno jen bedzie milo czytac takie rzeczy w brukowcach.moze to prezent od brada dla angie na gwiazdke, ze publicznie dokopal swojej eks?o ile to prawda of coursemyślę, że nie wyjaśnił sobie z Jennifer do końca wszystkiego i teraz dopiero to robi. Przecież wcześniej Jen nie wiedziała, że ją zdradzał już na planie filmu z Angeliną. Więc ma prawo wiedzieć takie rzeczy – raz a dobrze, zamiast siedzieć przez tyle lat i się zastanawiać co i dlaczego. Pewnie kobieta ma wyrzuty, co zrobiła nie tak i jest zła. Mogli od razu sobie wyłożyć karty na stół i obrzucić się porządnie błotem, to by ich oczyściło, a nie dopiero po latach. Szkoda czasu.
gość, 28-12-08, 12:09 napisał(a):no i po jaką chol.ere o tym ciągle gada??? rozwiódł sie dal tej chorej psychicznie lesbijki no i ok jego sprawa ale on chyba nie wie co to prywatność. jak był z kobietą parę lat to powinien zachować jakiś szacunek dla niej a nie opowiadać całemu światu jaki to był nieszczęśliwy!! jak mu nie odpowiadała to trzeba było sie nie żenić. te wszystkie gwiazdki są strasznie pusteprzecież przez tyle lat nie rozmawiał o tym. A teraz po prostu się broni, a dlaczego miał być nieszczęśliwy? Na pewno na początku był zauroczony Jennifer i widać, że nie patrzył wtedy na urodę (Jen jest przecież brzydka) tylko na jej piękno wewnętrzne. Potem się wypaliło i “utknęło w martwym punkcie” Spotkał Angie i zapragnął zostać ojcem a z nią miał to od zaraz. Po prostu rzucił jedną dla drugiej. Trudno.
No dobrze nikt nic nie wie tak naprawdę na ten temat, ja nikogo nie oceniam, ale trzeba się zastanowić, kto tu się ośmiesza i mówi za dużo o swoich prywatnych sprawach- Jennifer, która stwierdziła, że to co zrobił Pitt było “niefajne” czy on cały czas wywlekając stare brudy. Wchodząc na kozaczka cały czas widzę nowe artykuły na ten temat, a on już jest naprawdę nudny i rutynowy. Brad, nikogo nie obchodzi z kim ci się lepiej śpi, żyje czy robi cokolwiek innego…
czy po 7 lub 10 latach bycia z Angeliną też tak nie będzie, że życie utknie w martwym punkcie?
na pewno jen bedzie milo czytac takie rzeczy w brukowcach.moze to prezent od brada dla angie na gwiazdke, ze publicznie dokopal swojej eks?o ile to prawda of course
odgrzewane kotlety
gość, 28-12-08, 11:14 napisał(a):gość, 28-12-08, 10:25 napisał(a): Brad nie kochał jen.nie oszukujmy się.Jego ex to płytka aktoreczka,której sensem życia jest plaża i nowe ciuszki,w dodatku wizualnie to brzydula.Dziwię się,że w ogóle spojrzał na kogoś takiegoTak jest prawda… Skoro nie byli szczęśliwi to nie dziwię się że się rozstali.Lepiej się rozstać niż cierpieć. Tym bardziej że przy Angie odnalazł to czego szukał – szczęścieno tak bo wyglad zewnetrzny jest najwazniejszy…..a wy wiecie najlepiej jak bylo,…..
no i po jaką chol.ere o tym ciągle gada??? rozwiódł sie dal tej chorej psychicznie lesbijki no i ok jego sprawa ale on chyba nie wie co to prywatność. jak był z kobietą parę lat to powinien zachować jakiś szacunek dla niej a nie opowiadać całemu światu jaki to był nieszczęśliwy!! jak mu nie odpowiadała to trzeba było sie nie żenić. te wszystkie gwiazdki są strasznie puste
chyba nie musi o tym gadać na okrągło, to rani Jennifer, jakby był kulturalny to zachowałby to dla siebie
gość, 28-12-08, 10:25 napisał(a): Brad nie kochał jen.nie oszukujmy się.Jego ex to płytka aktoreczka,której sensem życia jest plaża i nowe ciuszki,w dodatku wizualnie to brzydula.Dziwię się,że w ogóle spojrzał na kogoś takiegoTak jest prawda… Skoro nie byli szczęśliwi to nie dziwię się że się rozstali.Lepiej się rozstać niż cierpieć. Tym bardziej że przy Angie odnalazł to czego szukał – szczęście