Brad Pitt i dzieci wspierają chorą Angelinę (FOTO)
Angelina Jolie ma ostatnio pod górkę. Po zachwytach nad głośnym ślubem przyszedł czas na kilka trudnych spraw. Kilka dni temu show biznesem wstrząsnęła afera z aktorką w roli głównej. Do sieci wyciekły maile producenta i szefowej Sony Pictures, w której nazwano Jolie celebrytką, rozpuszczonym dzieckiem i beztalenciem. Jakby tego było mało, aktorka właśnie zachorowała.
Jolie dopadła ospa wietrzna. I to akurat wtedy, kiedy gwiazda promuje swój film Unbroken (produkcja opowiada o biegaczu olimpijskim w czasach II wojny światowej, który zostaje wzięty do niewoli japońskiej). Na szczęście Angie może liczyć na Brada i dzieciaki.
Pitt, Maddox, Pax i Shiloh pojawili się wczoraj w TLC Chinese Theatre i zastąpili Jolie na ściance. Wszyscy na czarno, w garniturach…
Świetnie się prezentują!







ten blondyn to chłopiec czy dziewczynka? Pytam poważnie
[b]gość, 16-12-14, 23:17 napisał(a):[/b]Pomylilam sie o rok – nie w wieku 2, a 3 lat. Bardzo mi przykro. Wczesniej ocenialam wiek dziecka po zdjeciu, nie wpisujac konkretnych lat – widac sie troche pomylilam. Moim zdaniem to i tak troche wczesnie. Podkreslam: moim zdaniem. Użyłaś słowa powszechnie uznawanego za wulgarne. Mi to nie odpowiada, jest zbyt agresywne, w cudzyslowie czy bez. Uraziło mnie to, bo nie wylewam na nią pomyj, czy też “rzygów” w postaci bluzgów, tylko komentuje to co widze. Czasem sie myle, jak kazdy czlowiek. Co do ironii, chyba sama powinnaś sprawdzić znaczenie tego słowa. W którym miejscu jestem prymitywna? Bo kwestionuje te szopke? Czy atakuje ją personalnie? Który poważny reżyser wpycha siebie na pierwszy plan promocji filmu spychajac najwazniejszych, czyli aktorów? Skoro sama jest chora, obyłoby się bez reżysera – który nigdy nie jest najwazniejsza osoba na promocjach – co najwyzej na wielkich galach wreczenia nagród… Powinni ją chyba wspierać w cierpieniu (to nie jest lekka choroba), zamiast brylować na czerwonych dywanach. Spójrz na miny tych dzieci – wygladaja na zadowolone? Gdzie tu opieram sie na brukowcu? Miny masz na zdjęciach, pakowanie sie Jolie wszędzie masz jak na dłoni też na zdjęciach. Wiesz chociaz jak sie nazywaja jej aktorzy? Pitt nie ma nic wspolnego z filmem i nie powinien jej zastepowac – moje zdanie.Gdybyś ty pokazała dziecku film z przemocą nie przeznaczony dla nich, podczas gdy Twój mąż jest temu przeciwny – naprawde nie ma tu problemu? Ja na miejscu Pitta bylabym wsciekla. Tlumaczenie kontektu nie ma znaczenia. Obrazy zostaja w pamieci.Szkoda Twoich nerów, ona nie jest tego warta i tak nic nie zrozumie. Pozdrawiam 🙂
Temu najstarsze mu uderzyła sodowka
[b]gość, 16-12-14, 22:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 22:33 napisał(a):[/b]Czemu zabawne? A co w moim komentarzu jest prymitywnego? Jeśli nie widzisz problemu w pokazywaniu dzieciom w wieku kilku lat filmów ociekających przemocą to nie mamy o czym mówić – Twoja idolka to zrobiła. Dystrybutor raczej zrobiłby wyjątek dla takiej osobistości jak Brad Pitt. Jeśli zdaniem Angie film jest ok dla dzieci (sama tak stwierdzila), a Pitt sądzi inaczej (powiedzial cos w stylu: to nie jest film dla dzieci) to coś tu nie gra. A jeśli już wiadomo, że dystrybutor by nie pozwolił, to po co ciągnęli tam dzieci? Żeby postrzelali im fleszami po twarzach? Rodzice roku. Co do Shiloh – odpowiedź pod komentarzem innej osoby, bardziej kulturalnej i konkretnej, nie nastawionej na atak. Oby takich osób więcej na Kozaku:)Dlaczego zabawne? Odsyłam do słownika pod hasło: ironia. Angelina nie jest moja idolką – dawno wyrosłam z takich głupot. A to, ze rodzice mają odmienne zdanie na różne tematy, wcale nie oznacza, że coś jest nie tak…bądź poważna. Z tego co zrozumiałam to Brad i dzieciaki miały zastąpić w tym dniu Angelinę (w sposób symboliczny). Dzieci nie zostały tam zaciągnięte siłą. I bardzo Cie proszę nie oceniaj sposobu wychowania dzieci, przez osoby o których wiesz tyle co napiszą w brukowcach. Dorośnij![/quote]dajcie sobie spokoj. ostatni komentarz pokazuje, ze osoba wyżej dyskutuje ze sciana, ktota nie rozumie co czyta
[b]gość, 16-12-14, 21:46 napisał(a):[/b]Ta mała jak dorośnie będzie piękna!ten mały już jest brzydki, bo to już John a nie Shiloh
[b]gość, 16-12-14, 22:55 napisał(a):[/b]matko jak ten Brad zdziadzial – a taki byl kiedys przystojnyUwazaj zebys ty nie zdziadziała w wieku 50 lat… Na pewno bedziesz wtedy wygladac jak 18-stka, tepa dzido.
[b]gość, 17-12-14, 08:34 napisał(a):[/b]Shiloh to wykapanaa matka, tylko podbródek i zadarty nos ma po Pittcie.a zryty gar po kim ma, po wujku ?
[b]gość, 17-12-14, 00:31 napisał(a):[/b]Co za bzdury Brad Pitt im starszy tym lepszy zawsze uważałam i uważam go za bardzo dobrego aktora natomiast jak był młodszy nie za bardzo mi się podobał teraz za to wygląda naprawdę Superrr!!! Kwestia gustu – mi nie chodzi o wiek bo jest wiele przystojnych, starszych aktorow ale o to, ze ta broda wyglada u niego niekorzystnie, fryzura jak i caly styl ( nie konkretnie na tym zdjeciu ale ogolnie ).
Shiloh to wykapanaa matka, tylko podbródek i zadarty nos ma po Pittcie.
[b]gość, 17-12-14, 00:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 22:55 napisał(a):[/b]matko jak ten Brad zdziadzial – a taki byl kiedys przystojnyUwazaj zebys ty nie zdziadziała w wieku 50 lat… Na pewno bedziesz wtedy wygladac jak 18-stka, tepa dzido.[/quote]raczej tu chodzi o jego styl a nie to ze sie postarzal. Bo zawsze wyglada na prywatnych fotkach tak, ze czlowiek by mu groszem sypnal gdyby go na ulicy spotkal. Taki zajechany obdartus
ten małay to angelina haha słodki 😀
Co za bzdury Brad Pitt im starszy tym lepszy zawsze uważałam i uważam go za bardzo dobrego aktora natomiast jak był młodszy nie za bardzo mi się podobał teraz za to wygląda naprawdę Superrr!!!
[b]gość, 16-12-14, 23:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 22:55 napisał(a):[/b]matko jak ten Brad zdziadzial – a taki byl kiedys przystojnyStarość, ale i tak nie jest źle.[/quote]przeciez on nie jest jeszcze taki strasznie stary – ta broda, na co dzien styl a’la stary dziadek obdartus. Mam wrazenie ze i on i Angie bardzo, bardzo brzydko sie starzeja
[b]gość, 16-12-14, 23:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 23:17 napisał(a):[/b]Gdybyś ty pokazała dziecku film z przemocą nie przeznaczony dla nich, podczas gdy Twój mąż jest temu przeciwny – naprawde nie ma tu problemu? Ja na miejscu Pitta bylabym wsciekla. Tlumaczenie kontektu nie ma znaczenia. Obrazy zostaja w pamieci.lecz sie[/quote]jak sie nie ma co napisac, mozna i tak
[b]gość, 16-12-14, 23:17 napisał(a):[/b]Pomylilam sie o rok – nie w wieku 2, a 3 lat. Bardzo mi przykro. Wczesniej ocenialam wiek dziecka po zdjeciu, nie wpisujac konkretnych lat – widac sie troche pomylilam. Moim zdaniem to i tak troche wczesnie. Podkreslam: moim zdaniem. Użyłaś słowa powszechnie uznawanego za wulgarne. Mi to nie odpowiada, jest zbyt agresywne, w cudzyslowie czy bez. Uraziło mnie to, bo nie wylewam na nią pomyj, czy też “rzygów” w postaci bluzgów, tylko komentuje to co widze. Czasem sie myle, jak kazdy czlowiek. Co do ironii, chyba sama powinnaś sprawdzić znaczenie tego słowa. W którym miejscu jestem prymitywna? Bo kwestionuje te szopke? Czy atakuje ją personalnie? Który poważny reżyser wpycha siebie na pierwszy plan promocji filmu spychajac najwazniejszych, czyli aktorów? Skoro sama jest chora, obyłoby się bez reżysera – który nigdy nie jest najwazniejsza osoba na promocjach – co najwyzej na wielkich galach wreczenia nagród… Powinni ją chyba wspierać w cierpieniu (to nie jest lekka choroba), zamiast brylować na czerwonych dywanach. Spójrz na miny tych dzieci – wygladaja na zadowolone? Gdzie tu opieram sie na brukowcu? Miny masz na zdjęciach, pakowanie sie Jolie wszędzie masz jak na dłoni też na zdjęciach. Wiesz chociaz jak sie nazywaja jej aktorzy? Pitt nie ma nic wspolnego z filmem i nie powinien jej zastepowac – moje zdanie.Gdybyś ty pokazała dziecku film z przemocą nie przeznaczony dla nich, podczas gdy Twój mąż jest temu przeciwny – naprawde nie ma tu problemu? Ja na miejscu Pitta bylabym wsciekla. Tlumaczenie kontektu nie ma znaczenia. Obrazy zostaja w pamieci.lecz sie
[b]gość, 16-12-14, 22:55 napisał(a):[/b]matko jak ten Brad zdziadzial – a taki byl kiedys przystojnyStarość, ale i tak nie jest źle.
Pomylilam sie o rok – nie w wieku 2, a 3 lat. Bardzo mi przykro. Wczesniej ocenialam wiek dziecka po zdjeciu, nie wpisujac konkretnych lat – widac sie troche pomylilam. Moim zdaniem to i tak troche wczesnie. Podkreslam: moim zdaniem. Użyłaś słowa powszechnie uznawanego za wulgarne. Mi to nie odpowiada, jest zbyt agresywne, w cudzyslowie czy bez. Uraziło mnie to, bo nie wylewam na nią pomyj, czy też “rzygów” w postaci bluzgów, tylko komentuje to co widze. Czasem sie myle, jak kazdy czlowiek. Co do ironii, chyba sama powinnaś sprawdzić znaczenie tego słowa. W którym miejscu jestem prymitywna? Bo kwestionuje te szopke? Czy atakuje ją personalnie? Który poważny reżyser wpycha siebie na pierwszy plan promocji filmu spychajac najwazniejszych, czyli aktorów? Skoro sama jest chora, obyłoby się bez reżysera – który nigdy nie jest najwazniejsza osoba na promocjach – co najwyzej na wielkich galach wreczenia nagród… Powinni ją chyba wspierać w cierpieniu (to nie jest lekka choroba), zamiast brylować na czerwonych dywanach. Spójrz na miny tych dzieci – wygladaja na zadowolone? Gdzie tu opieram sie na brukowcu? Miny masz na zdjęciach, pakowanie sie Jolie wszędzie masz jak na dłoni też na zdjęciach. Wiesz chociaz jak sie nazywaja jej aktorzy? Pitt nie ma nic wspolnego z filmem i nie powinien jej zastepowac – moje zdanie.Gdybyś ty pokazała dziecku film z przemocą nie przeznaczony dla nich, podczas gdy Twój mąż jest temu przeciwny – naprawde nie ma tu problemu? Ja na miejscu Pitta bylabym wsciekla. Tlumaczenie kontektu nie ma znaczenia. Obrazy zostaja w pamieci.
matko jak ten Brad zdziadzial – a taki byl kiedys przystojny
[b]gość, 16-12-14, 22:33 napisał(a):[/b]Czemu zabawne? A co w moim komentarzu jest prymitywnego? Jeśli nie widzisz problemu w pokazywaniu dzieciom w wieku kilku lat filmów ociekających przemocą to nie mamy o czym mówić – Twoja idolka to zrobiła. Dystrybutor raczej zrobiłby wyjątek dla takiej osobistości jak Brad Pitt. Jeśli zdaniem Angie film jest ok dla dzieci (sama tak stwierdzila), a Pitt sądzi inaczej (powiedzial cos w stylu: to nie jest film dla dzieci) to coś tu nie gra. A jeśli już wiadomo, że dystrybutor by nie pozwolił, to po co ciągnęli tam dzieci? Żeby postrzelali im fleszami po twarzach? Rodzice roku. Co do Shiloh – odpowiedź pod komentarzem innej osoby, bardziej kulturalnej i konkretnej, nie nastawionej na atak. Oby takich osób więcej na Kozaku:)Dlaczego zabawne? Odsyłam do słownika pod hasło: ironia. Angelina nie jest moja idolką – dawno wyrosłam z takich głupot. A to, ze rodzice mają odmienne zdanie na różne tematy, wcale nie oznacza, że coś jest nie tak…bądź poważna. Z tego co zrozumiałam to Brad i dzieciaki miały zastąpić w tym dniu Angelinę (w sposób symboliczny). Dzieci nie zostały tam zaciągnięte siłą. I bardzo Cie proszę nie oceniaj sposobu wychowania dzieci, przez osoby o których wiesz tyle co napiszą w brukowcach. Dorośnij!
Cudzysłowu warto jednak używać rozważnie – łagodzi, ale nie niweluje całkowicie w pewnych przypadkach grubiańskości piszącego. To wciąż jest agresywnie nacechowane słowo i nie podoba mi się, jeśli ktoś je do mnie kieruje bez powodu, tylko dlatego, że ma inne zdanie. W otoczce czy bez. Pisząc to myślałaś bez tego niuansu interpunkcyjnego – o to mogę się założyć 😉
[b]gość, 16-12-14, 22:22 napisał(a):[/b]Sprawdziłam w grafice frazę “shiloh jolie pitt 2008”. Była ubierana w sukieneczki: przeważnie białe, jasne z jakimś drobnym rzucikiem, kolorowe, w różowe kwiaty, raz widzę czerń. W błękitne palto. Białą kurtkę w kolorowe groszki. Chłopca bym tak nie ubrała, to pewne!Dopiero później zaczynają się szare i ciemne spodnie i koszulki. Ale od wieku 4 lat, to ja też nie pozwoliłam za siebie decydować, więc jak najbardziej dziewczynka mogła mieć już wtedy sprecyzowane oczekiwania, co do swojego stroju. Tym bardziej nie dziwi jej wybór, skoro była/jest zapatrzona w starszych braci(o czym wspomniała moja przedmówczyni).Mam nadzieję, że druga z osób przeze mnie cytowanych nie nazwie mnie teraz ignorantką, czy daltonistką(wydaje się dość agresywną interlokutorką).Ja jestem agresywną rozmówczynią? A kto pierwszy użył wielce pokojowego czasownika “obrzygiwać”? 🙂 Też wstukałam – faktycznie w 2008 roku ciężko się przyczepić. A sprawdź sobie 2009 rok – miala tam niecale 3 latka… dziwaczne stroje jak na dziewczynkę… kurtka ala meska marynarka, krawat (!), militarne spodnie.
[b]gość, 16-12-14, 22:51 napisał(a):[/b]Cudzysłowu warto jednak używać rozważnie – łagodzi, ale nie niweluje całkowicie w pewnych przypadkach grubiańskości piszącego. To wciąż jest agresywnie nacechowane słowo i nie podoba mi się, jeśli ktoś je do mnie kieruje bez powodu, tylko dlatego, że ma inne zdanie. W otoczce czy bez. Pisząc to myślałaś bez tego niuansu interpunkcyjnego – o to mogę się założyć ;)I tu jest problem i trudność w dyskusji z Tobą. Zakładasz, że coś wiesz na pewno. Otóż nie. Gdybym nie użyła cudzysłowu oznaczałoby, to czynność fizjologiczną – gdzie tu sens i logika? Oczywiście, że użyłam tego słowa w negatywnym kontekście. To co wypisujesz na temat Angeliny jest impertynenckie i bezczelne i jak Ci koleżanka wcześniej wykazała – kłamałaś i nawet nie zadałaś sobie trudu aby sprawdzić jakie są fakty.
[b]gość, 16-12-14, 22:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 22:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 22:22 napisał(a):[/b]Sprawdziłam w grafice frazę “shiloh jolie pitt 2008”. Była ubierana w sukieneczki: przeważnie białe, jasne z jakimś drobnym rzucikiem, kolorowe, w różowe kwiaty, raz widzę czerń. W błękitne palto. Białą kurtkę w kolorowe groszki. Chłopca bym tak nie ubrała, to pewne!Dopiero później zaczynają się szare i ciemne spodnie i koszulki. Ale od wieku 4 lat, to ja też nie pozwoliłam za siebie decydować, więc jak najbardziej dziewczynka mogła mieć już wtedy sprecyzowane oczekiwania, co do swojego stroju. Tym bardziej nie dziwi jej wybór, skoro była/jest zapatrzona w starszych braci(o czym wspomniała moja przedmówczyni).Mam nadzieję, że druga z osób przeze mnie cytowanych nie nazwie mnie teraz ignorantką, czy daltonistką(wydaje się dość agresywną interlokutorką).Ja jestem agresywną rozmówczynią? A kto pierwszy użył wielce pokojowego czasownika “obrzygiwać”? 🙂 Też wstukałam – faktycznie w 2008 roku ciężko się przyczepić. A sprawdź sobie 2009 rok – miala tam niecale 3 latka… dziwaczne stroje jak na dziewczynkę… kurtka ala meska marynarka, krawat (!), militarne spodnie.[/quote]Z lekcji języka polskiego powinnaś wiedzieć, że cudzysłów ma niekiedy za zadanie nadanie niedosłownego znaczenia słowu. Skoro, tak Cie boli słowo “obrzygać” to zamieńmy na oszkalować, oczernić, pomówić. Naprawdę Cie szokuje, że 3 letnie dziecko jest w stanie samo wskazać w co chcę się ubrać? No cóż… .[/quote]Za późno na zmiany. Zresztą Twoje słownictwo świadczy o Tobie, więc czuj się jak u siebie. Tak, troszke mnie szokuje, bo to jednak jeszcze bardzo male dziecko i nie znam chyba dziecka, które w tym wieku byloby tak swiadome ubioru. Ale może takie są. Nie twierdze ze nie.
[b]gość, 16-12-14, 22:36 napisał(a):[/b]Wiesz, Twoja rozmówczyni może i przesadziła trochę, opisując Twe starania. Ale Ty pierwsza nazwałaś ją nieładnie(nie jej poczynania). Co jest jednak o wiele bardziej ostateczne.Masz rację, w 2009 jest nagła zmiana stylu. I właśnie z powodu tej nagłości, przypisuję ją dziecku. :)Wiesz, jeśli ktoś od razu zaczyna z grubej rury, używajac takiego wulgarnego okreslenia, to chyba mozna powiedzieć, że troche zachowuje sie jak prymityw w ten sposób atakujac człowieka bez powodu. Sama widzisz, że dało się normalnie porozmawiać.o to właśnie mi chodzi z tym, że nie wiadomo. Wszystko zalezy od tego, jak szybko sie dziecko rozwija. Dowiemy się prawdy od samej Shiloh za pare lat. Co mnie zaniepokoiło nieco, to zdjęcia z tego roku z jachtu. Shiloh w meskich kapielowkach. Mysle, ze w sytuacji, gdy zdjecia ida na caly swiat chyba warto jednak ubrac dziewczynke w góre od stroju. Poki nie ma nastu lat mozna na to jednak przymknac oko.
[b]gość, 16-12-14, 22:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 22:22 napisał(a):[/b]Sprawdziłam w grafice frazę “shiloh jolie pitt 2008”. Była ubierana w sukieneczki: przeważnie białe, jasne z jakimś drobnym rzucikiem, kolorowe, w różowe kwiaty, raz widzę czerń. W błękitne palto. Białą kurtkę w kolorowe groszki. Chłopca bym tak nie ubrała, to pewne!Dopiero później zaczynają się szare i ciemne spodnie i koszulki. Ale od wieku 4 lat, to ja też nie pozwoliłam za siebie decydować, więc jak najbardziej dziewczynka mogła mieć już wtedy sprecyzowane oczekiwania, co do swojego stroju. Tym bardziej nie dziwi jej wybór, skoro była/jest zapatrzona w starszych braci(o czym wspomniała moja przedmówczyni).Mam nadzieję, że druga z osób przeze mnie cytowanych nie nazwie mnie teraz ignorantką, czy daltonistką(wydaje się dość agresywną interlokutorką).Ja jestem agresywną rozmówczynią? A kto pierwszy użył wielce pokojowego czasownika “obrzygiwać”? 🙂 Też wstukałam – faktycznie w 2008 roku ciężko się przyczepić. A sprawdź sobie 2009 rok – miala tam niecale 3 latka… dziwaczne stroje jak na dziewczynkę… kurtka ala meska marynarka, krawat (!), militarne spodnie.[/quote]Z lekcji języka polskiego powinnaś wiedzieć, że cudzysłów ma niekiedy za zadanie nadanie niedosłownego znaczenia słowu. Skoro, tak Cie boli słowo “obrzygać” to zamieńmy na oszkalować, oczernić, pomówić. Naprawdę Cie szokuje, że 3 letnie dziecko jest w stanie samo wskazać w co chcę się ubrać? No cóż… .
Wiesz, Twoja rozmówczyni może i przesadziła trochę, opisując Twe starania. Ale Ty pierwsza nazwałaś ją nieładnie(nie jej poczynania). Co jest jednak o wiele bardziej ostateczne.Masz rację, w 2009 jest nagła zmiana stylu. I właśnie z powodu tej nagłości, przypisuję ją dziecku. 🙂
Sprawdziłam w grafice frazę “shiloh jolie pitt 2008”. Była ubierana w sukieneczki: przeważnie białe, jasne z jakimś drobnym rzucikiem, kolorowe, w różowe kwiaty, raz widzę czerń. W błękitne palto. Białą kurtkę w kolorowe groszki. Chłopca bym tak nie ubrała, to pewne!Dopiero później zaczynają się szare i ciemne spodnie i koszulki. Ale od wieku 4 lat, to ja też nie pozwoliłam za siebie decydować, więc jak najbardziej dziewczynka mogła mieć już wtedy sprecyzowane oczekiwania, co do swojego stroju. Tym bardziej nie dziwi jej wybór, skoro była/jest zapatrzona w starszych braci(o czym wspomniała moja przedmówczyni).Mam nadzieję, że druga z osób przeze mnie cytowanych nie nazwie mnie teraz ignorantką, czy daltonistką(wydaje się dość agresywną interlokutorką).
Czemu zabawne? A co w moim komentarzu jest prymitywnego? Jeśli nie widzisz problemu w pokazywaniu dzieciom w wieku kilku lat filmów ociekających przemocą to nie mamy o czym mówić – Twoja idolka to zrobiła. Dystrybutor raczej zrobiłby wyjątek dla takiej osobistości jak Brad Pitt. Jeśli zdaniem Angie film jest ok dla dzieci (sama tak stwierdzila), a Pitt sądzi inaczej (powiedzial cos w stylu: to nie jest film dla dzieci) to coś tu nie gra. A jeśli już wiadomo, że dystrybutor by nie pozwolił, to po co ciągnęli tam dzieci? Żeby postrzelali im fleszami po twarzach? Rodzice roku. Co do Shiloh – odpowiedź pod komentarzem innej osoby, bardziej kulturalnej i konkretnej, nie nastawionej na atak. Oby takich osób więcej na Kozaku:)
[b]gość, 16-12-14, 22:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 21:43 napisał(a):[/b]Bardzo się starasz “obrzygać” Angeline ale słabo Ci idzie. Shiloh sama decydowała i decyduje w co się ubrać (nie mówię tu o okresie niemowlęcym) – duży wpływ tu mieli bracia z którymi się wychowywała. Zarówno Brad jak i Angie mówili w wywiadach, że nie ingerują w styl Shiloh – dają jej pełną swobodę wyboru.Że co się staram? Twoje słownictwo zachwyca! Trzymaj tak dalej.To, co oni mówią w wywiadach, a jak jest naprawdę – wystarczy obejrzeć fotki z okresu, kiedy miala ok. 2 latek i wszystko widać jak na dloni. Szare, niebieskie, czarne stroje. Od prawie samego początku. 2 letnie dziecko raczej sie ubiera i raczej malo jest ono zajete tym, w co. Pierwszy przykład z brzegu o tym, że to co mówią prasie a co robią to dwie różne rzeczy – kwestia zwiazana z tym, czy dzieci widziały nowy film Angeliny. Brad wyprowadza dzieci z kina, bo film dla niech nieodpowiedni, Angelina mowi, że pokazala dzieciom film bo chciala je zainspirować.I co? Fakty bolą więc trzeba od razu kogoś obrzucić błotem prymitywie?[/quote]To zabawne, że akurat Ty nazywasz mnie prymitywem. Widzisz i znów pudło. Shiloh jak była mała (2 latka) była ubierana w sukienki, ba…nawet w różowe sweterki. Szok? Co do tego, że Brad wyprowadził dzieci z kina – no cóż, skoro dystrybutor decyduje, że film jest od konkretnego wieku to ciężko aby w kinie oglądały go dzieci. A że widziały go wspólnie z rodzicami w domu – podejrzewam, że rodzice odpowiednio wyjaśnili i omówili zarówno film jak i kontekst. Pomyśl zanim coś napiszesz.
[b]gość, 16-12-14, 22:22 napisał(a):[/b]Sprawdziłam w grafice frazę “shiloh jolie pitt 2008”. Była ubierana w sukieneczki: przeważnie białe, jasne z jakimś drobnym rzucikiem, kolorowe, w różowe kwiaty, raz widzę czerń. W błękitne palto. Białą kurtkę w kolorowe groszki. Chłopca bym tak nie ubrała, to pewne!Dopiero później zaczynają się szare i ciemne spodnie i koszulki. Ale od wieku 4 lat, to ja też nie pozwoliłam za siebie decydować, więc jak najbardziej dziewczynka mogła mieć już wtedy sprecyzowane oczekiwania, co do swojego stroju. Tym bardziej nie dziwi jej wybór, skoro była/jest zapatrzona w starszych braci(o czym wspomniała moja przedmówczyni).Mam nadzieję, że druga z osób przeze mnie cytowanych nie nazwie mnie teraz ignorantką, czy daltonistką(wydaje się dość agresywną interlokutorką).Niestety, co poniektóre Panie nie interesują fakty. 🙂 Chodzi jedynie o to aby “zrobić” z Angeliny psychopatyczną matkę.
[b]gość, 16-12-14, 21:04 napisał(a):[/b]Z tego co pamiętam, Shiloh była tak ubierana od samego początku… Są może ze dwa zdjęcia, gdzie jest ubrana po dziewczęcemu. Nie uwierze, że dwuletnie dziecko samo świadomie wybiera męskie ciuchy. Staram się nie przykładać wagi do teorii spiskowych z amerykańskich tabloidów, że niby Angie zmienia Shiloh w chłopca. Ale po latach, jakby się zastanowić – ona ubiera tak dziecko od samego początku, gdzie to dziecko jeszcze nie wiele rozumialo…Bardzo się starasz “obrzygać” Angeline ale słabo Ci idzie. Shiloh sama decydowała i decyduje w co się ubrać (nie mówię tu o okresie niemowlęcym) – duży wpływ tu mieli bracia z którymi się wychowywała. Zarówno Brad jak i Angie mówili w wywiadach, że nie ingerują w styl Shiloh – dają jej pełną swobodę wyboru.
Ta mała jak dorośnie będzie piękna!
[b]gość, 16-12-14, 21:04 napisał(a):[/b]Z tego co pamiętam, Shiloh była tak ubierana od samego początku… Są może ze dwa zdjęcia, gdzie jest ubrana po dziewczęcemu. Nie uwierze, że dwuletnie dziecko samo świadomie wybiera męskie ciuchy. Staram się nie przykładać wagi do teorii spiskowych z amerykańskich tabloidów, że niby Angie zmienia Shiloh w chłopca. Ale po latach, jakby się zastanowić – ona ubiera tak dziecko od samego początku, gdzie to dziecko jeszcze nie wiele rozumialo…Żabolina jarała się w wywiadach , że Shiloh każe mówić do siebie : John No cóż z taką mamusią jak Jolie to się musiało tak skończyć.
[b]gość, 16-12-14, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 15:37 napisał(a):[/b]Myślę, że jej śmierć będzie dla tej rodziny wybawieniem.jesteś chora psychicznie, czas się leczyć[/quote]A dla kogo bylaby wybawieniem Twoja?????[/quote]Dla swiata jednego oszoloma mniej
[b]gość, 16-12-14, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 21:04 napisał(a):[/b]Z tego co pamiętam, Shiloh była tak ubierana od samego początku… Są może ze dwa zdjęcia, gdzie jest ubrana po dziewczęcemu. Nie uwierze, że dwuletnie dziecko samo świadomie wybiera męskie ciuchy. Staram się nie przykładać wagi do teorii spiskowych z amerykańskich tabloidów, że niby Angie zmienia Shiloh w chłopca. Ale po latach, jakby się zastanowić – ona ubiera tak dziecko od samego początku, gdzie to dziecko jeszcze nie wiele rozumialo…Bardzo się starasz “obrzygać” Angeline ale słabo Ci idzie. Shiloh sama decydowała i decyduje w co się ubrać (nie mówię tu o okresie niemowlęcym) – duży wpływ tu mieli bracia z którymi się wychowywała. Zarówno Brad jak i Angie mówili w wywiadach, że nie ingerują w styl Shiloh – dają jej pełną swobodę wyboru.[/quote]Że co się staram? Twoje słownictwo zachwyca! Trzymaj tak dalej.To, co oni mówią w wywiadach, a jak jest naprawdę – wystarczy obejrzeć fotki z okresu, kiedy miala ok. 2 latek i wszystko widać jak na dloni. Szare, niebieskie, czarne stroje. Od prawie samego początku. 2 letnie dziecko raczej sie ubiera i raczej malo jest ono zajete tym, w co. Pierwszy przykład z brzegu o tym, że to co mówią prasie a co robią to dwie różne rzeczy – kwestia zwiazana z tym, czy dzieci widziały nowy film Angeliny. Brad wyprowadza dzieci z kina, bo film dla niech nieodpowiedni, Angelina mowi, że pokazala dzieciom film bo chciala je zainspirować.I co? Fakty bolą więc trzeba od razu kogoś obrzucić błotem prymitywie?
Fajna rodzinka. 🙂
Pewnie za kilka lat zmieni płeć
Najlepszy jest ojciec Brada, jego mina WTF mówi sama za siebie, mama jeszcze jakoś nadrabia. Za to Pitt wygląda jak podstarzały alfons.
[b]gość, 16-12-14, 19:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 12:21 napisał(a):[/b]Ale ten mały do Angeliny podobnyto dziewczynka[/quote]Gdzie ty tu dziewczynkę widzisz?[/quote]właśnie,że to dzieczynka.Shilouh lubi się nosić jak chłopak.bliżniaki Angie są mniejsze niż ta blondyneczka na zdjęciu;)[/quote]może osobie powyżej chodziło o to ,że to jeden z tych Azjatów jest podobny do Angeliny.tego nie wiesz?[/quote]Chodziło mi o tego blondaska z rękoma w kieszeniach[/quote]“ten”blondasek to akurat dziewczynka.tylko chłopczyca-mówi Ci to coś?;)[/quote]Owszem ale nie jestem jasnowidzem i nie wiem co ma pod tym garniturkiem
Ten najstarszy wygląda jak psychol-zboczeniec… Trochę dziwnie się na niego patrzy budzi taki niepokój i ten drugi brązowy też jakiś dziwny.
Z tego co pamiętam, Shiloh była tak ubierana od samego początku… Są może ze dwa zdjęcia, gdzie jest ubrana po dziewczęcemu. Nie uwierze, że dwuletnie dziecko samo świadomie wybiera męskie ciuchy. Staram się nie przykładać wagi do teorii spiskowych z amerykańskich tabloidów, że niby Angie zmienia Shiloh w chłopca. Ale po latach, jakby się zastanowić – ona ubiera tak dziecko od samego początku, gdzie to dziecko jeszcze nie wiele rozumialo…
[b]gość, 16-12-14, 20:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 19:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 19:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 13:26 napisał(a):[/b]Jezu co jest z tą ich córka nie tak???Lepiej odpowiedz sobie na pytanie, co z Twoim łbem jest nie tak![/quote]Poluzuj gumkę w majtach. Naprawdę, by Cię nie dziwiło gdyby np. na jakieś przyjęcie w Twojej rodzinie powiedzmy 8-letnia siostrzenica wparowała w czarnym garniturze?? A 8-letni siostrzeniec z kokardce na czubku głowy?[/quote]Nic nie muszę luzować, ale dziękuję za troskę. 🙂 Nie, nie zdziwiłaby mnie siostrzenica w garniturze ani siostrzeniec w kokardce. Po pierwsze to tylko dzieci i wiem, że z pewnych rzeczy się wyrasta. Po drugie Shiloh od początku wykazuje zafascynowanie męskim/chłopięcym światem i nie widzę powodu aby twierdzić, że coś z nią nie tak.[/quote]Zgadzam się z Tobą, to tylko dzieci i mają prawo do bycia dziećmi, to przyklejanie metek już od najmłodszych lat jest śmieszne. Shilouh będzie piękną kobietą jak dorośnie.[/quote]Przy takich rodzicach, to wygrana na loterii genowej. ;)[/quote]czasem z ładnych rodziców jest brzydkie dziecie (rumer willis – rodzice atrakcyjni:), a z brzydali – ładne. wyglada jednak na to, że shiloh będzie przepiękna!
[b]gość, 16-12-14, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 14:45 napisał(a):[/b]Ta mała Shiloh jest śliczna i usta ma po Angelinie duże 🙂 Wyrośnie na zaje*istą laskę może jeszcze większą niż Angelina… Z dwóch sexownych i pięknych aktorów wyszedł taki aniołek :Da co jak wyrośnie na zajebistego brzydala z warami glonojada jak mamusia i buraczanym fejsem jak tatuś ? co Ty, wróżka jesteś ?[/quote]Na pewno nikt juz nie moze byc gorszym brzydalem od Ciebie.[/quote]Mylisz się, tylko spójrz w lustro 🙂
[b]gość, 16-12-14, 19:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 19:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 13:26 napisał(a):[/b]Jezu co jest z tą ich córka nie tak???Lepiej odpowiedz sobie na pytanie, co z Twoim łbem jest nie tak![/quote]Poluzuj gumkę w majtach. Naprawdę, by Cię nie dziwiło gdyby np. na jakieś przyjęcie w Twojej rodzinie powiedzmy 8-letnia siostrzenica wparowała w czarnym garniturze?? A 8-letni siostrzeniec z kokardce na czubku głowy?[/quote]Nic nie muszę luzować, ale dziękuję za troskę. 🙂 Nie, nie zdziwiłaby mnie siostrzenica w garniturze ani siostrzeniec w kokardce. Po pierwsze to tylko dzieci i wiem, że z pewnych rzeczy się wyrasta. Po drugie Shiloh od początku wykazuje zafascynowanie męskim/chłopięcym światem i nie widzę powodu aby twierdzić, że coś z nią nie tak.[/quote]Zgadzam się z Tobą, to tylko dzieci i mają prawo do bycia dziećmi, to przyklejanie metek już od najmłodszych lat jest śmieszne. Shilouh będzie piękną kobietą jak dorośnie.[/quote]Przy takich rodzicach, to wygrana na loterii genowej. 😉
Czy Pitt tudzież dzieci występują w tym filmie? Produkują go? Wyreżyserowali? Jolie to rzeczywiście tylko celebrytka, skoro jej rodzina jest ważniejsza na pokazie, niż aktorzy, którzy coś z filmem mają wspolnego… Widać film ma mało do zaoferowania, skoro w ten sposób muszą to promować…
Te dzieci nie wyglądają na zbyt zadowolone. No ale Angelina jak widać dla atencji zrobi wszystko.
[b]gość, 16-12-14, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 12:21 napisał(a):[/b]Ale ten mały do Angeliny podobnyto dziewczynka[/quote]Gdzie ty tu dziewczynkę widzisz?[/quote]właśnie,że to dzieczynka.Shilouh lubi się nosić jak chłopak.bliżniaki Angie są mniejsze niż ta blondyneczka na zdjęciu;)
[b]gość, 16-12-14, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 12:21 napisał(a):[/b]Ale ten mały do Angeliny podobnyto dziewczynka[/quote]Gdzie ty tu dziewczynkę widzisz?[/quote]właśnie,że to dzieczynka.Shilouh lubi się nosić jak chłopak.bliżniaki Angie są mniejsze niż ta blondyneczka na zdjęciu;)[/quote]może osobie powyżej chodziło o to ,że to jeden z tych Azjatów jest podobny do Angeliny.tego nie wiesz?[/quote]Chodziło mi o tego blondaska z rękoma w kieszeniach[/quote]“ten”blondasek to akurat dziewczynka.tylko chłopczyca-mówi Ci to coś?;)
[b]gość, 16-12-14, 19:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 13:26 napisał(a):[/b]Jezu co jest z tą ich córka nie tak???Lepiej odpowiedz sobie na pytanie, co z Twoim łbem jest nie tak![/quote]Poluzuj gumkę w majtach. Naprawdę, by Cię nie dziwiło gdyby np. na jakieś przyjęcie w Twojej rodzinie powiedzmy 8-letnia siostrzenica wparowała w czarnym garniturze?? A 8-letni siostrzeniec z kokardce na czubku głowy?[/quote]Nic nie muszę luzować, ale dziękuję za troskę. 🙂 Nie, nie zdziwiłaby mnie siostrzenica w garniturze ani siostrzeniec w kokardce. Po pierwsze to tylko dzieci i wiem, że z pewnych rzeczy się wyrasta. Po drugie Shiloh od początku wykazuje zafascynowanie męskim/chłopięcym światem i nie widzę powodu aby twierdzić, że coś z nią nie tak.[/quote]Zgadzam się z Tobą, to tylko dzieci i mają prawo do bycia dziećmi, to przyklejanie metek już od najmłodszych lat jest śmieszne. Shilouh będzie piękną kobietą jak dorośnie.
[b]gość, 16-12-14, 18:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-12-14, 17:58 napisał(a):[/b]ŻÓŁTKI PRZEPASKUDNE – POWINNI ICH UŚPIĆ.weszli w okres dojrzewania .póżniej beda przystojni[/quote]raczej nie