Brad Pitt kocha dzieci, a nie Angelinę!

jolie-pitt-g-R1 jolie-pitt-g-R1

Nazywa się Ron Bard i twierdzi, że na jego kozetce leżał sam Brad Pitt (50 l.) Wróż postanowił zrobić sobie reklamę na cały świat i wypaplał (rzekome) rewelacje na temat związku gwiazdora i Angeliny Jolie (39 l.)

Bard twierdzi, że Brad ciągle kocha Jennifer Aniston (45 l.)

To nic, że para nie utrzymuje ze sobą kontaktu i że oboje ułożyli sobie życie. Według wróża tamto uczucie jest ciągle żywe.

Tak naprawdę Pitt jest z Jolie tylko dlatego, że mają sześcioro fantastycznych dzieci.

W gruncie rzeczy dla Brada nie ma znaczenia czy jest zakochany, czy nie. On bierze odpowiedzialność za sześcioro dzieci. To prawdziwy facet. Oddany sprawie. W tym widzi swój cel

– mówi Bard.

Według Barda Angelina także nie kocha Brada. Jest z nim, ponieważ mają dzieci.

Jakie to proste!

Koniec reklamy pana Barda. Bo tak rozumiemy to całe gadanie:)

Brad Pitt kocha dzieci, a nie Angelinę!

Zrzut ekranu ze strony Rona Barda

Brad Pitt kocha dzieci, a nie Angelinę!

Brad Pitt kocha dzieci, a nie Angelinę!

Brad Pitt kocha dzieci, a nie Angelinę!

Brad Pitt kocha dzieci, a nie Angelinę!

Brad Pitt kocha dzieci, a nie Angelinę!

Brad Pitt kocha dzieci, a nie Angelinę!

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

130 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

widać ze się uwielbiają, i to po tylu latach związku

[b]gość, 30-08-14, 23:57 napisał(a):[/b]Po tym jak na siebie patrza widac ze sie nie kochaja.(sarkazm) I nic nie znaczy ze wciz sie tula I poklepuja…Tez mam takich zlosliwcow wokol siebie jaj powyzej. Istnieje jednak cos takiego jak karma,tylko czekajcie hihihiChyba chciałaś napisać ” poniżej “. Oj widać Ciebie też klepnęli ale o posadzkę na porodówce. Idż i kup sobie ” karmę” w zoologicznym, przyda Ci się. Ha !Ha !ha !

jolie to ściera a on alkoholik i narkoman, pasują do siebie, jedno głupsze od drugiego

Po tym jak na siebie patrza widac ze sie nie kochaja.(sarkazm) I nic nie znaczy ze wciz sie tula I poklepuja…Tez mam takich zlosliwcow wokol siebie jaj powyzej. Istnieje jednak cos takiego jak karma,tylko czekajcie hihihi

smutne, ale trzeba się uczyc na błędach innych.

jolie to ściera choćby nie wiem jaką suknie włożyła, ile rozdała hamburgerów głodującym ( swoją droga to chyba jakiś żart był i jeszcze głupia szczerżzyła zęby w uśmiechu ) i nie wiadomo i le jeszcze sierotek adoptowała, szmata i tyle

mam to w dupie czy sa razem czy sie rozejda …jaki to ma wplyw na moje zycie????jak dla mnie siwat celebrytow jest do resty popieprzony

A niech ida w pizdu

Mam wrażenie, że odkąd tych dwoje się spikneło ze sobą są znani z tego, że sa znani – coraz gorsze filmy kręcą, Brad zdziadział a Angelina się brzydko starzeje. Dobrze, że Jolie rezygnuje z aktorstwa bo chyba już nie jest w stanie niczego dobrego z siebie wykrzesać w tym zawodzie. Niech się zajmie dziećmi.

[b]gość, 23-08-14, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:49 napisał(a):[/b]Wg mnie, mezczyzna, ktory ma szacunek do kobiet, nigdy nie bedzie szanowal kobiety, ktora z premedytacja rozbila mu zwiazek, czy rodzine. Dla niego taka kobieta bedzie wyrachowana, niedowartisciowana, a nawet zdesperowana osoba. Poczatkowo moze czuc namietnosc, zauroczenie, ktore z miloscia nie maja nic wspolnego. Z czasem zaczyna zauwazac, ze patrzyla ona jedynie na swoje wlasne korzysci. Czesto jednam jest juz za pozno na ratowanie czegokolwiek i tkwi w tej chorej, wyniszczajacej go relacji.Mężczyzna nie będzie miał szacunku do kobiety, która rozbiła MU związek ? Mój mąż rozbił mi związek( oczywiście myśląc po twojemu), byłam 5 lat ze swoim chłopakiem jak zerwałam z nim dla prawdziwej miłości i zaskoczę Cię, kocham i szanuję mojego męża,a byłemu wyrwałabym serce i dała mężowi, gdyby to mogło uratować mu życie. My z mężem już 10 lat razem,a 7 po ślubie i kocham go wściekle :)[/quote]No właśnie widać, że jakaś wściekła jesteś xD[/quote]

[b]gość, 24-08-14, 06:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 22:30 napisał(a):[/b]Angelina zaczyna przypominać własną karykaturę :/ Piersi ma kuriozalnie wielkie, ciało podręcznikowej anorektyczki a twarz już od dawna nie jest naturalna :/ Ta dziewczyna nie ma nawet 40 lat… Strach pomyśleć, jak będzie wyglądała za lat dwadzieścia…nienawidzę tej suki,naczelnej dziwki Hollywood!!Owinęła go sobie w okół palca i wiecie co nie żal mi go…zranił swoją pierwszą żoną…więc ma swoją karmę…po za tym jakie to musi być ohydne żeby być z babą tylko dla dzieci,ohydne dla samego siebie,ohydne dla kobiety-ale jej mi nie żal!!Oni po prostu spłacają swoją karmę za to że kiedy rodziła się ich wielka miłość i namiętność w tle cierpiała inna kobieta,porzucona,zraniona,zdeptana i zrównana z ziemią…życzę im jak najgorzej,A on nigdy od niej nie odejdzie bo dzieci i to że jak by odszedł to ona by go zniszczyła a on się jej po prostu boi!!Czemu ona tak bardzo nienawidzi Jennifer-bo wyczuwa że on tęskni za nią,i może jeszcze kocha…a jak można kochać wary jatkę,anorektyczkę,psychola jakim jest Jolie?na dłuższą metę od takich kobiet się spierdala!![/quote]Dobra a teraz koniec przepustki, czas wracac do czubów. Jestes nienormalna

[b]gość, 23-08-14, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:49 napisał(a):[/b]Wg mnie, mezczyzna, ktory ma szacunek do kobiet, nigdy nie bedzie szanowal kobiety, ktora z premedytacja rozbila mu zwiazek, czy rodzine. Dla niego taka kobieta bedzie wyrachowana, niedowartisciowana, a nawet zdesperowana osoba. Poczatkowo moze czuc namietnosc, zauroczenie, ktore z miloscia nie maja nic wspolnego. Z czasem zaczyna zauwazac, ze patrzyla ona jedynie na swoje wlasne korzysci. Czesto jednam jest juz za pozno na ratowanie czegokolwiek i tkwi w tej chorej, wyniszczajacej go relacji.Mężczyzna nie będzie miał szacunku do kobiety, która rozbiła MU związek ? Mój mąż rozbił mi związek( oczywiście myśląc po twojemu), byłam 5 lat ze swoim chłopakiem jak zerwałam z nim dla prawdziwej miłości i zaskoczę Cię, kocham i szanuję mojego męża,a byłemu wyrwałabym serce i dała mężowi, gdyby to mogło uratować mu życie. My z mężem już 10 lat razem,a 7 po ślubie i kocham go wściekle :)[/quote]No właśnie widać, że jakaś wściekła jesteś xD[/quote]

[b]gość, 24-08-14, 02:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 22:56 napisał(a):[/b]wystarczy obejrzeć ich zdjęcia, to jak na siebie patrzą mówi wszystko … na Aniston nigdy tak nie patrzyłZgadza się, nawet ślepy by to zauważył![/quote]Bo na Aniston nie patrzył tylko ją przytulał i całował. ” wystarczy obejrzeć ich zdjęcia “. Zaprojektował wet dla niej obrączki ślubne i dom.

Serio piszecie o jakimś obleśnym wróżku? Kończę z tym portalem.

Sytuacja, ktora opisalas, jest sytuacja, w ktorej to Ty jestes ta, ktora zrezygnowala ze swojego wczesniejszego partnera dla obecnego. Kobieta zawsze inaczej bedzie postrzegac milosc, niz mezczyzna. Dla mezczyzny zawsze istotny bedzie seks, a wiec co za nim idzie pewna cielesna fascynacja, ciekawosc, pozadanie i namietnosc. Nie neguje Twojej decyzji. Uwazam jednak, ze zadna szanujaca sie osoba ( zarowno mezczyzna, jak i kobieta ), nie bedzie nawet probowala wchodzic w czyjs zwiazek. Jest to oznaka slabosci, braku rozsadku, a nawet dedperacji. Silenie sie na madrosci typu: to jest milosc, nie umialam/em sie oprzec sa, jak dla mnie, jedynie wymowka. Milosc to nie jest zakochanie. Milosc sie pielegnuje latami. Zycze Ci, zebys zyla dlugo i szczesliwie. Pozdrawiam 🙂

nieprawda! Oni bardzo się kochają i widać u nich duży pociąg fizyczny do siebie nawzajem!!

Powinni sie zastanowic czy sie kochaja czy nie

Kilka tyg temu była jakaś afera gdzie Angie zagroziła Bradowi ze albo ona albo ten wróż – Brad podobno pytał go o każda rzecz… Pewnie ksztyna prawdy i w tej plotce jest. Brad nie może zostawić Angie, ona by zniszczyła go PR-owsko w branży. Stworzyła – sztucznie – obraz kobiety idealnej. Pustak z wielkim sercem. Nawet kwestie choroby potrafiła genialnie rozegrać! Tylko bić brawo. A on – niestety – jest podnozkiem. Z macho typa zrobił sie… NIKT. Tło. Szkoda.

[b]gość, 23-08-14, 22:30 napisał(a):[/b]Angelina zaczyna przypominać własną karykaturę :/ Piersi ma kuriozalnie wielkie, ciało podręcznikowej anorektyczki a twarz już od dawna nie jest naturalna :/ Ta dziewczyna nie ma nawet 40 lat… Strach pomyśleć, jak będzie wyglądała za lat dwadzieścia…nienawidzę tej suki,naczelnej dziwki Hollywood!!Owinęła go sobie w okół palca i wiecie co nie żal mi go…zranił swoją pierwszą żoną…więc ma swoją karmę…po za tym jakie to musi być ohydne żeby być z babą tylko dla dzieci,ohydne dla samego siebie,ohydne dla kobiety-ale jej mi nie żal!!Oni po prostu spłacają swoją karmę za to że kiedy rodziła się ich wielka miłość i namiętność w tle cierpiała inna kobieta,porzucona,zraniona,zdeptana i zrównana z ziemią…życzę im jak najgorzej,A on nigdy od niej nie odejdzie bo dzieci i to że jak by odszedł to ona by go zniszczyła a on się jej po prostu boi!!Czemu ona tak bardzo nienawidzi Jennifer-bo wyczuwa że on tęskni za nią,i może jeszcze kocha…a jak można kochać wary jatkę,anorektyczkę,psychola jakim jest Jolie?na dłuższą metę od takich kobiet się spierdala!!

to u wróża się leży na kozetce?

[b]gość, 23-08-14, 22:56 napisał(a):[/b]wystarczy obejrzeć ich zdjęcia, to jak na siebie patrzą mówi wszystko … na Aniston nigdy tak nie patrzyłZgadza się, nawet ślepy by to zauważył!

Angelina zaczyna przypominać własną karykaturę :/ Piersi ma kuriozalnie wielkie, ciało podręcznikowej anorektyczki a twarz już od dawna nie jest naturalna :/ Ta dziewczyna nie ma nawet 40 lat… Strach pomyśleć, jak będzie wyglądała za lat dwadzieścia…

[b]gość, 24-08-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-14, 06:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 22:30 napisał(a):[/b]Angelina zaczyna przypominać własną karykaturę :/ Piersi ma kuriozalnie wielkie, ciało podręcznikowej anorektyczki a twarz już od dawna nie jest naturalna :/ Ta dziewczyna nie ma nawet 40 lat… Strach pomyśleć, jak będzie wyglądała za lat dwadzieścia…nienawidzę tej suki,naczelnej dziwki Hollywood!!Owinęła go sobie w okół palca i wiecie co nie żal mi go…zranił swoją pierwszą żoną…więc ma swoją karmę…po za tym jakie to musi być ohydne żeby być z babą tylko dla dzieci,ohydne dla samego siebie,ohydne dla kobiety-ale jej mi nie żal!!Oni po prostu spłacają swoją karmę za to że kiedy rodziła się ich wielka miłość i namiętność w tle cierpiała inna kobieta,porzucona,zraniona,zdeptana i zrównana z ziemią…życzę im jak najgorzej,A on nigdy od niej nie odejdzie bo dzieci i to że jak by odszedł to ona by go zniszczyła a on się jej po prostu boi!!Czemu ona tak bardzo nienawidzi Jennifer-bo wyczuwa że on tęskni za nią,i może jeszcze kocha…a jak można kochać wary jatkę,anorektyczkę,psychola jakim jest Jolie?na dłuższą metę od takich kobiet się spierdala!![/quote]Dobra a teraz koniec przepustki, czas wracac do czubów. Jestes nienormalna[/quote]Popieram ostatni komentarz. Napisała to jakaś stuknięta idiotka.. skoro ona jest psycholem, to kim Ty jesteś w takim razie?

To sobie facet zrobil reklame! Gratuluje poczatku konca kariery;)

w zyciu bym nie poszła do takiego wróża, reklame sobie walnął jak strzał w kolano. palant

Brzydkie te cycki zrobila. Så dużo za duże! Nie pasują fado niej

[b]gość, 23-08-14, 18:49 napisał(a):[/b]Chciałaś się wysilić na niezwykle ciętą ripostę 🙂 ale niestety Twoje niedostatki intelektualne Ci na to nie pozwalają, wnioskuję więc, ze Twoja przyszłość to te nieszczęsne kozy i ich odbyty, a o kardiologii i byciu “specjalistą od kadr i rekrutacji” możesz najwyżej pofantazjować na portalach plotkarskich :)Piszesz, piszesz, a nic z tego konstruktywnego nie wynika. Żadnych sensownych argumentów, jedynie żałosne próby obrażania innych. Nie wysilaj się, twoje wnioski nikogo nie interesują ani nie zmienią faktu, że każda z nas zajmuje się w życiu tym, na co sobie zapracowała. Pani z godz. 17.52 wytłumaczyła ci to bardzo jasno.[/quote]W przeciwieństwie do Ciebie nikogo nie obrażam, pani z 17″: 52 to Ty we własnej osobie 🙂 Kończę tą jałową dyskusję bo nic z niej nie wynika. Ps. nie produkuj się już bo Twoje wnioski, ani fantazje nikogo nie interesują 🙂

wystarczy obejrzeć ich zdjęcia, to jak na siebie patrzą mówi wszystko … na Aniston nigdy tak nie patrzył

Dostał to na co zasłużył. Życzę mu jak najgorzej.

Ludzie, co Wy za dyskusje prowadzicie, która ładniejsza itd? A jakie to ma znaczenie, jakie ma znaczenie, która Wam się bardziej podoba? Brad od stu lat jest rozwiedziony z J.Aniston i od dawien dawna tworzą rodzinę z A.Jolie. Koniec kropka. Po co te targowanie się, która jest jaka?? On wybrał, po co to w kółko odgrzewać? I jeszcze się o to kłócicie i obrażacie siebie na wzajem.

[b]gość, 23-08-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]z Ciebie kardiolog jak z koziej dupy trąba, ale trzeba przyznać, ze fantazji Ci nie brakuje…[/quote]hłe hłe śliczną… już widzę jak kobiety tak własnie o kims myslaale pusta to na bank, nikt normalny by tak sam siebie nie okreslil[/quote]Oj, kolezanko, nie kazdy ma takie kompleksy jak ty i sa kobiety, ktore potrafia docenic urode swoja i innych kobiet. Tak cie czyjes poczucie wlasnej wartosci boli? Przykro mi, ze sama nie jestes w stanie dojrzec w sobie piekna.[/quote]większość lasek które się tak same wychwalają to brzydale przykład? Doda – trans jakich mało babochłop z barami jak facet kwadratowym ryjcem i protezami zamiast cyców

[b]gość, 23-08-14, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 18:49 napisał(a):[/b]Chciałaś się wysilić na niezwykle ciętą ripostę 🙂 ale niestety Twoje niedostatki intelektualne Ci na to nie pozwalają, wnioskuję więc, ze Twoja przyszłość to te nieszczęsne kozy i ich odbyty, a o kardiologii i byciu “specjalistą od kadr i rekrutacji” możesz najwyżej pofantazjować na portalach plotkarskich :)Piszesz, piszesz, a nic z tego konstruktywnego nie wynika. Żadnych sensownych argumentów, jedynie żałosne próby obrażania innych. Nie wysilaj się, twoje wnioski nikogo nie interesują ani nie zmienią faktu, że każda z nas zajmuje się w życiu tym, na co sobie zapracowała. Pani z godz. 17.52 wytłumaczyła ci to bardzo jasno.[/quote]W przeciwieństwie do Ciebie nikogo nie obrażam, pani z 17″: 52 to Ty we własnej osobie 🙂 Kończę tą jałową dyskusję bo nic z niej nie wynika. Ps. nie produkuj się już bo Twoje wnioski, ani fantazje nikogo nie interesują :)[/quote]Nic tak nie plami kobiety jak atrament. Przychodzi czas, że nie chcą wziąć odpowiedzialności za swoje słowa.

[b]gość, 23-08-14, 19:05 napisał(a):[/b]Ale pierdoly. Dla slawy ludzie sa gotowi zrobic wiele…zalDokładnie, chce mieć swoje 5 minut, jest żałosny. Nie wiem jak ktoś może to czytać i w to wierzyć.

Ten koleś się powinien leczyć, serio. Pewnie nigdy w życiu nie widział na oczy ani Brada ani żadnej innej sławy, żenujące. Wy na prawdę myślicie,że tacy ludzie, mający takie możliwości nie chcą być ze sobą, nie kochają się, ba strasznie się męczą ze sobą, ale tkwią w nieudanym związku co by nikomu humoru nie popsuć?? Większej bzdury dawno nie przeczytałam. Są razem bo chcą być razem, proste. I moim skromnym zdaniem pewnie się bardzo kochają. Miłego wieczoru.

[b]gość, 23-08-14, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. [/quote]z Ciebie kardiolog jak z koziej dupy trąba, ale trzeba przyznać, ze fantazji Ci nie brakuje…[/quote]Dlaczego tak trudno uwierzyć, że przekrój użytkowniczek Kozaka może być przebogaty?[/quote]Chciałaś się wysilić na niezwykle ciętą ripostę 🙂 ale niestety Twoje niedostatki intelektualne Ci na to nie pozwalają, wnioskuję więc, ze Twoja przyszłość to te nieszczęsne kozy i ich odbyty, a o kardiologii i byciu “specjalistą od kadr i rekrutacji” możesz najwyżej pofantazjować na portalach plotkarskich :)[/quote]Piszesz, piszesz, a nic z tego konstruktywnego nie wynika. Żadnych sensownych argumentów, jedynie żałosne próby obrażania innych. Nie wysilaj się, twoje wnioski nikogo nie interesują ani nie zmienią faktu, że każda z nas zajmuje się w życiu tym, na co sobie zapracowała. Pani z godz. 17.52 wytłumaczyła ci to bardzo jasno.

[b]gość, 23-08-14, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]z Ciebie kardiolog jak z koziej dupy trąba, ale trzeba przyznać, ze fantazji Ci nie brakuje…[/quote]hłe hłe śliczną… już widzę jak kobiety tak własnie o kims myslaale pusta to na bank, nikt normalny by tak sam siebie nie okreslil[/quote]Oj, kolezanko, nie kazdy ma takie kompleksy jak ty i sa kobiety, ktore potrafia docenic urode swoja i innych kobiet. Tak cie czyjes poczucie wlasnej wartosci boli? Przykro mi, ze sama nie jestes w stanie dojrzec w sobie piekna.

[b]gość, 23-08-14, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt[/quote]z Ciebie kardiolog jak z koziej dupy trąba, ale trzeba przyznać, ze fantazji Ci nie brakuje…[/quote]hłe hłe śliczną… już widzę jak kobiety tak własnie o kims myslaale pusta to na bank, nikt normalny by tak sam siebie nie okreslil[/quote]Oj, kolezanko, nie kazdy ma takie kompleksy jak ty i sa kobiety, ktore potrafia docenic urode swoja i innych kobiet. Tak cie czyjes poczucie wlasnej wartosci boli? Przykro mi, ze sama nie jestes w stanie dojrzec w sobie piekna.[/quote]większość lasek które się tak same wychwalają to brzydale przykład? Doda – trans jakich mało babochłop z barami jak facet kwadratowym ryjcem i protezami zamiast cyców[/quote]Problem polega na tym, że chwilowo przynajmniej na tym forum nie masz możliwości zweryfikowania, czy ktoś wygląda jak babochłop czy nie, więc może warto wstrzymać się ze swoimi opiniami i nie szydzić z innych?

[b]gość, 23-08-14, 16:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]Owszem jest i zawsze była. Śliczną? HAHAHAHA w snach chyba. Pusta zato na pewno[/quote]Nie rozumiem ludzi, którzy mają problem bo ktoś pozytywnie ocenia swój wygląd, jest świadomy własnych zalet itp. itd. O co wam chodzi? Kompleksy?Takie rozumowanie w stylu ‘nie podobam się sobie, więc inni też nie mogą się sobie podobać’

[b]gość, 23-08-14, 16:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]Owszem jest i zawsze była. Śliczną? HAHAHAHA w snach chyba. Pusta zato na pewno[/quote]Zanim zaczniesz kogoś wyzywać, upewnij się, że sama z siebie chuja nie robisz – ‘za to’ pisze się oddzielnie, głupia krowo. A poza tym, skąd wiesz, że śliczna nie jest. Może i jest a może i nie, a ty z pewnością z jej komenta tego nie wywnioskujesz bo założę się, że prędzej się zesrasz w majty niż przez monitor zobaczysz jak ta dupa, lekarka nie lekarka, wygląda.

Ale pierdoly. Dla slawy ludzie sa gotowi zrobic wiele…zal

[b]gość, 23-08-14, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]z Ciebie kardiolog jak z koziej dupy trąba, ale trzeba przyznać, ze fantazji Ci nie brakuje…[/quote]Dlaczego tak trudno uwierzyć, że przekrój użytkowniczek Kozaka może być przebogaty? Tak jest i należy się z tym pogodzić. Koleżanka np. zna się na leczeniu ludzi, ja jestem specjalistką od kadr i rekrutacji pracowników, ty od kóz… Czy ja neguję twoją znajomość problematyki odbytów kóz i dźwięków nimi wydawanych. Nie. Więc czemu dziwi cię, że ktoś zajmuje się medycyną, hydrauliką czy wyplataniem koszy wiklinowych?[/quote]Chciałaś się wysilić na niezwykle ciętą ripostę 🙂 ale niestety Twoje niedostatki intelektualne Ci na to nie pozwalają, wnioskuję więc, ze Twoja przyszłość to te nieszczęsne kozy i ich odbyty, a o kardiologii i byciu “specjalistą od kadr i rekrutacji” możesz najwyżej pofantazjować na portalach plotkarskich 🙂

[b]gość, 23-08-14, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]z Ciebie kardiolog jak z koziej dupy trąba, ale trzeba przyznać, ze fantazji Ci nie brakuje…[/quote]Dlaczego tak trudno uwierzyć, że przekrój użytkowniczek Kozaka może być przebogaty? Tak jest i należy się z tym pogodzić. Koleżanka np. zna się na leczeniu ludzi, ja jestem specjalistką od kadr i rekrutacji pracowników, ty od kóz… Czy ja neguję twoją znajomość problematyki odbytów kóz i dźwięków nimi wydawanych. Nie. Więc czemu dziwi cię, że ktoś zajmuje się medycyną, hydrauliką czy wyplataniem koszy wiklinowych?[/quote]Koleżance trudno uwierzyć, że wyśmienicie wykształcone kobiety z fantastycznym zawodem, począwszy od dyrektorów, a skończywszy po lekarzach i prawnikach, również interesują się plotami. Tak jak i pani z Biedrony albo Lidla. Również mam świetny zawód, a cichcem siedzę na Kozaczku. Kto bogatemu zabroni? 😉

[b]gość, 23-08-14, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:49 napisał(a):[/b]Wg mnie, mezczyzna, ktory ma szacunek do kobiet, nigdy nie bedzie szanowal kobiety, ktora z premedytacja rozbila mu zwiazek, czy rodzine. Dla niego taka kobieta bedzie wyrachowana, niedowartisciowana, a nawet zdesperowana osoba. Poczatkowo moze czuc namietnosc, zauroczenie, ktore z miloscia nie maja nic wspolnego. Z czasem zaczyna zauwazac, ze patrzyla ona jedynie na swoje wlasne korzysci. Czesto jednam jest juz za pozno na ratowanie czegokolwiek i tkwi w tej chorej, wyniszczajacej go relacji.Mężczyzna nie będzie miał szacunku do kobiety, która rozbiła MU związek ? Mój mąż rozbił mi związek( oczywiście myśląc po twojemu), byłam 5 lat ze swoim chłopakiem jak zerwałam z nim dla prawdziwej miłości i zaskoczę Cię, kocham i szanuję mojego męża,a byłemu wyrwałabym serce i dała mężowi, gdyby to mogło uratować mu życie. My z mężem już 10 lat razem,a 7 po ślubie i kocham go wściekle :)[/quote]No właśnie widać, że jakaś wściekła jesteś xD

nikt nie wie jak naprawde jak to u nich jest. ale po zdjeciach widac ze nie ma juz tej chemii co kiedys no ale jest 6 dzieci.angelina tez moze byc trudna – ma problemy z jedzeniem a to ma wplyw na humory …

[b]gość, 23-08-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]z Ciebie kardiolog jak z koziej dupy trąba, ale trzeba przyznać, ze fantazji Ci nie brakuje…[/quote]Dlaczego tak trudno uwierzyć, że przekrój użytkowniczek Kozaka może być przebogaty? Tak jest i należy się z tym pogodzić. Koleżanka np. zna się na leczeniu ludzi, ja jestem specjalistką od kadr i rekrutacji pracowników, ty od kóz… Czy ja neguję twoją znajomość problematyki odbytów kóz i dźwięków nimi wydawanych. Nie. Więc czemu dziwi cię, że ktoś zajmuje się medycyną, hydrauliką czy wyplataniem koszy wiklinowych?

Prawda jest taka, że Angelina Jolie jest wciąż uzależniona od używek. Wystarczy przyjrzeć się zdjęciom z gal/after party, żeby zauażyć rozszerzone źrenice (światło nie ma nic do rzeczy, na wielu zdjęciach jest ona z drugą osobą, która źrenice ma absolutnie normalne). Pitt nie jest lepszy. Wiele ciekawych rzeczy można na ich temat przeczytać na forach female first. Nie brakuje tam świrów, ale niektóre wątki/wypowiedzi wydają się celować w sedno. Kiedyś lubiłam Angeline, jednak uważam, że jest strasznie przereklamowana. Nie robi dobrych filmów już od dawna, jej humanistarne “wysilki” mają na celu zdobycie rozglosu, bo nikt mi nie powie, że tzw. raising awareness jest w stanie zlikwidować przemoc seksualną na wojnach. Plis!!

[b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]Owszem jest i zawsze była. Śliczną? HAHAHAHA w snach chyba. Pusta zato na pewno

[b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]Buahahah!

[b]gość, 23-08-14, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:50 napisał(a):[/b]trollol, noirek zmienil psychiatre na wroza…hej pamietacie, jaki byl pojazd na dode i szafiarki, ze nie znaja angielskiego? okazuje sie, ze nawet one znaja angielski lepiej, niz redaktorki kozaczka, a jakos nie przeszkadza nam to w czytaniu kozaczka dzien w dzien? :)[/quote]Hmm? Co ma piernik do wiatraka? Jak chcesz się wymądrzać to chociaż napisz coś z sensem. 🙂

[b]gość, 23-08-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 14:03 napisał(a):[/b]aniston jest ładniejsza i bardziej kobieca niż jolie, do tego wydaje sie byc o wiele sympatyczniejszaNie jest ladniejsza i nigdy nie byla. To fakt. Co do wydawania sie – to, ze wydaje ci sie sympatyczna to nie oznacza, ze taka jest. Jakbys mnie zobaczyla, to wydawaloby ci sie, ze jestem sliczna, pusta lalka. A tego, ze rowniez i kardiologiem to bys juz z mojego wygladu nie wywnioskowala. Jednym slowem, tego typu wnioski wiesz o co mozesz sobie potluc.[/quote]z Ciebie kardiolog jak z koziej dupy trąba, ale trzeba przyznać, ze fantazji Ci nie brakuje…[/quote]hłe hłe śliczną… już widzę jak kobiety tak własnie o kims myslaale pusta to na bank, nikt normalny by tak sam siebie nie okreslil