Brad Pitt nie przestaje płakać po premierze By The Sea
Zapowiadało się cudownie – pierwszy wspólny film Brada Pitta (51 l.) i Anegliny Jolie (40 l.) od czasu Pana i pani Smith miał im przynieść same zaszczyty i pochwały. Niestety zamiast słów uznania posypała się krytyka.
Niektórzy sądzą, że krytycy i tak byli oszczędni w słowach, bowiem Angie i Brad swoim zwyczajem zrzekli się swoich zarobków na filmie na korzyść akcji charytatywnych.
Najpierw tabloidy zaczęły snuć opowieści o tym, że Angelina scenariusz By The Sea oparła na autentycznych przeżyciach Jennifer Aniston. Mowa o dwóch poronieniach i próbie ratowania małżeństwa z Bradem na Karaibach. Teraz pojawiają się kolejne smutne doniesienia.
Wierząc w informacje serwowane przez magazyn Star, Brad nie przestaje płakać. Aktor czuje się upokorzony, bowiem nigdy nie chciał robić tego filmu. Zrobił to z polecania żony, a teraz, gdy zdobywają same niepochlebne recenzje, czuje, że kończy się jego kariera.
Niektórzy są zadania, że w By The Sea roi się od autobiograficznych wątków z życia Angie i Brada.
Brad uważa, że sława uderzyła Angelinie do głowy. Ostatnią rzeczą, której pragnął, było publicznie pranie brudów. Niestety tak wygląda teraz ich codzienność. W domu nie przestają się kłócić – zdradza świadek.
A Wy macie już własne zdanie na temat By The Sea?



obydwoje się kończą.Ona już nie wiem co sobie wytnie, co by też nie wyreżyserowała to nigdy nie wierzyłam w jej zapewnienia dot.jej zmiany. On dobry aktor który na swoją sławę zapracował sam, a teraz szkoda że musi się jej podporządkowywać. On tańczy jak ona mu zagra. Szkoda jego talentu dla niej.
Zapewne to plotki – ale i tak dobrze temu ch…….i złamanemu, niech teraz gnije z tą raszplą aż do śmierci
Ale se cyce dorobila…
[b]gość, 23-11-15, 23:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 22:36 napisał(a):[/b]Nie wiem jak pustym trzeba być człowiekiem żeby oceniać ludzi nie znając ich. Małżeństwo pitta i aniston mogli sie rozpaść z powodów zupełnie innych. Jasne, nieszczesliwa i bezdzietna jen to idealny temat i jakże prosto wmówić ludziom ze jen to ta zla sfiksowana na karierze a Jolie matka ziemia ktora dala bradowi wymarzone dzieci. Uważam ze wartość kobiety nie zalezy od tego czy może urodzić dzieci czy nie. Jesli zostawił ja bo nie mogla donosić ciąży dla plodniejszej to jest zwykłym chamem na którego nie warto tracić czasu. Patrząc na relacje aniston z corka courtney to prawie niemożliwe ze aniston nie chciała miec nigdy żadnych dzieci. Jesli ma problemy z zajściem to wspolczujewlasnie tak bym to ujela. zakochany facet, który jest w związku partnerem nie szuka sobie “plodnej samicy”, bo związek oparty na milosci to cos więcej niż potomstwo. jeśli się kogos kocha, nie porzuca się tej osoby ot tak, bo nie może nam dac wszystkiego czego byśmy chcieli. już pomijam, ze związek to sztuka kompromisow.[/quote]Czyli pewnie nie kochał Jennifer skoro porzucił ją bez skropółów dla Angeliny. Widać poleciał na urodę Angie.
Za wielke te cycki sobie zrobila …
piękna para!
[b]gość, 24-11-15, 00:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 22:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 21:58 napisał(a):[/b]Jolie dała Bradowi dzieci,może o to chodziło.Ja jak tak mysle o zwiazkach to odechciewa mi sie slubow i marnowania czasu dla drugiego czlowieka. Bo wniosek z tego plynie taki, ze milosc = robienie tego, co chce od ciebie parner bo jak nie to milosc sie z dnia na dzien konczy. To to ma byc milosc? Moze zyje w swiecie iluzji ale wydawalo mi sie, ze milosc jest wtedy, gdy POMIMO WSZYSTKO chcemy spedzic zycie z dana osoba, chcemy dla niej jak najlepiej, a jej szczescie uszczesliwia nas. Jesli to ma byc uklad na zasadzie stawiania warunkow, to jest to dla mnie smieszne. Ja sama choc dobijam 30stki nie czuje instynktu i nie chce dzieci. I nie splodze ich tylko dlatego bo facet by tak chcial zwlaszcza, ze 95% obowiazkow, obserwujac zycie wokol, spadloby na mnie. Nie znaczy to, ze nie umiem kochac czy uszczesliwiac drugiego czlowieka. Mam kolezanke, ktora miala raka, wyszla za maz, dzieci miec nie bedzie bo jest slaba i jakos maz ja kocha pomimo wszystko. Da sie? I o to chodzi. A nie koncert zyczen i zmuszanie sie nawzajem do roznych rzeczy. Milosc powinna byc na 1 miejscu. Jesli jest inaczej to po co brac slub?[/quote]Jeśli facet naprawdę kocha kobietę to nie zostawi jej nawet jjeśli nie da mu dziecka. To jest zwykły egoizm.[/quote]Śluby są po to żeby były rozwody. Ja nie wierzę w miłość. Istnieje tylko popęd seksulny i dziedziczenie majątków jak ktoś ma.
[b]gość, 23-11-15, 22:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 21:58 napisał(a):[/b]Jolie dała Bradowi dzieci,może o to chodziło.Ja jak tak mysle o zwiazkach to odechciewa mi sie slubow i marnowania czasu dla drugiego czlowieka. Bo wniosek z tego plynie taki, ze milosc = robienie tego, co chce od ciebie parner bo jak nie to milosc sie z dnia na dzien konczy. To to ma byc milosc? Moze zyje w swiecie iluzji ale wydawalo mi sie, ze milosc jest wtedy, gdy POMIMO WSZYSTKO chcemy spedzic zycie z dana osoba, chcemy dla niej jak najlepiej, a jej szczescie uszczesliwia nas. Jesli to ma byc uklad na zasadzie stawiania warunkow, to jest to dla mnie smieszne. Ja sama choc dobijam 30stki nie czuje instynktu i nie chce dzieci. I nie splodze ich tylko dlatego bo facet by tak chcial zwlaszcza, ze 95% obowiazkow, obserwujac zycie wokol, spadloby na mnie. Nie znaczy to, ze nie umiem kochac czy uszczesliwiac drugiego czlowieka. Mam kolezanke, ktora miala raka, wyszla za maz, dzieci miec nie bedzie bo jest slaba i jakos maz ja kocha pomimo wszystko. Da sie? I o to chodzi. A nie koncert zyczen i zmuszanie sie nawzajem do roznych rzeczy. Milosc powinna byc na 1 miejscu. Jesli jest inaczej to po co brac slub?[/quote]Jeśli facet naprawdę kocha kobietę to nie zostawi jej nawet jjeśli nie da mu dziecka. To jest zwykły egoizm.
[b]gość, 23-11-15, 14:59 napisał(a):[/b]Ona – pretensjonalna i przeambicjonowana, lecz bez talentu. On – z talentem, lecz pod jej ślicznym bucikiem.do-kład-nie!
[b]gość, 23-11-15, 22:40 napisał(a):[/b]Mogę nie miec racji ale wydaje mi się ze cala ta narracja ze zla jen wyszla od samej Angeliny. Trzeba być nieczula osoba żeby powiedziec w momencie gdy jen przezywala bolesny rozwód ze ona byla dla niego ramieniem do wyplakania sie bo tak bardzo chcial miec dzieci. Jakos nie wierze ze ona naprawde nie chciała dzieci. Musieli jakos odwrócić opinie publiki i udalo im sie co widac po kozaku – nikt juz nie uważa pitta za zdrajcę bo przeciez on chcial dzieciMam podobne zdanie. Z jakiegoś powodu nie do końca ufam temu, jak Angelina kreuje siebie, swój związek z Pittem i w zasadzie cały swój wizerunek. Jest w niej coś nieprzewidywalnego, niestabilnego. Nie wątpię, że dla Pitta było to atrakcyjne, ale też mam wrażenie, że ona bardzo lubi manipulować ludźmi.
W końcu fanatyczki Jolie poszly spać. Ale co się dziwić skoro durne artykuly z neta bez grama potwierdzenia traktowane sa jak prawda objawiona. W poprzednim arcie o nich ktos cytuje bzdurny artykuł nieoparry na niczym i twierdzi ze to na podstawie wywiadu i dlatego na pewno Jennifer dzieci miec nie chce. No blagam
Straszne sobie zrobiła te cycory. Wygląda, jakby miała zaraz pęknąć.
Nie wiem jak pustym trzeba być człowiekiem żeby oceniać ludzi nie znając ich. Małżeństwo pitta i aniston mogli sie rozpaść z powodów zupełnie innych. Jasne, nieszczesliwa i bezdzietna jen to idealny temat i jakże prosto wmówić ludziom ze jen to ta zla sfiksowana na karierze a Jolie matka ziemia ktora dala bradowi wymarzone dzieci. Uważam ze wartość kobiety nie zalezy od tego czy może urodzić dzieci czy nie. Jesli zostawił ja bo nie mogla donosić ciąży dla plodniejszej to jest zwykłym chamem na którego nie warto tracić czasu. Patrząc na relacje aniston z corka courtney to prawie niemożliwe ze aniston nie chciała miec nigdy żadnych dzieci. Jesli ma problemy z zajściem to wspolczuje
[b]gość, 23-11-15, 22:36 napisał(a):[/b]Nie wiem jak pustym trzeba być człowiekiem żeby oceniać ludzi nie znając ich. Małżeństwo pitta i aniston mogli sie rozpaść z powodów zupełnie innych. Jasne, nieszczesliwa i bezdzietna jen to idealny temat i jakże prosto wmówić ludziom ze jen to ta zla sfiksowana na karierze a Jolie matka ziemia ktora dala bradowi wymarzone dzieci. Uważam ze wartość kobiety nie zalezy od tego czy może urodzić dzieci czy nie. Jesli zostawił ja bo nie mogla donosić ciąży dla plodniejszej to jest zwykłym chamem na którego nie warto tracić czasu. Patrząc na relacje aniston z corka courtney to prawie niemożliwe ze aniston nie chciała miec nigdy żadnych dzieci. Jesli ma problemy z zajściem to wspolczujewlasnie tak bym to ujela. zakochany facet, który jest w związku partnerem nie szuka sobie “plodnej samicy”, bo związek oparty na milosci to cos więcej niż potomstwo. jeśli się kogos kocha, nie porzuca się tej osoby ot tak, bo nie może nam dac wszystkiego czego byśmy chcieli. już pomijam, ze związek to sztuka kompromisow.
[b]gość, 23-11-15, 21:58 napisał(a):[/b]Jolie dała Bradowi dzieci,może o to chodziło.Ja jak tak mysle o zwiazkach to odechciewa mi sie slubow i marnowania czasu dla drugiego czlowieka. Bo wniosek z tego plynie taki, ze milosc = robienie tego, co chce od ciebie parner bo jak nie to milosc sie z dnia na dzien konczy. To to ma byc milosc? Moze zyje w swiecie iluzji ale wydawalo mi sie, ze milosc jest wtedy, gdy POMIMO WSZYSTKO chcemy spedzic zycie z dana osoba, chcemy dla niej jak najlepiej, a jej szczescie uszczesliwia nas. Jesli to ma byc uklad na zasadzie stawiania warunkow, to jest to dla mnie smieszne. Ja sama choc dobijam 30stki nie czuje instynktu i nie chce dzieci. I nie splodze ich tylko dlatego bo facet by tak chcial zwlaszcza, ze 95% obowiazkow, obserwujac zycie wokol, spadloby na mnie. Nie znaczy to, ze nie umiem kochac czy uszczesliwiac drugiego czlowieka. Mam kolezanke, ktora miala raka, wyszla za maz, dzieci miec nie bedzie bo jest slaba i jakos maz ja kocha pomimo wszystko. Da sie? I o to chodzi. A nie koncert zyczen i zmuszanie sie nawzajem do roznych rzeczy. Milosc powinna byc na 1 miejscu. Jesli jest inaczej to po co brac slub?
[b]gość, 23-11-15, 19:09 napisał(a):[/b](…)Angelina to zodiakalna bliźniaczka, durna, niedokształcona kołtunica, która myśli, że wszystkie rozumy pozjadała i wszystko robi najlepiej na świecie.. Typowe. Narcystyczny pustak.jako zodiakalna bliźniaczka pozdrawiam 🙂 uśmiałam się do łez.
Mogę nie miec racji ale wydaje mi się ze cala ta narracja ze zla jen wyszla od samej Angeliny. Trzeba być nieczula osoba żeby powiedziec w momencie gdy jen przezywala bolesny rozwód ze ona byla dla niego ramieniem do wyplakania sie bo tak bardzo chcial miec dzieci. Jakos nie wierze ze ona naprawde nie chciała dzieci. Musieli jakos odwrócić opinie publiki i udalo im sie co widac po kozaku – nikt juz nie uważa pitta za zdrajcę bo przeciez on chcial dzieci
Jolie dała Bradowi dzieci,może o to chodziło.
[b]gość, 23-11-15, 19:09 napisał(a):[/b]ONI powinni byli nakrecic horror! To bylby hit! Jolie bez charakteryzacji wystapilaby w swojej zyciowej prawdziwej roli kostuchy! Hrhe ale Brad skonczyl;) uciekl doswiatowej seks bomby Od zony szarej myszki, a teraz zona jak winko seks bomba, a seks bomba zasuszona, paskudna kostucha:) a on pan dziadekW dodatku po menopauzie i z protezami biustu. Ale zycie sie uklada…
Jolie niszczy Brada. I wygląda komicznie z tymi ogromnymi sztucznymi piersiami.
[b]gość, 23-11-15, 17:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 13:09 napisał(a):[/b]Dzięki za spoiler, bo przy okazji zdradziliście główną puentę filmu. Nikt Bradowi nie kazal tego filmu robić, oboje chcieli poekserymentować, razem go tez wyprodukowali. To maly, bardzo europejski film, na którym nic nie zarobili i który wyświetlają tylko w 10 kinach w Stanach, wiec w zaden sposob nie wpłynie to na ich kariery. Jak zwykle cały artykuł to stek bzdur.Właśnie! Czekam na ten film z nicierpliwością a tu kozak daje dupy na całej linii.[/quote] film grają nie tylko w stanach. Film jest po prostu slaby, europejscy krytycy tez nie oceniają go dobrze. Gdyby byli tacy wspaniali te kilkadziesiąt kin pekaloby w szwach[/quote]O to to. Europejski, amerykański, afrykański… co za różnica. Gdyby ludzie chcieli ich oglądać to by poszli. Przez weekend w Polsce film zarobił całe 27 ooo zł. Na 50 kin. To mega żałosny wynik, jak na takie wielkie gwiazdy i wspaniałych aktorów. Poza tym, Jolie chyba najpierw powinna rozważyć lekcje w szkole reżyserskiej. No ale może najpierw wypadałoby liceum. Ups…[/quote]czyli to dowodzi, ze mail mówiący o głupim rozpuszczonym bachorze wciskanym po znajomości jest prawdziwy.Angelina to zodiakalna bliźniaczka, durna, niedokształcona kołtunica, która myśli, że wszystkie rozumy pozjadała i wszystko robi najlepiej na świecie.. Typowe. Narcystyczny pustak.[/quote]Ktos, kto wierzy w horoskopy na pewno ma wiecej oleju w glowie…
[b]gość, 23-11-15, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 17:08 napisał(a):[/b]A man divorcing would never be accused of choosing career over children. That really pissed me off. I’ve never in my life said I don’t want to have children. I did and I do and I will! The women who inspire me are the ones who have careers and children; why would I want to limit myself? I’ve always wanted to have children, and I would never give up that experience for a career. I want to have it all. – Jennifer AnistonDziwne…Tu jej wypowiedź z końcówki zeszłego roku:“I don’t like [the pressure] that people put on me, on women – that you’ve failed yourself as a female because you haven’t procreated. I don’t think it’s fair. You may not have a child come out of your vagina, but that doesn’t mean that you aren’t mothering — dogs, friends, friends’ children”Jakoś nie widać żeby paliło się jej do macierzyństwa…[/quote]Moim zdaniem ona w ten sposób może sugerować ze nie może miec dzieci. Chyba w tym samym wywiadzie z którego słowa cytujesz mowila tez ze uważa ze pchanie sie z buciorami w jej macice jest slabe, bo są różne powody dla których kobieta nie ma dzieci. Nie każdy chce adoptować. Mowila tez w tym roku ze starają się o dzieci z Justinem.[/quote]Mnie zalamuja te pytania o dzieci jakby sensem istnienia bylo zycie dla rozrodu. Szanuje ludzi, ktorzy sie wylamali i ich nie maja. A Jenn moze nie moze, a moze juz nie chce. Ja w jej wieku pewnie juz bym nie chciala bo po co. Lepiej skupic sie na sobie i milosci do partnera niz na babraniu sie w pieluchy. Ja im kibicuje i zycze duzo szczescia we dwojke i aby dozyli razem poznej starosci 🙂
[b]gość, 23-11-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 17:08 napisał(a):[/b]A man divorcing would never be accused of choosing career over children. That really pissed me off. I’ve never in my life said I don’t want to have children. I did and I do and I will! The women who inspire me are the ones who have careers and children; why would I want to limit myself? I’ve always wanted to have children, and I would never give up that experience for a career. I want to have it all. – Jennifer AnistonDziwne…Tu jej wypowiedź z końcówki zeszłego roku:“I don’t like [the pressure] that people put on me, on women – that you’ve failed yourself as a female because you haven’t procreated. I don’t think it’s fair. You may not have a child come out of your vagina, but that doesn’t mean that you aren’t mothering — dogs, friends, friends’ children”Jakoś nie widać żeby paliło się jej do macierzyństwa…[/quote]Moim zdaniem ona w ten sposób może sugerować ze nie może miec dzieci. Chyba w tym samym wywiadzie z którego słowa cytujesz mowila tez ze uważa ze pchanie sie z buciorami w jej macice jest slabe, bo są różne powody dla których kobieta nie ma dzieci. Nie każdy chce adoptować. Mowila tez w tym roku ze starają się o dzieci z Justinem.
zbyt duze te piersi sobie zrobila
ONI powinni byli nakrecic horror! To bylby hit! Jolie bez charakteryzacji wystapilaby w swojej zyciowej prawdziwej roli kostuchy! Hrhe ale Brad skonczyl;) uciekl doswiatowej seks bomby Od zony szarej myszki, a teraz zona jak winko seks bomba, a seks bomba zasuszona, paskudna kostucha:) a on pan dziadek
[b]gość, 23-11-15, 17:31 napisał(a):[/b]biedny bradSam tego chciał 😉
Co Wy macie z tymi cyckami? W takiej “pancernej” sukni z wbudowanym stanikiem każdy biust będzie wyglądał na 2 rozmiary większy!
[b]gość, 23-11-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 17:08 napisał(a):[/b]A man divorcing would never be accused of choosing career over children. That really pissed me off. I’ve never in my life said I don’t want to have children. I did and I do and I will! The women who inspire me are the ones who have careers and children; why would I want to limit myself? I’ve always wanted to have children, and I would never give up that experience for a career. I want to have it all. – Jennifer AnistonDziwne…Tu jej wypowiedź z końcówki zeszłego roku:“I don’t like [the pressure] that people put on me, on women – that you’ve failed yourself as a female because you haven’t procreated. I don’t think it’s fair. You may not have a child come out of your vagina, but that doesn’t mean that you aren’t mothering — dogs, friends, friends’ children”Jakoś nie widać żeby paliło się jej do macierzyństwa…[/quote]raczej miala dosc pytan o dzieci.
[b]gość, 23-11-15, 16:59 napisał(a):[/b]świadek zdradza, że Brad płacze. że się kłócą ciągle w domu. jutro świadek wam powie jakich Jolie używa podpasek i dlaczego Brad woli papier w pieski niż kotki. niedługo rozwód.Nie używa podpasek, nie ma po co, wycięła to i owo
[b]gość, 23-11-15, 17:08 napisał(a):[/b]A man divorcing would never be accused of choosing career over children. That really pissed me off. I’ve never in my life said I don’t want to have children. I did and I do and I will! The women who inspire me are the ones who have careers and children; why would I want to limit myself? I’ve always wanted to have children, and I would never give up that experience for a career. I want to have it all. – Jennifer AnistonDziwne…Tu jej wypowiedź z końcówki zeszłego roku:“I don’t like [the pressure] that people put on me, on women – that you’ve failed yourself as a female because you haven’t procreated. I don’t think it’s fair. You may not have a child come out of your vagina, but that doesn’t mean that you aren’t mothering — dogs, friends, friends’ children”Jakoś nie widać żeby paliło się jej do macierzyństwa…
Skończcie proszę z powtarzaniem tych plotek o rzekomych poronieniach Jennifer Aniston! Byly tak samo prawdziwe jak doniesienia o jej kolejnych ciążach na przestrzeni ostatnich 15 lat:/
biedny brad
[b]gość, 23-11-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 13:09 napisał(a):[/b]Dzięki za spoiler, bo przy okazji zdradziliście główną puentę filmu. Nikt Bradowi nie kazal tego filmu robić, oboje chcieli poekserymentować, razem go tez wyprodukowali. To maly, bardzo europejski film, na którym nic nie zarobili i który wyświetlają tylko w 10 kinach w Stanach, wiec w zaden sposob nie wpłynie to na ich kariery. Jak zwykle cały artykuł to stek bzdur.Właśnie! Czekam na ten film z nicierpliwością a tu kozak daje dupy na całej linii.[/quote] film grają nie tylko w stanach. Film jest po prostu slaby, europejscy krytycy tez nie oceniają go dobrze. Gdyby byli tacy wspaniali te kilkadziesiąt kin pekaloby w szwach[/quote]O to to. Europejski, amerykański, afrykański… co za różnica. Gdyby ludzie chcieli ich oglądać to by poszli. Przez weekend w Polsce film zarobił całe 27 ooo zł. Na 50 kin. To mega żałosny wynik, jak na takie wielkie gwiazdy i wspaniałych aktorów. Poza tym, Jolie chyba najpierw powinna rozważyć lekcje w szkole reżyserskiej. No ale może najpierw wypadałoby liceum. Ups…
wygląda jak zupełna idiotka z tymi sztucznymi cyckami.morda zapyziała, taka nieświeża i te cyce robokopa, ha ha zabawne
[b]gość, 23-11-15, 17:08 napisał(a):[/b]A man divorcing would never be accused of choosing career over children. That really pissed me off. I’ve never in my life said I don’t want to have children. I did and I do and I will! The women who inspire me are the ones who have careers and children; why would I want to limit myself? I’ve always wanted to have children, and I would never give up that experience for a career. I want to have it all. – Jennifer AnistonA to ciekawe! Bo rok temu twierdziła zupełnie coś innego! Wiec albo to cytat z d*** wzięty, albo ona plecie co jest jej aktualnie bardziej na rękę…
[b]gość, 23-11-15, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 13:09 napisał(a):[/b]Dzięki za spoiler, bo przy okazji zdradziliście główną puentę filmu. Nikt Bradowi nie kazal tego filmu robić, oboje chcieli poekserymentować, razem go tez wyprodukowali. To maly, bardzo europejski film, na którym nic nie zarobili i który wyświetlają tylko w 10 kinach w Stanach, wiec w zaden sposob nie wpłynie to na ich kariery. Jak zwykle cały artykuł to stek bzdur.Właśnie! Czekam na ten film z nicierpliwością a tu kozak daje dupy na całej linii.[/quote] film grają nie tylko w stanach. Film jest po prostu slaby, europejscy krytycy tez nie oceniają go dobrze. Gdyby byli tacy wspaniali te kilkadziesiąt kin pekaloby w szwach[/quote]O to to. Europejski, amerykański, afrykański… co za różnica. Gdyby ludzie chcieli ich oglądać to by poszli. Przez weekend w Polsce film zarobił całe 27 ooo zł. Na 50 kin. To mega żałosny wynik, jak na takie wielkie gwiazdy i wspaniałych aktorów. Poza tym, Jolie chyba najpierw powinna rozważyć lekcje w szkole reżyserskiej. No ale może najpierw wypadałoby liceum. Ups…[/quote]czyli to dowodzi, ze mail mówiący o głupim rozpuszczonym bachorze wciskanym po znajomości jest prawdziwy.Angelina to zodiakalna bliźniaczka, durna, niedokształcona kołtunica, która myśli, że wszystkie rozumy pozjadała i wszystko robi najlepiej na świecie.. Typowe. Narcystyczny pustak.
[b]gość, 23-11-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 08:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 06:40 napisał(a):[/b]To prawda , szkoda mi Aniston. Pewnie zle wspomnienia powrocily przez ten film a glownie przez media. Poronila 2 razy! Nie wiedzialam o tym. Teraz kazdy wie. Szkoda mi jej!Teraz ją żałujecie,a kto cały czas pisał,że dobrze że Brad ją zostawił bo nie chciała mieć dzieci,wami tak łatwo manipulować.[/quote]Ona nigdy nie poronniła ludzie.nigdy w ciąży nie była. Nikt o tym nigdy nie wspominał a zwlasza o na i Brad.[/quote]Na jej miejscu poszlabys z tak prywatna tragedia do mediów? Nic dziwnego ze wolisz Jolie, jesteś takim samym kupczykiem bez klasy[/quote]Skoro nie poszła do mediów to skąd wiecie? powiedziała wam ? Haha[/quote]Według plotek ona nie poroniła jak była z Bradem tylko wcześniej.[/quote]Własnie były plotki że poropnila jak byla z bradem. czytałam o 3 rzekomych poronieniach. nie wiadomo czy to jest prawda, ale chyba to ze ktos nie ma dzieci to nie powod zeby od razu twierdzic ze na pewno dla figiry i slawy, skoro nie ma sie ZADNYCH dowodow na taki scenariusz
A man divorcing would never be accused of choosing career over children. That really pissed me off. I’ve never in my life said I don’t want to have children. I did and I do and I will! The women who inspire me are the ones who have careers and children; why would I want to limit myself? I’ve always wanted to have children, and I would never give up that experience for a career. I want to have it all. – Jennifer Aniston
świadek zdradza, że Brad płacze. że się kłócą ciągle w domu. jutro świadek wam powie jakich Jolie używa podpasek i dlaczego Brad woli papier w pieski niż kotki. niedługo rozwód.
[b]gość, 23-11-15, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 08:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 06:40 napisał(a):[/b]To prawda , szkoda mi Aniston. Pewnie zle wspomnienia powrocily przez ten film a glownie przez media. Poronila 2 razy! Nie wiedzialam o tym. Teraz kazdy wie. Szkoda mi jej!Teraz ją żałujecie,a kto cały czas pisał,że dobrze że Brad ją zostawił bo nie chciała mieć dzieci,wami tak łatwo manipulować.[/quote]Ona nigdy nie poronniła ludzie.nigdy w ciąży nie była. Nikt o tym nigdy nie wspominał a zwlasza o na i Brad.[/quote]Na jej miejscu poszlabys z tak prywatna tragedia do mediów? Nic dziwnego ze wolisz Jolie, jesteś takim samym kupczykiem bez klasy[/quote]Skoro nie poszła do mediów to skąd wiecie? powiedziała wam ? Haha[/quote]Według plotek ona nie poroniła jak była z Bradem tylko wcześniej.
[b]gość, 23-11-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 08:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 06:40 napisał(a):[/b]To prawda , szkoda mi Aniston. Pewnie zle wspomnienia powrocily przez ten film a glownie przez media. Poronila 2 razy! Nie wiedzialam o tym. Teraz kazdy wie. Szkoda mi jej!Teraz ją żałujecie,a kto cały czas pisał,że dobrze że Brad ją zostawił bo nie chciała mieć dzieci,wami tak łatwo manipulować.[/quote]Ona nigdy nie poronniła ludzie.nigdy w ciąży nie była. Nikt o tym nigdy nie wspominał a zwlasza o na i Brad.[/quote]Nie wiem czy była czy nie była, to nie moja sprawa, ale to że nikt o tym nie wspominał, no wiesz nie każdy zaraz po zasianiu obwieszcza wszem i wobec, nie wspominając o zdjęciach usg wędrujących po FB
[b]gość, 23-11-15, 15:08 napisał(a):[/b]Brad Pitt ma chyba botoks w twarzy jak sądzicie?Faktycznie zaczyna coś majstrowac przy twarzy.
Gdybyście miały troche oleju w glowie co pp niektóre nie ocenialybyscie jen przez pryzmat dzieci. nIKT oprócz niej nie wie jak jest. Jesli chce miec a nie może to raczej nie pojdzie sie pożalić prasie i chyba rpzsadniej jest uszanowac jej prywatność a widac ze ja ceni choćby po jej ślubie. Nie ferujcie bo jeszcze los sie na was za to zemści ze zle piszecie o byc może bezplodnej kobiecie
Można było się spodziewać, że po premierze tego filmu będą się doszukiwać odniesień do ich prywatnego życia. Nie wierzę w te bzdury. Tak samo jak w aluzje do Aniston. Szmatławce dają się ponieść za bardzo wyobraźni.
[b]gość, 23-11-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 14:38 napisał(a):[/b]Ale te cycki (sory) ma sterczące… To obrzydliwe!Sterczące cycki zawsze się wszystkim podobały. Z wyjątkiem tych, którym wiszą do pasa.[/quote]Ale naturalne, jędrne młode piersi a nie sterczące wielkie balony
[b]gość, 23-11-15, 12:29 napisał(a):[/b]Łykacie każde g**no jak pelikany!Pelikany to chyba ryby jedzą
e tam, wszystko “newsy” nakręcane dla promocji filmu!
[b]gość, 23-11-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 08:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-11-15, 06:40 napisał(a):[/b]To prawda , szkoda mi Aniston. Pewnie zle wspomnienia powrocily przez ten film a glownie przez media. Poronila 2 razy! Nie wiedzialam o tym. Teraz kazdy wie. Szkoda mi jej!Teraz ją żałujecie,a kto cały czas pisał,że dobrze że Brad ją zostawił bo nie chciała mieć dzieci,wami tak łatwo manipulować.[/quote]Ona nigdy nie poronniła ludzie.nigdy w ciąży nie była. Nikt o tym nigdy nie wspominał a zwlasza o na i Brad.[/quote]Na jej miejscu poszlabys z tak prywatna tragedia do mediów? Nic dziwnego ze wolisz Jolie, jesteś takim samym kupczykiem bez klasy[/quote]Skoro nie poszła do mediów to skąd wiecie? powiedziała wam ? Haha
[b]gość, 23-11-15, 14:38 napisał(a):[/b]Ale te cycki (sory) ma sterczące… To obrzydliwe!Sterczące cycki zawsze się wszystkim podobały. Z wyjątkiem tych, którym wiszą do pasa.
Brad Pitt ma chyba botoks w twarzy jak sądzicie?