Brad Pitt nie przewidział kolejnego ruchu Angeliny Jolie

0-R1 0-R1

Sprawa wygląda w następujący sposób – Brad Pitt (52 l.) od dawna miał słabość do alkoholu, która wraz z regularnym przyjmowaniem trunków przekształciła się w zależność zwaną alkoholizmem. Jego żona, Angelina Jolie (41 l.), znana ze swojej liberalności, przymykała oko na picie męża, aż do 14 września, kiedy urządził on jej i dzieciakom karczemną awanturę na pokładzie samolotu.

Zobacz: To kwestia czasu i Angelina Jolie poślubi tego pana. O kim mowa?

Do sprzeczki włączył się Maddox, który za obronę mamy dostał policzek od ojca. Wtedy Angelina zdecydowała, że jej małżeństwo dobiegnie końca.

Aktorka żąda wyłącznej opieki nad dziećmi. Brad od awantury nie miał możliwości spotkania się z dzieciakami.

Angelina zablokowała przychodzące połączenia i wiadomości od Brada. On odchodzi od zmysłów i cały czas płacze. Jest całkowicie załamany, nie ma pojęcia, co robić. Angelina już w przeszłości groziła mu rozwodem, ale nie brał tego na serio – mówi informator.

Zobacz: Brad Pitt przerywa milczenie

Popieracie decyzję Angeliny?

&nbsp
Brad Pitt nie przewidział kolejnego ruchu Angeliny Jolie

Brad Pitt nie przewidział kolejnego ruchu Angeliny Jolie

Brad Pitt nie przewidział kolejnego ruchu Angeliny Jolie

   
60 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

8 numerologiczne z daty urodzenia zawsze trzeba brać serio

Dobrze, ze pogonila dziada, jesli doniesienia o jego alkoholizmie i agresji, okaza sie prawdziwe..

a to qrvisko

[b]gość, 28-09-16, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 21:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 21:11 napisał(a):[/b]Brada wszyscy lubią, lubią z nim pracować bo to normalny facet z poczuciem humoru a z Jolie nikt nie lubi pracować bo to histeryczka i jest nielubiana, nasza charakteryzatorka mówiła, że ona jest trudna we współpracy, zawsze miała z tym problem, że Brad jest tak bardzo lubiany podczas kiedy ona nie ma przyjaciół co sama przyznała nie raz i niech nie myśli, że wygra tą opiekę bo to bardzo wątpliwa sprawa on się ogarnie, jak mu sąd każe to pójdzie na odwyk i odzyska swoje dzieci prędzej czy później i ona źle skończy sama ze swoimi problemami z którymi sobie nie radzi…może byc jeszcze tak, że to ona będzie jego błagała żeby do niej wrócił….[/quote]weźmie się za Trumpa i zostanie prezydentową hahahaha[/quote]hahaha dobre tylko, że on jej nie bedzie chciał z tym tabunem dzieci haha

[b]gość, 28-09-16, 21:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 21:11 napisał(a):[/b]Brada wszyscy lubią, lubią z nim pracować bo to normalny facet z poczuciem humoru a z Jolie nikt nie lubi pracować bo to histeryczka i jest nielubiana, nasza charakteryzatorka mówiła, że ona jest trudna we współpracy, zawsze miała z tym problem, że Brad jest tak bardzo lubiany podczas kiedy ona nie ma przyjaciół co sama przyznała nie raz i niech nie myśli, że wygra tą opiekę bo to bardzo wątpliwa sprawa on się ogarnie, jak mu sąd każe to pójdzie na odwyk i odzyska swoje dzieci prędzej czy później i ona źle skończy sama ze swoimi problemami z którymi sobie nie radzi…może byc jeszcze tak, że to ona będzie jego błagała żeby do niej wrócił….[/quote]weźmie się za Trumpa i zostanie prezydentową hahahaha

to panika przed chorobą i śmiercią mają problemy emocjonalne nie radzą sobie 6 dzieci to wielki obowiązek a maja swoje lata jak na małe dzieci ; (

[b]gość, 28-09-16, 21:11 napisał(a):[/b]Brada wszyscy lubią, lubią z nim pracować bo to normalny facet z poczuciem humoru a z Jolie nikt nie lubi pracować bo to histeryczka i jest nielubiana, nasza charakteryzatorka mówiła, że ona jest trudna we współpracy, zawsze miała z tym problem, że Brad jest tak bardzo lubiany podczas kiedy ona nie ma przyjaciół co sama przyznała nie raz i niech nie myśli, że wygra tą opiekę bo to bardzo wątpliwa sprawa on się ogarnie, jak mu sąd każe to pójdzie na odwyk i odzyska swoje dzieci prędzej czy później i ona źle skończy sama ze swoimi problemami z którymi sobie nie radzi…może byc jeszcze tak, że to ona będzie jego błagała żeby do niej wrócił….

[b]gość, 28-09-16, 19:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 18:58 napisał(a):[/b]Odbija jej hormonalnie, może ktoś by jej zrobił badanie psychy!!!!!!Tobie pierwszej by się to przydało.[/quote]Jolie jest psychiczna bo sie tnie. Jakos nie slychac o ekscesach z udzialem Pitta a o jej ekscesach ciagle.

Brada wszyscy lubią, lubią z nim pracować bo to normalny facet z poczuciem humoru a z Jolie nikt nie lubi pracować bo to histeryczka i jest nielubiana, nasza charakteryzatorka mówiła, że ona jest trudna we współpracy, zawsze miała z tym problem, że Brad jest tak bardzo lubiany podczas kiedy ona nie ma przyjaciół co sama przyznała nie raz i niech nie myśli, że wygra tą opiekę bo to bardzo wątpliwa sprawa on się ogarnie, jak mu sąd każe to pójdzie na odwyk i odzyska swoje dzieci prędzej czy później i ona źle skończy sama ze swoimi problemami z którymi sobie nie radzi…

[b]gość, 28-09-16, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 19:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 18:58 napisał(a):[/b]Odbija jej hormonalnie, może ktoś by jej zrobił badanie psychy!!!!!!Tobie pierwszej by się to przydało.[/quote]Jolie jest psychiczna bo sie tnie. Jakos nie slychac o ekscesach z udzialem Pitta a o jej ekscesach ciagle.[/quote]Cięła się, a nie tnie. Sama też nie możesz się pochwalić zdrowiem psychicznym, tak obsesyjnie skupiając się na życiu drugiej, obcej ci osoby.

[b]gość, 28-09-16, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 19:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 18:58 napisał(a):[/b]Odbija jej hormonalnie, może ktoś by jej zrobił badanie psychy!!!!!!Tobie pierwszej by się to przydało.[/quote]Jolie jest psychiczna bo sie tnie. Jakos nie slychac o ekscesach z udzialem Pitta a o jej ekscesach ciagle.[/quote]Alkoholicy niestety potrafią bardzo uprzykrzyć życie, o ile w domu duuuzym domu kazdy pójdzie w swoj kat to w takim samolocie juz nie bardzo. Jeśli to prawda ze on jest zwykłym alkusrm to dobrze kobieta zrobiła.

Zawsze było wiadomo,że Brad to alkoholik. Chlał już przy Aniston, sam się przyznał,że łaził całymi dniami w piżamie palił marychę i pił…

Odbija jej hormonalnie, może ktoś by jej zrobił badanie psychy!!!!!!

[b]gość, 28-09-16, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 14:54 napisał(a):[/b]Przepiękna kobieta, cudowna uroda.tylko na dwóch fotach,poza nimi to zylasta napompowana trupia ohyda[/quote]Dla mnie jest piękna i możesz pisać nawet, że ma garba, zakompleksiona idiotko. Mnie się podoba taka, jaka jest i tyle.

[b]gość, 28-09-16, 18:58 napisał(a):[/b]Odbija jej hormonalnie, może ktoś by jej zrobił badanie psychy!!!!!!Tobie pierwszej by się to przydało.

[b]gość, 28-09-16, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 12:28 napisał(a):[/b]Większość osób jest po stronie Brada, ale tak naprawde my wszyscy możemy sobie tylko gdybać jak było. Ja na podstawie jego przeszłości obstawiam że jednak Brad ją zdradzał, i to nie raz czy dwa, a wiele razy, z piciem i ćpaniem też już miał w przeszłości problemy, także dlaczego teraz miałoby być inaczej, a Angelina dla dobra dzieci przymykała na to wszystko oko, ale ile można. To jest klasyczny przykład jak facet nie szanuje swojej kobiety, ona mu grozi że odejdzie jeśli nie zmieni swojego postępowania, a on nie bierze tych śłów poważnie i dalej chulaj dusza piekła nie ma. I tak mija kilka lat aż kobita ma dość, wali pięścią a stół i wywala dziada za drzwi. Ja obstawiam taką wersje. A tak naprawde prawde poznamy po tym jak dzieci będą się zachowywać w stosunku do nich. Jeśli nie będą chciały się z Bradem spotykać, to wszystko jasne…Pff to Andżela dawala kazdemu lacznie z kobietami w letargu narkotycznym, ciela sie,pila krew, no blagam.. brad jest orzynajmniej zrownowazony psychicznie, nawet jak ja zdradzila to powinni sie rozstac i tyle, a ta jedza mu dzieci zabroni widywac bo jest msciwa jedza[/quote]racja,to cpunka i psychopatka a na innych zdjeciach wyszla brzydko,dziwne prawda

[b]gość, 28-09-16, 14:54 napisał(a):[/b]Przepiękna kobieta, cudowna uroda.tylko na dwóch fotach,poza nimi to zylasta napompowana trupia ohyda

[b]gość, 28-09-16, 15:27 napisał(a):[/b]nie przepadam za Angeliną. Taki niby anioł pokoju, cudowna i uduchowiona osoba, mająca na względzie dobro innych a jak ma się to do jej postępowania w związku z rozwodem? zawsze odnosiłam wrażenie, że ona swoich partnerów przedmiotowo traktuje i chyba się nie myliłam. Brad może i okazał się nieodpowiednim materiałem na męża, ale żeby tak całkiem odebrać mu dzieci i możliwość kontaktu z nimi…a skąd wiesz jaki Brad jest kiedy gasną flesze aparatów i kamer? może wcale nie jest taki święty jak się wydaje. w końcu to jest Hollywood, ci ludzie nieustannie się zdradzają, ćpają, stać ich na każdą pokusę, zachciankę. nie twierdzę, że Angelina to ideał, ale jej zachowanie przypomina mi przemyślaną i zaplanowaną reakcję Katie Holmes. do tego to jest kobieta po mastektomii, która boi się raka, a taka kobieta potrzebuje oparcia. nie sądzę, żeby ta cała akcja rozwodowa była jej grymasem.no i po trzecie- Brangelina to była od początku jedna z najgorętszych par w showbiznesie- nie wierzcie we wszystko co piszą o nich

[b]gość, 28-09-16, 10:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 07:13 napisał(a):[/b]Była z nim 10.lat i nie wiedziała jaki jest i że niby tak się zmienił przez dwa lata małżeństwa:-))))Może nie był szczęśliwy i pogrążał się coraz bardziej.[/quote]Już dorabiasz uszu? Wielokrotnie wypowiadał się, że to właśnie z Angeliną czuje się szczęśliwy, a w związku z Aniston czuł się źle (nawet osoby z otoczenia się wypowiadały). To nie jest Rychu spod butki z piwem tylko milioner, który mógłby mieć każdą. Od Aniston łatwo odszedł i od Angeliny też mógł, a tymczasem to ona go zostawiła. Już próbujesz wieszać psy na kobiecie, zazdrosna brzydulo.[/quote]Taaa…Taki był z Jen nieszczęśliwy, że po złożeniu papierów rozwodowych przez Angelinę, spotyka się w nowojorskim hotelu… niespodzianka! Właśnie z Aniston…radaronline.com/celebrity-news/justin-jen-aniston-secretly-meets-brad-pitt-new-york-hotel/

[b]gość, 28-09-16, 15:32 napisał(a):[/b]Zostawiła go najpiękniejsza kobieta na świecie to się załamał.Śmiechłam

[b]gość, 28-09-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 07:13 napisał(a):[/b]Była z nim 10.lat i nie wiedziała jaki jest i że niby tak się zmienił przez dwa lata małżeństwa:-))))Może nie był szczęśliwy i pogrążał się coraz bardziej.[/quote]ludziom czasem odbija

Przepiękna kobieta, cudowna uroda.

Zostawiła go najpiękniejsza kobieta na świecie to się załamał.

Najpiękniejsza kobieta na świecie.

jak się zorientowała, że on jej planów nie akceptuje to postanowiła się go pozbyć, czekała tylko na moment kiedy on wypije a może mu nawet polewała hehe a potem nie trudno zrobić awanturę kiedy się wie w co uderzyć…wygląda na to, że ona wszystko zaplanowała, dom wynajęła… szkoda, że on dał się sprowokować….

nie przepadam za Angeliną. Taki niby anioł pokoju, cudowna i uduchowiona osoba, mająca na względzie dobro innych a jak ma się to do jej postępowania w związku z rozwodem? zawsze odnosiłam wrażenie, że ona swoich partnerów przedmiotowo traktuje i chyba się nie myliłam. Brad może i okazał się nieodpowiednim materiałem na męża, ale żeby tak całkiem odebrać mu dzieci i możliwość kontaktu z nimi…

Nie wątpię ani w jego alkoholizm ani nic ale nie uważam jej za lepszego z rodziców (tych dwojga rodziców). To jej całe lansowanie dzieci na akcjach charytatywnych strasznie na siłę. No i pytanie o co była ta awantura?

[b]gość, 28-09-16, 12:28 napisał(a):[/b]Większość osób jest po stronie Brada, ale tak naprawde my wszyscy możemy sobie tylko gdybać jak było. Ja na podstawie jego przeszłości obstawiam że jednak Brad ją zdradzał, i to nie raz czy dwa, a wiele razy, z piciem i ćpaniem też już miał w przeszłości problemy, także dlaczego teraz miałoby być inaczej, a Angelina dla dobra dzieci przymykała na to wszystko oko, ale ile można. To jest klasyczny przykład jak facet nie szanuje swojej kobiety, ona mu grozi że odejdzie jeśli nie zmieni swojego postępowania, a on nie bierze tych śłów poważnie i dalej chulaj dusza piekła nie ma. I tak mija kilka lat aż kobita ma dość, wali pięścią a stół i wywala dziada za drzwi. Ja obstawiam taką wersje. A tak naprawde prawde poznamy po tym jak dzieci będą się zachowywać w stosunku do nich. Jeśli nie będą chciały się z Bradem spotykać, to wszystko jasne…Pff to Andżela dawala kazdemu lacznie z kobietami w letargu narkotycznym, ciela sie,pila krew, no blagam.. brad jest orzynajmniej zrownowazony psychicznie, nawet jak ja zdradzila to powinni sie rozstac i tyle, a ta jedza mu dzieci zabroni widywac bo jest msciwa jedza

Zawsze wyglądała na zołzę. Nie wiem, kto postanowił lansować ją jako piękność i dlaczego, bo jej uroda jest wyrazista i interesująca, ale upiorna, dobra do ról charakterystycznych. Teraz wychodzi na to, że naprawdę jest zołzą. A Pitt głupi dał się omotać czarownicy.

Większość osób jest po stronie Brada, ale tak naprawde my wszyscy możemy sobie tylko gdybać jak było. Ja na podstawie jego przeszłości obstawiam że jednak Brad ją zdradzał, i to nie raz czy dwa, a wiele razy, z piciem i ćpaniem też już miał w przeszłości problemy, także dlaczego teraz miałoby być inaczej, a Angelina dla dobra dzieci przymykała na to wszystko oko, ale ile można. To jest klasyczny przykład jak facet nie szanuje swojej kobiety, ona mu grozi że odejdzie jeśli nie zmieni swojego postępowania, a on nie bierze tych śłów poważnie i dalej chulaj dusza piekła nie ma. I tak mija kilka lat aż kobita ma dość, wali pięścią a stół i wywala dziada za drzwi. Ja obstawiam taką wersje. A tak naprawde prawde poznamy po tym jak dzieci będą się zachowywać w stosunku do nich. Jeśli nie będą chciały się z Bradem spotykać, to wszystko jasne…

szczęśliwi ludzie nie potrzebują do szczęścia alkoholu

[b]gość, 28-09-16, 10:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 10:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 07:13 napisał(a):[/b]Była z nim 10.lat i nie wiedziała jaki jest i że niby tak się zmienił przez dwa lata małżeństwa:-))))Może nie był szczęśliwy i pogrążał się coraz bardziej.[/quote]Już dorabiasz uszu? Wielokrotnie wypowiadał się, że to właśnie z Angeliną czuje się szczęśliwy, a w związku z Aniston czuł się źle (nawet osoby z otoczenia się wypowiadały). To nie jest Rychu spod butki z piwem tylko milioner, który mógłby mieć każdą. Od Aniston łatwo odszedł i od Angeliny też mógł, a tymczasem to ona go zostawiła. Już próbujesz wieszać psy na kobiecie, zazdrosna brzydulo.[/quote]*budki[/quote]Jesteś jakaś nawiedzona. Kto tu w ogóle wspomniał o Aniston?

Biedny facet. Zostal ukarany za grzechy jej ojca najwyrazniej, mysle ze dzieci nie zasluzyly na to drastyczne rozwiazanie syt.

facet poszedł z nią na to szaleństwo 6 dzieci, chciał żeby jego kobieta była szczęśliwa więc godził się na wszystko ale kto by to wytrzymał jak ona ma coraz durniejsze pomysły, dzieci własne naraża ciągając je po świecie w niebezpieczne rejony fakt niepotrzebnie sięgał po alkohol bo to nie jest rozwiązanie ale na pewno nie zasłużył na takie potraktowanie, co to za wyjście wyłączyć telefon tu trzeba rozmawiać bo o dzieci chodzi….

[b]gość, 28-09-16, 10:11 napisał(a):[/b]Z tym policzkiem, to póki co wymysł kozaka. Zagraniczne media podały, ze nie doszło do aktów fizycznych.Na różnych portalach o tym piszą, nie tylko na kozaku

[b]gość, 28-09-16, 07:13 napisał(a):[/b]Była z nim 10.lat i nie wiedziała jaki jest i że niby tak się zmienił przez dwa lata małżeństwa:-))))Może nie był szczęśliwy i pogrążał się coraz bardziej.

[b]gość, 28-09-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 07:13 napisał(a):[/b]Była z nim 10.lat i nie wiedziała jaki jest i że niby tak się zmienił przez dwa lata małżeństwa:-))))Może nie był szczęśliwy i pogrążał się coraz bardziej.[/quote]Już dorabiasz uszu? Wielokrotnie wypowiadał się, że to właśnie z Angeliną czuje się szczęśliwy, a w związku z Aniston czuł się źle (nawet osoby z otoczenia się wypowiadały). To nie jest Rychu spod butki z piwem tylko milioner, który mógłby mieć każdą. Od Aniston łatwo odszedł i od Angeliny też mógł, a tymczasem to ona go zostawiła. Już próbujesz wieszać psy na kobiecie, zazdrosna brzydulo.

[b]gość, 28-09-16, 09:43 napisał(a):[/b]Boże jacy oni piękni,…. razem jak stoją to jak kumulacja w totku!No fakt był czas, że wyglądali cudownie. Później niekoniecznie. Obecnie żadne z nich nie było w dobrej kondycji, Angelina wysuszona na wiór, on zdziadziały-być może też przepity. Ale mieli swoje tzw. 5 minut, które trwało parę lat.

“Zależność zwana alkoholizmem”… Nie ma to jak stworzenie artykułu polecić translatorowi, co?

[b]gość, 28-09-16, 10:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 07:13 napisał(a):[/b]Była z nim 10.lat i nie wiedziała jaki jest i że niby tak się zmienił przez dwa lata małżeństwa:-))))Może nie był szczęśliwy i pogrążał się coraz bardziej.[/quote]Już dorabiasz uszu? Wielokrotnie wypowiadał się, że to właśnie z Angeliną czuje się szczęśliwy, a w związku z Aniston czuł się źle (nawet osoby z otoczenia się wypowiadały). To nie jest Rychu spod butki z piwem tylko milioner, który mógłby mieć każdą. Od Aniston łatwo odszedł i od Angeliny też mógł, a tymczasem to ona go zostawiła. Już próbujesz wieszać psy na kobiecie, zazdrosna brzydulo.[/quote]*budki

Z tym policzkiem, to póki co wymysł kozaka. Zagraniczne media podały, ze nie doszło do aktów fizycznych.

[b]gość, 28-09-16, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 09:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 07:47 napisał(a):[/b]zerwać kontakt z mężem bez słowa zabrać dzieci i wyłączyć telefon…rzeczywiście bardzo dojrzała kobieta i inteligentna i przykład do naśladowania…Z alkoholikiem tak trzeba postąpić.[/quote]Ona jest wieksza alkoholiczka niz on[/quote]Ale nie jest agresywna i nie bije swoich dzieci. Postąpiła tak, jak powinna każda matka. Jakby teraz do niego wróciła, pomyślałby że następnym razem też wróci. To się nazywa odpowiedzialność.[/quote]A wy najlepiej wiecie, jak wyglądała ich rzeczywistość. Angelina alkoholiczką, chociaż nawet nie macie podstaw do takich oskarżeń. Kiedyś brała narkotyki i się do tego przyznała. Brad też nie stronił od używek. Sęk w tym, że ona zerwała ze swoimi uzależnieniami, a on się w nich pogrążył.

[b]gość, 28-09-16, 09:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 07:47 napisał(a):[/b]zerwać kontakt z mężem bez słowa zabrać dzieci i wyłączyć telefon…rzeczywiście bardzo dojrzała kobieta i inteligentna i przykład do naśladowania…Z alkoholikiem tak trzeba postąpić.[/quote]Ona jest wieksza alkoholiczka niz on[/quote]Ale nie jest agresywna i nie bije swoich dzieci. Postąpiła tak, jak powinna każda matka. Jakby teraz do niego wróciła, pomyślałby że następnym razem też wróci. To się nazywa odpowiedzialność.

Jeśli on jest alkoholikiem to dobrze robi.

Piękna i mądra. Polki krytykują, bo same wolą chodzić z linem pod okiem i mieć połamane żebra niż zostawić swojego “pana”.

Boże jacy oni piękni,…. razem jak stoją to jak kumulacja w totku!

[b]gość, 28-09-16, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-16, 07:47 napisał(a):[/b]zerwać kontakt z mężem bez słowa zabrać dzieci i wyłączyć telefon…rzeczywiście bardzo dojrzała kobieta i inteligentna i przykład do naśladowania…Z alkoholikiem tak trzeba postąpić.[/quote]Ona jest wieksza alkoholiczka niz on

Skrzywdzona bedzie krzywdzić.

[b]gość, 28-09-16, 07:47 napisał(a):[/b]zerwać kontakt z mężem bez słowa zabrać dzieci i wyłączyć telefon…rzeczywiście bardzo dojrzała kobieta i inteligentna i przykład do naśladowania…no przecież to ostoja wszystkich cnót… taka miłościwa, opiekuńcza i ponadprzeciętnie wrażliwa na krzywdę innych ludzi

[b]gość, 28-09-16, 07:47 napisał(a):[/b]zerwać kontakt z mężem bez słowa zabrać dzieci i wyłączyć telefon…rzeczywiście bardzo dojrzała kobieta i inteligentna i przykład do naśladowania…Z alkoholikiem tak trzeba postąpić.