Brad Pitt załamany po decyzji Angeliny Jolie. Jest w całkowitej rozsypce (VIDEO)
Informacja o rozwodzie Angeliny Jolie (41 l.) i Brada Pitta (52 l.) zaszokował nawet najlepszych przyjaciół aktorów.
Zobacz też: Zdumiewająca reakcja Jennifer Aniston na rozwód Brada Pitta
O dziwo, najbardziej zaskoczoną osobą wydaje się sam Brad, który według najbliższych przyjaciół jest całkowicie załamany.
Według kilku informatorów, którzy wypowiedzieli się dla portalu US Magazine, aktor nie spodziewał się takiej decyzji Angie, mimo że gwiazda wielokrotnie ostrzegała go rozwodem.
Według bliskiej osoby Brada:
On jest kompletnie zdewastowany. Jeszcze do niego nie dotarło, co się stało. Jest nie do poznania, bo ciągle płacze.
Co więcej:
Nie załatwił sobie jeszcze żadnego prawnika, bo ciągle wierzy, że da się to załatwić polubownie, a związek przetrwa ten kryzys.
Zobacz też: Brad Pitt otrzymał zarzuty znęcania się nad dziećmi?!
Mimo że gwiazdor Ciekawego przypadku Benjamina Buttona mimo załamania tą sytuacją, stara się pomóc swoim dzieciom.
Według najnowszych doniesień kryzys w małżeństwie Angie i Pitta trwał już od dłuższego.
Czarę goryczy przelała awantura w prywatnym samolocie, podczas której pijany Brad miał uderzyć adoptowanego syna Madoxa, który stanął w obronie Angeliny.
Sam aktor stanowczo temu zaprzecza, ponieważ, jak twierdzi “nigdy nie uderzyłby swoich dzieci”.
Czy jednak naprawdę można mu w tej kwestii wierzyć?
Zobacz też: Metamorfoza gwiazd: Brad Pitt!
Rozwód Angeliny Jolie i Brada Pitta





[b]gość, 25-09-16, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 02:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 01:32 napisał(a):[/b]Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczynyRacja! Jedno z rodzicow ma byc zawsze w gotowosci do poswiecenia dla dzieci,a drugie olewa wszystko. Norma w dzisiejszych czasach. Tak czy inaczej np. rzadko widze np niepelnosprawne dzieci z obojgiem rodzicow. Zazwyczaj matka zostaje, a facet ‘nie daje rady’ bo to dla niego balast i odchodzi- a tez to dziecko splodzil. Szacunek dla wszystkich samotnych matek. Nie wiem jak to robicie, ale dajecie rade. Druga osoba w zwiazku jest po to aby wspierac w trudnosciach, a nie dobijac i odbierac sily do zycia. Jesli Twoj facet nie pomaga, a sciaga Cie na dol i doluje to kopnij go w zad bo tak bedzie zawsze. Znam kilka kobiet co po rozstaniu odzyly. I jeszcze jedno : w obecnej sytuacji w Polsce- wiecej solidarnosci miedzy kobietami a nie opluwania siennawzajem – a bedzie dobrze. Zle sie traktujecie nawzajem.[/quote]Spoko. Nie jest tak źle. Ja jestem samotną matka. Na początku pieniędzy na jedzenie starczało do 10tego. Po 6 latach harowki mamy się całkiem dobrze finansowo i mam sporo czasu dla dziecka. A facet? Nie chce . Patrzą na mnie jak na kogoś z balastem i szukającą jelenia do opieki nad nie swoim dzieckiem. Mam swoją dumę. Jestem sama i jest ok. Nie mam ochoty rozumieniac się na drobne dla żadnego wygodnego dupka.[/quote]Brawo tak trzymac.[/quote]Brawo. Facet nie jest Ci do niczego potrzebny.[/quote]A gdzie biologiczny tatuś?
[b]gość, 25-09-16, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 02:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 01:32 napisał(a):[/b]Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczynyRacja! Jedno z rodzicow ma byc zawsze w gotowosci do poswiecenia dla dzieci,a drugie olewa wszystko. Norma w dzisiejszych czasach. Tak czy inaczej np. rzadko widze np niepelnosprawne dzieci z obojgiem rodzicow. Zazwyczaj matka zostaje, a facet ‘nie daje rady’ bo to dla niego balast i odchodzi- a tez to dziecko splodzil. Szacunek dla wszystkich samotnych matek. Nie wiem jak to robicie, ale dajecie rade. Druga osoba w zwiazku jest po to aby wspierac w trudnosciach, a nie dobijac i odbierac sily do zycia. Jesli Twoj facet nie pomaga, a sciaga Cie na dol i doluje to kopnij go w zad bo tak bedzie zawsze. Znam kilka kobiet co po rozstaniu odzyly. I jeszcze jedno : w obecnej sytuacji w Polsce- wiecej solidarnosci miedzy kobietami a nie opluwania siennawzajem – a bedzie dobrze. Zle sie traktujecie nawzajem.[/quote]Spoko. Nie jest tak źle. Ja jestem samotną matka. Na początku pieniędzy na jedzenie starczało do 10tego. Po 6 latach harowki mamy się całkiem dobrze finansowo i mam sporo czasu dla dziecka. A facet? Nie chce . Patrzą na mnie jak na kogoś z balastem i szukającą jelenia do opieki nad nie swoim dzieckiem. Mam swoją dumę. Jestem sama i jest ok. Nie mam ochoty rozumieniac się na drobne dla żadnego wygodnego dupka.[/quote]Brawo tak trzymac.[/quote]Brawo. Facet nie jest Ci do niczego potrzebny.
Nigdy chyba nie pojme skad tyle pogardy i wyzwisk co do kobiet ktore urodzily. Dobijanie ich. I po co to wszystko. Nie mam jeszcze dzieci, ale mam mame ktora jest piekna i mnie urodzila. Gdyby ktos mi ja zwyzywal tak jak wiekszosc tutaj wyzywa i obraza takie kobiety to nie recze za siebie. Kazdy normalny facet gdyby ktos ponizyl slownie nawet jego matke to dalby tej osobie w pysk. Ale kobiety sa zawistne i wredne dla siebie nawzajem. A te co wyzywaja dzieciaki od gowniakow, bachorow itd same bylyscie kiedys takimi samymi gowniakami i gdyby nie wasze matki nie byloby was teraz. Wspolczuje im teraz bo pewnie zero szacunku od was maja. Nawet zwierzeta troszcza sie o siebie nawzajem. Czlowiek ktory jest zapatrzony w siebie jest gorszy od zwierzecia. Jest podgatunkiem. I skonczy marnie.
Jak one naprawde sa brzydkie w wiekszosci albo takie okolo 50tki starsze niz on albo tez samotne matki z dziecmi czasami widzialam ze pisze z nimi. Wiem ze ja jestem duzo ladniejsza od wiekszosci tych panien, sama bys to stwierdzila gdybys zobaczyla . wez prosze. ZawszeJak z nim wychodzilam to lubil jak w sukienkach jestem szpilkach itd -ale nie wulgarnie tylko kobieco. obcy faceci sie gapili nawet jak w zwyklych jeansach szlam , bo dbam o swoje cialo,a on byl z tego dumny.teraz Wlasnie on z zaniedbanymi babami sie poznaje . One mu sie zala w wiadomosciach ze np.mezowie je olewaja a ten je pociesza.
[b]gość, 25-09-16, 14:18 napisał(a):[/b]Wszystko jest dla was proste a wiele z was faceci oszukuja za ich plecami tylko niektore sa takie cwane ze sie dowiedza a reszta krytykujacych sama nie wie w jakim syfie zyje. Laska pisze ze maja mieszkanie razem, ze on sie nie wyniesie to co ma mu jebnac i sie z nim szarpac czy sama szukac dachu nad glowa. Z jakiej racji? Moze maja tez inne zobowiazania i nie da sie z dnia na dzien tego rozwiazac. Ponoc statystycznie co 3 facet przyznaje sie ze zdradza lub zdradzil. Sprawdzcie swoje zwiazki a nie wyzywajcie innych kobiet od debilek. Zajebitna solidarnoscDokładnie.
[b]gość, 25-09-16, 14:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 11:42 napisał(a):[/b]Chłopy tak mają, wielce udają ogarniętych, że potrafią dużo spraw załatwić, że są tacy dobrzy w wielu sprawach a jak przychodzi co do czego to BABA musi decydować o 70 % spraw. Naprawdę kobiety podzielcie się waszymi historiami w związkach bo ja to tylko trafiam na właśnie takich pozerów a już nie wspomnę o tym jak facet się zaczyna żalić to po prostu nawet ja tak nie robię, też bym sie właśnie chciała pożalić :(Moj ma uzaleznienie od porno w necie, pelno profili randkowych ze zdjeciami roznej tresci ekhh i pisze z roznymi babsztylami. Ale nie tylko ze mna tak robi bo wyszlo ze jak byl z poprzednimi laskami to bylo to samo i te jego byle ladne byly a on z jakimis bazylami za przeproszeniem randkowal albo z takimi z 15-20 lat starszymi od niego lub zapuszczonymi. Juz mnie to nie rusza.[/quote]To po co z nim jesteś, idiotko? Jak cie ma ktoś szanować jak się sama nie szanujesz?[/quote]Dokładnie. Jestem załamana tym,że są takie kobiety jak Ty. Jak mnie facet nie szanuje to za drzwi i tyle no ale Ty może lubisz być tak traktowana.[/quote]To wyszlo niedawno,a po drugie mamy wspolne mieszkanie. On nie chce sie wyprowadzic a ja mam to zrobic? Musze z nim mieszkac jak na razie co nie znaczy ze musze byc. I jeszcze jedno do wszstkich madral. Jak widzicie ze facet jest zajety lub ma na profilu ze jest w zwiazku to nie odpisujcie takiemu chuyowi jakbyscie cieczke mialy[/quote]Poza tym sorka ale to w Twoim przekonaniu one są brzydsze,dla niego niekoniecznie juz tak jest. Jesteś z kimś komu się nie podobasz,ratuj się z tego związku i znajdź kogoś dla kogo bd najważniejsza.
Brad jest “zdewastowany”? Co za niedouczony trep to tłumaczył…?
Ta modliszka go wykorzystała i kopnela w dupę. Był jej potrzebny jako dawca ładnych genow dla bachorow
Stracił najpiękniejszą kobietę na świecie to płacze. Chociaż może jeszcze się zejdą.
[b]gość, 25-09-16, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 11:42 napisał(a):[/b]Chłopy tak mają, wielce udają ogarniętych, że potrafią dużo spraw załatwić, że są tacy dobrzy w wielu sprawach a jak przychodzi co do czego to BABA musi decydować o 70 % spraw. Naprawdę kobiety podzielcie się waszymi historiami w związkach bo ja to tylko trafiam na właśnie takich pozerów a już nie wspomnę o tym jak facet się zaczyna żalić to po prostu nawet ja tak nie robię, też bym sie właśnie chciała pożalić :(Moj ma uzaleznienie od porno w necie, pelno profili randkowych ze zdjeciami roznej tresci ekhh i pisze z roznymi babsztylami. Ale nie tylko ze mna tak robi bo wyszlo ze jak byl z poprzednimi laskami to bylo to samo i te jego byle ladne byly a on z jakimis bazylami za przeproszeniem randkowal albo z takimi z 15-20 lat starszymi od niego lub zapuszczonymi. Juz mnie to nie rusza.[/quote]To po co z nim jesteś, idiotko? Jak cie ma ktoś szanować jak się sama nie szanujesz?[/quote]Dokładnie. Jestem załamana tym,że są takie kobiety jak Ty. Jak mnie facet nie szanuje to za drzwi i tyle no ale Ty może lubisz być tak traktowana.[/quote]To wyszlo niedawno,a po drugie mamy wspolne mieszkanie. On nie chce sie wyprowadzic a ja mam to zrobic? Musze z nim mieszkac jak na razie co nie znaczy ze musze byc. I jeszcze jedno do wszstkich madral. Jak widzicie ze facet jest zajety lub ma na profilu ze jest w zwiazku to nie odpisujcie takiemu chuyowi jakbyscie cieczke mialy
Wszystko jest dla was proste a wiele z was faceci oszukuja za ich plecami tylko niektore sa takie cwane ze sie dowiedza a reszta krytykujacych sama nie wie w jakim syfie zyje. Laska pisze ze maja mieszkanie razem, ze on sie nie wyniesie to co ma mu jebnac i sie z nim szarpac czy sama szukac dachu nad glowa. Z jakiej racji? Moze maja tez inne zobowiazania i nie da sie z dnia na dzien tego rozwiazac. Ponoc statystycznie co 3 facet przyznaje sie ze zdradza lub zdradzil. Sprawdzcie swoje zwiazki a nie wyzywajcie innych kobiet od debilek. Zajebitna solidarnosc
[b]gość, 25-09-16, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 11:42 napisał(a):[/b]Chłopy tak mają, wielce udają ogarniętych, że potrafią dużo spraw załatwić, że są tacy dobrzy w wielu sprawach a jak przychodzi co do czego to BABA musi decydować o 70 % spraw. Naprawdę kobiety podzielcie się waszymi historiami w związkach bo ja to tylko trafiam na właśnie takich pozerów a już nie wspomnę o tym jak facet się zaczyna żalić to po prostu nawet ja tak nie robię, też bym sie właśnie chciała pożalić :(Moj ma uzaleznienie od porno w necie, pelno profili randkowych ze zdjeciami roznej tresci ekhh i pisze z roznymi babsztylami. Ale nie tylko ze mna tak robi bo wyszlo ze jak byl z poprzednimi laskami to bylo to samo i te jego byle ladne byly a on z jakimis bazylami za przeproszeniem randkowal albo z takimi z 15-20 lat starszymi od niego lub zapuszczonymi. Juz mnie to nie rusza.[/quote]To po co z nim jesteś, idiotko? Jak cie ma ktoś szanować jak się sama nie szanujesz?[/quote]Dokładnie. Jestem załamana tym,że są takie kobiety jak Ty. Jak mnie facet nie szanuje to za drzwi i tyle no ale Ty może lubisz być tak traktowana.
[b]gość, 25-09-16, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 11:42 napisał(a):[/b]Chłopy tak mają, wielce udają ogarniętych, że potrafią dużo spraw załatwić, że są tacy dobrzy w wielu sprawach a jak przychodzi co do czego to BABA musi decydować o 70 % spraw. Naprawdę kobiety podzielcie się waszymi historiami w związkach bo ja to tylko trafiam na właśnie takich pozerów a już nie wspomnę o tym jak facet się zaczyna żalić to po prostu nawet ja tak nie robię, też bym sie właśnie chciała pożalić :(Moj ma uzaleznienie od porno w necie, pelno profili randkowych ze zdjeciami roznej tresci ekhh i pisze z roznymi babsztylami. Ale nie tylko ze mna tak robi bo wyszlo ze jak byl z poprzednimi laskami to bylo to samo i te jego byle ladne byly a on z jakimis bazylami za przeproszeniem randkowal albo z takimi z 15-20 lat starszymi od niego lub zapuszczonymi. Juz mnie to nie rusza.[/quote]To po co z nim jesteś, idiotko? Jak cie ma ktoś szanować jak się sama nie szanujesz?[/quote]Bo to wyszlo niedawno i jego historie z poprzednimi partnerkami tez. Zeby nie bylo ze jakas niezadbana jestem, chodze w spodnicach, sukienkach i szpilkach zazwyczaj, dbam o siebie i podobam sie jego kolegom, a widzialam z kim on pisze to zazwyczaj jakies starsze, zajete w zwiazku albo brzydsze ode mnie babki. On gada ze to nie zdrada i drze ze wpycham swoj nos wszedzie. Odejde, ale wspolny kredyt jeszcze mnie blokuje. Bagno.
[b]gość, 25-09-16, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 11:42 napisał(a):[/b]Chłopy tak mają, wielce udają ogarniętych, że potrafią dużo spraw załatwić, że są tacy dobrzy w wielu sprawach a jak przychodzi co do czego to BABA musi decydować o 70 % spraw. Naprawdę kobiety podzielcie się waszymi historiami w związkach bo ja to tylko trafiam na właśnie takich pozerów a już nie wspomnę o tym jak facet się zaczyna żalić to po prostu nawet ja tak nie robię, też bym sie właśnie chciała pożalić :(Moj ma uzaleznienie od porno w necie, pelno profili randkowych ze zdjeciami roznej tresci ekhh i pisze z roznymi babsztylami. Ale nie tylko ze mna tak robi bo wyszlo ze jak byl z poprzednimi laskami to bylo to samo i te jego byle ladne byly a on z jakimis bazylami za przeproszeniem randkowal albo z takimi z 15-20 lat starszymi od niego lub zapuszczonymi. Juz mnie to nie rusza.[/quote]To po co z nim jesteś, idiotko? Jak cie ma ktoś szanować jak się sama nie szanujesz?
[b]gość, 25-09-16, 11:42 napisał(a):[/b]Chłopy tak mają, wielce udają ogarniętych, że potrafią dużo spraw załatwić, że są tacy dobrzy w wielu sprawach a jak przychodzi co do czego to BABA musi decydować o 70 % spraw. Naprawdę kobiety podzielcie się waszymi historiami w związkach bo ja to tylko trafiam na właśnie takich pozerów a już nie wspomnę o tym jak facet się zaczyna żalić to po prostu nawet ja tak nie robię, też bym sie właśnie chciała pożalić :(Moj ma uzaleznienie od porno w necie, pelno profili randkowych ze zdjeciami roznej tresci ekhh i pisze z roznymi babsztylami. Ale nie tylko ze mna tak robi bo wyszlo ze jak byl z poprzednimi laskami to bylo to samo i te jego byle ladne byly a on z jakimis bazylami za przeproszeniem randkowal albo z takimi z 15-20 lat starszymi od niego lub zapuszczonymi. Juz mnie to nie rusza.
Chłopy tak mają, wielce udają ogarniętych, że potrafią dużo spraw załatwić, że są tacy dobrzy w wielu sprawach a jak przychodzi co do czego to BABA musi decydować o 70 % spraw. Naprawdę kobiety podzielcie się waszymi historiami w związkach bo ja to tylko trafiam na właśnie takich pozerów a już nie wspomnę o tym jak facet się zaczyna żalić to po prostu nawet ja tak nie robię, też bym sie właśnie chciała pożalić 🙁
może sąd zrobi porządek w tej rodzinie jak oni nie potrafią…dzieci do szkoły nie chodzą dostają noże i sztylety w prezencie od matki a jedno z nich chce być chłopcem zamiast dziewczyną…to jakaś patologia…co oni zrobili ze swoją rodziną??!!!!
A ja nie trzymam strony ani jednego ani drugiego. Nie znam ich, nie mieszkałam z nimi i nie wiem co jest powodem decyzji o rozwodzie. Wszystko to gdybanie nasze. Coś jednak musi być ale to ich sprawa nie nasza. Cóż, sa medialnymi osobami więc zamieszanie będzie.
a co będzie jak sąd uzna, że żadne z nich nie nadaje się na rodzica bo on ma problem z używkami a ona ma problemy ze zdrowiem i jest niestabilna psychicznie…co wtedy?????
[b]gość, 25-09-16, 10:43 napisał(a):[/b]a co będzie jak sąd uzna, że żadne z nich nie nadaje się na rodzica bo on ma problem z używkami a ona ma problemy ze zdrowiem i jest niestabilna psychicznie…co wtedy?????ona jest bardzo pewna swego a przecież wszyscy wiedzą, że ma trudny charakter i dziwne pomysły na wychowywanie dzieci a Brad chce dla nich stabilizacji, żeby chodziły do szkoły jak inne dzieci…ciekawe co sąd uzna za lepsze dla tych dzieci? żeby to ona nie straciła opieki…
[b]gość, 25-09-16, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 02:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 01:32 napisał(a):[/b]Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczynyRacja! Jedno z rodzicow ma byc zawsze w gotowosci do poswiecenia dla dzieci,a drugie olewa wszystko. Norma w dzisiejszych czasach. Tak czy inaczej np. rzadko widze np niepelnosprawne dzieci z obojgiem rodzicow. Zazwyczaj matka zostaje, a facet ‘nie daje rady’ bo to dla niego balast i odchodzi- a tez to dziecko splodzil. Szacunek dla wszystkich samotnych matek. Nie wiem jak to robicie, ale dajecie rade. Druga osoba w zwiazku jest po to aby wspierac w trudnosciach, a nie dobijac i odbierac sily do zycia. Jesli Twoj facet nie pomaga, a sciaga Cie na dol i doluje to kopnij go w zad bo tak bedzie zawsze. Znam kilka kobiet co po rozstaniu odzyly. I jeszcze jedno : w obecnej sytuacji w Polsce- wiecej solidarnosci miedzy kobietami a nie opluwania siennawzajem – a bedzie dobrze. Zle sie traktujecie nawzajem.[/quote]Spoko. Nie jest tak źle. Ja jestem samotną matka. Na początku pieniędzy na jedzenie starczało do 10tego. Po 6 latach harowki mamy się całkiem dobrze finansowo i mam sporo czasu dla dziecka. A facet? Nie chce . Patrzą na mnie jak na kogoś z balastem i szukającą jelenia do opieki nad nie swoim dzieckiem. Mam swoją dumę. Jestem sama i jest ok. Nie mam ochoty rozumieniac się na drobne dla żadnego wygodnego dupka.[/quote]Brawo tak trzymac.
Pitt na pierwszym zdjęciu wygląda jak żywa reklama tego, co mu zarzuca Jolie.
[b]gość, 25-09-16, 02:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 01:32 napisał(a):[/b]Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczynyRacja! Jedno z rodzicow ma byc zawsze w gotowosci do poswiecenia dla dzieci,a drugie olewa wszystko. Norma w dzisiejszych czasach. Tak czy inaczej np. rzadko widze np niepelnosprawne dzieci z obojgiem rodzicow. Zazwyczaj matka zostaje, a facet ‘nie daje rady’ bo to dla niego balast i odchodzi- a tez to dziecko splodzil. Szacunek dla wszystkich samotnych matek. Nie wiem jak to robicie, ale dajecie rade. Druga osoba w zwiazku jest po to aby wspierac w trudnosciach, a nie dobijac i odbierac sily do zycia. Jesli Twoj facet nie pomaga, a sciaga Cie na dol i doluje to kopnij go w zad bo tak bedzie zawsze. Znam kilka kobiet co po rozstaniu odzyly. I jeszcze jedno : w obecnej sytuacji w Polsce- wiecej solidarnosci miedzy kobietami a nie opluwania siennawzajem – a bedzie dobrze. Zle sie traktujecie nawzajem.[/quote]Spoko. Nie jest tak źle. Ja jestem samotną matka. Na początku pieniędzy na jedzenie starczało do 10tego. Po 6 latach harowki mamy się całkiem dobrze finansowo i mam sporo czasu dla dziecka. A facet? Nie chce . Patrzą na mnie jak na kogoś z balastem i szukającą jelenia do opieki nad nie swoim dzieckiem. Mam swoją dumę. Jestem sama i jest ok. Nie mam ochoty rozumieniac się na drobne dla żadnego wygodnego dupka.
Nigdy nie przepadałam za tą parą. Wg mnie wszystko tam było na pokaz. Niemniej jednak smutne jest to, że przez 10 lat bycia razem bez ślubu było wszystko super, a nagle 2 lata po ślubie taka afera.
haha jakoś mi go nie szkoda. dobrze mu tak, miło wiedzieć, że czasami zło wyrządzone innym wraca do ludzi.
Myślę, że ANgie już dawno była dogadana z tą prawniczką od Amber – obie zniszczyły fajnych facetów, a jeszcze totalnie ich zdewastowały przed opinią publiczną.
[b]gość, 25-09-16, 03:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 02:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 02:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 01:32 napisał(a):[/b]Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczynyRacja! Jedno z rodzicow ma byc zawsze w gotowosci do poswiecenia dla dzieci,a drugie olewa wszystko. Norma w dzisiejszych czasach. Tak czy inaczej np. rzadko widze np niepelnosprawne dzieci z obojgiem rodzicow. Zazwyczaj matka zostaje, a facet ‘nie daje rady’ bo to dla niego balast i odchodzi- a tez to dziecko splodzil. Szacunek dla wszystkich samotnych matek. Nie wiem jak to robicie, ale dajecie rade. Druga osoba w zwiazku jest po to aby wspierac w trudnosciach, a nie dobijac i odbierac sily do zycia. Jesli Twoj facet nie pomaga, a sciaga Cie na dol i doluje to kopnij go w zad bo tak bedzie zawsze. Znam kilka kobiet co po rozstaniu odzyly. I jeszcze jedno : w obecnej sytuacji w Polsce- wiecej solidarnosci miedzy kobietami a nie opluwania siennawzajem – a bedzie dobrze. Zle sie traktujecie nawzajem.[/quote]Czy jestesmy mlodsze czy starsze wspierajmy sie, wszystkie Polki. Badzmy dumne i nie uwlaczajmy sobie. W jednosci sila.[/quote]Moj facet od pol roku nie pracuje, siedzi w domu i gra w gry, a ja pracuje 6 dni w tygodniu. Jestesmy ze soba 4 lata. Ja pierdole, dluzej tak nie wydole fizycznie i psychicznie. A jak kazalam mu sie mu wyprowadzic to mi sie smial w twarz. I wyzera wszystkonz lodowki . jak wroce z pracy to pustki[/quote]Wywal pasozyta! Malo facetow na swiecie? A z takim co? Chcesz za takiego wyjsc za maz? Ja po 5 latach sie rozstalam, najpierw byl placz a potem dopiero odzylam! Pare nie udanych randek a potem jak kliklo tak po pol roku zamieszkalismy razem,po roku slub po 2latach dziecko. Maz sie stara mam swoj dom, maly bo maly ale zawsze. A tamten? Co mialby mi zaoferowac? Niebtrac czasu na lamusa, powidzenia!
Lubiłam ich jako parę bez histerii, ponieważ wydawali się normalni, zakochani w tym całym pierd… zwanym Hollywood. Rozwód na oczach całego świata nie jest łatwe poza osobistą porażką. Według mnie Angelina musiała mieć poważny powód, skoro zdecydowała się na taki radykalny krok.
[b]gość, 25-09-16, 02:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 01:32 napisał(a):[/b]Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczynyRacja! Jedno z rodzicow ma byc zawsze w gotowosci do poswiecenia dla dzieci,a drugie olewa wszystko. Norma w dzisiejszych czasach. Tak czy inaczej np. rzadko widze np niepelnosprawne dzieci z obojgiem rodzicow. Zazwyczaj matka zostaje, a facet ‘nie daje rady’ bo to dla niego balast i odchodzi- a tez to dziecko splodzil. Szacunek dla wszystkich samotnych matek. Nie wiem jak to robicie, ale dajecie rade. Druga osoba w zwiazku jest po to aby wspierac w trudnosciach, a nie dobijac i odbierac sily do zycia. Jesli Twoj facet nie pomaga, a sciaga Cie na dol i doluje to kopnij go w zad bo tak bedzie zawsze. Znam kilka kobiet co po rozstaniu odzyly. I jeszcze jedno : w obecnej sytuacji w Polsce- wiecej solidarnosci miedzy kobietami a nie opluwania siennawzajem – a bedzie dobrze. Zle sie traktujecie nawzajem.[/quote]Czy jestesmy mlodsze czy starsze wspierajmy sie, wszystkie Polki. Badzmy dumne i nie uwlaczajmy sobie. W jednosci sila.
ciekawe czy on chciał te adoptowane dzieci czy zrobił to pod wpływem angie. Znam też taki przypadek gdzie dwa lata po adopcji mąż odszedł bo zrobił to dla żony. nie pokochał tego dziecika
[b]gość, 25-09-16, 02:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 02:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 01:32 napisał(a):[/b]Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczynyRacja! Jedno z rodzicow ma byc zawsze w gotowosci do poswiecenia dla dzieci,a drugie olewa wszystko. Norma w dzisiejszych czasach. Tak czy inaczej np. rzadko widze np niepelnosprawne dzieci z obojgiem rodzicow. Zazwyczaj matka zostaje, a facet ‘nie daje rady’ bo to dla niego balast i odchodzi- a tez to dziecko splodzil. Szacunek dla wszystkich samotnych matek. Nie wiem jak to robicie, ale dajecie rade. Druga osoba w zwiazku jest po to aby wspierac w trudnosciach, a nie dobijac i odbierac sily do zycia. Jesli Twoj facet nie pomaga, a sciaga Cie na dol i doluje to kopnij go w zad bo tak bedzie zawsze. Znam kilka kobiet co po rozstaniu odzyly. I jeszcze jedno : w obecnej sytuacji w Polsce- wiecej solidarnosci miedzy kobietami a nie opluwania siennawzajem – a bedzie dobrze. Zle sie traktujecie nawzajem.[/quote]Czy jestesmy mlodsze czy starsze wspierajmy sie, wszystkie Polki. Badzmy dumne i nie uwlaczajmy sobie. W jednosci sila.[/quote]M
[b]gość, 25-09-16, 01:32 napisał(a):[/b]Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczynyRacja! Jedno z rodzicow ma byc zawsze w gotowosci do poswiecenia dla dzieci,a drugie olewa wszystko. Norma w dzisiejszych czasach. Tak czy inaczej np. rzadko widze np niepelnosprawne dzieci z obojgiem rodzicow. Zazwyczaj matka zostaje, a facet ‘nie daje rady’ bo to dla niego balast i odchodzi- a tez to dziecko splodzil. Szacunek dla wszystkich samotnych matek. Nie wiem jak to robicie, ale dajecie rade. Druga osoba w zwiazku jest po to aby wspierac w trudnosciach, a nie dobijac i odbierac sily do zycia. Jesli Twoj facet nie pomaga, a sciaga Cie na dol i doluje to kopnij go w zad bo tak bedzie zawsze. Znam kilka kobiet co po rozstaniu odzyly. I jeszcze jedno : w obecnej sytuacji w Polsce- wiecej solidarnosci miedzy kobietami a nie opluwania siennawzajem – a bedzie dobrze. Zle sie traktujecie nawzajem.
[b]gość, 25-09-16, 02:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 02:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 01:32 napisał(a):[/b]Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczynyRacja! Jedno z rodzicow ma byc zawsze w gotowosci do poswiecenia dla dzieci,a drugie olewa wszystko. Norma w dzisiejszych czasach. Tak czy inaczej np. rzadko widze np niepelnosprawne dzieci z obojgiem rodzicow. Zazwyczaj matka zostaje, a facet ‘nie daje rady’ bo to dla niego balast i odchodzi- a tez to dziecko splodzil. Szacunek dla wszystkich samotnych matek. Nie wiem jak to robicie, ale dajecie rade. Druga osoba w zwiazku jest po to aby wspierac w trudnosciach, a nie dobijac i odbierac sily do zycia. Jesli Twoj facet nie pomaga, a sciaga Cie na dol i doluje to kopnij go w zad bo tak bedzie zawsze. Znam kilka kobiet co po rozstaniu odzyly. I jeszcze jedno : w obecnej sytuacji w Polsce- wiecej solidarnosci miedzy kobietami a nie opluwania siennawzajem – a bedzie dobrze. Zle sie traktujecie nawzajem.[/quote]Czy jestesmy mlodsze czy starsze wspierajmy sie, wszystkie Polki. Badzmy dumne i nie uwlaczajmy sobie. W jednosci sila.[/quote]Moj facet od pol roku nie pracuje, siedzi w domu i gra w gry, a ja pracuje 6 dni w tygodniu. Jestesmy ze soba 4 lata. Ja pierdole, dluzej tak nie wydole fizycznie i psychicznie. A jak kazalam mu sie mu wyprowadzic to mi sie smial w twarz. I wyzera wszystkonz lodowki . jak wroce z pracy to pustki
Trzeba było nie chlać i nie ćpać. Nic nie dzieje się bez przyczyny
[b]gość, 25-09-16, 02:45 napisał(a):[/b]ciekawe czy on chciał te adoptowane dzieci czy zrobił to pod wpływem angie. Znam też taki przypadek gdzie dwa lata po adopcji mąż odszedł bo zrobił to dla żony. nie pokochał tego dziecikaOna zaadoptowala dzieci duzo przed bradem, wiec raczej wiedzial na co sie pisze