Britney ma zakaz wstępu do restauracji Gordona Ramsey’a!
To musi być smutne – jesteś w posiadaniu, karty dzięki, której jesz za darmo w jednych z lepszych restauracji na świecie i niej możesz z nie skorzystać.
W takiej trudnej sytuacji znalazła się Britney Spears (33 l.), której zakazano pojawiać się w serwujących pyszne dania restauracjach należących do Gordona Ramsaya. Kto skrzywdził tak kochającą dobre jedzenie piosenkarkę? Otóż, jej agenci.
Po tym jak paparazzi zrobili zdjęcia fałdek na brzuchu piosenkarki, agenci zablokowali jej dostęp do restauracji Gordona, w który jadała ich klientka.
Britney maiała bezpłatną kartę do restauracji Gordona Ramseya w Las Vegas, ma jednak trzymać się od nich z daleka. Jej menadżerowie martwią się, że dodatkowe kilogramy zniszczą jej karierę. Britney ma linię bielizny i musi pamiętać, że jest dla niej reklamą. Niestety sama w niej nie wygląda seksownie. Agenci sugerują jej, żeby przeszła na dietę – przeczytamy w Life&Style.
Biedna Birt?




Co kogo obchodzi, co wy jecie ? Jaka macie dietę ? Będziecie sie porównywać z gwiazdami Holywood ??? No ej bez przesady :/ a idąc po mieście nie widzę chudych dziewczyn tylko z nadwaga. Zwłaszcza dzieci w przedziale 5-15 :/ i nie porównujcie sie z Brit, która pracuje cieżko od 6 roku życia bo zasłużyła by mieć wszystko. Jak lubi jeść to niech je byle zdrowo!!! I tak nigdy nie bedzie wyglądać jak w 2002 roku. Urodziła 2 dzieci i zawsze była masywna.
[b]gość, 20-04-15, 10:48 napisał(a):[/b]Dokladnie!!!biedniejsi maja figure,bo sa na przymusowej diecie,przepraszam ze to powiem ale mieszkajac w polsce nie moglam przytyc jadlam byle jak czasami w cale a w pracy moglam zapomniec o przerwie….dzis moje dziecko je dobrze zdrowo a czasami marudzi-tylko ja patrze tak na niego z zalem jak nie chce jesc bulki z szynka i serem (i tak sobie przypominam ze czasami w moim domu nawet tego nie bylo)slodycze np,nie sa pochowane moj syn nie lubi sa na wierzchu a nieerusza,a ja marzylam o slodyczach….nie zrozumcie mnie zle bo za chwilke sie bogaczki wypowiedza ja nalezalam do tych biednych a moja matka karmila te bogate co zawsze po obiedzie byly;Pzwrodzcie uwage ze Polki sa strasznie wychudzone to nie extra figury tylko BIEDA.No są wychudzone,u nas dużo kobiet na niedowage a to atut nie jest.
[b]gość, 19-04-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 14:04 napisał(a):[/b]Nie bardzo ich rozumiem. Siłownie i trenerzy w domu- jeśli tylko zechcą. Kasy full na najlepsze zabiegi, masaże – mowa o zabiegach naturalnych a nie chirurgii, do tego basen w domu. Ja nie wiem jak oni wszyscy to robią, ze większość z nich wygląda zwyczajnie, do dupy i nie ma kondycji. Wiele nie muszą robić by mieć wspaniałą kondycję i szczupłą sylwetkę. Bicze wodne, kąpiele błotne, najlepsze jedzenie, pływalnie..Nie jarzę.Mam na myśli celebrytów, aktoreczki i cały ten syfilis[/quote]Jak ktos chce ćwiczyć, to nie potrzebuje siłowni i trenera. Wystarczy youtube i do dzieła, gdy sie pranie robi. Buty do biegania i biegiem po dziecko do szkoły, czy na zakupy z plecakiem (ranne pieczywo, nie zawsze sie wraca ze zgrzewka wody).Ciagle tu czytam “jakbym miała kupę kasy, to bym miała figurę aniolka vs” – bzdury. Kasa nie powstrzyma od podjadania, kasa nie podniesie z kanapy.[/quote]Nie zrozumiałaś. Ja nie napisała “jakbym miała kupę kasy to miałabym figurę”. Akurat kupy kasy nie mam, ale mam figurę. Nawet jem śmieci tylko spaceruję ruszam się itp. Chodzi o to, ze skoro biedniejsi i zabiegani mogą to co dopiero takie gwiazdki? Figurę to mam bardziej zbliżoną do aniołków VS niż do Bryty. Której współczuję bo wydaje mi się samotna i wrażliwa.[/quote]Ja współczuję tobie bo niedowaga i męskie stopy akurat dla mnie figura nigdy nie były…juz wolę kate perry niż takie żyrafki
PRZECINKI POPRAWCIE na początku wpisu!!
Dokladnie!!!biedniejsi maja figure,bo sa na przymusowej diecie,przepraszam ze to powiem ale mieszkajac w polsce nie moglam przytyc jadlam byle jak czasami w cale a w pracy moglam zapomniec o przerwie….dzis moje dziecko je dobrze zdrowo a czasami marudzi-tylko ja patrze tak na niego z zalem jak nie chce jesc bulki z szynka i serem (i tak sobie przypominam ze czasami w moim domu nawet tego nie bylo)slodycze np,nie sa pochowane moj syn nie lubi sa na wierzchu a nieerusza,a ja marzylam o slodyczach….nie zrozumcie mnie zle bo za chwilke sie bogaczki wypowiedza ja nalezalam do tych biednych a moja matka karmila te bogate co zawsze po obiedzie byly;Pzwrodzcie uwage ze Polki sa strasznie wychudzone to nie extra figury tylko BIEDA.
Szkoda mi Britney, bo chce być ewidentnie ma szeroki rozstaw kości i choćby się dwoiła i troiła, trenowała, tańczyła, stosowała diety, a nawet głodziła, nigdy nie będzie “drobniutka” w hollywoodzkim tego słowa znaczeniu. Choć jest szczupłą dziewczyną, bo tłuszczu na niej nie ma i ma drobną talię, jest też “szeroka” w kosciach.Widać to po jej kolanach, że nigdy nie będą patyczkowate, chocby nie wiem co zrobiła (bo kości sobie uciąć nie może). Media powinny dać spokój tej dziewczynie i zdać sobie sprawę z tego, ze każdy jest inaczej zbudowany i często samą dietą i ćwiczeniami tego nie zmienimy (możemy się jedynie pozbyć tłuszczu i wałeczków)
[b]gość, 19-04-15, 21:09 napisał(a):[/b]Naprawdę nie rozumiem o czym mowa – jak dla mnie ona jest aż za chuda, jakie dodatkowe kilogramy? Ona nie ma nawet żadnych wałeczków, tylko płaski brzuch i drobna talię. Zobaczcie sobie jej video nakręcone przez paparazzi jak idzie z dziećmi i partnerem do parku. Jest chuda, a ludzie jeszcze wytykają jje “dodatowe” kilogramy. Gdzie tu logika? Nic dziwnego, ze tak wiele kobiet choruje na anoeksje itd.Wiem o czym mówisz, też o tym pomyślałam. Niestety osoby o dużych kościach jak Brit, mają ten problem, że często im więcej chudną, tym gorzej i grubiej wyglądają.Ludzie i media często mylą duże kości z nadwagą. Mam koleżankę o takiej samej budowie jak Brit, niska, krótkie nogi, duze kości i choć waży tylko 48 kg i na żywo jest drobna,szczuplutka, to na wielu zdjęciach wychodzi jak “rebeka”. I co nawet bardziej zabawne, kiedy ważyła więcej na zdjęciach wygladałą szczuplej.Niestety taki urok tej budowy i biedna Brit musi się dalej męczyć z mediami, które niesłusznie zazrzucają jej dodatkowe kilogramy. Nie każdy może być wysoki i drobnokoscisty jak np. Taylor Swift.
Brit jest spoko. Wydaje się być sympatyczną, a to ważniejsze niż super figura.
Jeśli już reklamuje bieliznę to chyba powinna mieć lepiej dopasowany ten stanik? Jak widzę te zdjęcia to w ogóle nie rusza mnie jej brzuch tylko ten mizerny, za mały, źle dopasowany, zjeżdżający w dół stanior.. Totalna antyreklama.
Media chcą wykończyć tę dziewczynę. Czemu piszą, ze jest gruba, kiedy jest chuda? To bez sensu.
Troszkę jej się ostatnio przytyło, bo lubi sobie podjeść i oszukuje z treningami, jej sylwetka to nie wina tego, że była w ciąży 10 LAT TEMU, tylko właśnie niezdrowego żarcia! Kiedyś sporo ćwiczyła i była na ostrej diecie, to była szczupła…W 2008 roku wyglądała naprawdę pięknie, a wtedy też była po ciążach i w dodatku świeżo po załamaniu, obejrzyjcie sobie na YT: Circus ABC Special: youtube.com/watch?v=QmjCXlxDxhQ To video z 2008 roku.
W porownaniu z reszta Ameryki to ona jest bardzo szczupla i piekna.
No nie powiedziałabym, ze jej się przytyło.Wręcz przeciwnie. Wejdźcie na stronę z innymi jej zdjęciami paparazzi (tymi najnowszymi), zwłaszcza jak jest z synkami na pikniku i w skejtparku – wygląda świetnie, ma drobniutką talię i płąski brzuch. Te zdjęcia z planu teledysku są jakieś niekorzystne, bo wyglada gorzej niż na wszystkich pozostałych zdjęciach. Wydaje mi się, że ten tygrysi outfit dodaje jej sporo kg i skraca sylwetkę.Spodnie też są okropne.
Naprawdę nie rozumiem o czym mowa – jak dla mnie ona jest aż za chuda, jakie dodatkowe kilogramy? Ona nie ma nawet żadnych wałeczków, tylko płaski brzuch i drobna talię. Zobaczcie sobie jej video nakręcone przez paparazzi jak idzie z dziećmi i partnerem do parku. Jest chuda, a ludzie jeszcze wytykają jje “dodatowe” kilogramy. Gdzie tu logika? Nic dziwnego, ze tak wiele kobiet choruje na anoeksje itd.
Do komentarza z 19.57: Kim K. jest klepsydrą, a czy jej sylwetka jest idealna? Nie powiedziałabym, liczą się też, a może przede wszystkim, PROPORCJE! Co z tego, że ma duże cycki i wcięcie w talii, jak ma nieproporcjonalnie wielki zad i króciutkie, kacze nóżki…
[b]gość, 19-04-15, 21:42 napisał(a):[/b]Do komentarza z 19.57: Kim K. jest klepsydrą, a czy jej sylwetka jest idealna? Nie powiedziałabym, liczą się też, a może przede wszystkim, PROPORCJE! Co z tego, że ma duże cycki i wcięcie w talii, jak ma nieproporcjonalnie wielki zad i króciutkie, kacze nóżki…I do tego grube nogi. Każda figura jak nie ma proporcji nie jest fajna.
[b]gość, 19-04-15, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 16:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]śmiechu warte….. Ludzie mają problemy bo są otyli…..rozumiem tych co naprawdę chorują i nie mogą zrzucić kilogramów, ale w większości to po prostu efekt obrzarstwa i tyle w tym temacie. Mniej żreć i będzie talia ….Oj nie bedzie talii, bo to zalezy od budowy, mam kolezanke ktora schudla i zrobila sie szczuplejsza na nogach, rekach, biust jej zmalal a brzuch nadal niemaly bez zarysu talii, taki urok figury jablka, ja przykladowo nawet z nadwaga mialam to talie, bo klepsydra, takze nie mozna wymagać wszystkiego, jak schudniemy to nie urosnie nam biust ani biodra, nie zrobi sie talia osy jak nie mamy takich predyspozycji[/quote]Tak tak i znow samozachwyt.” Mimo ze schudla to i tak bylo kiepsko bo nie miala talii, ale za to ja nawet z nadwaga mialam widoczna talie “, moze sie nie znam ale takie pitolenie mnie bawi, przy krytykowaniu innych zawsze musimy podbudowac swoja samoocene.[/quote]Jak się jest grubym to nieważne czy ma się wcięcie w tali czy nie.[/quote]Jak się jest grubym to nie ma się w ogóle talii, chyba, że jest się klepsydrą, a to też nie jest całkiem pewne. Tłuszcz “pożera” nawet najwęższą talię.[/quote]Zaraz klepsydry się zabiją. Całe swoje życie budują na byciu klepsydrą. Według nich już sam ten fakt gwarantuje bycie seksowną nawet przy wadze 500 kg :D[/quote]Klepsydra zawsze była najseksowniejszą sylwetką, przyjmij to do wiadomości. I piszę to jaka posiadaczka figury jabłka.[/quote]Może i tak, ale tylko jak jest się szczupłym. Żadna otyła klepsydra nie wygląda fajnie. Poza tym grubą klepsydrę trudniej ubrać niż inne.
[b]gość, 19-04-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 16:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]śmiechu warte….. Ludzie mają problemy bo są otyli…..rozumiem tych co naprawdę chorują i nie mogą zrzucić kilogramów, ale w większości to po prostu efekt obrzarstwa i tyle w tym temacie. Mniej żreć i będzie talia ….Oj nie bedzie talii, bo to zalezy od budowy, mam kolezanke ktora schudla i zrobila sie szczuplejsza na nogach, rekach, biust jej zmalal a brzuch nadal niemaly bez zarysu talii, taki urok figury jablka, ja przykladowo nawet z nadwaga mialam to talie, bo klepsydra, takze nie mozna wymagać wszystkiego, jak schudniemy to nie urosnie nam biust ani biodra, nie zrobi sie talia osy jak nie mamy takich predyspozycji[/quote]Tak tak i znow samozachwyt.” Mimo ze schudla to i tak bylo kiepsko bo nie miala talii, ale za to ja nawet z nadwaga mialam widoczna talie “, moze sie nie znam ale takie pitolenie mnie bawi, przy krytykowaniu innych zawsze musimy podbudowac swoja samoocene.[/quote]Jak się jest grubym to nieważne czy ma się wcięcie w tali czy nie.[/quote]Jak się jest grubym to nie ma się w ogóle talii, chyba, że jest się klepsydrą, a to też nie jest całkiem pewne. Tłuszcz “pożera” nawet najwęższą talię.[/quote]Zaraz klepsydry się zabiją. Całe swoje życie budują na byciu klepsydrą. Według nich już sam ten fakt gwarantuje bycie seksowną nawet przy wadze 500 kg :D[/quote]Klepsydra zawsze była najseksowniejszą sylwetką, przyjmij to do wiadomości. I piszę to jaka posiadaczka figury jabłka.
[b]gość, 19-04-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 16:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]śmiechu warte….. Ludzie mają problemy bo są otyli…..rozumiem tych co naprawdę chorują i nie mogą zrzucić kilogramów, ale w większości to po prostu efekt obrzarstwa i tyle w tym temacie. Mniej żreć i będzie talia ….Oj nie bedzie talii, bo to zalezy od budowy, mam kolezanke ktora schudla i zrobila sie szczuplejsza na nogach, rekach, biust jej zmalal a brzuch nadal niemaly bez zarysu talii, taki urok figury jablka, ja przykladowo nawet z nadwaga mialam to talie, bo klepsydra, takze nie mozna wymagać wszystkiego, jak schudniemy to nie urosnie nam biust ani biodra, nie zrobi sie talia osy jak nie mamy takich predyspozycji[/quote]Tak tak i znow samozachwyt.” Mimo ze schudla to i tak bylo kiepsko bo nie miala talii, ale za to ja nawet z nadwaga mialam widoczna talie “, moze sie nie znam ale takie pitolenie mnie bawi, przy krytykowaniu innych zawsze musimy podbudowac swoja samoocene.[/quote]Jak się jest grubym to nieważne czy ma się wcięcie w tali czy nie.[/quote]Jak się jest grubym to nie ma się w ogóle talii, chyba, że jest się klepsydrą, a to też nie jest całkiem pewne. Tłuszcz “pożera” nawet najwęższą talię.[/quote]Zaraz klepsydry się zabiją. Całe swoje życie budują na byciu klepsydrą. Według nich już sam ten fakt gwarantuje bycie seksowną nawet przy wadze 500 kg :D[/quote]Klepsydra zawsze była najseksowniejszą sylwetką, przyjmij to do wiadomości. I piszę to jaka posiadaczka figury jabłka.
wiecznie tandetna i bez gustu
Smutne to jest. Agenci bedą jej mowic co może jeść a co nie i czy jest seksowna czy nie. W jakich my czasach żyjemy.
co to za zenada z przecinkami na poczatku tego artykuliku?
“jesteś w posiadaniu, karty dzięki, której jesz za darmo”PRZECINKI s i s i m a j t k o, ah te wredne przecinki
[b]gość, 19-04-15, 16:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]śmiechu warte….. Ludzie mają problemy bo są otyli…..rozumiem tych co naprawdę chorują i nie mogą zrzucić kilogramów, ale w większości to po prostu efekt obrzarstwa i tyle w tym temacie. Mniej żreć i będzie talia ….Oj nie bedzie talii, bo to zalezy od budowy, mam kolezanke ktora schudla i zrobila sie szczuplejsza na nogach, rekach, biust jej zmalal a brzuch nadal niemaly bez zarysu talii, taki urok figury jablka, ja przykladowo nawet z nadwaga mialam to talie, bo klepsydra, takze nie mozna wymagać wszystkiego, jak schudniemy to nie urosnie nam biust ani biodra, nie zrobi sie talia osy jak nie mamy takich predyspozycji[/quote]Tak tak i znow samozachwyt.” Mimo ze schudla to i tak bylo kiepsko bo nie miala talii, ale za to ja nawet z nadwaga mialam widoczna talie “, moze sie nie znam ale takie pitolenie mnie bawi, przy krytykowaniu innych zawsze musimy podbudowac swoja samoocene.[/quote]Jak się jest grubym to nieważne czy ma się wcięcie w tali czy nie.[/quote]Jak się jest grubym to nie ma się w ogóle talii, chyba, że jest się klepsydrą, a to też nie jest całkiem pewne. Tłuszcz “pożera” nawet najwęższą talię.[/quote]Zaraz klepsydry się zabiją. Całe swoje życie budują na byciu klepsydrą. Według nich już sam ten fakt gwarantuje bycie seksowną nawet przy wadze 500 kg 😀
ale pudło się z niej zrobiło, szok
Zwykły człowiek, który codziennie tyra na mieszkanie i żarcie… musi wszędzie płacić za jedzenie… a “gwiazdy” mające miliony na koncie, z którymi nie wiedzą czy sobie podetrzeć tyłek czy rzucić nimi za psem… jedzą za darmo. GDZIE LOGIKA I SPRAWIEDLIWOŚĆ?
Chyba zapomniala ze nie ma juz 20 lat
[b]gość, 19-04-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]śmiechu warte….. Ludzie mają problemy bo są otyli…..rozumiem tych co naprawdę chorują i nie mogą zrzucić kilogramów, ale w większości to po prostu efekt obrzarstwa i tyle w tym temacie. Mniej żreć i będzie talia ….Oj nie bedzie talii, bo to zalezy od budowy, mam kolezanke ktora schudla i zrobila sie szczuplejsza na nogach, rekach, biust jej zmalal a brzuch nadal niemaly bez zarysu talii, taki urok figury jablka, ja przykladowo nawet z nadwaga mialam to talie, bo klepsydra, takze nie mozna wymagać wszystkiego, jak schudniemy to nie urosnie nam biust ani biodra, nie zrobi sie talia osy jak nie mamy takich predyspozycji[/quote]Tak tak i znow samozachwyt.” Mimo ze schudla to i tak bylo kiepsko bo nie miala talii, ale za to ja nawet z nadwaga mialam widoczna talie “, moze sie nie znam ale takie pitolenie mnie bawi, przy krytykowaniu innych zawsze musimy podbudowac swoja samoocene.[/quote]Jak się jest grubym to nieważne czy ma się wcięcie w tali czy nie.[/quote]Jak się jest grubym to nie ma się w ogóle talii, chyba, że jest się klepsydrą, a to też nie jest całkiem pewne. Tłuszcz “pożera” nawet najwęższą talię.
Jej stylowa mnie rozpierdala 🙂 mam wrazenie, ze dla niej czasy sie nie zmienily, kontynuowala trendy z czasow jak byla z dżastinem 😛
wygląda jak bezdomna. jest celebrytką powinna jakoś wyglądać. także jest kobietą więc niech o siebie zadba
Ona nie jest gruba, ona jest poprostu niechlujna, ta starodawna panterka i wystajacy stanik wyglądaja gorzej niż zbędne kiligramy…
[b]gość, 19-04-15, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 14:04 napisał(a):[/b]Nie bardzo ich rozumiem. Siłownie i trenerzy w domu- jeśli tylko zechcą. Kasy full na najlepsze zabiegi, masaże – mowa o zabiegach naturalnych a nie chirurgii, do tego basen w domu. Ja nie wiem jak oni wszyscy to robią, ze większość z nich wygląda zwyczajnie, do dupy i nie ma kondycji. Wiele nie muszą robić by mieć wspaniałą kondycję i szczupłą sylwetkę. Bicze wodne, kąpiele błotne, najlepsze jedzenie, pływalnie..Nie jarzę.Mam na myśli celebrytów, aktoreczki i cały ten syfilis[/quote]Jak ktos chce ćwiczyć, to nie potrzebuje siłowni i trenera. Wystarczy youtube i do dzieła, gdy sie pranie robi. Buty do biegania i biegiem po dziecko do szkoły, czy na zakupy z plecakiem (ranne pieczywo, nie zawsze sie wraca ze zgrzewka wody).Ciagle tu czytam “jakbym miała kupę kasy, to bym miała figurę aniolka vs” – bzdury. Kasa nie powstrzyma od podjadania, kasa nie podniesie z kanapy.
[b]gość, 19-04-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]śmiechu warte….. Ludzie mają problemy bo są otyli…..rozumiem tych co naprawdę chorują i nie mogą zrzucić kilogramów, ale w większości to po prostu efekt obrzarstwa i tyle w tym temacie. Mniej żreć i będzie talia ….Oj nie bedzie talii, bo to zalezy od budowy, mam kolezanke ktora schudla i zrobila sie szczuplejsza na nogach, rekach, biust jej zmalal a brzuch nadal niemaly bez zarysu talii, taki urok figury jablka, ja przykladowo nawet z nadwaga mialam to talie, bo klepsydra, takze nie mozna wymagać wszystkiego, jak schudniemy to nie urosnie nam biust ani biodra, nie zrobi sie talia osy jak nie mamy takich predyspozycji[/quote]Tak tak i znow samozachwyt.” Mimo ze schudla to i tak bylo kiepsko bo nie miala talii, ale za to ja nawet z nadwaga mialam widoczna talie “, moze sie nie znam ale takie pitolenie mnie bawi, przy krytykowaniu innych zawsze musimy podbudowac swoja samoocene.[/quote]Jak się jest grubym to nieważne czy ma się wcięcie w tali czy nie.
ciało po ciążach niehc ma jakie chce ale kurde ubrać ona się nigdy nie potrafiła 😛
Naprawdę musicie przy każdym artykule o niej wstawiać te zdjecia brzucha?
pierdzę pieczywem
Kobieta ma 2 dzieci więc logiczne, że jej ciało się zmieniło. Mi się akurat podoba.
[b]gość, 19-04-15, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 14:04 napisał(a):[/b]Nie bardzo ich rozumiem. Siłownie i trenerzy w domu- jeśli tylko zechcą. Kasy full na najlepsze zabiegi, masaże – mowa o zabiegach naturalnych a nie chirurgii, do tego basen w domu. Ja nie wiem jak oni wszyscy to robią, ze większość z nich wygląda zwyczajnie, do dupy i nie ma kondycji. Wiele nie muszą robić by mieć wspaniałą kondycję i szczupłą sylwetkę. Bicze wodne, kąpiele błotne, najlepsze jedzenie, pływalnie..Nie jarzę.Mam na myśli celebrytów, aktoreczki i cały ten syfilis[/quote]Jak ktos chce ćwiczyć, to nie potrzebuje siłowni i trenera. Wystarczy youtube i do dzieła, gdy sie pranie robi. Buty do biegania i biegiem po dziecko do szkoły, czy na zakupy z plecakiem (ranne pieczywo, nie zawsze sie wraca ze zgrzewka wody).Ciagle tu czytam “jakbym miała kupę kasy, to bym miała figurę aniolka vs” – bzdury. Kasa nie powstrzyma od podjadania, kasa nie podniesie z kanapy.[/quote]Nie zrozumiałaś. Ja nie napisała “jakbym miała kupę kasy to miałabym figurę”. Akurat kupy kasy nie mam, ale mam figurę. Nawet jem śmieci tylko spaceruję ruszam się itp. Chodzi o to, ze skoro biedniejsi i zabiegani mogą to co dopiero takie gwiazdki? Figurę to mam bardziej zbliżoną do aniołków VS niż do Bryty. Której współczuję bo wydaje mi się samotna i wrażliwa.
[b]gość, 19-04-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]śmiechu warte….. Ludzie mają problemy bo są otyli…..rozumiem tych co naprawdę chorują i nie mogą zrzucić kilogramów, ale w większości to po prostu efekt obrzarstwa i tyle w tym temacie. Mniej żreć i będzie talia ….Oj nie bedzie talii, bo to zalezy od budowy, mam kolezanke ktora schudla i zrobila sie szczuplejsza na nogach, rekach, biust jej zmalal a brzuch nadal niemaly bez zarysu talii, taki urok figury jablka, ja przykladowo nawet z nadwaga mialam to talie, bo klepsydra, takze nie mozna wymagać wszystkiego, jak schudniemy to nie urosnie nam biust ani biodra, nie zrobi sie talia osy jak nie mamy takich predyspozycji[/quote]A jak duża to była nadwaga? Bo kilka kg to jeszcze w porządku, ale więcej to wiesz że talia to nie jest wcięcie między fałdami wylewającego się tłuszczu, wiesz?
Hahahahahaha ale po niej pojechali!
widać że jest zestresowana i jeszcze źle ubrana :
Porąbani jesteście ona ok wygląda a wy paszczury wstrętnie
[b]gość, 19-04-15, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 14:04 napisał(a):[/b]Nie bardzo ich rozumiem. Siłownie i trenerzy w domu- jeśli tylko zechcą. Kasy full na najlepsze zabiegi, masaże – mowa o zabiegach naturalnych a nie chirurgii, do tego basen w domu. Ja nie wiem jak oni wszyscy to robią, ze większość z nich wygląda zwyczajnie, do dupy i nie ma kondycji. Wiele nie muszą robić by mieć wspaniałą kondycję i szczupłą sylwetkę. Bicze wodne, kąpiele błotne, najlepsze jedzenie, pływalnie..Nie jarzę.Mam na myśli celebrytów, aktoreczki i cały ten syfilis[/quote]Otóż odpowiedź jest prosta- żaden trener kucharz medycyna estetyczna i chirurgia nie pomogą gdy człowieka kusi, i jak już się skusi, na śmieciowe jedzenie. Brit dodatkowo ma ewidentnie problemy psychiczne, żyje w ciągłym stresie. Jedni wówczas nie jedzą, szczęściarze, inni, tak jak ja, opychają się tym co niezdrowe tłuste i pyszne by choć na chwile zagłuszyć smutki nas dręczące. W jej przypadku nalezy też pamiętać,że jest matką dwójki dzieci figura jej się zmieniła. Wiem wiem jest wiele przykładów matek, które po ciążach mają jeszcze lepsze ciała niż przed,ale B do nich nie należy.Szkoda dziewczyny,ale tak właśnie kończą osoby, które od dzieciaka miały do czynienia z syfiastym szołbizem
wygląda na kompletnie zaniedbaną
Ona się nigdy nie umiała ubrać, zawsze wyglądała jak fleja kiedy sztab stylistów nad nią nie czuwał.
[b]gość, 19-04-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]śmiechu warte….. Ludzie mają problemy bo są otyli…..rozumiem tych co naprawdę chorują i nie mogą zrzucić kilogramów, ale w większości to po prostu efekt obrzarstwa i tyle w tym temacie. Mniej żreć i będzie talia ….Oj nie bedzie talii, bo to zalezy od budowy, mam kolezanke ktora schudla i zrobila sie szczuplejsza na nogach, rekach, biust jej zmalal a brzuch nadal niemaly bez zarysu talii, taki urok figury jablka, ja przykladowo nawet z nadwaga mialam to talie, bo klepsydra, takze nie mozna wymagać wszystkiego, jak schudniemy to nie urosnie nam biust ani biodra, nie zrobi sie talia osy jak nie mamy takich predyspozycji[/quote]Tak tak i znow samozachwyt.” Mimo ze schudla to i tak bylo kiepsko bo nie miala talii, ale za to ja nawet z nadwaga mialam widoczna talie “, moze sie nie znam ale takie pitolenie mnie bawi, przy krytykowaniu innych zawsze musimy podbudowac swoja samoocene.
[b]gość, 19-04-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]śmiechu warte….. Ludzie mają problemy bo są otyli…..rozumiem tych co naprawdę chorują i nie mogą zrzucić kilogramów, ale w większości to po prostu efekt obrzarstwa i tyle w tym temacie. Mniej żreć i będzie talia ….Oj nie bedzie talii, bo to zalezy od budowy, mam kolezanke ktora schudla i zrobila sie szczuplejsza na nogach, rekach, biust jej zmalal a brzuch nadal niemaly bez zarysu talii, taki urok figury jablka, ja przykladowo nawet z nadwaga mialam to talie, bo klepsydra, takze nie mozna wymagać wszystkiego, jak schudniemy to nie urosnie nam biust ani biodra, nie zrobi sie talia osy jak nie mamy takich predyspozycji[/quote]Tak tak i znow samozachwyt.” Mimo ze schudla to i tak bylo kiepsko bo nie miala talii, ale za to ja nawet z nadwaga mialam widoczna talie “, moze sie nie znam ale takie pitolenie mnie bawi, przy krytykowaniu innych zawsze musimy podbudowac swoja samoocene.
[b]gość, 19-04-15, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-15, 13:06 napisał(a):[/b]niech się ubierze stosownie do wieku i bedzie ok. poza tym jej brzuch wcale nie jest taki okropny, toż to już kobieta po 30stce i z dwójką dzieci. poza tym żeby każda kobieta która reklamuje bielizne wyglądała idealnie to bzdury, tak samo jak reklamujące kremy przeciwzmarszczkowe lub farby do włosów. jesteśmy tylko ludźmi a reklama to inna kwestia.Do jej zaawansowanego wieku to by było tak: podomka w kwiaty, habit, garsonka (buty na płaskim!) albo worek, najlepiej na zwłoki. Prawda? O to chodziło inteligencji powyżej?[/quote]Świetny komentarz 🙂 popłakałam sie :))))[/quote] Wlasnie o to chodzi ze ona jest kobieta DOPIERO po 30,to bardzo mlody wiek,wiec nie ma co sie ta magiczna 30 wiecznie usprawiedliwiac,nie wiem ktoryfacet by powiedzial ze ten to facet juz po 30;p no smiechu warte,rozumiem gdyby tu oceniac kobiete po 60 czy chocoaz 50 ale 30 to przeciez powinien byc najlepszy czas na wygladanie mlodo,atrakcyjnie I kobieco,zeby nie bylo sama mam 22 lata ale akurat 20latki wygladaja jeszcze dosc dziecinnie,ja tak wygladam I wiele moich kolezanek wiec zawszr myslalam ze te 30 lat to bardzo mlode kobiety(juz nie dziewczyny ale kobiety)ktorebz figura miec wiekszych problemow nie powinny bo jak teraz takie tlumaczenieto jak te kobiety bd wygladac po 40 czy 50 az strach pomyslec a przeciez 40 czy 50 latka to wiek sredni,zafna starsza pani tylko sredni wiek w ktorym tez mozma wygladac naprawde atrakcyjnie;)
[b]gość, 19-04-15, 14:04 napisał(a):[/b]Nie bardzo ich rozumiem. Siłownie i trenerzy w domu- jeśli tylko zechcą. Kasy full na najlepsze zabiegi, masaże – mowa o zabiegach naturalnych a nie chirurgii, do tego basen w domu. Ja nie wiem jak oni wszyscy to robią, ze większość z nich wygląda zwyczajnie, do dupy i nie ma kondycji. Wiele nie muszą robić by mieć wspaniałą kondycję i szczupłą sylwetkę. Bicze wodne, kąpiele błotne, najlepsze jedzenie, pływalnie..Nie jarzę.Mam na myśli celebrytów, aktoreczki i cały ten syfilis
Nie bardzo ich rozumiem. Siłownie i trenerzy w domu- jeśli tylko zechcą. Kasy full na najlepsze zabiegi, masaże – mowa o zabiegach naturalnych a nie chirurgii, do tego basen w domu. Ja nie wiem jak oni wszyscy to robią, ze większość z nich wygląda zwyczajnie, do dupy i nie ma kondycji. Wiele nie muszą robić by mieć wspaniałą kondycję i szczupłą sylwetkę. Bicze wodne, kąpiele błotne, najlepsze jedzenie, pływalnie..Nie jarzę.