Britney Spears dała CZADU! Dawno nie całowała się na scenie!
Może jest to celowe zachowanie, które ma zainteresować media Britney Speras i G-Easym, może to akcja promocyjna ich nowego numeru albo prawdziwa miłość!
Zobacz: Kim Kardashian i Kanye West pokazali na ściance, że nadal na siebie działają
Jedną z gwiazd, które występowały na wczorajszym rozdaniu nagród MTV VMA była Britney Spears. Wokalistce towarzyszył raper, G-Easy, którego słyszymy w jej nowej piosence, Make Me.
I teraz najlepsze – G-Easy prawie pocałował Britney! Pamiętacie, kilka ładnych lat temu podczas tej samej imprezy Brit namiętnie całowała się z Madonną.
Czy to miłość czy promocja? Tego dowiemy się przez najbliższe dni, na razie musimy pozwolić, by internet szumiał od plotek.
Zobacz: Co to znaczy, gdy facet mówi “Zobaczymy jak to będzie”?
BRITNEY SPEARS VMA PERFORMANCE #BritneyOnVMAs #GLORY @britneyspears https://t.co/ZFql2eYhnO
— Salvatore (@tessellate_x) 29 sierpnia 2016



On jest cudny mniam
g-eaZy BITCH!!!!
[b]gość, 29-08-16, 21:39 napisał(a):[/b]symbol amerykańskiej sztuczności, tańczy jak robot, śpiewa z playbecku, przyklejony, nieszczery uśmiechi pustka w oczach, występuje choć nie do końca jej się chce, tylko dla pieniędzy
[b]gość, 29-08-16, 10:08 napisał(a):[/b]G-Eazy jest zajebisty,uwielbiam jego kawałek Me,myself and I,jeśli chodzi o Brit to dobrze widzieć ją w formie zwłaszcza po tym co przeszła,biedna już wszystkie gazety czekały na wypuszczenie jej nekrologu,ale dziewczyna się podniosła z dna i widać że znowu jest szczęśliwa,kibicuje jej,tak trzymaj Britsłyszałaś, jak podczas tego występu Britney zmasakrowała “My, myself and I” ? oczywiście, odtworzono z playbacku, zaczęła skakać, machać włosami, nawet nie udało jej się przytrzymać mikrofonu przy ustach, żeby zachować pozory 🙂 może i lepiej, bo słowa też pomyliła… 🙂
g-easy zajebisty jest mmm ciacho
symbol amerykańskiej sztuczności, tańczy jak robot, śpiewa z playbecku, przyklejony, nieszczery uśmiech
co to za moda nastała na występy w strojach kąpielowych
cieszę się że odzyskała stabilność zawodową i psychiczną.to przykład gwiazdy ktora pomimo upadkustara sie wrocic na szczyt
Uuu fajny
g-eaZy… ten portal to dno
To jest G- Eazy!! nie G- Easy
Złapał Ją za kark chciał pocałować a ona jakoś nie była zachwycona ,,Wyraźnie krecila głową że nie chce…,, xD szkoda he he bo ,,on ma to coś,, ona nie jest spontaniczna a spieta bo to widać.Poza tym ma dwóch synów widocznie kiedyś to co było dla niej forma zartu to dziś nieprzejdzie.
G-Eazy to seksowne ciasteczko,ma w sobie coś elektryzującego,pociągającego,w teledysku me,myself and I jest boski
na tym zdjęciu z wytrzeszczem wygląda kropka w kropke jak Jessica Simpson
Fajnie, że promuje płytę. Szkoda by było aby tak fajny album przeszedł bez echa.
momentami bylo ok, a momentami zastanawialam sie co ona uskutecznia.. no ale bez dramatu moglo byc gorzej
Występ ok:) najnowsza płyta Britney “glory” świetna!
G-Eazy przez z nawet nie wiecie o kim piszecie🙍
Czy ona nie zdaje sobie sprawę że już nie jest ta dawna Britney , sama siebie ośmiesza nieudolnyn tańcem i nieudolnyn playbackiem. To więcej seksu w swoich występach ma Madonna a Spears jest stara cpunka
Jaki EASY ?? G-Eazy!!Występ był w sobotę, a w czwartek Gerald grał w Warszawie… A w mediach w Polsce cisza na ten temat, a to on jest obecnie gwiazdą w tym duecie.Britney, niestety, próbuje się wypromować na fali jego popularności. Klip do ich “wspólnego” kawałka jest straszny i trochę się dziwię, że G-eazy go przyklepał… Może z szacunku dla starszej koleżanki i z sentymentu, w końcu jej pięć minut trwało, kiedy Gerald był w podstawówce…
[b]gość, 29-08-16, 09:47 napisał(a):[/b]Beyonce też śpewała z playbacku…tylko wcześniej nagranegoMhmmmm to tak zwany półplayback. Czyli podkład i jakieś wokale nagrane, ale kiedy miała mikrofon przy ustach to ona śpiewała.
[b]gość, 29-08-16, 10:03 napisał(a):[/b]Jaki EASY ?? G-Eazy!!Występ był w sobotę, a w czwartek Gerald grał w Warszawie… A w mediach w Polsce cisza na ten temat, a to on jest obecnie gwiazdą w tym duecie.Britney, niestety, próbuje się wypromować na fali jego popularności. Klip do ich “wspólnego” kawałka jest straszny i trochę się dziwię, że G-eazy go przyklepał… Może z szacunku dla starszej koleżanki i z sentymentu, w końcu jej pięć minut trwało, kiedy Gerald był w podstawówce…Wyluzuj laska, on sam o sobie mówi czasem Eazy. To trochę jak np Jay-Z, ale ludzie mówią na niego Jay?
Ładnie wyglądała zarówno w białej jak i czarnej sukience
Beyonce też śpewała z playbacku…tylko wcześniej nagranego
To było żałosne, może jakby to puścili przed występem Bey, ale teraz skompromitowała się po prostu playbackiem. Eazy śpiewał na żywo, doceniam.
G-Eazy jest zajebisty,uwielbiam jego kawałek Me,myself and I,jeśli chodzi o Brit to dobrze widzieć ją w formie zwłaszcza po tym co przeszła,biedna już wszystkie gazety czekały na wypuszczenie jej nekrologu,ale dziewczyna się podniosła z dna i widać że znowu jest szczęśliwa,kibicuje jej,tak trzymaj Brit
super wygląda! fajny występ a Beyonce przesadziła wg mnie…