Britney Spears i mężczyźni jej życia (FOTO)
U boku Jasona Trawicka Britney Spears zaczęła swoje drugie, lepsze życie.
Gwiazda ustatkowała się, po wielu perturbacjach wróciła do show-biznesu. Układa się jej również życie rodzinne – narzeczony pomaga Brit w wychowywaniu dwóch synów gwiazdy – Seana Prestona oraz Jaydena Jamesa Federline.
Kilka dni temu cała rodzina stała się obiektem zainteresowania paparazzi – Britney oraz trzech jej mężczyzn pojawili się lotnisku w Maui.
Zobaczcie zdjęcia. Britney wygląda może na trochę zmęczoną, ale na pewno szczęśliwą.





FOTO: © Fame/Flynet
Do tych co krytykują jej zaniedbany wygląd to ja napiszę jak ja to widzę. Otóż jak się jest nastolatą to priorytety życiowe są takie: kupić nowy ciuch, kosmetyk, zrobić fajną fryzurę, makijażyk, nowe seksi butki założyć i takie tam bzdety. I te duperele wtedy faktycznie cieszą tym bardziej że się ma wtedy jeszcze ekstra ciało, wszystko jędrne i świeże, twarz młodzieńczą. Ja jestem po 30-tce. Może nie wychodzę na ulicę w nieumytych włosach, ale co z tego jak ja ją w pełni rozumiem. W którymś momencie to wszystko już nie cieszy zwyczajnie. To zmęczenie życiem, może depresja. Zmeczenie materiału, szczególnie jak się ma nieciekawe doświadczenia w życiu, szczególnie jak się nie widzi przed sobą tak bajkowych perspektyw jakie się widziało w wieku lat 20-stu, szczególnie jak się ma ważniejsze obowiązki na głowie. No ale szczególną przyczyną jest ta depresja, starzenie sie umysłu i ciała. U niektórych następuje to szybciej po prostu. Jeśli mogłabym to do czegoś porównać to przykładowo jeśli dziecko jest małe to oglądanie kreskówek jest dla niego ogromną frajdą, a kiedy to samo dziecko jest nastolatkiem to te kreskówki są wtedy okropnie nudne. Tak samo jest w pewnym momencie ze strojeniem się u kobiety, szczególnie kiedy się widzi że ma się inny brzuch niż kiedyś, pierwsze zmarszczki mimiczne na twarzy i zmianę owalu twarzy.
gość, 03-07-12, 17:21 napisał(a):Do tych co krytykują jej zaniedbany wygląd to ja napiszę jak ja to widzę. Otóż jak się jest nastolatą to priorytety życiowe są takie: kupić nowy ciuch, kosmetyk, zrobić fajną fryzurę, makijażyk, nowe seksi butki założyć i takie tam bzdety. I te duperele wtedy faktycznie cieszą tym bardziej że się ma wtedy jeszcze ekstra ciało, wszystko jędrne i świeże, twarz młodzieńczą. Ja jestem po 30-tce. Może nie wychodzę na ulicę w nieumytych włosach, ale co z tego jak ja ją w pełni rozumiem. W którymś momencie to wszystko już nie cieszy zwyczajnie. To zmęczenie życiem, może depresja. Zmeczenie materiału, szczególnie jak się ma nieciekawe doświadczenia w życiu, szczególnie jak się nie widzi przed sobą tak bajkowych perspektyw jakie się widziało w wieku lat 20-stu, szczególnie jak się ma ważniejsze obowiązki na głowie. No ale szczególną przyczyną jest ta depresja, starzenie sie umysłu i ciała. U niektórych następuje to szybciej po prostu. Jeśli mogłabym to do czegoś porównać to przykładowo jeśli dziecko jest małe to oglądanie kreskówek jest dla niego ogromną frajdą, a kiedy to samo dziecko jest nastolatkiem to te kreskówki są wtedy okropnie nudne. Tak samo jest w pewnym momencie ze strojeniem się u kobiety, szczególnie kiedy się widzi że ma się inny brzuch niż kiedyś, pierwsze zmarszczki mimiczne na twarzy i zmianę owalu twarzy.Trochę przedwczesne rozważania, po 30 kobiety nadal chcą dbać o siebie i nadal im to sprawia radość poza tym to najlepszy chyba czas w życiu człowiek jest ustatkowany, nadal młody i atrakcyjny a już o wiele rozważniejszy. A owal twarzy to się zmienia dopiero po 40. Jak dla mnie misiu to ty łapiesz niezłą deprechę niestety
Uwielbiam ją, a te balerinki są urocze, rzadko w nich można ją zobaczyć. Prywatnie ma jednego ochroniarza, nie ma makijażu i jest normalną mamą.
Niestety, ale tak wygląda zaniedbanie. Wygląda jak służąca tego ochroniarza i swojego faceta. Czy to tak trudno usiąść ze stylistą raz na jakiś czas, porobić ciekawe acz wygodne zestawy ciuchów na caly rok i tego sie trzymać. Czy to takie niewykonalne nałożyć odżywkę do włosów po myciu, albo uczesać się raz na kilka godzin, choćby w wygodny warkocz. Bez spięcia i zadęcia, ale z klasą.
Ten jeden gosciu to jej syn ?! ;o
gość, 02-07-12, 23:04 napisał(a):Ten jeden gosciu to jej syn ?! ;oTo ochroniarz Edan.
gość, 02-07-12, 16:24 napisał(a):Nie rozumiem dla czego ona jest nadal ubezwłasnowolniona. Ona pracuje a jej starzy zgarniają jej kasę, i decydują za nia na co może wydawać. Jeżeli to przez narkotyki, to czemu rodzice Amy Winehouse jej nie ubezwłasnowolnili, może by dzisiaj dziewczyna żyła. Dziwna ta hameryka.a od kiedy to Amy była Amerykanką?
gość, 02-07-12, 17:32 napisał(a):dla mnie po 8-10 godzinach lotu (i wycierania glowy o zaglowek) niechlujne i niezbyt swieze to wlasnie jest naturalnosc… ale te odrosty to chyba nie od długiego lotu;) ona zawsze była niechlujna: poplamione ciuchy, podarte rajstopy..tłuste włosy miała jak wychodziła z domu po kawę.. Ja też po długim locie nie wyglądam jak v. beckham, ale na pewno też nie tak jak britney..
gość, 02-07-12, 17:31 napisał(a):gość, 02-07-12, 16:31 napisał(a):gość, 02-07-12, 15:53 napisał(a):<Czy brudne, niechlujne włosy to tzw. naturalność? I czy tą czynność wykonują tylko diwy?sa na lotnisku, nie wiadomo, ile lecielidla mnie po 8-10 godzinach lotu (i wycierania glowy o zaglowek) niechlujne i niezbyt swieze to wlasnie jest naturalnosc…gdybym byla diva, to pewnie w magiczny sposob (fryzjer z walizka suchego szamponu + pozwolenie na wniesienie takiego specyfiku na poklad) moje wlosy pozostawaly piekne i lsniace.Britney nie wygląda na taką co lata 8-10 godzin. I wątpię, że by Ci się chciało fryzjera wołać. Div jest niewiele.z la na maui leci sie niecale 6 godzin +ok godziny na dojazd na lotnisko, ale podejrzewam, ze z dzieciakami to prawie jak 10 ;)(chyba, ze mieli tam ze soba ze dwie nainie, ktorych tu nie widac)tez watpie, zeby mi sie chcialo, ale kto to moze wiedziec na pewno, co by sie robilo, jakby sie bylo na miejscu takich gwiazd 🙂
Tinky Winky?
dla mnie po 8-10 godzinach lotu (i wycierania glowy o zaglowek) niechlujne i niezbyt swieze to wlasnie jest naturalnosc… A grzebienia to “naturalne” kobiety nie używają?
Britney zawsze była normalna i fajna.Nie wygląda na codzień jak mega gwiazda tylko jak przykładna mama.Uwielbiam ją
gość, 02-07-12, 16:31 napisał(a):gość, 02-07-12, 15:53 napisał(a):Czy brudne, niechlujne włosy to tzw. naturalność? I czy tą czynność wykonują tylko diwy?sa na lotnisku, nie wiadomo, ile lecielidla mnie po 8-10 godzinach lotu (i wycierania glowy o zaglowek) niechlujne i niezbyt swieze to wlasnie jest naturalnosc…gdybym byla diva, to pewnie w magiczny sposob (fryzjer z walizka suchego szamponu + pozwolenie na wniesienie takiego specyfiku na poklad) moje wlosy pozostawaly piekne i lsniace.Britney nie wygląda na taką co lata 8-10 godzin. I wątpię, że by Ci się chciało fryzjera wołać. Div jest niewiele.
gość, 02-07-12, 16:37 napisał(a):gość, 02-07-12, 16:24 napisał(a):Nie rozumiem dla czego ona jest nadal ubezwłasnowolniona. Ona pracuje a jej starzy zgarniają jej kasę, i decydują za nia na co może wydawać. Jeżeli to przez narkotyki, to czemu rodzice Amy Winehouse jej nie ubezwłasnowolnili, może by dzisiaj dziewczyna żyła. Dziwna ta hameryka.dziwne to jest pisanie bez myslenia.ubezwlasnowolnienie to bardzo trudny proces, nie mozna kogos ubezwlasnowolnic a po roku czy dwoch powiedziec ‘ok! cofamy to!’co wiecej jest to dosc radykalne wyjscie i wielu ludzi po prostu sie tego boi i wstydzi (przyznania, ze ktos z ich rodziny jest w tak zlym stanie, albo oskarzen, ze chca sami cos na tym ugrac)poszperaj w archiwach, zauwaz, ze przed wypadkiem amy wypowiedzi jej rodziny byly pozytywne, mowili, ze juz nie bierze i juz nie pije – dziwne to by bylo, gdyby wtedy, po takich wypowiedziach, probowali ja ubezwlasnowolnic nie sadzisz?a co do britney – brakuje jej na cos? codziennie czytasz, jak to jej rodzina sie za jej kase lansuje kupujac samoloty, palace i jachty?ani ona nie bieduje ani oni jakos nie roztrwaniaja jej kasy.ubezwłasnowolnienie, to nie tylko brak dojścia do własnej kasy, ona samodzielnie nie może podpisać, kontraktu, czy żadnego innego dokumentu, nie może stanowić sama o sobie. Moim zdaniem rodzice ją wykorzystują, tak jak robili to w dzieciństwie, pchając ją w te swiatła reflektorów. A ubezwłasnowolnienie można cofnąc, to nie wyrok dożywotni.
gość, 02-07-12, 16:24 napisał(a):Nie rozumiem dla czego ona jest nadal ubezwłasnowolniona. Ona pracuje a jej starzy zgarniają jej kasę, i decydują za nia na co może wydawać. Jeżeli to przez narkotyki, to czemu rodzice Amy Winehouse jej nie ubezwłasnowolnili, może by dzisiaj dziewczyna żyła. Dziwna ta hameryka.dziwne to jest pisanie bez myslenia.ubezwlasnowolnienie to bardzo trudny proces, nie mozna kogos ubezwlasnowolnic a po roku czy dwoch powiedziec ‘ok! cofamy to!’co wiecej jest to dosc radykalne wyjscie i wielu ludzi po prostu sie tego boi i wstydzi (przyznania, ze ktos z ich rodziny jest w tak zlym stanie, albo oskarzen, ze chca sami cos na tym ugrac)poszperaj w archiwach, zauwaz, ze przed wypadkiem amy wypowiedzi jej rodziny byly pozytywne, mowili, ze juz nie bierze i juz nie pije – dziwne to by bylo, gdyby wtedy, po takich wypowiedziach, probowali ja ubezwlasnowolnic nie sadzisz?a co do britney – brakuje jej na cos? codziennie czytasz, jak to jej rodzina sie za jej kase lansuje kupujac samoloty, palace i jachty?ani ona nie bieduje ani oni jakos nie roztrwaniaja jej kasy.
gość, 02-07-12, 15:53 napisał(a):Czy brudne, niechlujne włosy to tzw. naturalność? I czy tą czynność wykonują tylko diwy?sa na lotnisku, nie wiadomo, ile lecielidla mnie po 8-10 godzinach lotu (i wycierania glowy o zaglowek) niechlujne i niezbyt swieze to wlasnie jest naturalnosc…gdybym byla diva, to pewnie w magiczny sposob (fryzjer z walizka suchego szamponu + pozwolenie na wniesienie takiego specyfiku na poklad) moje wlosy pozostawaly piekne i lsniace.
Nie rozumiem dla czego ona jest nadal ubezwłasnowolniona. Ona pracuje a jej starzy zgarniają jej kasę, i decydują za nia na co może wydawać. Jeżeli to przez narkotyki, to czemu rodzice Amy Winehouse jej nie ubezwłasnowolnili, może by dzisiaj dziewczyna żyła. Dziwna ta hameryka.
Czy brudne, niechlujne włosy to tzw. naturalność? I czy tą czynność wykonują tylko diwy?
make up to raczej wczorajszy..fryz tez ble
Wygląda bardzo fajnie. Naturalnie
jezu ludzie . luzujcie ! …poleciala sobie odpocząc , nie musi wygladac jak miss. ma prawo chodzic z fryzura jakby dopiero wstala i nie wiadomo jak ubrana .. cokolwiek…. ogarnijcie sie …
Bardzo ją lubie bo wydaje mi się taka ludzka ,normalna.Nie robi z siebie divy ,nie musi pokazywac sie w sukienkach z mięsa żeby ją zauważono.Wydaje sie sympatyczna .Ważna jest dla niej rodzina i widac to na każdym kroku.W XFactorze prezentuje się przepięknie ,tu wygląda na zaniedbaną ..ale ważne,że wyszła na prostą.
Miala nienormalny zycie, czas na normalnosc , i tak wyglada – normalnie , wkoncu szczesliwa Xx
czy ty wiesz o czym piszesz? ona była uzalezniona od narkotyków, leków, przeszła publiczne załamanie nerwowe, sfiksowała na oczach całego świata, mogła nawet umrzeć. Nie masz pojęcia co to są problemy psychiczne, czasem człowiek nawet nie zauważa że pakuje się w niezłe bagno. Po takich przygodach nie zaczyna się śmiać z dnia na dzień, mniej ignoracji ludzie. ‘sfiksowala’, ’bagno’. wzorcowy komentarz …i bardzo dobrze to ktoś ujoł! przeszła wiele i sfiksowała wyraża w pełni to co ktoś chciał przekazać, masz racje tak samo myślę
gość, 02-07-12, 12:50 napisał(a):co takiego przeszła? rozwód to nie koniec świata a ta robiła z siebie nie wiadomo jaką ofiarę. poza tym to było 4 lata temu! co ona do śmierci ma zamiar być “zmęczona życiem” bo kiedyśtam ją mąż zostawił? za 10 lat jak będzie miała 40 lat a wyglądała na 60 też będą tłumaczenia”bo ona dużo przeszła”?:D Twoja wypowiedz to istny bełkot. korekta- ‘Poza tym,’; ’to zdarzyło się…’; ’Zastanawia mnie, czy ona aż do śmierci …’; ’Rozwód to nie jest koniec swiata’. Z komentarza bije pustka/ jesli ktos choruje, to staje się ofiarą, a nie robi z siebie ofiarę- błąd logiczny/. ndstWedług psychoterapeutów największe stresy w życiu to rozdód i śmierć dziecka. Więc tak, coś się jednak stało.
Powinna zrobic coś z cerą i na każdym kroku radzic się stylisty .Chodzic w rozpuszczonych włosach ,częściej cwiczyc i będzie cud miód
gość, 02-07-12, 13:49 napisał(a):masakrycznie wyglada, jak biala biedota z usa, zaniedbana, niechlujna, ma tyle kasy i nie moglaby sobie włosow umyc??Teraz przypominają mi się komentarze typu: “gdybym miała tyle kasy co ona to wyglądałabym tak samo.” No właśnie tak samo. Umycie włosów to nie lada wyczyn jak widzę.
co takiego przeszła? rozwód to nie koniec świata a ta robiła z siebie nie wiadomo jaką ofiarę. poza tym to było 4 lata temu! co ona do śmierci ma zamiar być “zmęczona życiem” bo kiedyśtam ją mąż zostawił? za 10 lat jak będzie miała 40 lat a wyglądała na 60 też będą tłumaczenia”bo ona dużo przeszła”?:D Twoja wypowiedz to istny bełkot. korekta- ‘Poza tym,’; ’to zdarzyło się…’; ’Zastanawia mnie, czy ona aż do śmierci …’; ’Rozwód to nie jest koniec swiata’. Z komentarza bije pustka/ jesli ktos choruje, to staje się ofiarą, a nie robi z siebie ofiarę- błąd logiczny/. ndst
Dobrze, że wszystko w jej życiu się wyprostowało.
gość, 02-07-12, 11:07 napisał(a):gość, 02-07-12, 10:56 napisał(a):Zawsze wygląda jak niedomyta, jest obrzydliwa, zaniedbana. Kiedyś była naprawdę śliczną dziewczyną, w ogole bardzo się zmieniła.obrzydliwa? jenyy, obrzydliwe to moga byc zwisajace z nosa gluty:/bez przesady z ta marna zlosliwoscia, normalna z niej kobitka. ciekawe jak Ty sie prezentujesz na co dzien…Dużo lepiej niż ona. Może przesadziłam z tym, że jest obrzydliwa, ale to osoba publiczna, więc powinna choć troche o siebie dbać. Oceniam wygląd, bo niestety nie umie spiewać. Nie jestem złośliwa, tylko to jest moje zdanie. Po prostu opisuję, co widzę 🙂
masakrycznie wyglada, jak biala biedota z usa, zaniedbana, niechlujna, ma tyle kasy i nie moglaby sobie włosow umyc??
gość, 02-07-12, 12:29 napisał(a):gość, 02-07-12, 12:15 napisał(a):Wygląda całkiem normalnie. A że jest zmęczona życiem to inna sprawa. Zastanówcie się ile ona przeszła.co takiego przeszła? rozwód to nie koniec świata a ta robiła z siebie nie wiadomo jaką ofiarę. poza tym to było 4 lata temu! co ona do śmierci ma zamiar być “zmęczona życiem” bo kiedyśtam ją mąż zostawił? za 10 lat jak będzie miała 40 lat a wyglądała na 60 też będą tłumaczenia”bo ona dużo przeszła”?:Dod nadmiaru kasy często pada na czachę,by sie wzieła za robotę i nie miała co do garnka włożyć to by się dopiero pomartwiła
czy ty wiesz o czym piszesz? ona była uzalezniona od narkotyków, leków, przeszła publiczne załamanie nerwowe, sfiksowała na oczach całego świata, mogła nawet umrzeć. Nie masz pojęcia co to są problemy psychiczne, czasem człowiek nawet nie zauważa że pakuje się w niezłe bagno. Po takich przygodach nie zaczyna się śmiać z dnia na dzień, mniej ignoracji ludzie. ‘sfiksowala’, ’bagno’. wzorcowy komentarz
gość, 02-07-12, 12:29 napisał(a):gość, 02-07-12, 12:15 napisał(a):Wygląda całkiem normalnie. A że jest zmęczona życiem to inna sprawa. Zastanówcie się ile ona przeszła.co takiego przeszła? rozwód to nie koniec świata a ta robiła z siebie nie wiadomo jaką ofiarę. poza tym to było 4 lata temu! co ona do śmierci ma zamiar być “zmęczona życiem” bo kiedyśtam ją mąż zostawił? za 10 lat jak będzie miała 40 lat a wyglądała na 60 też będą tłumaczenia”bo ona dużo przeszła”?:Dczy ty wiesz o czym piszesz? ona była uzalezniona od narkotyków, leków, przeszła publiczne załamanie nerwowe, sfiksowała na oczach całego świata, mogła nawet umrzeć. Nie masz pojęcia co to są problemy psychiczne, czasem człowiek nawet nie zauważa że pakuje się w niezłe bagno. Po takich przygodach nie zaczyna się śmiać z dnia na dzień, mniej ignoracji ludzie.
gość, 02-07-12, 12:15 napisał(a):Wygląda całkiem normalnie. A że jest zmęczona życiem to inna sprawa. Zastanówcie się ile ona przeszła.co takiego przeszła? rozwód to nie koniec świata a ta robiła z siebie nie wiadomo jaką ofiarę. poza tym to było 4 lata temu! co ona do śmierci ma zamiar być “zmęczona życiem” bo kiedyśtam ją mąż zostawił? za 10 lat jak będzie miała 40 lat a wyglądała na 60 też będą tłumaczenia”bo ona dużo przeszła”?:D
Wygląda całkiem normalnie. A że jest zmęczona życiem to inna sprawa. Zastanówcie się ile ona przeszła.
wyglada normalnie. zdrowo. nie za chuda nie za gruba. normalnie ubrana. Przynajmniej jak na Amerykanke to jest norma. no to co ze ma odrosty …. wszystkie inne farbowane tez maja. a ze ma problemy z cera .. no coz wiele normalnych kobiet ma i nie popelnia z tego powodu samobojstwa.
dokładnie! może jest w ciąży? :)gość, 02-07-12, 11:29 napisał(a):nie uważacie, że dziwnie brzuch zasłaniała?
Reszta to chodzace botoxy.Xx
Jedna z normalnych . Xx
gość, 02-07-12, 11:19 napisał(a):kiedyś była taka piękna… gdzie się podziała jej uroda?jak to gdzie?jak jakas gwiazda wyglada pieknie, to piszecie, ze za kase kazdy moze wygladac pieknie.no i macie przyklad britney – z kasa kazdy wyglada pieknie.
nie uważacie, że dziwnie brzuch zasłaniała?
kiedyś była taka piękna… gdzie się podziała jej uroda?
brawo! bardzo się cieszę, że dobrze się jej powodzi 😉
Zawsze wygląda jak niedomyta, jest obrzydliwa, zaniedbana. Kiedyś była naprawdę śliczną dziewczyną, w ogole bardzo się zmieniła.
gość, 02-07-12, 10:56 napisał(a):Zawsze wygląda jak niedomyta, jest obrzydliwa, zaniedbana. Kiedyś była naprawdę śliczną dziewczyną, w ogole bardzo się zmieniła.obrzydliwa? jenyy, obrzydliwe to moga byc zwisajace z nosa gluty:/bez przesady z ta marna zlosliwoscia, normalna z niej kobitka. ciekawe jak Ty sie prezentujesz na co dzien…
i spoko normalna rodzinka, a facet przystojny nawet
Brit trzymam kciuki :*
gość, 02-07-12, 10:02 napisał(a):Nie chciałabym być na jej miejscu ;)ja też
Nie chciałabym być na jej miejscu 😉