Britney Spears kazała Trawickowi wracać do domu

457 457

Niedawno pisaliśmy, że Britney Spears złożyła Jasonowi Trawickowi propozycję małżeństwa, której ten jednak nie przyjął.

Tamtej plotce wtóruje dziś kolejna, według której zraniona i załamana piosenkarka kazała swojemu chłopakowi spakować rzeczy i odlecieć z Australii najbliższym samolotem.

Sama zaś została (razem z chłopcami, których przywiózł Trawick), by zakończyć swe występy zaplanowane w tym kraju.

Spears była ponoć załamana.

Co będzie po jej powrocie do Stanów? Wkrótce się przekonamy.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie wierzę w to .

ploty ploty same ploty

niezle niezle

prosze was:/ ona nic mu nie kazala. wrocil do stanow , bo i tak a australii byl dluzej niz planowal te zareczyny to plota , nawet nie wiadomo czy sa razem.

Nie wierzcie w to co tu jest napisane bo to sa jakies plotki. Odkąd Brit się zmieniła i kontroluje swoje zachowanie to żadne portale nie mają juz o czym pisać bo nie ma skandalów na jej temat to wymyślają jakieś plotki. Pfff…

bryta trzym się!!!

Przecież trasa w Australii skończyla się już w niedziele, ona sama jest już w USA

Britney Spears – Pop Princess!!!

BRITNEY THE BEST!!!

gość, 01-12-09, 04:18 napisał(a):Pewnie wchodzil z brudnymi skarpetami na czysta posciel.Tego sie nie wybacza.hehe no tak ;p

żal mi Britney!! znowu trafiła na głupka. oby wreszcie trafiła na prawdziwą miłość już dość się nacierpiała!! Britney – pop princess!!

I TAK DOBRZE JEJ POSZLO…Z TAKIEGO DOLA SIE WYKULALA….

Pewnie wchodzil z brudnymi skarpetami na czysta posciel.Tego sie nie wybacza.