Britney Spears parodiuje swojego tatę (VIDEO)

291 291

Podczas kręcenia teledysku do piosenki Womanizer Britney Spears znalazła czas, aby się trochę powygłupiać. Gwiazda sparodiowała swojego tatę Jamiego. Patrząc jednak na minę Pana Spears chyba żart się niezbyt podobał. Ale co tam, inni zrywali boki ze śmiechu.

A tak szczerze, ciekawe ile w tej parodii było prawdy?

 
40 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

he he he dobre dobre…..

“acha czyli sprawia Ci po prostu przyjemność z taka zajadłościa i dokładnością wypominanie cudzych porażek? Współczuję w takim razie,bo to świadczy jak bardzo śliską osobą jesteś.”daj sie czlowiekowi powyzywac. Weszla tu poczytac o Britney choc jej nie lubi, na pewnooo tylko po to, by ja za cos dojechac. To jest tak zwane ´dowartosciowanie sie´ przez wytyczanie jakich kolwiek wad [nawet jesli naprawde sa znikome ]. Tacy ludzie niestety istnieja- trzeba to uszanowac…trzeba uszanowac ich odmiennosc zwana ´niewyjasniona zawiscia´do osob, ktore zna sie jedynie gazet i portali internetowych.

Zaraz, no tak wypowiadacie się, a znacie ją, rozmawialiście z nią w ogole?, to tak jakbym oceniała was po zdjęciach,mhm bardzo trafnie z pewnością..

gość, 18-11-08, 22:56 napisał(a):gość, 18-11-08, 22:35 napisał(a):To co tu napisalas to po prostu wielkie jaja. Po pierwsze to ty nigdy w zyciu nie slyszalas dobrej muzyki i prawdziwych artystow,sadzac po twojej wypowiedzi.Britney jest co najwyzej piosenkarka.I niczym wiecej.I jest mila raczej tylko na potrzeby mediow, na widok jej sztucznego, wymuszonego usmiechu zawsze bralo mnie na wymioty.Wiele razy udowodnila ze jest rozkapryszona i ma w dupie swoje wlasne dzieci i niejednokrotnie narazala ich na utrate zdrowia, a nawet na smierc.Wszyscy jej wspolczuja,bo jej odwalilo,ale moim zdaniem to glupie,rozpuszczone dziewuszysko,w glowce sie jej poprzewracalo od nadmiaru slawy i kaski,zero dystansu do swojej osoby.Przyjazn z Paris Hilton,eskapady bez majtek,latanie nago po przymierzalni,jazda z dzieckiem na kolanach samochodem,karmienie dzieciakow coca cola,puszczanie ich samopas obok basenu- dno.Zero mozgu.Bardzo dobrze ze jej odebrano dzieci,bo kompletnie nie nadaje sie na matke.W psychologii już dawno zostało udowodnione,że najbardziej rażą nas u ludzi swoje własne przywary. Przeczytaj ten obszerny tekst,który z takim zaangażowaniem szkaluje Brit. I zastanów się odnośnie swojej osoby… Może się okazać,że brzmi znajomo…W -psychologii tez nie wyjasniono do tej pory wielu rzeczy i nigdy sie nie wyjasni, bo czlowiek ma bardzo skoplikowany umysl.Przeczytalam sobie jeszcze raz moja droga i niestety nie trafilas.Wyrazilam tu po prostu swoja opinie na temat tej piosenkarki i mam do tego prawo.I nie robie tego z zawisci, bo potrafie podziwiac i cenic ludzi, ani nie robie tez tego bo RAZA MNIE U NIEJ MOJE WLASNE PRZYWARY….acha czyli sprawia Ci po prostu przyjemność z taka zajadłościa i dokładnością wypominanie cudzych porażek? Współczuję w takim razie,bo to świadczy jak bardzo śliską osobą jesteś.

I tez mialam zalamanie nerwowe i mam zaburzenia osobowosci,lecze sie nawet,wiec potrafie sie troche wczuc w polozenie osoby chorej i wiele cyrkow ktore odpierniczla ta pani, sa w moich oczach usprawiedliwione,jednak niektore zdecydowanie nie, i to jeszcze przed jej wielkim upadkiem jej nie lubilam.Dobra ide spac.KOCHAM WAS WSZYSTKICH.

To co tu napisalas to po prostu wielkie jaja. Po pierwsze to ty nigdy w zyciu nie slyszalas dobrej muzyki i prawdziwych artystow,sadzac po twojej wypowiedzi.Britney jest co najwyzej piosenkarka.I niczym wiecej.I jest mila raczej tylko na potrzeby mediow, na widok jej sztucznego, wymuszonego usmiechu zawsze bralo mnie na wymioty.Wiele razy udowodnila ze jest rozkapryszona i ma w dupie swoje wlasne dzieci i niejednokrotnie narazala ich na utrate zdrowia, a nawet na smierc.Wszyscy jej wspolczuja,bo jej odwalilo,ale moim zdaniem to glupie,rozpuszczone dziewuszysko,w glowce sie jej poprzewracalo od nadmiaru slawy i kaski,zero dystansu do swojej osoby.Przyjazn z Paris Hilton,eskapady bez majtek,latanie nago po przymierzalni,jazda z dzieckiem na kolanach samochodem,karmienie dzieciakow coca cola,puszczanie ich samopas obok basenu- dno.Zero mozgu.Bardzo dobrze ze jej odebrano dzieci,bo kompletnie nie nadaje sie na matke.W psychologii już dawno zostało udowodnione,że najbardziej rażą nas u ludzi swoje własne przywary. Przeczytaj ten obszerny tekst,który z takim zaangażowaniem szkaluje Brit. I zastanów się odnośnie swojej osoby… Może się okazać,że brzmi znajomo…

gość, 18-11-08, 22:35 napisał(a):To co tu napisalas to po prostu wielkie jaja. Po pierwsze to ty nigdy w zyciu nie slyszalas dobrej muzyki i prawdziwych artystow,sadzac po twojej wypowiedzi.Britney jest co najwyzej piosenkarka.I niczym wiecej.I jest mila raczej tylko na potrzeby mediow, na widok jej sztucznego, wymuszonego usmiechu zawsze bralo mnie na wymioty.Wiele razy udowodnila ze jest rozkapryszona i ma w dupie swoje wlasne dzieci i niejednokrotnie narazala ich na utrate zdrowia, a nawet na smierc.Wszyscy jej wspolczuja,bo jej odwalilo,ale moim zdaniem to glupie,rozpuszczone dziewuszysko,w glowce sie jej poprzewracalo od nadmiaru slawy i kaski,zero dystansu do swojej osoby.Przyjazn z Paris Hilton,eskapady bez majtek,latanie nago po przymierzalni,jazda z dzieckiem na kolanach samochodem,karmienie dzieciakow coca cola,puszczanie ich samopas obok basenu- dno.Zero mozgu.Bardzo dobrze ze jej odebrano dzieci,bo kompletnie nie nadaje sie na matke.W psychologii już dawno zostało udowodnione,że najbardziej rażą nas u ludzi swoje własne przywary. Przeczytaj ten obszerny tekst,który z takim zaangażowaniem szkaluje Brit. I zastanów się odnośnie swojej osoby… Może się okazać,że brzmi znajomo…W -psychologii tez nie wyjasniono do tej pory wielu rzeczy i nigdy sie nie wyjasni, bo czlowiek ma bardzo skoplikowany umysl.Przeczytalam sobie jeszcze raz moja droga i niestety nie trafilas.Wyrazilam tu po prostu swoja opinie na temat tej piosenkarki i mam do tego prawo.I nie robie tego z zawisci, bo potrafie podziwiac i cenic ludzi, ani nie robie tez tego bo RAZA MNIE U NIEJ MOJE WLASNE PRZYWARY….

gość, 18-11-08, 21:51 napisał(a):gość, 18-11-08, 13:02 napisał(a):ona zawsze byla spoko! mila, z poczuciem humoru. Prawdziwa artystka! Nigdy nie bylam jej fanka ale lubilam te dziewczyne wlasnei dlatego ze jest taka sympatyczna. Zycze jej jak hajlepiej i kupie jej nowa plyte.To co tu napisalas to po prostu wielkie jaja. Po pierwsze to ty nigdy w zyciu nie slyszalas dobrej muzyki i prawdziwych artystow,sadzac po twojej wypowiedzi.Britney jest co najwyzej piosenkarka.I niczym wiecej.I jest mila raczej tylko na potrzeby mediow, na widok jej sztucznego, wymuszonego usmiechu zawsze bralo mnie na wymioty.Wiele razy udowodnila ze jest rozkapryszona i ma w dupie swoje wlasne dzieci i niejednokrotnie narazala ich na utrate zdrowia, a nawet na smierc.Wszyscy jej wspolczuja,bo jej odwalilo,ale moim zdaniem to glupie,rozpuszczone dziewuszysko,w glowce sie jej poprzewracalo od nadmiaru slawy i kaski,zero dystansu do swojej osoby.Przyjazn z Paris Hilton,eskapady bez majtek,latanie nago po przymierzalni,jazda z dzieckiem na kolanach samochodem,karmienie dzieciakow coca cola,puszczanie ich samopas obok basenu- dno.Zero mozgu.Bardzo dobrze ze jej odebrano dzieci,bo kompletnie nie nadaje sie na matke.ciekawe jakbyś ty zachowywała się jakbyś miala załamanie nerwowe? a no i to wszystko co wypisałaś nie ukazuje tego że Britney jest niesympatyczna, i co masz do jej uśmiechu? a twoj w lustrze wygląda idealnie?

Nie, jeszcze raz sie z toba nie zgodze.Po prostu nie znosze tej dziewczyny i wyrazam swoja opinie i takze owa opinie uzasadniam- dlaczego jej nie lubie.A ze dzisiaj mam zly dzien, jestem bardzo jedzowata.Britney mogla miec zalamanie narwowe,mogla byc w szpitalu psychiatrycznym- ok, kazdy moze sie zalamac,tymbardziej osoba publiczna.Jednak brak majtek pod krotka spodnica nie mozna usprawiedliwic zalamaniem nerwowym.I nie bede znowu wymieniac dlaczego jej nie lubie,bo juz sie zrobilam spiaca.

gość, 18-11-08, 13:02 napisał(a):ona zawsze byla spoko! mila, z poczuciem humoru. Prawdziwa artystka! Nigdy nie bylam jej fanka ale lubilam te dziewczyne wlasnei dlatego ze jest taka sympatyczna. Zycze jej jak hajlepiej i kupie jej nowa plyte.To co tu napisalas to po prostu wielkie jaja. Po pierwsze to ty nigdy w zyciu nie slyszalas dobrej muzyki i prawdziwych artystow,sadzac po twojej wypowiedzi.Britney jest co najwyzej piosenkarka.I niczym wiecej.I jest mila raczej tylko na potrzeby mediow, na widok jej sztucznego, wymuszonego usmiechu zawsze bralo mnie na wymioty.Wiele razy udowodnila ze jest rozkapryszona i ma w dupie swoje wlasne dzieci i niejednokrotnie narazala ich na utrate zdrowia, a nawet na smierc.Wszyscy jej wspolczuja,bo jej odwalilo,ale moim zdaniem to glupie,rozpuszczone dziewuszysko,w glowce sie jej poprzewracalo od nadmiaru slawy i kaski,zero dystansu do swojej osoby.Przyjazn z Paris Hilton,eskapady bez majtek,latanie nago po przymierzalni,jazda z dzieckiem na kolanach samochodem,karmienie dzieciakow coca cola,puszczanie ich samopas obok basenu- dno.Zero mozgu.Bardzo dobrze ze jej odebrano dzieci,bo kompletnie nie nadaje sie na matke.

Fajne :)Najlepszy był początek 🙂

Hahaha fajne 🙂

gość, 18-11-08, 17:30 napisał(a):ale ma grube nogi …łydki fuuuua ty masz grubą dupe jeszcze większe fuuuu

On powiedział “That’s made my day” czyli, że mu się podobało. I nie zawsze, jak się płacze ze śmiechu, to się płacze i śmieje jednocześnie, żeby wszyscy dookoła ludzie, tacy jak wy, którzy myślą, że on płacze ze smutku, widzieli, że on płacze ze śmiechu =’=Jednym słowem – Brit rządzi <3

Britney jak zwykle ma świetne poczucie humoru :]

hahaha xD dobra :d

on sie smiał ciolki !

ale ma grube nogi …łydki fuuuu

gość, 18-11-08, 13:59 napisał(a):przeciez on na koncu powiedzial TO BYLO BARDZO ZABAWNE. czepiacie sie . a wiesz co to ironia? mowil tez, ze az sie poplakal. naprawde tak myslisz? psycholog to by z ciebie nie byl dobry;))

Super, taki widok Brit chyba każdy fan chce widzieć! Super ze juz jest z nią ok.

Hahaha, pewnie bardzo dużo w tym prawdy… dobra jest

heh szalona :):) poczatek najlepszy:p

Niezbyt podobał się żart? Radzę popracować nad znajomością angielskiego. Spears na samym końcu wyraźnie mówi, że się aż popłakał i ta parodia ‘made my day’ czyli coś bardziej niż pozytywnego 😉

a kto się nie nabija ze swoich starych lol ;))

Brit jest najlepsza ;))

brit, kocham CIĘ:********

Jakie to słodkie! Britney kocham cie! ;**

przeciez on na koncu powiedzial TO BYLO BARDZO ZABAWNE. czepiacie sie .

ona zawsze byla spoko! mila, z poczuciem humoru. Prawdziwa artystka! Nigdy nie bylam jej fanka ale lubilam te dziewczyne wlasnei dlatego ze jest taka sympatyczna. Zycze jej jak hajlepiej i kupie jej nowa plyte.

Brit,znowu ćpasz?????

Britney super laska z poczuciem humoru!:)zajebista dziewczyna:)

gość, 18-11-08, 10:35 napisał(a):ciesze sie że znów sie usmiecha i cieszy… apropo jej taty to też sie smiał, lepiej powiedział nawet że sie popłakał ze śmiechu. Kozaczku lepiej nie bierz sie za tłumaczenie angielskiego.NO TAK:/ bardzo radośnie to powiedział:S przy wypowiadaniu słów jest jeszcze intonacja która czasem więcej mówi..

ciesze sie że znów sie usmiecha i cieszy… apropo jej taty to też sie smiał, lepiej powiedział nawet że sie popłakał ze śmiechu. Kozaczku lepiej nie bierz sie za tłumaczenie angielskiego.

gość, 18-11-08, 10:01 napisał(a):była,jest i będzie idiotką;) Ty też jesteś idiotą!!!!!!!!!!!!!!!

była,jest i będzie idiotką;)

brit jest genialna:)

mnie również to cieszy 🙂

Tata też sie śmiał;)

gość, 18-11-08, 08:55 napisał(a):ciesze sie,ze znow sie smieje.Ja też 😉

ciesze sie,ze znow sie smieje.