Britney Spears przytyła 14 kilogramów!
Britney Spears częściej niż z zielonym sokiem w ręce zobaczycie ze słodkim cappuccino albo paczką frytek.
Brit i Christina Aguilera mają wspólnego wroga – jest nim waga. I o ile media teraz nie interesują się kaloriami Christiny, która jest w ciąży, to skrupulatnie wyliczają Britney jej kaloryczne grzeszki.
W National Enquirer przeczytamy, że piosenkarka przytyła ostatnimi czasy aż 14 kilogramów!
Britney przytyła blisko 14 kilogramów, ma spory cellulit na nogach i brzuchu. Na koncertach w Las Vegas nosi specjalny kombinezon, który ma ją optycznie wyszczuplać. Przed występami jej nogi pokrywane są specjalnym sprejem.
Brit lubi też opalanie natryskowe albo domalowywanie mięśni, ale w efekcie to wygląda śmiesznie. Ćwiczy w domu, ale bardziej kocha fast foody. Codziennie odwiedza McDonalda i Taco Bell, je smażonego kurczaka i popija go colą albo frappuccino. Na dwa tygodnie przed występami przechodzi na dietę, jednak efekty są znikome – zdradziła osoba z otoczenia Brit.
Zauważyliście, żeby było z nami coraz więcej Spears?



Schudła 14 kg!!Pizdo
mogłaby wziąć przykład z Pameli i zmienić styl, pójść na przód – na pewno lepiej by się poczuła. są rzeczy, które z wiekiem się traci, ale zyskuje się mądrość, a ona ma też synów.
mega szczupła i młodziutka Britney już nie wróci.. niestety paparazzi mają teraz pożywkę łącząc przeszłość z teraźniejszością.. uroki sławy..
nie zauważyłam, jest zawsze taka sama
może przytyła i co z tego?!I tak ją kocham!
Dajcie już tej dziewczynie spokój… Tyle przeszła,że ma prawo się roztyć i być szczęśliwą a nie wiecznie chuda,głodna i wqrwiona…
ona i talent?? ktoś tu chyba żartujetragiczne beztalencie, paskudna, nie świeża rozwora i tyle
Majac tyle kasy co ona i tak niedbale wygladac …Wydaje mi sie ze ma depresje a tylko udaje ze znow jest szczesliwa i ma satysfakcje z tego ze znow wystepuje na scenie ..
pierwsze slysze ze britney ma talent haha
Jezus, odjebcie się od niej wreszcie. Pewnie bierze leki, od których tyje, np. Olanzapinę albo Depakine. Fakt, że mogłaby zrobić małą rewolucję i zmienić styl, dopasować go do swojego wieku i obecnej wagi, ale pewnie ona bardzo chce się trzymać wspomnienia o czasach, gdy szło jej świetnie i była najsłynniejszą księżniczką popu. Na pewno trudno odpuścić wspominanie takiego sukcesu, gdy chwila minie. Szkoda jednak, że upiera się ubierać jak wyćwiczona 19latka : w innych ciuchach, fryzurze, makijażu mogłaby jeszcze wyglądać naprawdę świetnie.
uuuu ale sexi mniam
kiedyś tak strasznie mnie irytowała, drażnił mnie jej kiczowaty styl i te okrpone popowe piosenki, a teraz jest mi jej szkoda. nie udźwignęła sławy, przez co wydaje się taka prawdziwsza i bardziej ludzka, niż niektóre “automaty” do zbijania zysków. odniosła wielki sukces, a potem życie jej już nie oszczędzało.
bez przesady, nie jest gruba, ale jak się dzisiaj nie jest anorektycznym patykiem to zaraz larum “oooo przytyła!!!!!” “pojechać grubasowi, niech sobie nie myśli,że może chodzić w rozmiarze 38!!!!! “. chore czasy, w latach 50-tych by ją za chudzielca uznali. nienawidzę anorektyczek, sorry, leczcie się chore kościotrupowate zdziry i nie zakażajcie umysłów innym.
Zastrzeliłabym się, gdyby wszystkie media na świecie zajmowałyby się każdym moim dodatkowym kologramem i zmarszczką. To jest chora, dajmy tym ludziom żyć! Ona jest wokalistką a nie wieszakiem na ubrania…
Zawsze była brudna i obleśna!
Dajmy Britney spokój, nie wymagajmy od niej nienagannego wyglądu. Wszyscy znamy jej przejścia, gust, zwyczaje. Wystarczy.
Czepiacie się nie wiem czego , wiele gwiazd lubi słodycze i to przestępstwo ? gdyby przytyła 40 kilo to byłby news. nie ośmieszajcie się i zajmijcie czymś pożytecznym. Patrzcie na talent oczami duszy a nie komu tyłek objechać.
grubas latynoski J.lo to kobieca figura, a Britney ma poprostu umięśnione łydki i jest szczuplejsza od dupy-szlupy
[b]gość, 04-06-14, 11:26 napisał(a):[/b]Chyba 14 stone a nie 14 kilos. Naucz się liczyć , kozak. Poza tym, ani nawet 14 stone tutaj nie widać.14 Stones to około 89 kilogramów! Chyba jednak chodziło o 14 funtów (pounds),czyli ok. 6 kg.
Zawsze miala taka figure, jasne, ze jak byla mlodziutka to nie rzucalo sie tak to w oczy jak teraz! Ale po ciazach i takich przezyciach ona wcale nie ma zlego ciala…
[b]PuchaczBee, 04-06-14, 11:04 napisał(a):[/b]Akurat swietna figura Christiny jest jedna z wielu rzeczy, ktorych Britney zawsze jej zazdroscila, jedna z naprawde wielu.Dziwne, bo Britney przed ciążami utrzymywała narawdę fajną figurę, a Christina całą młodość przechodzi ze skrajności w skrajność,raz była anorektyczni chuda (czasy Lady Marmelade),potem sporo przytyła (Beautiful),potem tyła i chudła na zmianę. Więc nie sądzę żeby było jej czego zazdrościć (poza głosem oczywiście i talentem).
[b]gość, 04-06-14, 12:51 napisał(a):[/b]bo każdy musi być teraz super szczupły,wystylizowany i takie tam pierdoły . .no co to za czasy ludzieW przypadku Britney tak, bo talentu wielkiego nie ma.
Ruch, codzienne obowiązki, załatwiać większość spraw na nóżkach a nie za kółkiem,zdrowe domowe smaczne jedzonko,sex a będzieszz atrakcyjna i z siebie zadowolona Brini.
Ale wiecie co? Skoro ona tak niezdrowo je, to i tak nie wygląda aż tak źle. Natomiast gdybym to ja się żywiła w ten sposób prawdopodobnie na spacery woziliby mnie toczką albo wozem strażackim
O kurcze, strój ruhanny. ;o brit wypada lepiej 😉
Wygląda dobrze, nie widzę tam wiszącego brzucha itd news wyssany z palca. Tylko jak dla mnie jest 100 razy ładniejsza jako blondynka.
bo każdy musi być teraz super szczupły,wystylizowany i takie tam pierdoły . .no co to za czasy ludzie
wy napewno wiece ile Britney przytyła ja pierdole
jak to jest że te gwiazdy raz panicznie chudną po to by zaś się obrzydliwie utuczyć, co to za diety
[b]gość, 04-06-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-06-14, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-06-14, 10:50 napisał(a):[/b]Cóż, Elvis też nie wyglądał zachęcająco u schyłku kariery.Elvis był artystą, to przede wszystkim. Britney to produkt marketingowy, taki jak pepsi czy cheeseburgery, od początku była marionetką do zarabiania pieniędzy łasych twórców jej postaci.[/quote]Elvisem też manipulowali, jak zresztą większością artystów. Jego wizerunek też był mocno wykreowany, np. przez całe życia farbował włosy na czarno, a pod koniec się zbuntował i roztył niemiłosiernie, podczas gdy wcześniej uchodził za playboya.[/quote]owszem, ale przy tym miał wielki głos i dobre piosenki, a Britney speiwac nie potrafi, cala jej ostatnia płyta była żaśpiewana przez kogoś innego, a piosenki ma prościutkie jak drut
[b]gość, 04-06-14, 10:50 napisał(a):[/b]Cóż, Elvis też nie wyglądał zachęcająco u schyłku kariery.Elvis był artystą, to przede wszystkim. Britney to produkt marketingowy, taki jak pepsi czy cheeseburgery, od początku była marionetką do zarabiania pieniędzy łasych twórców jej postaci.
Chyba 14 stone a nie 14 kilos. Naucz się liczyć , kozak. Poza tym, ani nawet 14 stone tutaj nie widać.
Akurat swietna figura Christiny jest jedna z wielu rzeczy, ktorych Britney zawsze jej zazdroscila, jedna z naprawde wielu.
[b]PuchaczBee, 04-06-14, 11:04 napisał(a):[/b]Akurat swietna figura Christiny jest jedna z wielu rzeczy, ktorych Britney zawsze jej zazdroscila, jedna z naprawde wielu. [/quote] [/quote] taaaa z zwlaszcz tych krzywych nog..
nie rozumiem po co na sile zakladaja przeswitujace kombinezony albo krotkie gacie jak ich figury nie są idealne..nie moze jakiejs sukienki zalozyc czy cos..
[b]gość, 04-06-14, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-06-14, 10:50 napisał(a):[/b]Cóż, Elvis też nie wyglądał zachęcająco u schyłku kariery.Elvis był artystą, to przede wszystkim. Britney to produkt marketingowy, taki jak pepsi czy cheeseburgery, od początku była marionetką do zarabiania pieniędzy łasych twórców jej postaci.[/quote]Elvisem też manipulowali, jak zresztą większością artystów. Jego wizerunek też był mocno wykreowany, np. przez całe życia farbował włosy na czarno, a pod koniec się zbuntował i roztył niemiłosiernie, podczas gdy wcześniej uchodził za playboya.
Cóż, Elvis też nie wyglądał zachęcająco u schyłku kariery.
może nie aż 14kg ale 5-7kg na pewno utyła