Bursztynowicz “utarła nosa” Kaczorowskiej i Rogacewiczowi? Mowa o sympatii widzów
W 7. odcinku „Tańca z Gwiazdami” z programem pożegnali się Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, którzy na ostateczny werdykt czekali wraz z Barbarą Bursztynowicz i Michałem Kassinem. Ich odpadnięcie wywołało ogrom zaskoczenia wśród widzów, ale także w oczach jurorów. Uwagę publiczności zwróciło jednak dość kontrowersyjne przemówienie tancerki, w którym wskazała, że z programu odpada osoba, która tańczy lepiej niż inni uczestnicy.
Basia Bursztynowicz i Michał Kassin komentują odpadnięcie Agnieszki i Marcina: “Nie chcemy żadnej negatywnej energii”
Tuż po ogłoszeniu werdyktu w mediach pojawiło się mnóstwo komentarzy – zarówno od fanów, którzy żałują, że to Agnieszka i Marcin odpadli z programu, jak i od osób, których taka decyzja zadowoliła. Nie zabrakło też opinii mówiących, że Basia i Michał “utarli nosa” Kaczorowskiej. Postanowiliśmy zapytać Bursztynowicz i Kassina, czy rzeczywiście podzielają takie wrażenie. Ich odpowiedź była jednoznaczna:
Absolutnie, my nikomu nie chcemy nosa ucierać – zaczął Michał Kassin.
Burza po słowach Pavlović o Bursztynowicz. Teraz się z tego tłumaczy!
Głos w sprawie zabrała też Barbara Bursztynowicz, która wskazała, że był to dla niej bardzo ciężki, emocjonujący moment:
Wręcz przeciwnie, my bardzo to przeżyliśmy oboje i było nam bardzo przykro, bo nie zasłużyli na to, w ogóle nikt nie zasługuje – mówiła.
Kassin i Bursztynowicz zgodnie przyznali, że uważają, iż ogłoszenie werdyktu za każdym razem przynosi smutek, ponieważ każda z par wkłada w ten program ogrom zaangażowania i pracy.
Ta odpadanka jest bardzo stresująca, jest nieprzyjemna dla nikogo i my się nie czujemy w ogóle tak, że chcemy komuś nosa ucierać. My chcemy mierzyć się z tymi wyzwaniami, przeżywać kolejne przygody, stawać się lepszą wersją siebie, poznawać się, coś wyciągnąć z tego programu. Absolutnie nie chcemy tutaj żadnej negatywnej energii wprowadzać – podsumował Kassin.
Iwona Pavlović wiedziała, że Kaczorowska i Rogacewicz odpadną? Jurorka komentuje
Barbara dodała przy tym, że dla niej było to “ogromne napięcie i ogromne emocje”. Przyznała też, że miała przygotowaną mowę pożegnalną i wie, że gdy przyjdzie jej kolej, by pożegnać się z programem, to na pewno emocje ponownie wezmą górę. Wraz z Michałem zwrócili też uwagę, że na ostateczny werdykt ma wpływ przede wszystkim sympatia widzów, za którą oni są bardzo wdzięczni.


P.Pawlowicz dała taką samą ocene8,p.Basi,p.Karolakowi i p.Marcinowi.To kompromitacja juri – klęska programu.Juri do wymiany za stronniczość .