Były chłopak Kelly Osbourne nazwał ją słonicą?

34 34

To nie pierwsza ostra wymiana zdań między parą byłych narzeczonych. Kelly Osbourne i Luke Worrall prali już publicznie swoje brudy. Ale to było dawno, tuż po zakończeniu ich związku. Kto podejrzewał, że emocje między nimi (te najgorsze, dodajmy), wciąż są żywe?

Zaczęło się od chamskiego wpisu byłego chłopaka Kelly, który na swoim profilu zadrwił z figury Osbourne. Dla Kelly, która tego dnia uczestniczyła w pogrzebie Amy Winehouse, tego było już za dużo. Choć Worrall szybko skasował swój wpis, Kelly go przeczytała i nie pozostała obojętną.

Z jej ciągu wpisów, jakie umieściła na Twitterze, można się domyślić, jak grubiański był wpis Worralla:

Dzisiejszy dzień był najsmutniejszy w moim życiu.

***

Do Luke’a Worralla: Dałeś mi jasno do zrozumienia, że spotykałeś się ze mną wyłącznie z powodu mojego stylu życia, ale wpis na mój temat w dniu pogrzebu pogrążył cię jeszcze bardziej.

***

Do Luke\’a Worralla: A czy pasowało ci, gdy Kellyphant (można to przetłumaczyć na Kelly-słonica) płaciła ci za wszystko? Nie myślałam, że mógłbyś upaść jeszcze niżej, ale jak widać – upadłeś.

***

Nie wiem czy chcę pisać na Twitterze, skoro ktoś czerpie przyjemność z tego, że jest dla mnie przykry. Niedobrze mi się robi, za dużo tu jadu.

***

Każdy “przyjaciel\” Amy, który rozmawia z mediami nie jest tak naprawdę przyjacielem. Jej prawdziwi przyjaciele są zbyt poważni, by brać dolara za rozmowę o niej.

Ostatni wpis to podsumowanie wywiadu, jakiego udzieliła była przyjaciółka Winehouse, Aisleyne Horgan-Wallace (to ona pierwszego dnia po śmierci Amy kładła się na chodniku przed domem piosenkarki).

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

37 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

text i zdjecia skopiowane z daily mail, ciekawe czy oni wiedza ze tak sobie kozaczek to poprostu kopiuje i wkleja jako wlasny news??!? przydalby sie chociaz podpis na dole z jakiego kopiujecie!

ten tleniony fistaszek ledwo na chłopa wygląda, nic dziwnego, że złośliwy jak baba

nie dziwie się. sam zaczął walić głupimi tekstami na Twitterze więc mu odpowiedziała w ten sam sposób i dogadała. przynajmniej wszyscy się dowiedzieli jakim był kretynem ;P

tekst o utrzymywaniu naprawde niezły. A gość pokazał, że jest dupkiem a nie mężczyzną.

na tej drugiej focie wyglada zupelnie jak swoja matka!! ledwie ja poznalam 😉

Figure aktualnie ma swietna z takiego paczka ;);)

prostak i tyle!

mari666, 28-07-11, 12:38 napisał(a):Biedna, współczuję jej:|(Zapomniałaś dodać: uwielbiam ją, kocham ją etc. 🙂

Sweety_Kitty, 28-07-11, 17:31 napisał(a):gość, 28-07-11, 17:06 napisał(a):gość, 28-07-11, 15:32 napisał(a):gość, 28-07-11, 15:23 napisał(a):Po przeczytaniu jej wpisow dochodze do wniosku, ze jest totalna idiotka-i to nie dlatego ze publicznie wypisuje swoje zale do bylego chlopaka, ale dlatego ze robi tak karygodne bledy, ze gdybym nie wiedziala, to nigdy bym nie uwierzyla, ze angielski to jej pierwszy jezyk…Rzut oka na pierwszy wpis-a tu juz 4 bledy-nie potrafi poprawnie uzywac liczby mnogiej, koncowek ‘s, nie rozroznia then od than?To jest jakas porazka!To się nazywa slang, wiesz?Nie, to śę nazywa idiotyzm. Sprawdź w słowniku termin “slang”.Gówno wiecie a się odzywacie… To dialekt. W niektórych częściach UK spotkałam się z odmianą I were, you was, she were, he were, we was & they was… I jest to całkowicie akceptowane przez społeczność, więc? Nie uczcie ludzi, którzy urodzili się z językiem angielskim mówić w tym języku.

“@ a funeral” – umarłam… 😀 Nie próbujcie mi czasem, dzieci, tłumaczyć, jak to się czyta. W kontekście sytuacji (pogrzeb) wygląda to cokolwiek niestosownie. I medium oraz wiek piszącej nie ma nic do tego.

Cóż, z faktami się nie dyskutuje.

gość, 28-07-11, 16:06 napisał(a):gość, 28-07-11, 15:41 napisał(a):gość, 28-07-11, 15:15 napisał(a):Claudis004, 28-07-11, 14:13 napisał(a):Żale na Twitterze, fejsie czy jeszcze gdzieś indziej jest poniżej krytyki/O TAK! ZGADZAM SIĘzgadam sie, takie wpisy sa zalosneno tak moje drogie… bo na kozaczku juz nie =)A obrabianie d.py i poniżanie byłych dziewczyn na takich portalach jest już ok, tak?

gość, 28-07-11, 17:06 napisał(a):gość, 28-07-11, 15:32 napisał(a):gość, 28-07-11, 15:23 napisał(a):Po przeczytaniu jej wpisow dochodze do wniosku, ze jest totalna idiotka-i to nie dlatego ze publicznie wypisuje swoje zale do bylego chlopaka, ale dlatego ze robi tak karygodne bledy, ze gdybym nie wiedziala, to nigdy bym nie uwierzyla, ze angielski to jej pierwszy jezyk…Rzut oka na pierwszy wpis-a tu juz 4 bledy-nie potrafi poprawnie uzywac liczby mnogiej, koncowek ‘s, nie rozroznia then od than?To jest jakas porazka!To się nazywa slang, wiesz?Nie, to śę nazywa idiotyzm. Sprawdź w słowniku termin “slang”.Gówno wiecie a się odzywacie… To dialekt. W niektórych częściach UK spotkałam się z odmianą I were, you was, she were, he were, we was & they was… I jest to całkowicie akceptowane przez społeczność, więc? Nie uczcie ludzi, którzy urodzili się z językiem angielskim mówić w tym języku.

gość, 28-07-11, 15:41 napisał(a):gość, 28-07-11, 15:15 napisał(a):Claudis004, 28-07-11, 14:13 napisał(a):Żale na Twitterze, fejsie czy jeszcze gdzieś indziej jest poniżej krytyki/O TAK! ZGADZAM SIĘzgadam sie, takie wpisy sa zalosneno tak moje drogie… bo na kozaczku juz nie =)

gość, 28-07-11, 15:15 napisał(a):Claudis004, 28-07-11, 14:13 napisał(a):Żale na Twitterze, fejsie czy jeszcze gdzieś indziej jest poniżej krytyki/O TAK! ZGADZAM SIĘzgadam sie, takie wpisy sa zalosne

“Miły”, ”kulturalny”chłopaczek, nie ma co. Dobrze mu odpisała.

przykro mi to sie nie mogło udać on ma ładniejsze łydki od niej amen !

gość, 28-07-11, 15:32 napisał(a):gość, 28-07-11, 15:23 napisał(a):Po przeczytaniu jej wpisow dochodze do wniosku, ze jest totalna idiotka-i to nie dlatego ze publicznie wypisuje swoje zale do bylego chlopaka, ale dlatego ze robi tak karygodne bledy, ze gdybym nie wiedziala, to nigdy bym nie uwierzyla, ze angielski to jej pierwszy jezyk…Rzut oka na pierwszy wpis-a tu juz 4 bledy-nie potrafi poprawnie uzywac liczby mnogiej, koncowek ‘s, nie rozroznia then od than?To jest jakas porazka!To się nazywa slang, wiesz?Nie, to śę nazywa idiotyzm. Sprawdź w słowniku termin “slang”.

gość, 28-07-11, 15:23 napisał(a):Po przeczytaniu jej wpisow dochodze do wniosku, ze jest totalna idiotka-i to nie dlatego ze publicznie wypisuje swoje zale do bylego chlopaka, ale dlatego ze robi tak karygodne bledy, ze gdybym nie wiedziala, to nigdy bym nie uwierzyla, ze angielski to jej pierwszy jezyk…Rzut oka na pierwszy wpis-a tu juz 4 bledy-nie potrafi poprawnie uzywac liczby mnogiej, koncowek ‘s, nie rozroznia then od than?To jest jakas porazka!To się nazywa slang, wiesz?

Po przeczytaniu jej wpisow dochodze do wniosku, ze jest totalna idiotka-i to nie dlatego ze publicznie wypisuje swoje zale do bylego chlopaka, ale dlatego ze robi tak karygodne bledy, ze gdybym nie wiedziala, to nigdy bym nie uwierzyla, ze angielski to jej pierwszy jezyk…Rzut oka na pierwszy wpis-a tu juz 4 bledy-nie potrafi poprawnie uzywac liczby mnogiej, koncowek ‘s, nie rozroznia then od than?To jest jakas porazka!

Jakiś dupek myśli, że jest fajny hahaha 🙂

Claudis004, 28-07-11, 14:13 napisał(a):Żale na Twitterze, fejsie czy jeszcze gdzieś indziej jest poniżej krytyki/O TAK! ZGADZAM SIĘ

Śmieć z niego.

pasują do siebie.

Żale na Twitterze, fejsie czy jeszcze gdzieś indziej jest poniżej krytyki/

publiczne komentarze o figurze ex dziewczyny – jakie to prymitywne…

żenadą jest publiczne pranie brudów na stronach internetowych. Jak mają coś sobie do powiedzenia to niech spotkają się twarzą w twarz. Nie wypisuje na tweeterach, na widoku publicznym. Kogo to obchodzi?

bo jest gruba:)

Osbourne teraz robi z siebie świętoszkę. Sama balowała i narkotyzowała się na umór, a teraz ma czelność pouczać kogokolwiek? A co do wywiadów w mediach to się rozwodziła jaką to jej przyjaciółką była Winehouse, jaka szkoda,itp. Sama sobie zaprzecza i gubi się w wypowiedziach. Poza tym jest naprawdę żenujące pranie publicznie swoich brudów osobistych. To, że reaguje na te szczeniackie wpisy tego klauna świadczy o tym jaka jest słaba i, nie jest jej obojętny ten człowiek.

gość, 28-07-11, 12:38 napisał(a):Grbasów motywują tylko niemiłe słowa na ich temat,więc niech nie rozpacza.Skoro tak uważasz 😀 ale jest wielu którzy mają w d…p to co się o nich mówi i myślę,że to dobrze, bo tak samo można mówić na osoby o figurze anorektyczki,że paskudna itp

Grbasów motywują tylko niemiłe słowa na ich temat,więc niech nie rozpacza.

jej matka jest taką samą hieną jak koleżanka Amy więc niech nie pisze głupot

Biedna, współczuję jej:|(

to kelly miala na myśli również swoja matkę ? bo sharon bodajże w jakimś programie śniadaniowym dała obszerny wywiad o amy, o tym jak ja poznała i jakie na niej wywarła wrazenie

co do Amy ma racje. jej koleżanka zrobiła mierną szopkę tylko po to, żeby media chciały z nią porozmawiać. śmieszne. prawdziwi przyjaciele nie robią takich rzeczy. nie żeruje się na śmierci przyjaciela, to straszne

ma dziewczyna racje co do Amy!

Ludzie to hieny!!