Cameron Diaz przerwała ciszę! W końcu opowiedziała o córce i macierzyństwie
47-letnia aktorka, Cameron Diaz i jej 40-letni mąż, Benji Madden powitali w grudniu swoją pierwszą córkę. Niespodziewanie za pomocą mediów społecznościowych poinformowała fanów o swoim szczęściu.
Cameron Diaz o córce
47-letnia Cameron Diaz po raz pierwszy urodziła dziecko!
Cameron Diaz została matką Raddixa Chloe Wildflower Maddena. Aktorka przerwała w końcu ciszę na temat dziecka i zdradziła, że uwielbia być matką i jest to jej najlepsza część życia.
Jestem bardzo wdzięczna i szczęśliwa. To najlepsza rzecz na świecie. Mam szczęście, że mogę to zrobić z Benj, mamy najlepszy czas. Jestem w szoku i nadal nie mogę w to uwierzyć – powiedziała Cameron Diaz dla Who What Wear CEO podczas live’a na Instagramie.
SZOK! Dublerka Nicole Kidman i Cameron Diaz ZAMORDOWANA przez byłego męża
Cameron Diaz przyznała, że Benji Madden jest niesamowitym ojcem i czuje się szczęśliwa, bo jest praktycznym tatą, więc ma czas dla siebie wieczorami, by się uspokoić, gdy on opiekuje się córeczką.
https://www.instagram.com/p/B10ZIRMnHe8/
Zdradziła też, jak spędza czas podczas kwarantanny. Okazuje się, że ratuje ją wino.
Muszę gotować w nocy. Wiem, że ludzie nie lubią gotować, ale wtedy piję wino, to moja regeneracja na cały dzień. On (red. Benji Madden) jest niesamowity, bo kiedy idę do kuchni, on ją usypia, a ja nalewam sobie kieliszek czerwonego wina, zaczynam gotować i włączam jakiś program, cokolwiek- tłumaczy Diaz.
Cameron Diaz dała córce nietypowe drugie imię. Wszystko na cześć przyjaźni z Drew Barrymore
https://www.instagram.com/p/Bt4XKqIlmLQ/
Żeby mogła mieć dzieci to by dawno urodziła im surogatka a są po ślubie bo jakieś 5lat.
To jest dziecko z adopcji bo ona nie może mieć dzieci.
Jak to nie ich dziecko? To jak ktoś adoptuje dziecko to tez nie jest jego? Poród jak ktoś już napisał, to fizjologia, jak oddawanie moczu i kału. Czy to poród czyni cię rodzicem, czy wychowanie i życie z dzieckiem?
Nie wiem jak można stać się matką kiedy się nigdy nie rodziło i jeszcze się wypowiadać na ten temat.
To nie jest ich dziecko.Wiec o czym ona gada.
Przestańcie głupie ku.rwy w komenta.rzach gloryfikować poród. To tylko pewien etap. Najważniejsze jest wychowanie. A pokochać można każde dziecko, urodzone, adoptowane, urodzone przez surogatkę. Ojciec nie rodzi a i tak kocha.
To nie ich dzieci tylko adoptowane.
Jasne nigdy nie rodziła więc co ona ma do roboty i nie jest tym wszystkim zmęczona.
Jaka córka?przecież ona nie była w ciąży. To adoptowane albo surogatka.
Przecież tego dziecka ona nie urodziła więc co ona wie o miłości.
Niektórym to się chce na starość nańczyć obce dzieci.
Cóż chciała to ma.Pewnie adoptowane.
Szkoda że tak późno się zdecydowała.
Przecież ona tego dziecka nie urodziła,więc co może wiedzieć o macierzyństwie?
Pewnie surogatka urodziła więc skąd instynkt macierzyński..