Chcą wycofać Polskę z konkursu Eurowizji: “Jeśli nie chcemy krwi na rękach”
Decyzja Europejskiej Unii Nadawców w sprawie Izraela podzieliła Europę. W Polsce politycy coraz głośniej apelują do TVP: zrezygnujmy z udziału w przyszłorocznym konkursie. Ich wezwanie jest mocne i jednoznaczne.
Czy Polska zbojkotuje Eurowizję 2026? Apel polityków jest stanowczy
Eurowizja, która od lat miała łączyć narody przez muzykę, stała się teraz areną jednego z największych politycznych sporów w swojej historii. Dopuszczenie Izraela do konkursu w 2026 roku wywołało lawinę. Kilka krajów już zapowiedziało bojkot, a presja na inne, w tym Polskę, rośnie. Głos w sprawie zabrali znani polscy politycy, a ich słowa nie pozostawiają wątpliwości. Czy Telewizja Polska ugnie się pod tą presją i wycofa nasz kraj z rywalizacji?
Wydawało się, że po burzliwym roku 2024, przyszłoroczna Eurowizja będzie powrotem do normalności. Nic bardziej mylnego. Głosowanie EBU stało się iskrą, która na nowo roznieciła ogromne kontrowersje. Izrael będzie śpiewał w Szwajcarii, a część Europy w odpowiedzi milczy. Polska stoi teraz przed dylematem: wziąć udział w konkursie u boku Izraela, czy dołączyć do grona bojkotujących krajów?
Biedroń i Zawisza bez ogródek
Jako jeden z pierwszych na decyzję EBU zareagował poseł do Parlamentu Europejskiego, Robert Biedroń. Na platformie X opublikował stanowczy wpis, w którym wezwał do bojkotu konkursu przez Polskę.
“Jeśli nie chcemy mieć krwi na rękach, też powinniśmy wycofać się z tej szopki” – napisał polityk.
Do jego głosu dołączyła Marcelina Zawisza z partii Razem. W swoim komunikacie wskazała na kraje, które już podjęły decyzję o rezygnacji: Holandię, Irlandię i Hiszpanię:
“Nie chcą udawać, że ludobójstwa w Gazie nie było i nie ma. To słuszna postawa. Izrael powinien być bojkotowany tak samo jak Rosja” – stwierdziła, jasno określając przyczynę sprzeciwu.
Jej rzecznik dodał, że ostateczna decyzja leży w rękach Telewizji Polskiej.
Nie są to odosobnione głosy. Już we wrześniu br. minister kultury i dziedzictwa narodowego, Marta Cienkowska, wyraziła podobne stanowisko w rozmowie z TOK FM. Zaznaczyła, że jest to jej osobista opinia, ale brzmiała jednoznacznie: Polska nie powinna brać udziału w konkursie, w którym uczestniczy Izrael. Choć rząd nie ma bezpośredniego wpływu na decyzję nadawcy publicznego, taki sygnał z resortu kultury ma dużą wagę.
TVP w ogniu pytań. Preselekcje trwają, ale decyzja wisi w powietrzu
W tym wszystkim kluczowym graczem pozostaje Telewizja Polska. Jak dotąd, nadawca oficjalnie nie zareagował na apele polityków. Co więcej, zakończył już etap zbierania zgłoszeń do polskich preselekcji na Eurowizję 2026, co sugeruje, że planuje normalny udział. Nie ma jednak żadnej przesłanki, że pod presją wydarzeń i narastającego bojkotu tej decyzji nie zweryfikuje.
Termin na potwierdzenie udziału przez wszystkie kraje mija 10 grudnia. Do tego czasu TVP musi rozważyć wszystkie “za” i “przeciw”.
Decyzja EBU doprowadziła do wyraźnego podziału w Europie. Po stronie Izraela opowiedziały się m.in. Ukraina, Niemcy, Austria i Grecja. Po przeciwnej kraje, które głośno zapowiedziały wycofanie lub się nad nim zastanawiają, jak Holandia, Hiszpania, Irlandia, Belgia, Islandia czy kraje nordyckie. Eurowizja 2026, zamiast być świętem muzyki, staje się polityczną mapą podziałów.
Izrael weźmie udział w przyszłej Eurowizji.
— Robert Biedroń (@RobertBiedron) December 4, 2025
Zdecydowało o tym głosowanie członków Europejskiej Unii Nadawców. W wyniku tej decyzji Hiszpania, Holandia, Słowenia i Irlandia ogłosiły bojkot.
Jeśli nie chcemy mieć krwi na rękach, też powinniśmy wycofać się z tej szopki.



Jest szansa żeby zorganizować inny, lepszy festiwal muzyczny z bardziej ambitną muzyka i wykonawcami, Kraje skandynawskie mają świetnych wykonawców rocka.Polska powinna dołączyć do bojkotu Eurwizji , Izrael wykonał wiele paskudnych gestów wobec Polski cza
Ten cały bojkot jest co najmniej dziwny i do tego Robercik bardzo dziwne
Polska zdecydowanie powinna sie wycofac z eurowizji!!!
Zydzi powinni poniesc konsekwencje za ludobojstwo!!!!!!!!
Popieram!!!!