Chodakowska broni zmęczonych i sfrustrowanych matek

chodakowska-g-R1 chodakowska-g-R1

Ewa Chodakowska (33 l.) już dawno przestała być “tylko” trenerką. Dla wielu, bardzo wielu kobiet jest też przyjaciółką, psychologiem, księdzem i policjantem w jednym. Pamiętacie sytuację, o której opowiadała w rozmowie z Magdą Mołek (38 l.)? Gdy wspomniała kobietę, która zwróciła się do niej o pomoc w sprawie molestowania?

Tym razem Chodakowska zabrała głos w sprawie matek. Na swoim profilu FB trenerka zamieściła wpis, który może wywołać awanturę. I bardzo dobrze. Powinien ją wywołać. Zobaczcie, co pisze trenerka:

Pewnie wybuchnie afera, ale dłużej siedzieć cicho nie będę ..

Drodzy Panowie !!! Dbajcie o swoje Kobiety!!! Przyglądam się Waszym relacjom i w wielu sytuacjach wstrzymuje oddech…

Kiedy podejmujecie decyzje o powiększeniu rodziny, pamiętajcie ze jest to WASZA WSPÓLNA decyzja !!! Zadaniem mężczyzny jest wspierać kobietę, która dobrowolnie schodzi na drugi plan ! Dziecko staje się dla niej priorytetem .. Nie wymagajcie, żeby schodziła na plan trzeci ..

Nie wykorzystujcie faktu, że na czas bliżej nieokreślony Wasza miłość zapomina na chwile o bożym świecie, o Was i o sobie samej …

Żadna kobieta, dopóki nie staje się matką, nie wie na co się pisze … Często mocno zdezorientowana uzbraja się w cierpliwość i czeka, aż sytuacja wróci do normy.. tyle że normy się zmieniają, a do nowej sytuacji trzeba się dostosować .. Tutaj potrzeba WSPARCIA!! – nawołuje Chodakowska.

Trenerka podkreśla, że sama nie ma dzieci, nie chce też “zgrywać” psychologa. Ale martwią ją sygnały, których dostaje zdecydowanie za dużo:

Kochana Mamo!!! Nie ma czegoś takiego jak niepisane zasady gry!!! Narzucony schemat!!! Tylko Ty i Twój partner decydujecie na jakich warunkach będzie bazować Wasza relacja !!! Nie chcesz? Nie podoba Ci się? POWIEDZ TO !!

Tak!! Masz prawo być zmęczona !! Masz prawo powiedzieć to na głos !!!

Mam nadzieję, że Twój Partner docenia fakt iż wiele poświęciłaś dla macierzyństwa..

Nie mam dzieci, nie chce zgrywać psychologa, ale przyglądam się już długo i najwyższa pora żeby przestać być bierną w tej kwestii … W końcu 4 mln osób czyta te stronę tygodniowo ..

Piszą do mnie MAMY zaniedbane, zapomniane, w depresji .. niespełnione … na granicy cierpliwości .. o krok od rozbicia relacji, która sprowadza ich do roli służących … Relacji, która jeszcze nie tak dawno sprawiała, ze fruwały !!! Czy Panowie mnie słyszą?

CO SIĘ DZIEJE?!

Na koniec guru fitnessu apeluje:

Zachowajcie równowagę .. Powalczcie o świadome wybory.. Upewnijcie się ze dojrzeliście do ważnych decyzji ..

Każda relacja wymaga ciągłej pracy, systematyczności i pielęgnowania jej Pamiętajcie że dając, macie prawo oczekiwać .. i brać !!!

Dbajcie o siebie nawzajem
Dużo siły Kochane i Kochani!!
Trening zawsze pomaga

– prosi trenerka.

Pewnie wybuchnie afera, ale dłużej siedzieć cicho nie będę ..Drodzy Panowie !!! Dbajcie o swoje Kobiety !!! Przygladam…

Posted by Ewa Chodakowska on 7 kwietnia 2015

Chodakowska broni zmęczonych i sfrustrowanych matek

Chodakowska broni zmęczonych i sfrustrowanych matek

Chodakowska broni zmęczonych i sfrustrowanych matek

Chodakowska broni zmęczonych i sfrustrowanych matek

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

202 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 09-04-15, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 13:44 napisał(a):[/b]Jak pojawia się dziecko to na trzeci plan schodzi najczęściej mąż. Mąż w tym momencie traci wszystkie prawa. Ma przynosić kasę i znosić fochy żony, która dokonała niewiarygodnego “poświęcenia” tj. urodziła dziecko ( jak miliardy kobiet na świecie). Chodakowska może niech się najpierw sama oźrebi nim wcieli się w rolę poradni rodzinnej…Idz sie schowaj z tym durnym komentarzem.To takie meskie gadanie typu” ona TYLKO urodzila dziecko a ja musze znosic jej fochy .Tacy ludzie jak ty nie wiedza NIC o ciazy,rodzeniu i wychowywaniu dzieci a wypowiadaja sie jakby wszystkie rozumy pozjadali.Zalosne![/quote]Niemal co druga osoba na tej planecie tego doświadcza, jeszcze 100 lat temu kobiety rodziły po 7-10 dzieciaków w ciągu swego życia, rodzenie dzieci jest stare jak świat. Więc jeśli urodziłaś dziecko, to dokonałaś NAJNORMALNIEJSZEJ rzeczy pod słońcem, do której pod względem biologicznym zostałaś wręcz stworzona. Uwierz mi 😉

[b]gość, 08-04-15, 13:44 napisał(a):[/b]Jak pojawia się dziecko to na trzeci plan schodzi najczęściej mąż. Mąż w tym momencie traci wszystkie prawa. Ma przynosić kasę i znosić fochy żony, która dokonała niewiarygodnego “poświęcenia” tj. urodziła dziecko ( jak miliardy kobiet na świecie). Chodakowska może niech się najpierw sama oźrebi nim wcieli się w rolę poradni rodzinnej…Idz sie schowaj z tym durnym komentarzem.To takie meskie gadanie typu” ona TYLKO urodzila dziecko a ja musze znosic jej fochy .Tacy ludzie jak ty nie wiedza NIC o ciazy,rodzeniu i wychowywaniu dzieci a wypowiadaja sie jakby wszystkie rozumy pozjadali.Zalosne!

Ciekawe, czy Kozaczek specjalnie trzyma taki poziom, bo obrał pewną konkretną grupę docelową? Pytanie retoryczne. Nikt się nie przejmie naszymi komentarzami, a my nimi nabijamy tylko statystyki i zapewniamy reklamodawców, a więc nakręcamy biznes. Trzeba po prostu przestać tu wchodzić – to jedyna opcja. Tylko, że tak szczerze – niby żenują mnie opisywane tutaj Kardashianki, a sama sobie funduję show Kozaczkianów… Co to o mnie świadczy?Lubię Cię, wiesz ? :)Myślałam, że jestem w tym podejściu do Kozaczka osamotniona 😉

[b]gość, 09-04-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 13:44 napisał(a):[/b]Jak pojawia się dziecko to na trzeci plan schodzi najczęściej mąż. Mąż w tym momencie traci wszystkie prawa. Ma przynosić kasę i znosić fochy żony, która dokonała niewiarygodnego “poświęcenia” tj. urodziła dziecko ( jak miliardy kobiet na świecie). Chodakowska może niech się najpierw sama oźrebi nim wcieli się w rolę poradni rodzinnej…Idz sie schowaj z tym durnym komentarzem.To takie meskie gadanie typu” ona TYLKO urodzila dziecko a ja musze znosic jej fochy .Tacy ludzie jak ty nie wiedza NIC o ciazy,rodzeniu i wychowywaniu dzieci a wypowiadaja sie jakby wszystkie rozumy pozjadali.Zalosne![/quote]Niemal co druga osoba na tej planecie tego doświadcza, jeszcze 100 lat temu kobiety rodziły po 7-10 dzieciaków w ciągu swego życia, rodzenie dzieci jest stare jak świat. Więc jeśli urodziłaś dziecko, to dokonałaś NAJNORMALNIEJSZEJ rzeczy pod słońcem, do której pod względem biologicznym zostałaś wręcz stworzona. Uwierz mi ;)[/quote]O jezu jakaś ty pusta dziewczyno..nigdy nie przeżyłaś porodu, a pierdolisz jakbyś sama te wspomniane 7 urodziła. Podcieranie tyłka jest najnormalniejsze na świecie, owszem, ale żeby tak o porodzie powiedzieć?? Tępa strzała..ale mnie wkurwilas teraz..

[b]gość, 08-04-15, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 11:00 napisał(a):[/b]O ile zazwyczaj, jeśli Chodakowska się wypowiada, najczęściej są to jakieś sekciarskie odzywki i pyskówki z tymi, które nie są w nią zapatrzone jak w obrazek to teraz…hmm, ja nie widzę tutaj nic złego. Nie uderza w żadną z kobiet. Ani w zaniedbane matki, ani w bezdzietne.Po prostu stwierdza, że zwracają się do niej matki, które czują, że zostały pozostawione “same sobie”, mają być tylko matkami i tylko na nich spoczywają te obowiązki. I apeluje, żeby partnerzy je odciążyli, żeby matki mogły też zadbać o siebie, żeby zadbały o kobiety w sobie.Co w tym złego? Nie rozumiem skąd te wszystkie komentarze typu “puknij się w głowę, nie masz dzieci/ nie rozkazuj mi mieć dzieci”… ?czytanie ze zrozumieniem się kłania, niestety coraz więcej osób ma z tym problem a później dają idiotyczne komentarze, ja nie jestem wyznawczynią Chodakowskiej ale w tekście nie ma słowa o zakazywaniu lub nakazywaniu posiadanie dzieci, ja jestem jeszcze młoda ale na tyle dorosła, żeby pamiętać, że moje pokolenie czytało książki i nawet z tak durnych artykułów jak na kozaku potrafimy wyciągać prawidłowe wnioski, a te małolaty czytają tylko kozaka i mają siekę w mózgu, bo przecież poziom artykułów jest niekiedy żenujący[/quote]Dokładnie.[/quote]Ciekawe, czy Kozaczek specjalnie trzyma taki poziom, bo obrał pewną konkretną grupę docelową? Pytanie retoryczne. Nikt się nie przejmie naszymi komentarzami, a my nimi nabijamy tylko statystyki i zapewniamy reklamodawców, a więc nakręcamy biznes. Trzeba po prostu przestać tu wchodzić – to jedyna opcja. Tylko, że tak szczerze – niby żenują mnie opisywane tutaj Kardashianki, a sama sobie funduję show Kozaczkianów… Co to o mnie świadczy?

[b]gość, 08-04-15, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:46 napisał(a):[/b]Jestem Mama chlopca 6 lat i dziewczynki prawie 1,5 Rokuprzy synu robilam wszystko sama..pierwszy maz’Pan i wladca’ zawsze zmeczony do tego doszlo picie Wiec nawet bym mu nie powierzyla dziecka.. wiec odeszlam. Drugi zwiazek to w koncu normalny zdrowy zwiazek dzielimy sie obowiazkami jestesmy sobie wsparciemW przypadku pierwszego męża nie widziały gały co brały? Chyba, że to klasyczna wpadka i szybki ślub. No ale, to też poniekąd na własne życzenie.[/quote]Pozyjesz zobaczysz. Wasz punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. Zapewne nie macie partnerów lub jesteście w stadium chodzenia że sobą. Nie wierze wam, ze macie takie cudowne, nieskazitelne małżeństwa, maz za was sprząta i gotuje zajmuje się dziećmi i pracuje. O są wyjątki, wyjątków. Tak, ze ,,se,, dwrujcie te zlosliwosci[/quote]pierwszy maz.. coz sporo czasu zajelo by to opisac. mlodosc, chec ucieczki z domu rodzinnego(alkoholizm), i przede wszystkim glupota wychodzaca z braku doswiadczenia zyciowego.

[b]gość, 08-04-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:46 napisał(a):[/b]Jestem Mama chlopca 6 lat i dziewczynki prawie 1,5 Rokuprzy synu robilam wszystko sama..pierwszy maz’Pan i wladca’ zawsze zmeczony do tego doszlo picie Wiec nawet bym mu nie powierzyla dziecka.. wiec odeszlam. Drugi zwiazek to w koncu normalny zdrowy zwiazek dzielimy sie obowiazkami jestesmy sobie wsparciemW przypadku pierwszego męża nie widziały gały co brały? Chyba, że to klasyczna wpadka i szybki ślub. No ale, to też poniekąd na własne życzenie.[/quote]Pozyjesz zobaczysz. Wasz punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. Zapewne nie macie partnerów lub jesteście w stadium chodzenia że sobą. Nie wierze wam, ze macie takie cudowne, nieskazitelne małżeństwa, maz za was sprząta i gotuje zajmuje się dziećmi i pracuje. O są wyjątki, wyjątków. Tak, ze ,,se,, dwrujcie te zlosliwosci

[b]gość, 08-04-15, 13:44 napisał(a):[/b]Jak pojawia się dziecko to na trzeci plan schodzi najczęściej mąż. Mąż w tym momencie traci wszystkie prawa. Ma przynosić kasę i znosić fochy żony, która dokonała niewiarygodnego “poświęcenia” tj. urodziła dziecko ( jak miliardy kobiet na świecie). Chodakowska może niech się najpierw sama oźrebi nim wcieli się w rolę poradni rodzinnej…nie wszystkie kobiety, to kwoki, którym obija po urodzeniu dziecka…

[b]gość, 07-04-15, 23:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:26 napisał(a):[/b]I tu się mylisz. Myśląca, normalna kobieta NIC NIE MUSI. Nie ma czegoś takiego jak “iektóre kobiety muszą się użerać z mamisynkiem i jego mamuśką” – to od was zależy co zrobicie ze swoim życiem i używanie słowa MUSIEĆ jest tu wręcz śmieszne.Oczywiscie, ze tak. I czegos tu nie rozumiem. Nie rozumiem tego marudzenia. Przeciez kazdy jak wybiera partnera, widzi jaki on jest. Wiec skad nagle zdziwienie, ze nie pomaga w domu, ze sie nie troszczy o Was, o dziecko. Przeciez widzialyscie kogo wybieracie. Kim jest ten czlowiek. Odpowiadal Wam. Wiec moze zacznijcie myslec i miec przede wszystkim wiecej ambicji! A nie brac z pierwszym lepszym slubu, tylko dlatego ze z nim juz pare lat jestescie. Wymagajcie wiecej od siebie i innych i nie zadowalajcie sie byle czym, bo potem placzecie. To jest przede wszystkim wina kobiet, ze wiążą sie z byle kim. I popieram ostatni komentarz. Nikt nic nie musi, moze jedynie chciec. Niech kazdy bierze odpowiedzialnosc za wlasne decyzje. Niech wybiera odpowiedzialnie.[/quote]I już zleciały się kwoki. Macie sobie naprawdę dużo agresji. Życzyłam tylko dziewczynie wytrwałości a wy się przyczepiłyście do jednego zdania.[/quote]Bardzo ladnie nas nazwalas. Niestety, ale to Ty jestes agresywna. A zyczenie wytrwalosci dziewczynie, ktorej facet ja poniza, jest debilizmem. Zamiast poradzic jej zeby go rzucila w trzy diably, to Ty jej zyczysz wytrwalosci. Jasne, niech sie meczy cale zycie z tyranem.[/quote]Ona od niego odeszła, mieszka z bratem za granicą, więc piszesz bzdury. Najpierw dowiedz się o czym jest dyskusja, a potem komentuj.

[b]gość, 08-04-15, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 11:00 napisał(a):[/b]O ile zazwyczaj, jeśli Chodakowska się wypowiada, najczęściej są to jakieś sekciarskie odzywki i pyskówki z tymi, które nie są w nią zapatrzone jak w obrazek to teraz…hmm, ja nie widzę tutaj nic złego. Nie uderza w żadną z kobiet. Ani w zaniedbane matki, ani w bezdzietne.Po prostu stwierdza, że zwracają się do niej matki, które czują, że zostały pozostawione “same sobie”, mają być tylko matkami i tylko na nich spoczywają te obowiązki. I apeluje, żeby partnerzy je odciążyli, żeby matki mogły też zadbać o siebie, żeby zadbały o kobiety w sobie.Co w tym złego? Nie rozumiem skąd te wszystkie komentarze typu “puknij się w głowę, nie masz dzieci/ nie rozkazuj mi mieć dzieci”… ?czytanie ze zrozumieniem się kłania, niestety coraz więcej osób ma z tym problem a później dają idiotyczne komentarze, ja nie jestem wyznawczynią Chodakowskiej ale w tekście nie ma słowa o zakazywaniu lub nakazywaniu posiadanie dzieci, ja jestem jeszcze młoda ale na tyle dorosła, żeby pamiętać, że moje pokolenie czytało książki i nawet z tak durnych artykułów jak na kozaku potrafimy wyciągać prawidłowe wnioski, a te małolaty czytają tylko kozaka i mają siekę w mózgu, bo przecież poziom artykułów jest niekiedy żenujący[/quote]Dokładnie.

[b]gość, 07-04-15, 19:46 napisał(a):[/b]Jestem Mama chlopca 6 lat i dziewczynki prawie 1,5 Rokuprzy synu robilam wszystko sama..pierwszy maz’Pan i wladca’ zawsze zmeczony do tego doszlo picie Wiec nawet bym mu nie powierzyla dziecka.. wiec odeszlam. Drugi zwiazek to w koncu normalny zdrowy zwiazek dzielimy sie obowiazkami jestesmy sobie wsparciemW przypadku pierwszego męża nie widziały gały co brały? Chyba, że to klasyczna wpadka i szybki ślub. No ale, to też poniekąd na własne życzenie.

Jak pojawia się dziecko to na trzeci plan schodzi najczęściej mąż. Mąż w tym momencie traci wszystkie prawa. Ma przynosić kasę i znosić fochy żony, która dokonała niewiarygodnego “poświęcenia” tj. urodziła dziecko ( jak miliardy kobiet na świecie). Chodakowska może niech się najpierw sama oźrebi nim wcieli się w rolę poradni rodzinnej…

O ile zazwyczaj, jeśli Chodakowska się wypowiada, najczęściej są to jakieś sekciarskie odzywki i pyskówki z tymi, które nie są w nią zapatrzone jak w obrazek to teraz…hmm, ja nie widzę tutaj nic złego. Nie uderza w żadną z kobiet. Ani w zaniedbane matki, ani w bezdzietne.Po prostu stwierdza, że zwracają się do niej matki, które czują, że zostały pozostawione “same sobie”, mają być tylko matkami i tylko na nich spoczywają te obowiązki. I apeluje, żeby partnerzy je odciążyli, żeby matki mogły też zadbać o siebie, żeby zadbały o kobiety w sobie.Co w tym złego? Nie rozumiem skąd te wszystkie komentarze typu “puknij się w głowę, nie masz dzieci/ nie rozkazuj mi mieć dzieci”… ?

[b]gość, 08-04-15, 11:00 napisał(a):[/b]O ile zazwyczaj, jeśli Chodakowska się wypowiada, najczęściej są to jakieś sekciarskie odzywki i pyskówki z tymi, które nie są w nią zapatrzone jak w obrazek to teraz…hmm, ja nie widzę tutaj nic złego. Nie uderza w żadną z kobiet. Ani w zaniedbane matki, ani w bezdzietne.Po prostu stwierdza, że zwracają się do niej matki, które czują, że zostały pozostawione “same sobie”, mają być tylko matkami i tylko na nich spoczywają te obowiązki. I apeluje, żeby partnerzy je odciążyli, żeby matki mogły też zadbać o siebie, żeby zadbały o kobiety w sobie.Co w tym złego? Nie rozumiem skąd te wszystkie komentarze typu “puknij się w głowę, nie masz dzieci/ nie rozkazuj mi mieć dzieci”… ?czytanie ze zrozumieniem się kłania, niestety coraz więcej osób ma z tym problem a później dają idiotyczne komentarze, ja nie jestem wyznawczynią Chodakowskiej ale w tekście nie ma słowa o zakazywaniu lub nakazywaniu posiadanie dzieci, ja jestem jeszcze młoda ale na tyle dorosła, żeby pamiętać, że moje pokolenie czytało książki i nawet z tak durnych artykułów jak na kozaku potrafimy wyciągać prawidłowe wnioski, a te małolaty czytają tylko kozaka i mają siekę w mózgu, bo przecież poziom artykułów jest niekiedy żenujący

[b]gość, 08-04-15, 08:49 napisał(a):[/b]Chodakowska ty jesteś idolką zaniedbanych tłustych matek Polek które chodzą po domu w wyciągniętych obrzyganych dresach na tych ładnych i zadbanych jak JA kasy nie zrobisznoooo to pokaż się to będzięmy Cię podziwiać… aaa może nawet zostaniesz czyjąś idiotką uppsss idolką 😀

Wiecie co? Pierwszy raz się z nią zgadzam! 😀

Do wszystkich autorek dziwnych komentarzy:Nauczcie się czytać ze zrozumieniem, nikt Wam nie każe mieć, czy nie mieć dzieci ;)Poza tym te agresorki są mocne tylko w internecie, bo znając życie jak wychodzą na świat to chowają się pod kapturami i udają, że ich nie ma.

[b]gość, 07-04-15, 22:08 napisał(a):[/b]Milo z jej strony:) nie ma dzieci a nawet rozumie o co chodzi.nie każda kobieta musi rodzić dzieci ja nie mam bo nie chcę mój wybór

trochę szacunku do starszych od siebie osób smarkule!na szacunek trzeba sobie zasłużyć. wiek nie ma tu nic do rzeczy.

[b]gość, 08-04-15, 07:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:46 napisał(a):[/b]Jestem Mama chlopca 6 lat i dziewczynki prawie 1,5 Rokuprzy synu robilam wszystko sama..pierwszy maz’Pan i wladca’ zawsze zmeczony do tego doszlo picie Wiec nawet bym mu nie powierzyla dziecka.. wiec odeszlam. Drugi zwiazek to w koncu normalny zdrowy zwiazek dzielimy sie obowiazkami jestesmy sobie wsparciemJesteś wspaniałą osobą, umiałaś zawalczyć o siebie i dobre, godne spokojne życie dla swoich Dzieci. Należy Ci się podziw i szacunek, wszystkiego dobrego :*[/quote]Zamknij morde suko. Nie potrzebuje żadnych komplementow. Klamczucho je.bana![/quote]dziekuje za mile slowa autorce drugiego komentarza.a ten 3ci komentarz zignoruje..[/quote]Agresja słowna chorej autorki trzeciego kom. (to nie pierwszy raz jak widzę wyrwane zupełnie z kontekstu ni w pięć ni w dziesięć )pełne agresji komentarze.Ona się tym sama wykończy jak człowiek jest tak agresywny to sam przez to cierpi ,nie tylko jego otoczenie[/quote]Zamorduje was zdechle pity, je.bane kurwiska.[/quote]Ty z ostatniego komentarza jestes chodzaca patologia I melina. Mamusia z tatusiem sie nie postarali. Ale coz pewnie ciagle na kacu jada. Powinnas miec kuratora a rodzicom powinni przeprowadzic testy psychologiczne nim w pijanym widzie cie zrobili.

[b]gość, 08-04-15, 08:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 22:08 napisał(a):[/b]Milo z jej strony:) nie ma dzieci a nawet rozumie o co chodzi.nie każda kobieta musi rodzić dzieci ja nie mam bo nie chcę mój wybór[/quote]Tam nie chodzilo o nie posiadaniu dzieci tylko rozumieniu.

Chodakowska ty jesteś idolką zaniedbanych tłustych matek Polek które chodzą po domu w wyciągniętych obrzyganych dresach na tych ładnych i zadbanych jak JA kasy nie zrobisz

[b]gość, 08-04-15, 10:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 08:49 napisał(a):[/b]Chodakowska ty jesteś idolką zaniedbanych tłustych matek Polek które chodzą po domu w wyciągniętych obrzyganych dresach na tych ładnych i zadbanych jak JA kasy nie zrobisza ty się z mózgiem nigdy nie spotkasz.[/quote]1 komentarz rozsmieszyl mnie do lez. Kobieto szkoda ze nie widzialas pieknych kobiet,ktore maja dzieci. Gdzie Ty mieszkasz u Elizki za plotem????. Miss Swiata bez mozgu . Kto by Ciebie chcial?. Hahaha. 2 komentarz 100 racji.

[b]gość, 07-04-15, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:46 napisał(a):[/b]Jestem Mama chlopca 6 lat i dziewczynki prawie 1,5 Rokuprzy synu robilam wszystko sama..pierwszy maz’Pan i wladca’ zawsze zmeczony do tego doszlo picie Wiec nawet bym mu nie powierzyla dziecka.. wiec odeszlam. Drugi zwiazek to w koncu normalny zdrowy zwiazek dzielimy sie obowiazkami jestesmy sobie wsparciemJesteś wspaniałą osobą, umiałaś zawalczyć o siebie i dobre, godne spokojne życie dla swoich Dzieci. Należy Ci się podziw i szacunek, wszystkiego dobrego :*[/quote]Zamknij morde suko. Nie potrzebuje żadnych komplementow. Klamczucho je.bana![/quote]dziekuje za mile slowa autorce drugiego komentarza.a ten 3ci komentarz zignoruje..[/quote]Agresja słowna chorej autorki trzeciego kom. (to nie pierwszy raz jak widzę wyrwane zupełnie z kontekstu ni w pięć ni w dziesięć )pełne agresji komentarze.Ona się tym sama wykończy jak człowiek jest tak agresywny to sam przez to cierpi ,nie tylko jego otoczenie[/quote]Zamorduje was zdechle pity, je.bane kurwiska.

[b]gość, 08-04-15, 08:49 napisał(a):[/b]Chodakowska ty jesteś idolką zaniedbanych tłustych matek Polek które chodzą po domu w wyciągniętych obrzyganych dresach na tych ładnych i zadbanych jak JA kasy nie zrobisza ty się z mózgiem nigdy nie spotkasz.

Fajna i mądra Kobietka!!!!!

zamilcz koniu!

rację ma babeczka!!!

Zaobserwowałam to, że osoby, które są agresywne, nietolerancyjne, które bez powodu nienawidzą, takie osoby, które “nikogo nie lubią” mają problem ze sobą, a często z hormonami. Mogą mieć ukrytą depresję z różnych powodów. Przyczyną depresji może być niedożywienie, ciągłe odchudzanie, mania bycia chudym. Taka osoba jest zniszczona.

[b]gość, 07-04-15, 20:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:10 napisał(a):[/b]mam juz dorosłego syna i był czas że zajmowałam sie wszystkim co do kobiety należy nawet sama lepiłam pierogi i pyzy piekłam ciasta bo trzeba sobie zorganizowac czas i potrafiłam sama sobie ułożyc włosy zrobic makijaż i nie miałąm wtedy komputera tylko telewizor a wy młode dziewczyny co tu piszecie to zamiast zrzędzić zajmijcie sie domem i dzieckiem bo niby Wam nie starcza czasu ale teraz macie czas żeby pisac z komputara i narzekać zamiast zając sie domem ja wstawałm o godz 6 do sklepu po zakupy a wy spicie pewnie do południa bo tipsy Wam przeszkadzaja w czymkolwiek dawniej to b yły kobiety a nie żalące sie na wszystko lalunieA gdzie był mąż w tym czasie? Nie mów kobietom co mają robić. Nie każda musi wstawać o 6 rano obiadek gotować, i nie z powodu tipsów. Ja wczoraj siedziałam do późnej nocy (pracuje jako tłumaczka, dorabiam w domu) i dzisiaj sobie pospałam. A obiad ugotowałam i tak. Można? Można.[/quote]dla mnie to było normalne zajmowac sie domem ale od syna nigdy nie usłyszałam dobrego słowa a juz nigdy słowa kocham cie mamo choc sama robiłam wszystko a dziś zadnego podziękowania[/quote]nie mówie tu o wszystkich ale znam takie młode sąsiadki i te dzieci płaczące za drzwiami kto nimi sie zajmuje widzę że niektóre młode matki sobie nie radzą bo słysze to co dzień od rana[/quote]Boże jak strasznie współczuję jej synowej… “wymarzona” teściowa, nie ma co!!![/quote]trochę szacunku do starszych od siebie osób smarkule![/quote]ta od tego dorosłego syna i wstawania o 6 rano to jakas pierdolnieta baba stara menopauza niedoru…ana

Chodakowska jest dużo fajniejsza moim zdaniem od Lewandowskiej, w przeciwieństwie do tej drugiej odpisuje na pytania i maile, bardziej szanuje fanów i angażuje się w swoją pracę.

[b]gość, 07-04-15, 20:51 napisał(a):[/b]CHODAKOWSKA KOLEJNY SPEC OD WSZYSTKIEGO ŻAL NIECH JUŻ SIĘ LEPIEJ NIE ODZYWADlaczego ma sie nie odzywać skoro bardzo mądrze mówi?

[b]gość, 07-04-15, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:44 napisał(a):[/b]skąd wy bierzecie tych chłopów ,że tak narzekacie?Ta dyskusja zdaje sie nie mieć końca Całe szczeście ja nie mam takich problemów;)Pożyjemy ,zobaczymy…..[/quote]lecz się. to ze jesteś nieszczesliwa i nie potrafisz stworzyć fajnego zgodnego związku to twoja sprawa, twój problem i po części twoja wina…więc nie mierz wszystkich swoją miarą. I nic mnie tak nie wkurza jak takie wszechwiedzące idiotki które się mędrkują i uważają że pozjadały wszystkie rozumy. poza tym na serio….ludzie żyją w wieloletnich związkach, uwierz…

[b]gość, 07-04-15, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:26 napisał(a):[/b]I tu się mylisz. Myśląca, normalna kobieta NIC NIE MUSI. Nie ma czegoś takiego jak “iektóre kobiety muszą się użerać z mamisynkiem i jego mamuśką” – to od was zależy co zrobicie ze swoim życiem i używanie słowa MUSIEĆ jest tu wręcz śmieszne.Oczywiscie, ze tak. I czegos tu nie rozumiem. Nie rozumiem tego marudzenia. Przeciez kazdy jak wybiera partnera, widzi jaki on jest. Wiec skad nagle zdziwienie, ze nie pomaga w domu, ze sie nie troszczy o Was, o dziecko. Przeciez widzialyscie kogo wybieracie. Kim jest ten czlowiek. Odpowiadal Wam. Wiec moze zacznijcie myslec i miec przede wszystkim wiecej ambicji! A nie brac z pierwszym lepszym slubu, tylko dlatego ze z nim juz pare lat jestescie. Wymagajcie wiecej od siebie i innych i nie zadowalajcie sie byle czym, bo potem placzecie. To jest przede wszystkim wina kobiet, ze wiążą sie z byle kim. I popieram ostatni komentarz. Nikt nic nie musi, moze jedynie chciec. Niech kazdy bierze odpowiedzialnosc za wlasne decyzje. Niech wybiera odpowiedzialnie.[/quote]I już zleciały się kwoki. Macie sobie naprawdę dużo agresji. Życzyłam tylko dziewczynie wytrwałości a wy się przyczepiłyście do jednego zdania.[/quote]Bardzo ladnie nas nazwalas. Niestety, ale to Ty jestes agresywna. A zyczenie wytrwalosci dziewczynie, ktorej facet ja poniza, jest debilizmem. Zamiast poradzic jej zeby go rzucila w trzy diably, to Ty jej zyczysz wytrwalosci. Jasne, niech sie meczy cale zycie z tyranem.

Tak fajnie i latwo sie gdyba oraz poucza innych. Jak kobieta sie zakocha a mezczyzna niemalze nosi ja na rekach to nie zaklada, ze to sie kiedys zmieni. Chce zalozyc z nim rodzine i miec dzieci – standart. Nie zwraca az takiej uwagi na pewne szczegoly typu mala pomoc w domowych obowiazkach, bo on ja przeciez tak kocha, tak przytula, tak komplementuje, tak caluje. Tak sie rozumieja i chca tego samego. No i ok. Ale sa tez takie przypadki, ze ten mezczyzna (kobieta tez ale ona tego nie zauwaza!) sie zmienia! Zycie nas zmienia, sytuacje itp i nie ma juz tej sielanki. W glownej mierze sa surowe obowiazki, problemy dnia codziennego typu: co na obiad? trzeba kupic, trzeba zrobic. A sprzatanie? A dzieci? W takim natloku wazniejsze (choc to tez istotne!) od przytulania sa cechy tego partnera, jego dojrzalosc, inicjatywa. Tylko jak to wypatrzec na poczatku, jak przetestowac, kiedy czlowiek taki zakochany? Taki wierzacy w ta sile uczucia? Znacie to?

Wyjebane mam na nia!!!!

Dobrze gada

[b]gość, 07-04-15, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:46 napisał(a):[/b]Jestem Mama chlopca 6 lat i dziewczynki prawie 1,5 Rokuprzy synu robilam wszystko sama..pierwszy maz’Pan i wladca’ zawsze zmeczony do tego doszlo picie Wiec nawet bym mu nie powierzyla dziecka.. wiec odeszlam. Drugi zwiazek to w koncu normalny zdrowy zwiazek dzielimy sie obowiazkami jestesmy sobie wsparciemJesteś wspaniałą osobą, umiałaś zawalczyć o siebie i dobre, godne spokojne życie dla swoich Dzieci. Należy Ci się podziw i szacunek, wszystkiego dobrego :*[/quote]Zamknij morde suko. Nie potrzebuje żadnych komplementow. Klamczucho je.bana![/quote]dziekuje za mile slowa autorce drugiego komentarza.a ten 3ci komentarz zignoruje..[/quote]Agresja słowna chorej autorki trzeciego kom. (to nie pierwszy raz jak widzę wyrwane zupełnie z kontekstu ni w pięć ni w dziesięć )pełne agresji komentarze.Ona się tym sama wykończy jak człowiek jest tak agresywny to sam przez to cierpi ,nie tylko jego otoczenie

[b]gość, 07-04-15, 23:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:44 napisał(a):[/b]skąd wy bierzecie tych chłopów ,że tak narzekacie?Ta dyskusja zdaje sie nie mieć końca Całe szczeście ja nie mam takich problemów;)Pożyjemy ,zobaczymy…..[/quote]lecz się. to ze jesteś nieszczesliwa i nie potrafisz stworzyć fajnego zgodnego związku to twoja sprawa, twój problem i po części twoja wina…więc nie mierz wszystkich swoją miarą. I nic mnie tak nie wkurza jak takie wszechwiedzące idiotki które się mędrkują i uważają że pozjadały wszystkie rozumy. poza tym na serio….ludzie żyją w wieloletnich związkach, uwierz…[/quote]Kochana od fajnego faceta- dziewczyno masz fart. Interesujący faceci to wyjatki, panowie z mojego otoczenia to niestety lenie, kobieta to sluzaca sprzataczka itp.

CHODAKOWSKA KOLEJNY SPEC OD WSZYSTKIEGO ŻAL NIECH JUŻ SIĘ LEPIEJ NIE ODZYWA

Milo z jej strony:) nie ma dzieci a nawet rozumie o co chodzi.

[b]gość, 07-04-15, 20:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 19:46 napisał(a):[/b]Jestem Mama chlopca 6 lat i dziewczynki prawie 1,5 Rokuprzy synu robilam wszystko sama..pierwszy maz’Pan i wladca’ zawsze zmeczony do tego doszlo picie Wiec nawet bym mu nie powierzyla dziecka.. wiec odeszlam. Drugi zwiazek to w koncu normalny zdrowy zwiazek dzielimy sie obowiazkami jestesmy sobie wsparciemJesteś wspaniałą osobą, umiałaś zawalczyć o siebie i dobre, godne spokojne życie dla swoich Dzieci. Należy Ci się podziw i szacunek, wszystkiego dobrego :*[/quote]Zamknij morde suko. Nie potrzebuje żadnych komplementow. Klamczucho je.bana![/quote]dziekuje za mile slowa autorce drugiego komentarza.a ten 3ci komentarz zignoruje..

ona sama rownie dobrze mogłaby by byc chlopem. wygląd juz ma

[b]gość, 07-04-15, 20:44 napisał(a):[/b]skąd wy bierzecie tych chłopów ,że tak narzekacie?Ta dyskusja zdaje sie nie mieć końca Całe szczeście ja nie mam takich problemów;)Pożyjemy ,zobaczymy…..

[b]gość, 07-04-15, 20:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:10 napisał(a):[/b]mam juz dorosłego syna i był czas że zajmowałam sie wszystkim co do kobiety należy nawet sama lepiłam pierogi i pyzy piekłam ciasta bo trzeba sobie zorganizowac czas i potrafiłam sama sobie ułożyc włosy zrobic makijaż i nie miałąm wtedy komputera tylko telewizor a wy młode dziewczyny co tu piszecie to zamiast zrzędzić zajmijcie sie domem i dzieckiem bo niby Wam nie starcza czasu ale teraz macie czas żeby pisac z komputara i narzekać zamiast zając sie domem ja wstawałm o godz 6 do sklepu po zakupy a wy spicie pewnie do południa bo tipsy Wam przeszkadzaja w czymkolwiek dawniej to b yły kobiety a nie żalące sie na wszystko lalunieA gdzie był mąż w tym czasie? Nie mów kobietom co mają robić. Nie każda musi wstawać o 6 rano obiadek gotować, i nie z powodu tipsów. Ja wczoraj siedziałam do późnej nocy (pracuje jako tłumaczka, dorabiam w domu) i dzisiaj sobie pospałam. A obiad ugotowałam i tak. Można? Można.[/quote]dla mnie to było normalne zajmowac sie domem ale od syna nigdy nie usłyszałam dobrego słowa a juz nigdy słowa kocham cie mamo choc sama robiłam wszystko a dziś zadnego podziękowania[/quote]nie mówie tu o wszystkich ale znam takie młode sąsiadki i te dzieci płaczące za drzwiami kto nimi sie zajmuje widzę że niektóre młode matki sobie nie radzą bo słysze to co dzień od rana[/quote]Boże jak strasznie współczuję jej synowej… “wymarzona” teściowa, nie ma co!!![/quote]trochę szacunku do starszych od siebie osób smarkule!

[b]gość, 07-04-15, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:10 napisał(a):[/b]mam juz dorosłego syna i był czas że zajmowałam sie wszystkim co do kobiety należy nawet sama lepiłam pierogi i pyzy piekłam ciasta bo trzeba sobie zorganizowac czas i potrafiłam sama sobie ułożyc włosy zrobic makijaż i nie miałąm wtedy komputera tylko telewizor a wy młode dziewczyny co tu piszecie to zamiast zrzędzić zajmijcie sie domem i dzieckiem bo niby Wam nie starcza czasu ale teraz macie czas żeby pisac z komputara i narzekać zamiast zając sie domem ja wstawałm o godz 6 do sklepu po zakupy a wy spicie pewnie do południa bo tipsy Wam przeszkadzaja w czymkolwiek dawniej to b yły kobiety a nie żalące sie na wszystko lalunieA gdzie był mąż w tym czasie? Nie mów kobietom co mają robić. Nie każda musi wstawać o 6 rano obiadek gotować, i nie z powodu tipsów. Ja wczoraj siedziałam do późnej nocy (pracuje jako tłumaczka, dorabiam w domu) i dzisiaj sobie pospałam. A obiad ugotowałam i tak. Można? Można.[/quote] dla mnie to było normalne zajmowac sie domem ale od syna nigdy nie usłyszałam dobrego słowa a juz nigdy słowa kocham cie mamo choc sama robiłam wszystko a dziś zadnego podziękowania[/quote]nie mówie tu o wszystkich ale znam takie młode sąsiadki i te dzieci płaczące za drzwiami kto nimi sie zajmuje widzę że niektóre młode matki sobie nie radzą bo słysze to co dzień od rana

[b]gość, 07-04-15, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:10 napisał(a):[/b]mam juz dorosłego syna i był czas że zajmowałam sie wszystkim co do kobiety należy nawet sama lepiłam pierogi i pyzy piekłam ciasta bo trzeba sobie zorganizowac czas i potrafiłam sama sobie ułożyc włosy zrobic makijaż i nie miałąm wtedy komputera tylko telewizor a wy młode dziewczyny co tu piszecie to zamiast zrzędzić zajmijcie sie domem i dzieckiem bo niby Wam nie starcza czasu ale teraz macie czas żeby pisac z komputara i narzekać zamiast zając sie domem ja wstawałm o godz 6 do sklepu po zakupy a wy spicie pewnie do południa bo tipsy Wam przeszkadzaja w czymkolwiek dawniej to b yły kobiety a nie żalące sie na wszystko lalunieA gdzie był mąż w tym czasie? Nie mów kobietom co mają robić. Nie każda musi wstawać o 6 rano obiadek gotować, i nie z powodu tipsów. Ja wczoraj siedziałam do późnej nocy (pracuje jako tłumaczka, dorabiam w domu) i dzisiaj sobie pospałam. A obiad ugotowałam i tak. Można? Można.[/quote]dla mnie to było normalne zajmowac sie domem ale od syna nigdy nie usłyszałam dobrego słowa a juz nigdy słowa kocham cie mamo choc sama robiłam wszystko a dziś zadnego podziękowania[/quote]nie mówie tu o wszystkich ale znam takie młode sąsiadki i te dzieci płaczące za drzwiami kto nimi sie zajmuje widzę że niektóre młode matki sobie nie radzą bo słysze to co dzień od rana[/quote]Boże jak strasznie współczuję jej synowej… “wymarzona” teściowa, nie ma co!!!

Akurat zmeczona sfrustrowana matka ma czas i chec pisac do Chodakowskiej no nie wiem nie jestem sfrustrowana mimo ze jestem matka zmeczona bywam ale bez dziecka tez bywalam maz jest ok od urodzenia sie synem zajmowal jak maly mial pol roku to zostawal z nim sam i zupe mu ugotowal soki robil przewijal itp itd w domu tez robi a co przeciez to nie swieta krowa zreszta oboje podjelismy decyzje ze bede pracowac zawodowo wiec i dom spada na dwoje dodam jeszcze ze maz ma swietny kontakt z synem sasiad mu zazdrosci i gada ze jego dzieci sa wyrodne tylko ze on z nimi 5 minut nie siedzial nie mowiac o zajmowaniu sie jeszcze lubil z kolezkami sie porzadzic a teraz sie dziwi ze go zona i dzieci maja w dupie

[b]gość, 07-04-15, 20:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:10 napisał(a):[/b]mam juz dorosłego syna i był czas że zajmowałam sie wszystkim co do kobiety należy nawet sama lepiłam pierogi i pyzy piekłam ciasta bo trzeba sobie zorganizowac czas i potrafiłam sama sobie ułożyc włosy zrobic makijaż i nie miałąm wtedy komputera tylko telewizor a wy młode dziewczyny co tu piszecie to zamiast zrzędzić zajmijcie sie domem i dzieckiem bo niby Wam nie starcza czasu ale teraz macie czas żeby pisac z komputara i narzekać zamiast zając sie domem ja wstawałm o godz 6 do sklepu po zakupy a wy spicie pewnie do południa bo tipsy Wam przeszkadzaja w czymkolwiek dawniej to b yły kobiety a nie żalące sie na wszystko lalunieA gdzie był mąż w tym czasie? Nie mów kobietom co mają robić. Nie każda musi wstawać o 6 rano obiadek gotować, i nie z powodu tipsów. Ja wczoraj siedziałam do późnej nocy (pracuje jako tłumaczka, dorabiam w domu) i dzisiaj sobie pospałam. A obiad ugotowałam i tak. Można? Można.[/quote]A ja dzisiaj wróciłam z pracy i nie robię nic z prostej przyczyny – bo nie muszę. Powiem więcej, pani powyżej jest z innego pokolenia i skoro ona pogardliwie się wypowiada o młodych kobietach to i ja nie pozostanę dłużna – BABCIU WRACAJ DO KUCHNI I PIECZ CIASTA DLA MĘŻUSIA .[/quote]tak jestem babcią i mam dwójke wnuków i synową która nie radzi sobie z dziećmi choc ona nie pracuje i dlatego ja musze sie nimi zajmować a Wy młode dziewczyny jak nie chcecie zajmować sie dziećmi to po co wymuszacie ślub bo dziecko w drodze tak było życie to nie bajka niestety

[b]gość, 07-04-15, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 20:10 napisał(a):[/b]mam juz dorosłego syna i był czas że zajmowałam sie wszystkim co do kobiety należy nawet sama lepiłam pierogi i pyzy piekłam ciasta bo trzeba sobie zorganizowac czas i potrafiłam sama sobie ułożyc włosy zrobic makijaż i nie miałąm wtedy komputera tylko telewizor a wy młode dziewczyny co tu piszecie to zamiast zrzędzić zajmijcie sie domem i dzieckiem bo niby Wam nie starcza czasu ale teraz macie czas żeby pisac z komputara i narzekać zamiast zając sie domem ja wstawałm o godz 6 do sklepu po zakupy a wy spicie pewnie do południa bo tipsy Wam przeszkadzaja w czymkolwiek dawniej to b yły kobiety a nie żalące sie na wszystko lalunieA gdzie był mąż w tym czasie? Nie mów kobietom co mają robić. Nie każda musi wstawać o 6 rano obiadek gotować, i nie z powodu tipsów. Ja wczoraj siedziałam do późnej nocy (pracuje jako tłumaczka, dorabiam w domu) i dzisiaj sobie pospałam. A obiad ugotowałam i tak. Można? Można.[/quote] dla mnie to było normalne zajmowac sie domem ale od syna nigdy nie usłyszałam dobrego słowa a juz nigdy słowa kocham cie mamo choc sama robiłam wszystko a dziś zadnego podziękowania[/quote]nie mówie tu o wszystkich ale znam takie młode sąsiadki i te dzieci płaczące za drzwiami kto nimi sie zajmuje widzę że niektóre młode matki sobie nie radzą bo słysze to co dzień od rana[/quote]Więc źle wychowałaś syna. Ja mam dwoje dzieci, faceta który pomaga jak może bo oboje pracujemy więc musimy się wymieniać. Jak robiłaś wszystko wokół syna to wychowałaś sierotę życiową który uważa, że wszystko mu się należy bez żadnego wysiłku. Trzeba było go uświadomić, że zrezygnowałaś z siebie dla jego lepszego życia.