Chodakowska żali się na świat: MAM DZIŚ DO D*PY DZIEŃ
Ewa Chodakowska często decyduje się na internetowe wyznania. Ocenia świat i próbuje motywować do zmiany życia. Odważne wpisy spotykają się z falą hejtu.
Chodakowska odpowiada na hejt: kobiety mówią, że będę brzydka po ciąży!
Na Facebooku Choda postanowiła pożalić się na social media. Co z tego, że sama jest znaczącą ich częścią. Długie wyznanie zamieściła obok zdjęcia z pieskiem:
– Świat social mediów ocieka kłamstwem.. naciąganymi w fotoszopie sylwetkami.. wydłużonymi nogami.. podrasowaną talią.. miłością bez skazy.. uśmiechem bez cienia smutku […] Ludzie zakładając swoje konta społecznościowe szukają uwagi.. poklasku.. reakcji.. szukają kontaktu ze światem […] Ten wyimaginowany świat zaburza obraz realny […] a przecież mieszkamy w Polsce nie w Dubaju .. na ulicach rządzi szarówka.. i Ok.. Po co ściemniać, skoro można napisać “MAM DZIŚ DO DUPY DZIEŃ” … i luz!! Masz do tego prawo! .. po co udawać ze ma się 180 cm wzrostu i talie osy, przy zaledwie 165 cm i oponce w okolicy brzuszka..
Uwierz mi!!
– napisała naczelna trenerka Polski.
Pod wpisem posypały się komentarze:
– A co Ty robisz !?
– Uczepiłaś się tego Dubaju…Serio to taki raj?
– Ewa to wrzuć swoje zdjęcia przed Twoim naturalnym idealnym ciałem. Pokaż na swoim przykładzie jak Twoje ciało się zmieniło zanim zaczęłaś je pokazywać w takim wymiarze jak teraz, jak bardzo je kochałaś i zrobiłaś wszystko by je zmienić. Bądź jedną z nas tak jak podkreślasz to wielokrotnie…
Internautka atakuje Ewę Chodakowską: W takim wieku nie masz dzieci. To smutne
Uważacie, że Ewa jedno robi, a pisze drugie? Łatwo jest prawić mądrości, gdy ma się takie ciało, a z pracy nad nim zarabia się pieniądze.
Co to za wynurzenia. Tak bylo, jest i bedzie. W jakis sposob Pani przyczynia sie do tego, ze ktos moze miec zly dzien. Kogo stac na taki wyglad, ubrania i gadzety. Kto pokazuje swoje kilkuset metrowe mieszkanie, kolejne wakacje czy stylizacje za kilkanascie tysiecy. Bez retuszu pokazuje Pani swiat dla wieksZosci nas niedostepny. Miala Pani farta, super. Ale moze nie ubierajmy tego w ideologie. Wiekszosc z nas pracuje, wychowuje dzieci, raz do roku jedzie na wakacje, kupuje ciuchyw sieciowkach, sport uprawia nawet. Nie ma kasy na chodzenie kazdego dni do jednej z bardziej szpanerskich restauracji w miescie. Pani to pokazuje kazdego dnia. Naprawde chce rozmawiac o zlym dniu i instagramie jaki on jest be? Chyba troche Pani odleciala.
i tak samo milosc jej jest taka idealna oh ah
Zacznijmy od tego, że naprawdę da się żyć bez posiadania instagrama. A także bez obserwowania na nim innych.
Masz cudnego piesia! Mam nadzieje ze twój 🙂