Ciążowe ZACHCIANKI Barbary Kurdej-Szatan. “Czas łasucha nastał”
Barbara Kurdej-Szatan (34 l.) za kilka miesięcy kolejny raz zostanie mamą. Aktorka radosne wieści przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych i tym samym potwierdziła, krążące od wielu tygodni domysły, że jest w ciąży.
Kurdej-Szatan już zaplanowała drugi poród. „Trudne, ale i magiczne przeżycie”
Ciążowe zachcianki Barbary Kurdej-Szatan
Choć przez wiele miesięcy unikała odpowiedzi na pytania o ciążę, to teraz się nie kryje. Aktorka, która jest w 5. miesiącu, zamierza chwalić się swoim szczęściem, dlatego udzieliła już wywiadu, a także opublikowała kilka zdjęć z ciążowym brzuchem.
Zdaje się, że teraz będzie śmielej publikować podobne wpisy. Aktorka, tak jak wiele ciężarnych, ma swoje zachcianki. I pokazała, na co ma ochotę – to słodkości. Myślicie, że podzieliła się bezą z bliskimi?
Czas łasucha nastał. Mmmmniam zabieram się za pyszną kawową bezę – napisała.
https://www.instagram.com/p/B_24TdrnsjQ/
ZOBACZ TEŻ:
Basia Kurdej-Szatan w biustonoszu pokazuje nagi ciążowy brzuszek
Barbara Kurdej Szatan WYLECI z M jak miłość?


A kogo to interesuje!Może coś mądrzejszego wymyślisz???
Teraz kiedy ogłosiła,że jest w ciąży na kazdym zdjęciu jej ciążowy brzuch będzie na pierwszym planie. Zero prywatności.
Haha najlepsze są teksty olbrzymich ciężarnych „kiedy jak nie teraz….” a ja zawsze powtarzam „właśnie tylko nie teraz” bo kiedy i tak tyją to jeszcze sobie dokładają pustych kalorii z ciastek czekoladek i innych śmieci a potem jest płacz „jak ja wyglądam?” No jak żresz to wyglądasz jak słoń a te kalorie ze słodkości jedzonych hurtowo zadomowią się na dobre i potem chodzą takie opasłe okropne bo już nic im się nie chce z tym zrobić, łatwo się żarło a potentat już trzeba by włożyć w to trochę pracy… mam park za oknem to wiszę jakie tam olbrzymy przychodzą z wózkami, aż mi żal tych biednych mężów narzeczonych partnerów… na szczęście są też mądre kobietki które dbały o siebie i dzieci i miały świadomość,że je się to co zdrowe dla mamy i potrzebne dziecku
Ale baby wymyślają z tymi zachciankami, filmów się naoglądają i chcą potem się przechwalać na co to one miały ochotę i po co to ich mąż w środku nocy musiał jeździć… byłam w ciąży dwa razy i nic takiego nie miało miejsca, jak też nudności wymiotów i innych osławionych przypadłości więc może nie byłam tak naprawdę w ciąży hmmm… ups ale jednak dzieci są więc to musiała być prawda 🙂