Ciekawe, jak za kila lat Kim Kardashian skomentuje tę stylizację
Jakiś czas temu Kim Kardashian (35 l.) przy okazji do sesji do australijskiego Vogue’a, opowiedziała o tym, których stylizacji nie założyłaby na siebie ponownie.
Zobacz: Przed pokazem Kanye Westa w rodzinie Kardashianów wybuchła WIELKA AWANTURA
O dziwo, nadal podoba się jej suknia z gali Met w 2013 roku. Jeśli nie pamiętacie, o której kreacji mowa, to śpieszmy z przypomnieniem – chodzi o kwiecistą suknię projektu Ricardo Tisci, w której Kimmy wyglądała jak stara zasłona czy kanapa. Negatywnie jest nastawiona do swoich stylizacji sprzed 2010 roku. Kim nie podoba się sobie w białych kozaczkach i pasach w talii. To chyba jedyny moment, w którym się zgadzamy.
Aktualnie celebrytka rzuciła się w wir zaniedbywania dzieci i chodzenia na ścianki. Oto jej najświeższa stylizacja – koronkowa sukienka. Reguła odsłaniania więcej niż zasłaniania jest zachowana.
Zobacz: Rzeczy, które w przyszłości mogą zniszczyć twój związek
Ciekawe, jak Kimmy skomentuje ją za kilka lat.





Kiedy na nią patrzę, to choćby miała na sobie suknie warte miliony i makijaż jak z Photoshopa widzę ….. ( i tutaj nie wstawię tych słów bo to nie kulturalnie), która razem z tym swoim imbecylem tworzy jedną z najpocieszniejszych par dzisiejszego szłobiznesu. Jego tekst, że Kim to nowa Maria Antonina rozbawił mnie do łez.To nie szata zdobi człowieka, dla mnie Kim jest brudna i zbrukana, choćby rozdawała sierotkom bułki to i tak nic nie pomoże. Za wszelką cenę chcą być podziwiani, szanowani, chca być na wyżynach więc kupują sobie okładki, miejscówki na pokazach itp. Nawet dziecku nadali imię “święty”.
wciąż szuka czegoś pod nogami-chyba jeszcze nie znalazła rozumu
Nie wygląda tak źle ta sukienka (na niej).
Glupie plastikowa nudne amerykanskie pudlo… a I stare juz
Ta mina czyli zero uśmiechu, ściągnięte w ciup usta i wzrok wbity w podłogę – ona chyba myśli, że jest drugą Victorią Beckham
[b]gość, 11-09-16, 01:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-09-16, 01:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-09-16, 01:21 napisał(a):[/b]A jak normalna kobieta pracuje 8-12 godzin dziennie to widzi swoje dziecko? To jest jej praca.Gra w rodzinnym reality, ma firmę, robi sesje zdjęciowe, zgoda. Kasy ma tyle, że nie musi latać po każdej ściance i stroić godzinami na wyjście po jogurt. I z tego wynika, że skoro “pracuje” + przebiera się/maluje/trenuje przez cały dzień, to dzieci nie mają z niej za dużo pożytku, bo zwyczajnie jest nieobecna. Niech sobie robi, co chce, stać ją na najlepsze nianie, stwierdzam tylko fakt.[/quote]Czy ty uważasz, że ona sama chodzi po jogurty? Raczej nie.[/quote]Zaskoczę cię. Chodzi. Po mrożony. Z paparazzi u boku. Na Kozaczku wielokrotnie pokazywano, jak lata wystylizowana do ulubionego sklepu. Więc zobacz, tyle przygotowań, żeby pokazać się paparazzi przez pół godziny. I jeszcze raz: niech robi, na co ma ochotę, to jej życie i jej dzieci. Dla porównania inne gwiazdy tak nie przesadzają. Zwykła kwestia priorytetów.
[b]gość, 11-09-16, 11:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-09-16, 00:58 napisał(a):[/b]Wszyscy ja hejtuja a ona mi sie baaardzo podoba ,ma przesliczna twarzwg mnie tez ma piekna twarz, jak laleczka, chirug odwalil kawal dobrej roboty,kiedys byla przecietna a teraz pieknosc…[/quot“Chirurg odwalił kawał dobrej roboty” to ma być komplement?No ja bym się obraziła na śmierć, noszę swoją buzkę każdego dnia do ludzi i chodżby najbardziej przeciętna jest moja i wyjątkowa. Problem Kim polega na tym, że już nic nie należy do Niej. To rynek decyduje, jak ma wyglądać, ile ważyć i broń boże zestarzeć się.
[b]gość, 11-09-16, 08:24 napisał(a):[/b]Jakby wam non stop ktoś walił fleszem po oczach też byście tak chodziły z głową skierowaną w dół, pomyślcie trochę-to nie boliInnym tez wala po oczach a nie trzymają łbów jak konie, ona ma tonę wypełniaczy w gębie i jej utrzymać w pionie juz nie potrafi
Wygląda dobrze (pomijając tył), ale to wszystko jest jakieś takie puste. Przyszła i poszła i tyle.
[b]gość, 11-09-16, 00:58 napisał(a):[/b]Wszyscy ja hejtuja a ona mi sie baaardzo podoba ,ma przesliczna twarzwg mnie tez ma piekna twarz, jak laleczka, chirug odwalil kawal dobrej roboty,kiedys byla przecietna a teraz pieknosc…
odkad burak kanye ubiera kim to ona prawie zawsze tragicznie wyglada, wczesniej przed zwiazkiem z nim potrafila fajnie sie ubrac, a teraz?jej stylizacje sa tragiczne, no ale musi promowac projekty meza- bezguscia i wiesniaka…
Dekolt troszeczkę za głęboki, ale ogólnie ok.
Co by nie mówić Kim jest kobietą sukcesu, aczkolwiek nie mała tu rola mamy Kris. Ubrania, makijaż, czesanie itp. i nieustanna koncentracja na własnym wyglądzie. Brak ambicji żeby zrobić coś więcej.
No i znów ta obleśna wielkodupa krowa
Jakby wam non stop ktoś walił fleszem po oczach też byście tak chodziły z głową skierowaną w dół, pomyślcie trochę-to nie boli
Ma kasę to jak chce moze poświecić wiecej czasu dla dzieci i odmówić jakis kontrakt a zwykła mama Polka nie moze bo musi zarabiać na zycie i to jest roznica hejterki
co ona chodzi tak ze zwieszonym łbem?
Ona niczego nie żałuje
[b]gość, 11-09-16, 01:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-09-16, 01:21 napisał(a):[/b]A jak normalna kobieta pracuje 8-12 godzin dziennie to widzi swoje dziecko? To jest jej praca.Gra w rodzinnym reality, ma firmę, robi sesje zdjęciowe, zgoda. Kasy ma tyle, że nie musi latać po każdej ściance i stroić godzinami na wyjście po jogurt. I z tego wynika, że skoro “pracuje” + przebiera się/maluje/trenuje przez cały dzień, to dzieci nie mają z niej za dużo pożytku, bo zwyczajnie jest nieobecna. Niech sobie robi, co chce, stać ją na najlepsze nianie, stwierdzam tylko fakt.[/quote]Czy ty uważasz, że ona sama chodzi po jogurty? Raczej nie.
Ma kasę toJak chce moze poświecić wiecej czasu dla dzieci i odmówić jakis kontrakt a zwykła mama Polka nie moze bo musi zarabiać na zycie i to jest roznica hejterki
boska bogini cudo ale chyba dupa zmniejszona wreszcie lub schudła jej przy ćwiczeniach. W końcu jak napompowała ją własnym tłuszczem to nic dziwnego.
[b]gość, 11-09-16, 01:21 napisał(a):[/b]A jak normalna kobieta pracuje 8-12 godzin dziennie to widzi swoje dziecko? To jest jej praca.Gra w rodzinnym reality, ma firmę, robi sesje zdjęciowe, zgoda. Kasy ma tyle, że nie musi latać po każdej ściance i stroić godzinami na wyjście po jogurt. I z tego wynika, że skoro “pracuje” + przebiera się/maluje/trenuje przez cały dzień, to dzieci nie mają z niej za dużo pożytku, bo zwyczajnie jest nieobecna. Niech sobie robi, co chce, stać ją na najlepsze nianie, stwierdzam tylko fakt.
[b]gość, 11-09-16, 01:21 napisał(a):[/b]A jak normalna kobieta pracuje 8-12 godzin dziennie to widzi swoje dziecko? To jest jej praca.Dokładnie. Nie zostawiła dzieci bez opieki. To, że ma dzieci to znaczy, że nie może wyjść sama z domu?
Wszyscy ja hejtuja a ona mi sie baaardzo podoba ,ma przesliczna twarz
A jak normalna kobieta pracuje 8-12 godzin dziennie to widzi swoje dziecko? To jest jej praca.
Wiecie, z tym chodzeniem na ścianki i wypady z mężem to ja rozumiem, każdemu się należy trochę swobody od dzieci, nawet celebrytom. Ale jak pomyślę, że Kim dziennie po tyle godzin wybiera łachy, jest malowana, czesana, żeby raz jeden wyjść z domu, a drugie tyle trenuje na siłowni, to naprawdę mam wrażenie, że dzieci guzik z niej mają w ciągu dnia. Nori może się kręci koło mamy i rozwala ciuchy w garderobie, ale co to za spędzanie czasu z dzieckiem? Kim też człowiek, ale jak kiedyś opowiadała, ile czasu dziennie spędza na tym czy na tym, to chyba te dzieci faktycznie głównie z nianiami siedzą.
Dlaczego ona ciagle łazi taka przygarbiona patrząc sie na podłogę a nie przed siebie, jakby sie wstydziła swoich wyjsć?!!!….