Co zniszczyło przyjaźń Jasona Priestleya i Brada Pitta?

jason-priestley-R1 jason-priestley-R1

Jason Priestley promuje właśnie swoją nową książkę. Pisaliśmy już o tym, jak wspomina dawne czasy, gdy przyjaźnił się i mieszkał razem z Bradem Pittem (czytaj: Wstydliwy SEKRET Brada Pitta – zdradził go dawny kumpel.)

Co się stało z przyjaźnią dwóch gwiazdorów? Aktor Beverly Hills 90210 wspomina, że ich drogi rozeszły się z prostej przyczyny:

Nasze kariery poszły w kompletnie różnych kierunkach – powiedział Jason w rozmowie z dziennikarką Huffington Post. – Po prostu straciliśmy ze sobą kontakt.

Brad wyfrunął i zaczął grać w filmach na całym świecie, a ja ugrzązłem w jednym miejscu robiąc programy do telewizji. A to przecież były lata bez komputerów i komórek.

Rozpadła się cała paczka, którą wtedy mieliśmy – wspomina aktor. – To miało związek z faktem, że nagle obaj staliśmy się popularni. Mieliśmy dobrych znajomych i nagle to wszystko się rozpierzchło, to było smutne.

Priestley dodał, że wspomina tamte czasy z wielkim sentymentem.

To pewnie tak, jak większość fanów serialu Beverly Hills 90210 – dziś po tamtych czasach zostały jedynie miłe wspomnienia…

Co zniszczyło przyjaźń Jasona Priestleya i Brada Pitta?
   
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 12-05-14, 11:01 napisał(a):[/b]To bezsens, logiczne że w momencie gdy na swej drodze spotka się swoją połówkę to życie,priorytety się zmieniają,dziwię się że Jason tego nie zozumuje,bo jeszcze nie spotkał tej jedynej.Dla Pita nr.1 jest teraz mam nadzieję na zawsze Angelina,to takie proste jak drut,lecz nie dla wszystkich moja psiaciółka też ma z tym problem. Jason wspomina o czasach 20 lat temu a Pitt Angi poznał jakieś 8-10 lat temu to co ty pieprzysz…. Po za tym Jason też ma żonę i dzieci i to tą samą od dłuższego czasu. Różnica polega na tym, że Pittowi się udało dostać do hollywood a Jason grał w jednym serialu 10 lat i na tym bazuje przez następne 15 lat.

Przynajmniej go nie oczernia .

Przyjażń miedzy facetami zwykle niszczą kobiety.Nowe obowiązki Brad szybciej dojrzał jego kariera się rozwinęła a Jason pozostał z tylu

[b]gość, 12-05-14, 11:01 napisał(a):[/b]To bezsens, logiczne że w momencie gdy na swej drodze spotka się swoją połówkę to życie,priorytety się zmieniają,dziwię się że Jason tego nie zozumuje,bo jeszcze nie spotkał tej jedynej.Dla Pita nr.1 jest teraz mam nadzieję na zawsze Angelina,to takie proste jak drut,lecz nie dla wszystkich moja psiaciółka też ma z tym problem.Co ty wypisujesz :/. A przyjaciele niby nie są ważni? Związki się łatwiej i częściej rozpadają niż prawdziwe przyjaźnie i one są bardzo istotne , trzeba je pielęgnować, a nie tylko partnera/męża/narzeczoną. Powinnaś bardziej docenić psiapsiółkę (póki jeszcze jest).

To bezsens, logiczne że w momencie gdy na swej drodze spotka się swoją połówkę to życie,priorytety się zmieniają,dziwię się że Jason tego nie zozumuje,bo jeszcze nie spotkał tej jedynej.Dla Pita nr.1 jest teraz mam nadzieję na zawsze Angelina,to takie proste jak drut,lecz nie dla wszystkich moja psiaciółka też ma z tym problem.

Dwóch przystojnych 😉