Colin Farrell smutno opowiada o swoim życiu. Żałuje rozstania Alicją?
Mija już ponad 10 lat od kiedy Colin Farrell i Alicja Bachleda-Curuś poznali się na planie filmu Ondine. Tam piękna Polka zachwyciła urodą i osobowością aktora irlandzkiego pochodzenia. Wkrótce urodził się synek pary –Henry Tadeusz Farrell. Miłość niestety nie przetrwała – na początku roku 2011, Alicja oficjalnie poinformowała o rozpadzie związku.
Alicja Bachleda-Curuś rozstała się z Marcinem Gortatem?!
Colin Farrell udzielił wywiadu podczas targów biznesowych Pendulum Summit w Dublinie. Opowiedział o sławie i rodzinie:
Miałem cudowne życie, wielką fortunę, dwójkę niezwykłych dzieci i wspaniałą rodzinę, prawdziwych przyjaciół i pracę, która była moją pasją. (…) Sukces to relatywne pojęcie, nie budzę się z myślą, że go osiągnąłem. Sława szczęścia nie daje
– wyznał.
Alicja Bachleda-Curuś bez GRAMA MAKIJAŻU! Wygląda zupełnie inaczej
Myślicie że miał na myśli Alicję Bachledę – Curuś, czy może inną kobietę?

Wspaniale to powiedział, ujął sedno.
Po pół roku znajomosci urodził się ich synek? Takie rzeczy to tylko na Kozaczku
gość11-01-19, 15:24 cytujCzego zalujesz idioto, ona celowo to zrobiła…..A on to niby niechcący sie z nią zwiazal?
Szkoda że im nie wyszło. Ale gdyby był porządny a nie leciał na dragi Alko i inne to bylby do dziś w szczęśliwej rodzinie. Sam wybrał
Czego zalujesz idioto, ona celowo to zrobiła…..
Po pół roku znajomości urodził im się syn…hmm czyli musieli się bzykać kilka miesięcy przed poznaniem…no nieźle! Takie rzeczy tylko w USA…chyba że tam ciąża trwa krócej. Może autor wyjaśni…
Po pół roku znajomosci urodził się ich synek?