Courteney Cox wygląda młodziej, niż 5 lat temu (FOTO)

782 782

Courteney Cox i jej przyjaciółka Jennifer Aniston stały się niedawno obiektami plotek na temat zabiegów, którym miały się poddać, by ukryć oznaki starzenia.

Faktycznie – mimo upływającego czasu obie aktorki prezentują się świetnie, choć ich buzie od czasu do czasu dość nienaturalnie puchną.

Cox, która gości w najnowszym numerze Harper’s Bazaar, zarzekała się kiedyś, że po jednorazowym zastosowaniu botoksu zrezygnowała z tego sposobu odmładzania wizerunku. Powiedziała, że czuła się sztuczna i napięta, że denerwowało jej ograniczenie mimiki.

No cóż, botoks nie jest – jak wiadomo – jedynym sposobem na odjęcie twarzy kilku lat. Można więc mieć pewność, że Courteney stosuje jednak jakieś sposoby na walkę ze zmarszczkami i wiotczejącą skórą. Gdyby tak nie było, aktorka nie wyglądałaby dziś młodziej, niż 5 lat temu…

\"\"

\"\"
Zdjęcie sprzed kilku miesięcy

\"\"
Fotka aktorki z 2006 roku

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

trochę przytyła może dlatego

gorszy dzień miała i/lub gorszy makijaż.Poza tym wiele czynników wpływa na zdjęcia:oświetlenie ,pora dnia ,umiejętności fotografa,obróbka itp.

ona już nie wygląda

Wcale nie wyglada lepiej. To chyba efekt placebo- robi sobie zabiegi i mysli, ze kazdy bedzie sikal na jej widok z wrazenia, a kiedy sie na nia patrzy- az cisnie sie na usta ,,wystopuj, kobiet, zanim ci oczy na uszy wleza’’…

nie wiem czy to Photoshop czy zabiegi, ale na zdjęciu wygląda potwornie sztucznie… Aniston niestety też ostatnio coś z twarzą robiła…

Na twarzy Jenn są zmarszczki, widać to w zdjęciach niewyretuszowanych. Zaprzeczyła operacjom plastycznym w którymś z talk showów. Nie jest tak wyprasowana jak Courteney czy Nicole. Więc czemu ciągle Aniston umieszcza się w tego typu artykułach ?

ja mysle że u niej zalezy od genów. gdyby nie dobre geny jej skóra na szyji była by okropna, a jej się nie da tak doskonale naciągnąć w jej wieku, żeby nie zdradzała innych sposobów na odmładzanie

bardziej widać tu pracę nad jednolitym kolorytem skóry, a botoks tego nie zapewnia